Motor Lublin w sezonie 2018

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#126 Postautor: Czarek » 9 października 2017, o 20:11

Ge(L)o pisze:Co Wy z tym Nickim ? Gość nie chce i nie umie jeździć w parze (i nikt z nim nie chce jeździć), jest żużlowym chamem i bandytą. Tylko cud sprawił, że w trakcie całej swojej kariery nikogo nie posłał na tamten świat.
A porównywanie jego ew. transferu (Boże uchowaj) ze sprowadzeniem mistrza profesora z Oxfordu to profanacja.


Dokładnie. Pomijając, że prawdopodobieństwo jego startów w I lidze równe jest zeru to chyba nikomu nie zależy na popsuciu atmosfery w drużynie i wokół niej?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#127 Postautor: Hayden » 9 października 2017, o 20:12

Nie do końca tak jest. Teraz teoretycznie można negocjować tylko ze swoimi zawodnikami, można ogłosić że doszło się do porozumienia i 1 listopada podpisać kontrakt. Tak zrobił Włókniarz z Madsenem, Zagarem i Jonssonem oraz Start z prawie całą swoją kadrą. Natomiast oficjalnie negocjować z innymi zawodnikami/klubami do 1 listopada nie można, chociaż każdy to robi i każdy dobrze o tym wie, nie można za to o tym głośno mówić bo się dostanie karę. Przekonał się o tym Artjom Łaguta, który za powiedzenie "W środę dzwoniły do mnie dwa kluby. Co chwilę ktoś się ze mną kontaktuje, żebym przyjechał na rozmowy odnośnie nowego kontraktu. Tych klubów jest już dosyć dużo" dostał 3 tysiaki kary :lol:

A póki co to nawet Lamberta nie mamy. W rozmowie z DW powiedział: "Jeszcze nic nie jest sformalizowane, ale przychodząc do klubu mówiłem, że w przyszłym sezonie chcę jeździć w pierwszej lidze. Lublin już w niej jest, więc pozostało nam tylko usiąść i porozmawiać o kontrakcie"

DrPaiHiWo pisze:SyFy donoszą, że Kildemand przysłał swoją ofertę do klubu ale ,że ma kosmiczne stawki.
Nie syfy, tylko jakieś bzdurne komentarze, do których nikt na poważnie nie podchodzi.

A co dzikiego Nickiego w Lublinie to byłoby pięknie, niestety należy to rozpatrywać w kategorii cudu. Z drugiej strony w takiej samej kategorii rok temu bym rozpatrywał jakby mi ktoś powiedział, że na II ligę na zagrożony mecz przyjdzie ponad 10000 osób a na mecz z Rawiczem około 6000 więc kto wie? Obecna ekipa zdaje się być dobra w cudach :cool:
Motor mocny

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#128 Postautor: Gelo » 9 października 2017, o 20:14

Ge(L)o pisze:Co Wy z tym Nickim ? Gość nie chce i nie umie jeździć w parze (i nikt z nim nie chce jeździć), jest żużlowym chamem i bandytą. Tylko cud sprawił, że w trakcie całej swojej kariery nikogo nie posłał na tamten świat.
A porównywanie jego ew. transferu (Boże uchowaj) ze sprowadzeniem mistrza profesora z Oxfordu to profanacja.

Każdy dobry spektakl potrzebuje czarnego charakteru :) Nicki to ostatni jeszcze czynny mistrz z poprzedniego pokolenia żużlowców. "Trzykrotny czempion najbardziej znienawidzony żużlowiec na świecie w Lublinie" - trudno o lepszy marketing :) Ale skoro Pająk jest drogi to Nicki prawdopdobnie tym bardziej

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5260
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#129 Postautor: Kargolo » 9 października 2017, o 20:19

Hayden pisze:
DrPaiHiWo pisze:SyFy donoszą, że Kildemand przysłał swoją ofertę do klubu ale ,że ma kosmiczne stawki.
Nie syfy, tylko jakieś bzdurne komentarze, do których nikt na poważnie nie podchodzi.

