Lubelski klub w sezonie 2013

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#876 Postautor: Zaratustra » 6 grudnia 2013, o 22:48

Już rok temu prezesu podpisywał realne kontrakty z "bohaterami", których potem kopnął w zad, aby ratować sytuację.

Jakikolwiek skład, czy znowu "realny", czy "ryzykowny finansowo" nie zagwarantują, ani też nie uniemożliwią "na pewno" licencji za rok.

Może być i skład złożony z samych żużlowych drewien rodem z RF 2013, a i tak - jak twierdzi Sprawka - wszystko w rękach Bogdanki, bez której wsparcia nie wyobraża on sobie istnienia klubu żużlowego w Lublinie :)

Podałbym jeszcze znaczenie frekwencji na trybunach, która znacząco mogłaby wpływać - dodatnio lub ujemnie - na finanse klubu, ale hipotezę tą obalił sam prezes w RF 2013 ;)

Na koniec. Nikt tutaj nie wymaga kontraktów z gwiazdami. Zawodnicy typu Pedersen, Miśkowiak, Nicholls to jedynie I-ligowi porządni zawodnicy, zawodnicy którzy są za słabi na e-ligę i którzy nie zagwarantują nam e-ligi, ale zapewnią nam spokojny sezon i dadzą "radość" kibicom (to tak w skrócie pisząc). O takich zawodników powinniśmy zabiegać.

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#877 Postautor: stefanzdzialek » 6 grudnia 2013, o 22:57

No to bierzmy Pedersenów, Ułamków, Walasków itd. Wygramy ligę.
Ja bym właśnie tak zrobił. Nie ma zadłużenia, jest licencja, klub ma reputację względnie wypłacalnego. Więc jak już Dario zdecydował się na wietrzenie składu to za rzeszowiaków zakontraktował bym właśnie Ułamka, Miśka, B. Pedersena, a na Juniora próbował ściągnąć Pieszczka, Łęgowika. I walka o Extra na całego, jednocześnie ostre i konkretne rozmowy z dotychczasowymi i potencjalnymi sponsorami.
Wyjścia były by trzy:
1 Awans - zbudowanie solidnego budżetu na 2014 pokrywającego stratę z 2013.
2 Awans - zbudowanie chuj..go budzetu i podzielenie losu Gniezna z tego roku
3 Brak awansu i zapewne koniec KMŻ

Ale przynajmniej zobaczylibyśmy czy jest potencjał na Extraligę w Lublinie (że zapotrzebowanie jest to wiem).
W przypadku 1 i 2 doczekalibyśmy S.A. :)
W przypadku 3 pozbylibyśmy się Sprawki

A tak będziemy klepać tą I ligową szarzyznę dopóki mohery nie zamienią nam Żuczka na jakiegoś antyżużloka.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#878 Postautor: ermen » 6 grudnia 2013, o 22:59

A nie mówiłem/pisałem...

Zaratustra pisze: Na koniec. Nikt tutaj nie wymaga kontraktów z gwiazdami. Zawodnicy typu Pedersen, Miśkowiak, Nicholls to jedynie I-ligowi porządni zawodnicy, zawodnicy którzy są za słabi na e-ligę i którzy nie zagwarantują nam e-ligi, ale zapewnią nam spokojny sezon i dadzą "radość" kibicom (to tak w skrócie pisząc). O takich zawodników powinniśmy zabiegać.


Takie myślenie doprowadziło polski żużel do obecnego stanu (to tak pisząc w skrócie).

EDIT:
stefanzdzialek pisze:
Wyjścia były by trzy:
1 Awans - zbudowanie solidnego budżetu na 2014 pokrywającego stratę z 2013.
2 Awans - zbudowanie chuj..go budzetu i podzielenie losu Gniezna z tego roku
3 Brak awansu i zapewne koniec KMŻ


Świetne :lol:
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#879 Postautor: Gelo » 6 grudnia 2013, o 23:05

malyex pisze:Gelu, wydaje mi się, że jakby teraz doszło "dwóch zawodników którzy zrównają nas z innymi ekipami ligi", to za rok płakałbyś, że nie dostaliśmy licencji. Jestem przekonany, że wtedy na licencje spojrzałbyś z innej strony.

