mustafa pisze:No spoko, co roku są jakieś awantury, potem kończy się to ugodami, na kolejny sezon da się wyciszyć sprawę i przejechać z ponownym zadłużeniem - jeszcze większym. Tylko w pewnym momencie tego zadłużenia nie będzie można spłacić - światło zgaśnie i w najlepszym przypadku klub zacznie od drugiej ligi. I co wtedy kibice mają powiedzieć? Myślisz, ze takiemu klubowi jak Gniezno uda się spłacić ponadmilionowe zadłużenie? Ja wątpię. Oprócz Gniezna jest kilka innych klubów które mają spore problemy finansowe i ciekawe czy teraz ich prezesi w końcu pójdą po rozum do głowy, czy dalej będą kontraktować zawodników ponad stan myśląc, że jakoś to będzie.
No ale czym sie rozni postepowanie DS od wyzej wymienionych? Tez zakontraktowal ponad stan i gdyby nie abstrakcyjne ruchy w RF jak mniemam klub wygenerowalby spore zadluzenie. Nie moze byc tak, ze strazak-podpalacz jest bohaterem.