Serio dziwię się, że ktoś ma aż tyle wolnego czasu, że czyta ten ściek :P
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#130 Postautor: kibicLBN » 9 października 2017, o 20:21

Najgorsze u Nickiego jest nie to że jeździ ostro i pakuje ludzi w płot, ale to że przy tym wystarczy musnąć go , a gość się od razu kładzie i strajkuje. Cytując Grzesia Walaska: ,,kawał szmaty, nic więcej "
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#131 Postautor: Dobromir » 9 października 2017, o 20:33

Mimo, że Pedersen (Nicki oczywiście) to była by mega bomba transferowa to poszedłbym zdecydowanie w stronę szkoły Witka Skrzydlewskiego , czyli 7-8 seniorów niekoniecznie petrard ligowych. Wiadomo w takim składzie zawsze ktoś zatrybi i zawsze ktoś będzie jechał piach i wtedy taka szeroka ławka sprawdza się jak znalazł. Wiadomo nazwiska typu Jędrzejak, Walasek, Okoniewski powinny gwarantować średnią powyżej 2,0 ale powoli epoka starych wyjadaczy w żużlu zbliża się do końca niestety...Gniezno w tym roku też to pokazało. Jestem zdecydowanie za młodym składem złożonym z chłopaków, którzy karierę mają przed sobą.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#132 Postautor: GIGI » 9 października 2017, o 21:04

kibicLBN pisze:Cytując Grzesia Walaska: ,,kawał szmaty, nic więcej "


Grzesio byl w amoku i jeszcze go tylek bolal po tym jak w Lublinie na drugim wirazu soczystego kopa zasadzil mu niejaki Jerzy M. ;) :) Musial na kims odreagowac.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#133 Postautor: Perez » 9 października 2017, o 21:04

kibicLBN pisze:Najgorsze u Nickiego jest nie to że jeździ ostro i pakuje ludzi w płot, ale to że przy tym wystarczy musnąć go , a gość się od razu kładzie i strajkuje. Cytując Grzesia Walaska: ,,kawał szmaty, nic więcej "

A wspominany tutaj Kildemant to nie? Nie widzę go u nas w ogóle.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#134 Postautor: ermen » 9 października 2017, o 21:27

@Moran o Nicki Pedersenie
Moran pisze: Gdyby on startował w Lublinie to dla mnie resztę miejsc może zająć Staszek, Ciapek, Stachyra i crossowcy.


Taki skład to byłaby najprostsza droga do katastrofy. Jak to dobrze, że o składzie zadecydują rozsądni ludzie.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#135 Postautor: kibicLBN » 9 października 2017, o 21:28

Pewnie nawiązujesz do sezonu gdy był w czołówce SGP i w razie jakiegokolwiek kontaktu kładł motocykl. Też mnie to wkurzalo, ale ostatnio oglądając jego występy nie rzuciło mi się to w oczy.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 476
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#136 Postautor: spokojny » 9 października 2017, o 21:39

Ten, kto nie chciałby Nickiego w składzie ma dziwne podejście. To nazwisko legenda - 3krotny mistrz świata i na pierwszą ligę kozak jakich mało. Ma swoje za uszami ale to dodaje kolorytu jego postaci. Ja jestem na tak. Jak ktoś się czepia jazdy niezespołowej Nickiego to niech sobie przypomni wożenie się po bandach Miesiąca z Jeleniem/Boberem... Nie róbcie sobie jaj, bo coś takiego jak jazda zespołowa/parą nie istnieje od paru lat. Mamy pewne + 12 punktów na mecz i to jest solidne wzmocnienie.


Inna sprawa że kontrakt Nickiego u nas to zwykła bujda :D

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#137 Postautor: Egon » 9 października 2017, o 21:57

Czy Wy tak naprawdę z tym Nickim? Przecież milion na takiego to mało. Raz że puściłby nas z torbami, dwa to że szkoda nawet strzępić ryja na takiego antybohatera. No ale jak widać ma i w Lublinie swoich fanów.
Ludzie to czytają i naprawdę szkoda pisania na temat tego Pana. Niech idzie do Eligi w letnim okienku "ratować" jakiś klub, a od nas z daleka. Mało nam po tym sezonie Pedersenów ;-)
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#138 Postautor: Perez » 9 października 2017, o 22:21

kibicLBN pisze:Pewnie nawiązujesz do sezonu gdy był w czołówce SGP i w razie jakiegokolwiek kontaktu kładł motocykl. Też mnie to wkurzalo, ale ostatnio oglądając jego występy nie rzuciło mi się to w oczy.