Nie płakałbym - bo prawdę mówiąc licencja lub jej brak g... mnie obchodzi. To zmartwienie prezesa i zarządu. Co z tego, że mamy licencję bezwarunkową jak na tydzień przed końcem okresu transferowego nie mamy żużlowców do jazdy? Czy nie widzisz, że nasz skład jest "budowany" od dupy strony? Zamiast zacząć od liderów i juniora my zaczynamy od kontraktowania osobników z nadziejami na kolejne "odrodzenie" się w Lublinie i licencji. A lada dzień - Rzeszów, Gniezno i Bydgoszcz - nawet bez licencji - pozamiatają nas kontraktami. Obudzimy się w 2 lidze - za to z licencją
Ostatnio zmieniony 6 grudnia 2013, o 23:06 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#880 Postautor: Zaratustra » 6 grudnia 2013, o 23:06

ermen pisze:
Takie myślenie doprowadziło polski żużel do obecnego stanu (to tak pisząc w skrócie).



Nom, w bardzo wielkim skrócie 8)

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#881 Postautor: stefanzdzialek » 6 grudnia 2013, o 23:11

A nie mówiłem/pisałem...

Zaratustra napisał(a):
Na koniec. Nikt tutaj nie wymaga kontraktów z gwiazdami. Zawodnicy typu Pedersen, Miśkowiak, Nicholls to jedynie I-ligowi porządni zawodnicy, zawodnicy którzy są za słabi na e-ligę i którzy nie zagwarantują nam e-ligi, ale zapewnią nam spokojny sezon i dadzą "radość" kibicom (to tak w skrócie pisząc). O takich zawodników powinniśmy zabiegać.


Takie myślenie doprowadziło polski żużel do obecnego stanu (to tak pisząc w skrócie).

EDIT:
stefanzdzialek napisał(a):

Wyjścia były by trzy:
1 Awans - zbudowanie solidnego budżetu na 2014 pokrywającego stratę z 2013.
2 Awans - zbudowanie chuj..go budzetu i podzielenie losu Gniezna z tego roku
3 Brak awansu i zapewne koniec KMŻ


Świetne :lol:


Nie ryzykujesz, nie jedziesz :lol: :lol: :lol: Sprawka powinien stanąć przed pomnikiem kasztanki na Litewskim i powiedzieć sobie: " Jak spaść, to z wysokiego konia..."

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#882 Postautor: istred » 6 grudnia 2013, o 23:15

Takie myślenie doprowadziło polski żużel do obecnego stanu (to tak pisząc w skrócie).
Do jakiego stanu?
Do takiego, w którym polska liga jest zdecydowanie najsilniejszą i najbardziej profesjonalną ligą na świecie, a polscy zawodnicy hurtowo zgarniają medale mistrzostw świata (indywidualnych i młodzieżowych - seniorskich i juniorskich)?

Przestańmy już się tak przejmować finansami klubów. Przecież kluby nie są winne kibicom, tylko zawodnikom, a ci dadzą sobie radę - zapewniam.

PS. I wcale nie jestem zwolennikiem kontraktowania ponad stan.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#883 Postautor: kibicLBN » 6 grudnia 2013, o 23:20

Rozumiem zdanie malyexa i ermena. Ale panowie, Sprawka mówi, że najważniejsza jest egzystencja klubu. Zgadza się, ale jaki jest sens istnienia drużyny sportowej bez żadnych celów i ambicji sportowych? Przecież jest to zaprzeczeniem idei sportu i rywalizacji.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#884 Postautor: Zaratustra » 6 grudnia 2013, o 23:23

Nie za bardzo warto chyba rozwijać tego tematu "rzeka". Trzeba, by poruszyć sprawy UE, polskiej mentalności, analizowania plusów i minusów obecnej sytuacji itd. itp.

