Motor Lublin w sezonie 2018

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2401 Postautor: istred » 17 lipca 2018, o 12:26

PS. Ponoć kiepsko wygląda temat remontu toru i budowy mini-toru gdyż umiłowani przywódcy miasta dalej pragną boiska piłkarskiego przy Zygmuntowskich :)
I zgodzę się, że ten temat kibice powinni cisnąć w Ratuszu. Było głosowanie w budżecie partycypacyjnym, były obietnice polityków, teraz czas żeby domagać się realizacji.

Samo dofinansowanie klubu również uważam, że jest na dobrym poziomie i wierzę, że w przypadku awansu do ekstraligi będzie jeszcze wyższe.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2402 Postautor: $korzen$ » 17 lipca 2018, o 12:28

istred pisze:Ja argumentów dotyczących tłumaczenia się komisjom nie podnosiłem :)
Co do Twoich wyliczeń to nie wiem jak obliczyłeś te 5-6 baniek. Dla mnie równie dobrze może być to 10 baniek jak 1 mln.
Generalnie - jak widać - zarząd bardzo umiejętnie konstruuje budżet i mu to wychodzi. Dlatego ja nie wnikam w jaki sposób ten budżet zapewniają. Znają się na tym znacznie lepiej ode mnie i nie zamierzam ich recenzować. Wierzę, że i w ekstralidze byliby w stanie zbudować odpowiedni budżet.

Patrzysz bardzo krótkowzrocznie, a moim zdaniem tak to nie działa jak napisałeś. Można powiedzieć, że ostatnie dwa sezony są "tłuste", ale nie zawsze musi tak być. Prędzej czy później drużyna przegra, albo nie osiągnie założonego celu - życie.
Poza tym trzeba zauważyć jaka opcja obecnie rządzi w mieście i z jakiej opcji wywodzi się Więckowski. To też się może zmienić i to całkiem niedługo, jak pupile Czarka dojdą do władzy to może nie być im po drodze z Więckowskim. Poza tym, skoro coś jest własnością miasta to uwierz mi, że znajdzie się wiele osób, które coś z tego będą chciały mieć - czy to zbić kapitał polityczny czy po prostu zgarnąć na boku jakąś pensyjkę. Tak to niestety działa.

Trzeba też widzieć, że to jest twór stworzony od podstaw przez Kępę i Więckowskiego i nie byłbym tego taki pewien czy w tym momencie tak chętnie by się go pozbywali przekazując władzę miastu (nawet jakby mieli czasowo pozostać na stanowiskach).

Zawsze byłem zwolennikiem tego, żeby miasto weszło w spółkę żużlową. Przede wszystkim dlatego, że na wypadek chudych lat (a takie - z przerwami - były przez ostatnich ponad 20 lat) ktoś miał obowiązek utrzymywać ten grajdół i ryzyko, że żużla w Lublinie nie będzie byłoby znacznie ograniczone.
Teraz, gdy za klub wziął się Kępa widzę więcej ryzyka w wejściu miasta w spółkę niż korzyści.
Uważam, że wystarczające byłoby zbudowanie (wyremontowanie) przez miasto stadionu, który później będzie musiał być wykorzystywany. Wobec tego miasto i tak by miało presję żeby żużel w Lublinie był.

Uważam, że ten milion czy nawet dwa więcej (a to są wyłącznie nasze dywagacje, bo nigdzie nie jest powiedziane, że takiego samego wsparcia nie uda się uzyskać poprzez promocję), w dłuższej perspektywie nie są warte ryzykowania zmiany sposobu zarządzania klubem.

Co do braku awansu piłkarskiego Motoru to oczywiście, że po boisku biegają piłkarze, ale ktoś ich zatrudnia, ktoś zatrudnia trenera, ktoś ustala systemy wynagradzania (na co sam wskazujesz, że są źle niemotywacyjne), ktoś w końcu jest odpowiedzialny za pozyskiwanie pieniędzy nie tylko z miasta, ale i ze źródeł zewnętrznych. Kto? Zawsze na końcu zarząd. Więc nigdy nie jest tak, że w przypadku braku sukcesów sportowych winni są wyłącznie zawodnicy.