Też, on taki już jest, lubi sie kłaść, czytałeś Książkę o Tomku Gollobie? Cieślak tam idealnie punktuje Kildemanda.

Edit. To było chyba w książce "pół wieku na czarno". Dawno już te ksiazki czytałem i dokladnie nie pamiętam.
Ostatnio zmieniony 9 października 2017, o 22:31 przez Perez, łącznie zmieniany 2 razy.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 476
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#139 Postautor: spokojny » 9 października 2017, o 22:23

Drogi nie musi wcale byc. Mial ciezka kontuzje i moze potrzebowac sezon na rozluznienie. Ta rozmowa nie ma wiekszego sensu bo jego kontrakt oceniam na 1% szans. Czysto hipotetycznie na 1 lige za uczciwe pieniadze jak najbardziej. Na ekstralige wolalbym kogos innego. Moim zdaniem i tak nas klub zaskoczy kims kogo sie nie spodziewamy :).

Awatar użytkownika
piwo__
Szkółkowicz
Posty: 253
Rejestracja: 1 września 2003, o 00:25
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#140 Postautor: piwo__ » 9 października 2017, o 22:28

Ge(L)o pisze:Co Wy z tym Nickim ? Gość nie chce i nie umie jeździć w parze (i nikt z nim nie chce jeździć), jest żużlowym chamem i bandytą. Tylko cud sprawił, że w trakcie całej swojej kariery nikogo nie posłał na tamten świat.


A kto w obecnych czasach umie jeździć w parze? Niewielu zostało takich. Cham i bandyta :roll: . Jeździł zawsze twardo i nie odpuszczał. A i potrafił pokazać wkur...nie i dlatego to ludzie go znienawidzili... A skoro przez tyle lat jazdy nikogo nie posłał na tamten świat, jak trafnie zauważyłeś, to znaczy że piszesz pierdoły o Jego bandytyźmie :D

GIGI pisze:A ja bylbym bardzo szczesliwy gdyby Nicki u nas jezdzil. Takich jak to nazwales "chamow" brakuje teraz w zuzlu. Nicki to osobowosc ktora ciezko podrobic. Ja go osobiscie bardzo lubie i cenie za to co osiagnal w swojej karierze.


Dokładnie, nawet fajnie kibicuje się komuś, kogo 90% nienawidzi!

Gelo pisze:Każdy dobry spektakl potrzebuje czarnego charakteru :) Nicki to ostatni jeszcze czynny mistrz z poprzedniego pokolenia żużlowców. "Trzykrotny czempion najbardziej znienawidzony żużlowiec na świecie w Lublinie" - trudno o lepszy marketing :) Ale skoro Pająk jest drogi to Nicki prawdopdobnie tym bardziej


Zapewne szans na Niego nie ma, ale pomarzyć sobie możemy przez chwilę :))

Poza tym wiadomo, z obecnego składu zostać muszą Lambert i Jeleń, no i Łełek też sobie zasłużył walecznością. Oczywista sprawa, że Peroń też. A reszta... jest ogromny wybór, kwestia szczęścia... Jako marzenie poza Nickim to zdecydowanie Kildemand i Lebiediew.. no i Zengi...

Co do realnych, to za dużo by wymieniać... ale już niebawem wszystko będzie jasne :D
MOTORLUBLIN

rumburaque
Szkółkowicz
Posty: 245
Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
Lokalizacja: lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#141 Postautor: rumburaque » 9 października 2017, o 22:30

spokojny pisze:Drogi nie musi wcale byc. Mial ciezka kontuzje i moze potrzebowac sezon na rozluznienie. Ta rozmowa nie ma wiekszego sensu bo jego kontrakt oceniam na 1% szans. Czysto hipotetycznie na 1 lige za uczciwe pieniadze jak najbardziej. Na ekstralige wolalbym kogos innego. Moim zdaniem i tak nas klub zaskoczy kims kogo sie nie spodziewamy :).