Jeśli już to niech ktoś założy wątek : Czy obecnie Polski żużel zmierza ku upadkowi? Tak, czy nie? 8)

Dla mnie sytuacja, w której popada się w szarzyznę i to jeszcze bez gwarancji bytności przez lata, nie jest czymś czemu można przyklasnąć...

PS. Dobrym przykładem jest Grudziądz. Tam już kilka lat robi się "atmosferę" ciekawego składu, pozornej walki o e-ligę (w którą przecież wielu kibiców wierzy). Oni też dostali licencję bezwarunkową chyba i mają się dobrze. Można? Można.

Sprawka miał większą część podobnego planu w kieszeni. Miał Jeleniewskiego (swojaka), Miesiąca (który się tu rozwinął), Kuciapę (tu sytuacja jest jasna i wiadomo było, że jego tu nie będzie).Do tej ekipy trzeba było dołożyć brakujące ogniwa i jechać. Grudziądz zaczął od Karpowa i Kościucha, bo ich cenił. A my?
Ostatnio zmieniony 6 grudnia 2013, o 23:34 przez Zaratustra, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#885 Postautor: stefanzdzialek » 6 grudnia 2013, o 23:30

Dla mnie sytuacja, w której popada się w szarzyznę i to jeszcze bez gwarancji bytności przez lata, nie jest czymś czemu można przyklasnąć...


Popieram.

Sprawka mówi, że najważniejsza jest egzystencja klubu.


W tym przypadku egzystencja klubu = egzystencja mówcy, panowie nie oszukujmy się w istniejącym układzie nie doczekamy się "ryzykanckich decyzji". Nie wiem dlaczego ale Lublin to dziwne miasto, kilka dni temu prezes Motoru przyznał jawnie i prosto w mikrofon Gazecie, że nie zna się na piłce ale chce dobrze zarządzać klubem (ZA ODPOWIEDNIE WYNAGRODZENIE). Jeżeli w KMŻ jest inaczej to proszę o bana.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#886 Postautor: istred » 6 grudnia 2013, o 23:33

Osób, które oczekują "ryzykanckich decyzji" jest niewielki odsetek.
Chodzi bardziej o rozwój klubu, a mamy stagnację. Co gorsze, mamy zamierzoną stagnację i brak chęci zmiany tej sytuacji. Co najgorsze, wielu kibicom to odpowiada.

Awatar użytkownika
losiu
Junior
Posty: 455
Rejestracja: 5 kwietnia 2009, o 21:15

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#887 Postautor: losiu » 6 grudnia 2013, o 23:38

GKM Grudziądz:
2004: 5. miejsce w I lidze.
2005: 5. miejsce w I lidze.
2006: 6. miejsce w I lidze.
2007: 6. miejsce w I lidze.
2008: 7. miejsce w I lidze.
2009: 7. miejsce w I lidze.
2010: 5. miejsce w I lidze.
2011: 4. miejsce w I lidze.
2012: 2. miejsce w I lidze.
2013: 2. miejsce w I lidze.

Do pewnego poziomu trzeba dojrzeć w tej I lidze, idealnie to widać na przykładzie Grudziądza. Moim zdaniem to jest dobry klub do naśladowania, już pomijam jak to tam u nich było w latach 2004-2010 długi i reszta bo zwyczajnie nie wiem, ale patrząc na wyniki chyba taka strategia się opłaca... I oczywiście, że chciałbym abyśmy się bili o awans i awansowali ale widać nas na to nie stać i to trzeba w końcu zrozumieć.
Ostatnio zmieniony 6 grudnia 2013, o 23:39 przez losiu, łącznie zmieniany 1 raz.
Karol Baran Karol!

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#888 Postautor: stefanzdzialek » 6 grudnia 2013, o 23:39

Rozwój wymusza zmiany, zmiany mogą spowodować zmianę na stanowisku....