Istred policzylem to... normalnie :cool: juz jest zadecydowane, ze w przyszlym sezonie kazdy zespol w ekstralidze dostanie od 2 do 3 milionow zlotych za transmisje telewizyjne. Kazdy. Skoro 4-ligowy Motor i SPR dostaja po 3-4 banki to zakladajac spolke miejska w zuzlu i ekstralige nie widze przeslanek, zebysmy dostali mniej :cool: zakladajac gorszy scenariusz 2+3 = 5 :cool: do tego dochodzi fakt stabilnosci funkcjonowania klubu jaki niejako zapewnia maisto. Kepa i Wieckowski nie beda w zuzlu wiecznie. Zobacz na Komarnickiego w Gorzowie, wydawalo sie, ze Stal Gorzow nie moze istniec bez Komarnickiego a Komarnicki bez Stali a tymczasem od paru lat Komarnicki cieszy sie zuzlem jako kibic. Pamietaj o tym. Azoty i Speed Car tez nie musza sie jarac zuzlem wiecznie. Miasto natomiast daje gwarancje stabilnosci klubu na w miare rozsadnym poziomie na wiele lat. Jak sie to kiedys (odpukac!) rozpadnie to juz widze oczami wyobrazni te placze "dlaczego nie drazylismy tematu spolki miejskiej jak byl na to dobry czas"....

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2403 Postautor: Gelo » 17 lipca 2018, o 12:35

Wiele osób - w tym także w ratuszu - pada ofiarą mitycznej popularności piłki kopanej. I o ile piłka jest najbardziej popularnym sportem w skali światowej - żyjemy w największym mieście po prawej stronie Wisły, gdzie najpopularniejszym sportem (z dłuższą tradycją niż piłkarski Motor) jest żużel. Oczywiste jest, że przez te sześćdziesiąt parę lat tych sukcesów nie jest zbyt dużo i większość lat spędziliśmy w najniższej klasie rozgrywkowej - ale może między innymi dlatego część kibiców spragnionych wreszcie jakiegoś sukcesu chodzi na mecze. Ważne żeby ludzie odpowiedzialni za decyzje porzucili mit popularności piłki kopanej - bo w Lublinie nie ma to żadnego przełożenia ani na frekwencję na trybunach, ani na poziom sportowy, ani na wizerunek marketingowy miasta. Na tle piłki kopanej i szczypiorniaka - w dodatku kobiet - żużel ma gigantyczny potencjał na wszystkich płaszczyznach.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2404 Postautor: istred » 17 lipca 2018, o 12:48

$korzen$ pisze:Zobacz na Komarnickiego w Gorzowie, wydawalo sie, ze Stal Gorzow nie moze istniec bez Komarnickiego a Komarnicki bez Stali a tymczasem od paru lat Komarnicki cieszy sie zuzlem jako kibic. Pamietaj o tym. Azoty i Speed Car tez nie musza sie jarac zuzlem wiecznie. Miasto natomiast daje gwarancje stabilnosci klubu na w miare rozsadnym poziomie na wiele lat.

A Stal jest spółką miejską?
Myślę, że Azoty się nie jarają żużlem ani teraz, ani nie będą w przyszłości. Po prostu ktoś albo coś ich przekonało do wejścia we współpracę z tym klubem i dopóki obie strony będą widziały w tym korzyści to ta współpraca będzie trwać.
A to jaką stabilność daje miasto można zobaczyć na przykładzie piłkarskiego Motoru.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2405 Postautor: blajar » 17 lipca 2018, o 12:57