Edwardem Mazurem;)
Sorry tak jakoś mi się nasunęło na myśl....

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#142 Postautor: grzesieck » 9 października 2017, o 22:37

jak tak czytam to mam wrazenie, ze niektorzy woleliby Miskowiaka od Nickiego :D
METHANOL ADVENTURE TEAM

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#143 Postautor: Ge(L)o » 9 października 2017, o 22:38

1. Jeleniewski
2. Mazur
3. O.Fajfer
4. Koza
5. Lambert
6. Peroń

:lol: minęła doba od awansu, a my praktycznie wyczerpaliśmy temat transferów na 2018, od dream-teamów do największych absurdów.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#144 Postautor: Gelo » 9 października 2017, o 22:48

Powyższy skład to pewna katastrofa :)

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5007
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#145 Postautor: Perez » 9 października 2017, o 22:51

Widać nie którym już przestał się śnić Jeleń upadający w Gnieźnie w 11 biegu. :lol:
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#146 Postautor: boxing » 9 października 2017, o 23:14

Perez pisze:Czekam na propozycje składu Boxinga i Skorzenia zawsze mieli dobre typy :cool:

He, jak patrze na pierwsza czworke glosowania - Kildemand / Kosciuch / Karpow / Baran - to nawet zaakceptowałbym demokratyczny wybor :cool:
Kildemanda chciałem pare lat temu, jak miał dwudziesta ktoras srednia w Orle. W e-lidze ostatnio obnizyl loty, ale na pierwsza lige - gosc gwarantuje widowisko, na niego "chce się chodzic", taki na "plus 12 pkt" - choć ma dwa minusy. Lubi regularnie zaliczyć dzwony i pewnie jest najdroższym nazwiskiem z ankiety. Ale to bylaby prawdziwa pierwszoligowa armata! I nie piszcie, ze obecna geometria lubelskiego toru uniemozliwia wyprzedzanie - przy tej samej geometrii niejaki Simon Gustafsson a trochę wcześniej Joonas Kylmaekorpi czy nawet Tomek Piszcz z Romkiem Powaznym potrafili co bieg latac po lubelskiej orbicie! Było szerzej ledwie o grubość dmuchawca - może teraz w nawierzchni brakuje trochę "maczki" żeby odtworzyć slynna lubelska plastelinę na której robione były rekordy toru?

Kosciuch - chyba najbardziej goracy towar na miejsce seniora-Polaka w pierwszej lidze. Baaardzo stabilny, solidny i przewidywalny. Nie ma co dywagować - to dwucyfrowka co mecz w programie.

Karpow - nie zapominam, ze to zawodnik, który przywozil nie tak dawno kilkadziesiąt "3" w sezonie pierwszoligowym. Na betonowym torze w Grudziadzu, a takich betonow będzie teraz dużo.

Karol Baran - mam trochę watpliwosc. Bardzo Karola lubie, dal nam fure radości i dwie fury punktów. Z drugiej strony pamiętam mało profesjonalne podejście do uprawiania sportu i boje się o te sprawy komornicze, żeby nie zostal bez sprzętu przy wyjeździe do biegu. Jeżeli bylaby pewność, ze będzie miał extraligowe fury (dwie, bo bywaly czasu ze miał chyba jeden sprawny motocykl :) ) wolne od zajec komorniczych - to czemu nie :)

Dodam jeszcze kogo bym z ankiety wyrzucil, żeby zrobić miejsce innym. Damian Drozdz - gdybyśmy zostali w drugiej lidze - to tak. Wiem, ze jest młody i ambitny, ale uważam, ze na pierwsza lige zdecydowanie za slaby.