Awatar użytkownika
stefanzdzialek
Senior
Posty: 571
Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#889 Postautor: stefanzdzialek » 6 grudnia 2013, o 23:57

losiu pisze:GKM Grudziądz:
2004: 5. miejsce w I lidze.
2005: 5. miejsce w I lidze.
2006: 6. miejsce w I lidze.
2007: 6. miejsce w I lidze.
2008: 7. miejsce w I lidze.
2009: 7. miejsce w I lidze.
2010: 5. miejsce w I lidze.
2011: 4. miejsce w I lidze.
2012: 2. miejsce w I lidze.
2013: 2. miejsce w I lidze.

Do pewnego poziomu trzeba dojrzeć w tej I lidze, idealnie to widać na przykładzie Grudziądza. Moim zdaniem to jest dobry klub do naśladowania, już pomijam jak to tam u nich było w latach 2004-2010 długi i reszta bo zwyczajnie nie wiem, ale patrząc na wyniki chyba taka strategia się opłaca... I oczywiście, że chciałbym abyśmy się bili o awans i awansowali ale widać nas na to nie stać i to trzeba w końcu zrozumieć.


Gdyby Motor grał w Extraklasie a Start w Extra.. coś tam lidze, to byłbym za tzw. długofalową egzystencją KMŻ w I lidze, ale w obliczu lubelskiej megamizerii sportowej, szkoda marnować kolejne sezony na "odjechanie". Chyba Kępa pokazał niedowiarkom, że jest głód żużla, a przecież wielu mędrców z forum zawsze twierdziło, że żaden turniej nie przyciągnie tylu ludzi co liga.

To jak na towarzyski turniej przyszło 8 tys. to ile przyjdzie na inaugurację Extraligi? Tyle ile się zmieści.

Był naprawdę najlepszy moment na atak od spadku w 95r. Stadion oświetlony, przebudowany park maszyn, co szkodziło spróbować?

Przecież w 2012 o mały włos a wyszło by niechcący.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#890 Postautor: meesha » 7 grudnia 2013, o 00:01

Chyba Kępa pokazał niedowiarkom, że jest głód żużla, a przecież wielu mędrców z forum zawsze twierdziło, że żaden turniej nie przyciągnie tylu ludzi co liga.
To jak na towarzyski turniej przyszło 8 tys. to ile przyjdzie na inaugurację Extraligi? Tyle ile się zmieści.


Bez kozery powiem 20 tysięcy, a co po tej inauguracji to już najlepiej w Gnieźnie wiedzą :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#891 Postautor: go! » 7 grudnia 2013, o 01:29

meesha, podejście prezesa do żużla, któremu przyklaskujesz, to zwykły szantaż.
Cieszcie się z tego co macie, bo możecie wogole żużla nie mieć.
Można to oczywiście zrozumieć i znosić rok, dwa, może nawet i trzy, albo
resztę życia. Na mnie już te strachy nie działają. Nie potrzebuję oglądać boksera co
boi się uderzyć i lubi w mordę obrywac.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#892 Postautor: meesha » 7 grudnia 2013, o 07:41

Ja tam na boksie się nie znam, ale nieprzemyślane ataki mogą się skończyć leżeniem na deskach jesli się zapomnni o obronie. Nieważne.
Moim przekleństwem jest to, że wiem o pewnych sprawach, o których przeciętny Kowalski nie wie i przez to mam spaczony punkt widzenia. A generalnie cały ten cyrk jest po prostu postawiony do góry nogami, ale "o tym już 27 filmów zrobiłem"...
Jeśli w przeciętnym klubie przychody z biletów to jakieś 20-30% całości to to nie jest normalne. A mocni są ci, którzy mają dzięki różnym układzikom polityczno-towarzyskim załatwione miliony najlepiej ze spółek skarbu państwa. No bo czemu nie.
Jak nam Bogdanka rzuci 10 baniek na sezon to nie mam nic przeciwko walce o miszcza Polski, ale nawet z połową tej kwoty nie bardzo jest czego szukać ligę wyżej.

Tak sobie teoretyzując przyjmijmy, że nawet te 8 tysięcy na każdym meczu by było przy średniej cenie biletu 30 PLN, to daje 240 tysięcy. Razy 7 meczów to mniej więcej 1,7 mln. Na waciki w Elidze. Podnieś ceny biletów - frekwencja spada o połowę, przegraj ze dwa mecze na początku - juz możesz składać wniosek o upadłość do sądu. Tak to wygląda i powoływanie się na jednorazowe zawody z października nie zaczaruje rzeczywistości. Bo w lidze niestety z zarobionej kasy u siebie trzeba jeszcze pojechać na wyjeździe i jakby Kępa et consortes mieli z zarobionych na tych zawodach pieniędzy zorganizować rewanż, powiedzmy w Danii, no to już by tak różowo nie było, prawda?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#893 Postautor: go! » 7 grudnia 2013, o 09:59

Nie twierdzę, że nie masz racji, smutnej racji. Ale jak już się trzymać pokrewnych cytatów to jest takie gadanie a'la " My wiemy, że wam jest zimno, ale jak jest zima to musi być zimno, tak?" :)
I co...? Cieć z kotłowni też ma rację, mimo że w budynku obok jest ciepło ;)
miłej soboty

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#894 Postautor: Gelo » 7 grudnia 2013, o 10:11

meesha - masz 100% racji. ale nikt nie jest w stanie przewidzieć tego co by było po awansie. Może by było jak w Gdańsku ze mimo awansu sponsorzy raczej nie wpadają oknami a może byłoby tak jak w Zielonej Górze czy Lesznie, z którymi jeszcze nie tak dawno jeździliśmy jako LKŻ w niższych ligach. Może taki awans na zasadzie nakręcającej się spirali wpłynąłby na rzucenie przez taki węgiel właśnie 10 baniek? Tego nie wie nikt i dopóki się nie spróbuje to się nie przekonamy. To co robi Grudziądz jest skuteczne ale staje się już groteskowe. Jest to taki Rybnik za czasów duetu Karlssonów. Awans Grudziądza jest tak samo "wiarygodny" jak Misiek mówiący że nie unika Ekstraligi:)

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#895 Postautor: meesha » 7 grudnia 2013, o 10:24

To co robi Grudziądz jest skuteczne ale staje się już groteskowe

W sumie tak, ale tak patrząc na ich stadion gdzie jest chyba ze 2 tysiące miejsc siedzących to czego oni by mieli w tej Elidze szukać? :D To już nie te szalone lata 90-te.
Jeszcze kilka lat temu by mi to przez palce nie przeszło, ale coraz bliższy jestem poparcia idei braku spadków i awansów w polskich ligach. Nie ma się co oszukiwać, że nie istnieje przepaść między Ekstraligą, a Superligą :lol: :lol: :lol: czy jak to się ma tam nazywać. Czyli masz kasę - jedziesz w najwyższej lidze, nie masz - jedziesz do Rawicza :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#896 Postautor: Gelo » 7 grudnia 2013, o 10:54

a jak nie jesteś totalnym gołodupcem ale jednocześnie nie stać cie na Golloba i Nickiego to jeździsz w 1 lidze cichutko i bez fajerwerków kilkanaście lat :)

henek1234
Szkółkowicz
Posty: 291
Rejestracja: 6 lipca 2011, o 21:44

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#897 Postautor: henek1234 » 7 grudnia 2013, o 11:00

meesha pisze:
To co robi Grudziądz jest skuteczne ale staje się już groteskowe

W sumie tak, ale tak patrząc na ich stadion gdzie jest chyba ze 2 tysiące miejsc siedzących to czego oni by mieli w tej Elidze szukać? :D To już nie te szalone lata 90-te.
Jeszcze kilka lat temu by mi to przez palce nie przeszło, ale coraz bliższy jestem poparcia idei braku spadków i awansów w polskich ligach. Nie ma się co oszukiwać, że nie istnieje przepaść między Ekstraligą, a Superligą :lol: :lol: :lol: czy jak to się ma tam nazywać. Czyli masz kasę - jedziesz w najwyższej lidze, nie masz - jedziesz do Rawicza :p


przestań pajacować masz kasę ! nie masz kasy ! chcesz jedz do tego Rawicza :)
jeśli ktoś nie potrafi zarządzać firmą to wiadomo nie ma kasy lub ma tylko na tyle aby stać w miejscu i nie rozwijać się tak jest w prywatnym folwarku dsa . Od kilku lat od reaktywacji żużla nic się nie zmieniło , a od przynajmniej dwóch lat po super sezonie 2012 w którym otarliśmy się o ENA ( może dobrze się stało że wtedy nie awansowaliśmy ) w 2013 trzeba było utrzymać zespół plus wzmocnienie 1 ( słownie jednym zawodnikiem ) i zamiatamy w 2013 pierwszą ligę . Zaraz usłyszę brak środków finansowych ( pieniążków ) !!!! to trzeba brać się do ciężkiej pracy , a nie tylko chodzić na żebry .Kibicom lubelskim pierwsza liga już się znudziła :( czego dowodem był turniej Polska - Mistrzowie Świata pełny stadion , super atmosfera , ale dalej nikt z zarządu klubu LW KMŻ LUBLIN nie wyciąga z tego wniosków , mało tego prezes wypowiada się że dla niego 5tys kibiców czy 1,5 tys to żadna różnica :( :(

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#898 Postautor: niespokojny » 7 grudnia 2013, o 11:02

Średnia frekwencja na Sparcie Wrocław w e-lidze to ze 3-4 tys na mecz. W Lublinie więcej przychodzi na KMŻ a mimo to lubelska firma zostaje sponsorem strategicznym Sparty. Czy to nie chore? Dla niektórych firm liczy się tylko e-liga. Nie zastanawialiście się że taka jazda w I lidze może doprowadzić prędzej czy później do upadku? Górnik Łęczna jest liderem rundy jesiennej. Czy stać ich na grę w ekstraklasie, w której cieńka Legia ma budżet 60 mln zł? Nie, wymuszą wieksze finansowanie na Bogdance, albo będzie wstyd. A czyim kosztem może się to odbić? Jeżdżącym bez celów żużlokom z I ligi. Nie rozumiem tych obaw przed ekstraligą. Jak się nie uda to się spadnie i koniec kropka. A ciągłe trąbienie że nie ma pieniędzy, nie wiem co ma na celu? Liczenie na litość sponsorów? W 2012 roku zabrakło nam pół lidera do awansu.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#899 Postautor: Gelo » 7 grudnia 2013, o 11:12

No właśnie do tego dochodzi to nieszczęsne Gniezno, na przykład którego będą powoływać się ci, którzy uważają, że nie należy podejmować ryzyka z awansem. Ale wystarczy być w tym mieście żeby skumać o co chodzi. Bieda aż piszczy, pełno meneli, tory kolejowe z drewnianymi budkami dróżników i kamienice wyglądające jak jedna wielka rudera. Mają katedrę i... nic poza tym. Ale za to dla nich (cywilizowanych Wielkopolan z Polski A) - Lublin to Ukraina a po ulicach biegają konie huculskie. Śmiech na sali. Ale za to przez rok oglądali najlepszych żużlowców świata i nikt im tego nie odbierze.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2013

#900 Postautor: meesha » 7 grudnia 2013, o 11:14

Średnia frekwencja na Sparcie Wrocław w e-lidze to ze 3-4 tys na mecz. W Lublinie więcej przychodzi na KMŻ a mimo to lubelska firma zostaje sponsorem strategicznym Sparty. Czy to nie chore?
Nie wiem, ale może ta firma ma w tym jakiś swój cel. Trzeba by jej szefa o to zapytać.
Jak się nie uda to się spadnie
Chciałeś chyba napisać "upadnie" :)

Ale za to przez rok oglądali najlepszych żużlowców świata i nikt im tego nie odbierze
A my oglądaliśmy przez sześć i jeszcze może przyjdzie czas, że obejrzymy. Ale to nie dziś, ani nie jutro.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...