Zaraz sie posypia gromy, ale moim zdaniem nie jest az tak wazne, zeby wrocic do nazwy "Motor", a zeby dobrze promowac zuzel. Pomijam tutaj kwestie dopingu prowadzonego przez kibicow - patrze tylko od strony rozpoznawalnej marki. Oczywiscie jest to najprostsza droga, bo "Motor" jest w pewien sposob gotowa marka, ze wszystkimi wadami i zaletami.
Problem jest gdzie indziej. Ciezko promowac cos o nazwie "KMZ". Pomijajac zauwazalny brak strategii w klubie odnosnie promocji marki, to po prostu jest jakas maszkara slowotworcza, ktora nijak sie nie sprzedaje. Nie mozna bylo klubu nazwac jakas
nazwa? Wtedy mozna rozmawiac o promocji i mysle, ze kazda nazwe wczesniej czy pozniej mozna fajnie wypromowac. Nawet gdyby to miala byc nazwa sponsora (np. Monster Lublin

).
Ale generalnie przychylam sie do opinii, ze dobrym wyjsciem jest nazwa dla klubu "Speedway Motor", jednoznacznie wskazuje na dyscypline, a i nawiazanie do tradycji niezaklocone.