Wywalilbym Oskara Polisa - za to, ze jest debilem. Wolalbym, żeby nie kopnal zadnego dzieciaka z lubelskiej szkolki zuzlowej w glowe.
Andersa Thomsena - mysle, ze jeżeli odejdzie z Gdanska - to tylko do e-ligi (Tarnow?) wiec nierealny.
Hansa Andersena - gdzie mu będzie lepiej jak u Witka? Zreszta - niezbyt lubil lubelski tor. Ja wiem, ze to było dawno, w czasach kiedy silniki na mecze przywozilo się w reklamówkach :) ale mysle ze tematu Andersena u nas nie ma i nie będzie - i nie rozpaczam.

Na ich miejsca - do ankiety dodałbym Davida Bellego - zrobil na mnie naprawdę swietne wrazenie. A w Krosnie wypromowalo się już paru chlopakow z "niezuzlowych" nacji którzy poszli lige i dwie wyzej - Slowak Vaculik, niezyjacy Sloweniec Matej Ferjan. Moze czas na Francuza?

Brakuje mi trochę Kaia Huckenbecka - wiem ze ma kontrakt w Grudziadzu, ale jak GKM zmontuje pake ze Niemiec mialby być osmym do składu - może bylby do wypożyczenia albo rozwiązania kontraktu. Miał naprawdę przebłyski dużych mozliwosci, na e-lige na razie to bylo za mało, ale na pierwsza - bylby mocnym ogniwem.

Tez z Grudziadza - brakuje mi Rafala Okoniewskiego. Wiem ze wiekowy, nie przepadam za tym zawodnikiem. Nie wiem czy sam oddałbym na niego glos w ankiecie, ale jakbym chciał wygrac lige - to oddzielajac serce od rozumu pomyslalbym o nim - swietny startowiec-betoniarz.

I jak 4 wyrzucamy - to na czwartego można dopisać Tomka Ogora Jedrzejaka. Jezdzi efektownie, mysle ze na pierwsza lige -solidnie.

Nam w ankiecie zabrakło miejsca na juniorow -mam nadzieje, ze klub o nich pamięta tak samo jak o seniorach. Numerem jeden bylby młody Miskowiak (nawet w duecie z wujkiem Robertem, a nawet w pakiecie z Inawera której nie widze wśród sponsorow :) ) ale chetna będzie i e-liga i Witek.

Potem trzech Wiktorów - Trofimow, Lampart (może być nawet ze starszym bratem) albo reaktywowany Lis.

Jest jeszcze jeden wielki talent - Bartlomiej Kowalski - już się pokazal w imprezach młodzieżowych, od przyszłego sezonu może jezdzic w lidze. Ale czy da się go wyciagnac z Krakowa - nie wiem , to inwestycja na kilka lat.

Nie wiem Perez czy jesteś usatysfakcjonoany, ale jak pare nazwisk odpadnie - to kogos dobrego spoza listy znajdziemy - moze nie tak mocnego jak Kosciuch/Karpow/Kildemand, ale ... :)

PS Nicki Pedersen - kasa za podpis i koniec kariery po pierwszym upadku. Bez kontraktowego z wielka punktowka - zdecydowanie tak. Ale Nicki na to powie "zdecydowane NIE" .
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#147 Postautor: Gelo » 9 października 2017, o 23:35

Bellego ponoć ma wylądować w Poznaniu. A po drugie w czym jest lepszy np. od... Bjarne? Fanem Okoniewskiego nigdy nie byłem. Stanowczo za rzadko ma dobry sezon - średnio jeden na cztery. Huckenbeck? No jednak nie. Jeżeli ambicje naszych działaczy sięgają próby awansu do Ekstraligi to potrzebujemy znacznie lepszych zawodników

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2004
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#148 Postautor: boxing » 9 października 2017, o 23:59

Kildemand, Kosciuch, Karpow - to wlasnie ci znacznie lepsi.

A Bellego, Huckenbeck, Okoniewski - lepsi od Drozdza i realniejsi od Thomsena czy Andersena.