Gelo pisze:Wiele osób - w tym także w ratuszu - pada ofiarą mitycznej popularności piłki kopanej. I o ile piłka jest najbardziej popularnym sportem w skali światowej - żyjemy w największym mieście po prawej stronie Wisły, gdzie najpopularniejszym sportem (z dłuższą tradycją niż piłkarski Motor) jest żużel. Oczywiste jest, że przez te sześćdziesiąt parę lat tych sukcesów nie jest zbyt dużo i większość lat spędziliśmy w najniższej klasie rozgrywkowej - ale może między innymi dlatego część kibiców spragnionych wreszcie jakiegoś sukcesu chodzi na mecze. Ważne żeby ludzie odpowiedzialni za decyzje porzucili mit popularności piłki kopanej - bo w Lublinie nie ma to żadnego przełożenia ani na frekwencję na trybunach, ani na poziom sportowy, ani na wizerunek marketingowy miasta. Na tle piłki kopanej i szczypiorniaka - w dodatku kobiet - żużel ma gigantyczny potencjał na wszystkich płaszczyznach.


Zdecydowanie nie jestem fanem piłki kopanej na poziomie 3-4 ligi ale trzeba jednak, postępując zgodnie z sumieniem, oddać piłkarskiemu Motorowi, że (zgodnie z info. z artykułu) szkoli w różnych kategoriach wiekowych ok 600 dzieci więc moim zdaniem, dotacje jak najbardziej się należą. Kwestia pierwszej drużyny i jej "wyników" to już inny temat i tu zgadzam się z przedmówcami.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2406 Postautor: istred » 17 lipca 2018, o 13:09

Jest jeszcze kwestia - jak zmierzyć popularność danej dyscypliny. Jeśli wyłącznie ilością widzów na jednym wydarzeniu to macie rację.
Można jednak brać inne kryteria pod uwagę - globalną liczbę widzów w sezonie, liczbę osób uprawiających dany sport, liczbę szkolonych dzieci i młodzieży przez klub - tutaj już może nie być tak kolorowo. A z perspektywy miasta mogą to być istotne kryteria.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2407 Postautor: Gelo » 17 lipca 2018, o 15:17

No tak - tylko pierwsze kryterium jest miarodajne. Gdybyśmy wzięli pod uwagę ilość ludzi uprawiających dany sport doszlibyśmy do wniosku, że to... bieganie. Może i fajne - ale pieniedzy z tego nie ma. Globalną liczbę osób w sezonie też trudno porównać, bo co innego rozegrać 34 mecze, a co innego odjechać powiedzmy połowę tego. Co do szkolenia dzieci i młodzieży nie będę się wypowiadał, bo tutaj z natury rzeczy w innym celu się to robi. Wybitny szkółkowicz żużlowy jest bezpośrednim zapleczem podstawowego składu. W piłce dopiero teraz coś się przebąkuje o oparciu zespołu o juniorów, którzy podobno są na 5 miejscu w Polsce. Ale czy to będzie miało miejsce? Wątpię. Juniorami ligi się nie wygra a i oczekiwania chyba są na tyle duże, że przyjamniej kolejny rok będzie markowanie chęci awansu ligę wyżej.

Hrabia
Szkółkowicz
Posty: 179
Rejestracja: 8 lutego 2014, o 11:51

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2408 Postautor: Hrabia » 17 lipca 2018, o 15:18

Żadnych pieniędzy z miasta na sport wyczynowy i po kłopocie.
Jeśli już mają rozdawać to na dzieci i młodzież. Wtedy oczywiście większa kasa pójdzie na te dyscypliny, które może uprawiać prawie każdy (piłka nożna, koszykówka, siatkówka, tenis stołowy, pływanie itp. itd.).
Obecna sytuacja jest nienormalna. Ale tak jest w całej Polsce niestety.
Uciąć to i skończy się żebranie i biadolenie o publiczne pieniądze.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2409 Postautor: Czarek » 17 lipca 2018, o 15:42

istred pisze:Jest jeszcze kwestia - jak zmierzyć popularność danej dyscypliny. Jeśli wyłącznie ilością widzów na jednym wydarzeniu to macie rację.
Można jednak brać inne kryteria pod uwagę - globalną liczbę widzów w sezonie, liczbę osób uprawiających dany sport, liczbę szkolonych dzieci i młodzieży przez klub - tutaj już może nie być tak kolorowo. A z perspektywy miasta mogą to być istotne kryteria.


Miasto operuje pieniędzmi podatnika i nie robi łaski uznając za najważniejsze kryterium liczbę lubelskich podatników odwiedzających daną arenę sportową. Liczba osób uprawiających daną dyscyplinę, w tym dzieci nie może wpływać na dotację dla konkretnego klubu. Jaki związek z dotacją dla Lublinianki ma liczba chłopaków grających na jakimś orliku, którzy nawet nie wiedzą gdzie ten klub ma siedzibę?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2410 Postautor: Maxx » 17 lipca 2018, o 20:01

[/quote]
Z tym, że ta "legenda" mało kogo może interesować - i jak porównać frekwencję na sportowych arenach Lublina - tak właśnie jest. A żeńska piłka ręczna to bardziej gra w zbijaka niż ten sport. Nie podważam medali i zasług Montexu dla Lublina. Ale i jako drużyna klubowa i jako reprezentacja kraju nie liczymy się na świecie. Zmierzam do tego, że Lublin to żużel - czy się to komuś podoba czy nie. A ponieważ ludzie głosują nogami - nakłady na poszczególne dyscypliny powinny być proporcjonalne do zainteresowania kibiców. Pomijam już drobny fakt, że żużel wymaga gigantycznych inwestycji w kontrakty i w sprzęt - to nie to samo co szorty i trampki.[/quote]
Załóżmy, że na ręczną chodzi 5 osób. Czy nawet tych pięciu kibiców, którzy ekscytują się piłką ręczną w jakimkolwiek sensie jest gorszych od 7 czy 8 tysięcy kibiców żużlowych? Nie. A skoro kibicują klubowi, który niemal rok w rok zdobywa Mistrzostwo Polski w dyscyplinie, która jest w Polsce dość popularna to czy trzeba im to zabrać? Tylko dlatego, że jest ich tylko pięciu? Zmierzam do tego, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenie. Gdyby piłkarski Motor grał na zapleczu ekstraklasy to arena nie byłaby wypełniona w liczbie zbliżonej do wiary żużlowej? Nie można mierzyć popularności sportu liczba kibiców. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia. Ja na przełomie lat 80 i 90-tych chodziłem na mecze i piłkarzy i żużlowców. I pamiętam wypełniony po brzegi stadion podczas chociażby barazy o 1 ligę z Pogonią Szczecin. Nie tędy droga. Niech miasto podzieli kasę tak, żeby kluby mogły funkcjonować. Ale nie tak, że jeden klub wypad, żeby drugi mógł dostać. Żużel jest u nas na topie i to jest fakt ale nie zapominajmy, że w skali kraju czy Europy to jednak sport niszowy.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2411 Postautor: Czarek » 17 lipca 2018, o 20:21

Maxx pisze:Załóżmy, że na ręczną chodzi 5 osób. Czy nawet tych pięciu kibiców, którzy ekscytują się piłką ręczną w jakimkolwiek sensie jest gorszych od 7 czy 8 tysięcy kibiców żużlowych?


Niech sobie biorą kasę z innych źródeł, bo takie nędzne zainteresowanie nie powinno kwalifikować klubu do dotacji. W kolejce po spore dofinansowanie stoją już futboliści amerykańscy. Też z żenującym poziomem frekwencji. Chętnie usłyszą, że fani żużla patrzą na nich ze zrozumieniem i podzielą się miejskim sportowym torcikiem.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2412 Postautor: Gelo » 17 lipca 2018, o 20:49

Maxx - ja niczego nikomu nie odbieram. Po prostu przez lata funkcjonowania wielosekcyjnego klubu RKS Motor Lublin kiedy zyski generowane przez żużlowców szły na kopaczy wypracowałem w sobie mechanizm niechęci do innych dyscyplin w naszym mieście. Na zasadzie "każda złotówka przeznaczona na inną dyscyplinę to złotówka mniej na żużel".

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2413 Postautor: Czarek » 17 lipca 2018, o 21:10

Gelo pisze:Maxx - ja niczego nikomu nie odbieram. Po prostu przez lata funkcjonowania wielosekcyjnego klubu RKS Motor Lublin kiedy zyski generowane przez żużlowców szły na kopaczy wypracowałem w sobie mechanizm niechęci do innych dyscyplin w naszym mieście. Na zasadzie "każda złotówka przeznaczona na inną dyscyplinę to złotówka mniej na żużel".


Tymczasem kibice piłkarscy przyjęli taktykę, że p....ą inne kluby, Motor jest najważniejszy, zaczęli nachodzić ratusz i dostali wszystkiego aż nadto. Natomiast kibice żużlowi wykazują głębokie zrozumienie dla innych dyscyplin aż do perwersyjnego fetowania konkurencyjnego klubu podczas własnego meczu ligowego (sic!) i siedzą na zabytkowym stadionie, modląc się o trwanie świeżej, bardzo dobrej koniunktury.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2414 Postautor: truskawa » 18 lipca 2018, o 08:53

Publiczne pieniadze powinny byc wydawane wylacznie na szkolenie. Dotowanie zawodowych motocyklistow to jakies jaja. W lublinie jest wiecej mlodych pilkarzy niz zuzlowcow łącznie na calym swiecie . Na zuzlu nawet nie sa organizowane druzynowe mistrzostwa swiata tylko jakies parazawody.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2415 Postautor: Cooper » 18 lipca 2018, o 09:24

Dlatego zuzel w Anglii i Szwecji sie zwija a u nas podlaczony pod mocna kroplowke z budzetow miejskich trwa. W Lublinie i tak nalezy docenic starania klubu jesli chodzi o sponsorow, niemniej bez wsparcia miasta byloby ciezko w obecnych okolicznosciach. Ale tez w tych realiach - nie ma wyboru, miasto musi wspierac. Oczywiscie optymalnie jest wtedy gdy wsparcia z kasy miejskiej nie mialby zaden osrodek zuzlowy w Polsce. A najlepiej zadna zawodowa dyscyplina.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2416 Postautor: bartollo » 18 lipca 2018, o 09:58

Oczywiscie, nic nie dotowac. Niech sie mlodzi szkola a pozniej koncza kariery bo nie ma gdzie grac, nie ma zawodostwa.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2417 Postautor: _piotrusss » 18 lipca 2018, o 10:19

Nie popadajmy w skrajności. Skoro miasto w ramach promocji przekazuje pieniądze na produkcję filmów, seriali, wydarzenia kulturalne, festiwale itp. itd. to jak najbardziej może się promować także poprzez sport. Akurat żużel ma naprawdę niezłą oglądalność a Ekstraliga jest zorganizowana i transmitowana w profesjonalny sposób.
Patologią jest gdy zawodowy klub jest praktycznie utrzymywany z pieniędzy miejskich. W obecnej sytuacji nie widzę w tym niczego złego, jeśli takie miasto jak Lublin będzie odpowiadało za 20-30% budżetu ekstraligowej drużyny żużlowej.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2418 Postautor: blajar » 18 lipca 2018, o 10:22

Jestem tego samego zdania. Dla miasta nie ma lepszej promocji niż sport i kultura i wkład w finansowanie klubu sportowego można traktować dokładnie w ten sposób.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2419 Postautor: $korzen$ » 18 lipca 2018, o 11:05

Kiedys ten problem zabawnie podsumowal moj znajomy, brzmialo to mniej wiecej tak: "dobra, jezeli miasto nie chce dac pieniedzy i nie chce promowac sie poprzez sport to ok, trudno, ich sprawa, ale w takim razie niech nazwa miasta zniknie z nazwy klubu i gwarantuje Ci, ze pieniadze sie wtedy znajda" moze to jest klucz :cool:

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2420 Postautor: Kargolo » 18 lipca 2018, o 12:22

$korzen$ pisze:Kiedys ten problem zabawnie podsumowal moj znajomy, brzmialo to mniej wiecej tak: "dobra, jezeli miasto nie chce dac pieniedzy i nie chce promowac sie poprzez sport to ok, trudno, ich sprawa, ale w takim razie niech nazwa miasta zniknie z nazwy klubu i gwarantuje Ci, ze pieniadze sie wtedy znajda" moze to jest klucz :cool:

Pamiętaj też, że obiekt przy Zygmuntowskich jest własnością miasta, więc można się tak dalej licytować ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2421 Postautor: go! » 18 lipca 2018, o 12:31

Oczywiscie ze nie powinno sie nic dotowac. To co warte uwagi powinno sie obronic samo - nie tak jak teatr Jandy. Natomiast jesli system dotacji istnieje, to idiotyzmem jest stac obok i sie przygladac jak inni czerpia.
To tak jakby ktos odmowil pobierania 500+, bo nie lubi PISu. Znacie kogos?

Hrabia
Szkółkowicz
Posty: 179
Rejestracja: 8 lutego 2014, o 11:51

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2422 Postautor: Hrabia » 18 lipca 2018, o 12:57

go! pisze: To co warte uwagi powinno sie obronic samo - nie tak jak teatr Jandy.

To samo Gazeta Wyborcza. Zabrali im publiczną kasę to kwiczą i wyją, że to zamach na demokracje :)

Chciałbym aby nasz klub był niezależny od polityków i pieniędzy z miasta.
Cieszyłbym się gdyby prezydent, radni i inni przestali się lansować na sporcie, tak jak to ma miejsce teraz przed wyborami.

PS. Ktoś może wie w jakim stopniu teamu Formuły 1 są dotowane przez miasta? Czy w ogóle są?

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2423 Postautor: _piotrusss » 18 lipca 2018, o 13:28

Hrabia pisze:PS. Ktoś może wie w jakim stopniu teamu Formuły 1 są dotowane przez miasta? Czy w ogóle są?

Nawet jeśli, to nie nazywałbym tego dotacją a po prostu formą reklamy/budowania wizerunku. Tak to powinno wyglądać także w żużlu.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2424 Postautor: ravajas » 18 lipca 2018, o 15:13

bartollo pisze:(...)nic nie dotowac. (...)bo (...)nie ma zawodostwa.
Uważam, że zawodowstwo właśnie polega na tym, że nie jest dotowane, tylko polega na uczciwym zarabianiu.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#2425 Postautor: bartollo » 18 lipca 2018, o 15:58

Hrabia pisze:
go! pisze: To co warte uwagi powinno sie obronic samo - nie tak jak teatr Jandy.

To samo Gazeta Wyborcza. Zabrali im publiczną kasę to kwiczą i wyją, że to zamach na demokracje :)

Chciałbym aby nasz klub był niezależny od polityków i pieniędzy z miasta.
Cieszyłbym się gdyby prezydent, radni i inni przestali się lansować na sporcie, tak jak to ma miejsce teraz przed wyborami.

PS. Ktoś może wie w jakim stopniu teamu Formuły 1 są dotowane przez miasta? Czy w ogóle są?


Tak samo kwiczec bedzie Do Rzeczy, W Sieci i inne gowna. Zawsze byla walka o kase i zawsze bedzie. Tylko ludzie u koryta sie zmieniaja.


Teamy F1 dotowane przez miasta? A to niby z jakiej paki i na jakiej zasadzie. Za teamami stoja koncerny warte wiecej niz wiekszosc miast na swiecie. Jak juz to dotowane sa rundy gp odbywajace sie w danym miescie.


Dla przykladu Irlandia. Dosyc zamozny kraj a pod wzgledem sportu totalna pustynia. I jakos zyja. Bez srodkow z miast w wiekszosci druzyny by poupadaly i to w kazdym sporcie. Co taki pilkarski Motor moze zaoferowac w IV lidze sponsorom. Na woznego i czyszczenie szatni by nie zarobili bez kasy z miasta.