A czy Bellego czy Bjarne? Francuz, zdecydowanie! Sam pisales, ze Bjarne doluje - w przyszłym sezonie zadoluje jeszcze bardziej, a młody zabojad idzie w gore. A dwa - Bellego nie odpuszcza, a Bjarne - sam widziales.... Bojazliwie, bez walki, bez kontaktu...
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#149 Postautor: istred » 10 października 2017, o 00:03

Co do N. Pedersena, to nie ma wątpliwości, że mógłby być armatą w I lidze.
Jednak, jak sam o sobie mówi, zapracował przez wiele lat na swoje nazwisko i zapewne odpowiednio się ceni (nawet w pokontuzjowej promocji).
Moim zdaniem jego wysoka cena nie przystoi do ryzyka jakie klub musiałby ponieść. Wolałbym - zakładam że w podobnej cenie - Lindgrena albo Lindbacka.
Ale, jak sam chyba nie jestem minimalistą, to kontrakt N. Pedersena jest w moim odczuciu kompletną abstrakcją. Tym bardziej, że sam zawodnik wyraźnie powiedział, że wchodzi w grę wyłącznie ekstraliga.

Bellago - OK, do walki o skład. Miejsce perspektywicznego, młodego zawodnika zajął już Lambert.

piteRR
Posty: 121
Rejestracja: 14 maja 2012, o 18:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#150 Postautor: piteRR » 10 października 2017, o 00:21

Serio myślicie, że Kościuch po takim sezonie będzie rozważał pierwszoligowe oferty? Zwłaszcza przy wiecznym deficycie polskich seniorów. Chyba tylko Miśkowiak przychodzi mi na myśl, jeśli chodzi o zawodnika który nie pcha się na siłę do eligi tylko woli pyrkać w NICE.

Lebiediew - jak ktoś mądrze wspomniał nie po to Sparta kupuje młodych zawodników, żeby ich po sezonie oddawać. Przypominam że Andrzej miał mecze gdzie walił dwucyfrówki z czołówką. Skończył się sprzęt - skończył się i zawodnik. Jak tylko znowu dojdzie do ładu z silnikami to będzie mocny senior w elidze.

Kildemand - obstawiam kierunek Częstochowa, chyba najlepszy tor do ścigania, więc wymarzone warunki dla pająka. Czy będzie chciał zejść ligę niżej i się odbudować? Szczerze to czasem mam wrażenie, że kibice są ciut mądrzejsi niż zawodnicy. Prawie każdy zawodnik mając ofertę z klubu z ekstraligi i z Nice - wybierze tą pierwszą. To nic że przypadków jest mnóstwo, gdzie po dwóch nieudanych meczach zawodnik siedzi na ławie, a w przypadku braku rezerwowego jest zmieniany po pierwszym lub drugim biegu. Nie zdobywa punktów - nie zarabia i później jest płacz i lament, że sezon stracony. A ligę niżej pewnie dobrze by sobie radził i spokojnie trzepał pieniądz. Chyba tylko Misiek ma taki wrodzony przelicznik, że woli nie ryzykować i punktować ligę niżej, niż cieniować z najlepszymi (może za wyjątkiem obecnego sezonu). Jedni powiedzą, że osoba bez ambicji ale lepiej jak rywalizuje z nieco słabszymi i regularnie punktuje, niż nie łapie się na szprycę Zmarzlika czy Hampela. Uważam że Kildemand jak 99% swoich kolegów po fachu wybierze ryzyko i elige, niż spokojne odbudowanie ligę niżej.

Inna sprawa to sprzęt. Pewnie jakieś 80% sukcesu. Śmiem twierdzić, że nawet Miesiąc trafiając na silnik życia jest w stanie zakręcić się koło top3 Nice PLŻ. Co dobitnie pokazuje przykład choćby Jacka Holdera, który gdyby nie sławny brat to nie zwróciłby na siebie żadnej uwagi; w/w Lebiediew, a nawet Maciek Janowski który jeszcze niedawno przewodził w cyklu SGP.

Jak juz ktoś wspomniał o Bjarne to może zostać... Bez gwarancji startów, z kontraktem na poziomie Łełka jako druga linia walcząca o skład. A nóż odpali :lol: :lol: :lol: