Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#201 Postautor: jerry78 » 1 lipca 2013, o 01:50

rAdEk23 pisze:Ps; dzisiaj w Lesznie była taka kopa ze serio ledwo niektórzy się składali w luk i nikt nie powie mi ze tor był przygotowany tak samo na całej szerokości i długości ... Patrz wyjście z pierwszego łuku ;)


Aż nie chce się wierzyć, że Gałandziuk, który był komisarzem w Lesznie pozwolił na tor przyczepny. Jednak potrafi? Ciekawe dlaczego u nas nie dało się. Robi się jakiś dziwny syf w tej lidze i układy za układami. Mam wrażenie, że wszyscy chcą nas wyrolować, a Sprawkę obchodzi tylko to, czy mamy super aspekt finansowy.

tck
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 16 sierpnia 2012, o 08:37

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#202 Postautor: tck » 1 lipca 2013, o 02:44

No i mieli racje OIDP grudziadzanie krzyczac w zeszlym sezonie 'kto torem wojuje od toru ginie'
Abstrahujac od instytucji samego komisarza-ubijacza to mieszane uczucia mialem jak sluchalem wypowiedzi Wardzaly dla po meczu z ostrowem, ze klubu nie stac na ubijanie toru przez 5h...
Akurat nie wiem ile kosztuje jazda polewaczka w kolko, ale wiem np ile placilem np za zwyzke z zte czyli od sponsora klubu- ponizej 100zl brutto za godzine... czy to az taka kasa??

fakt, ze jazda 'klubowej' polewaczki moze byc drozsza sadzac po tym jak brzmiala dzisiaj (wliczajac potencjalny defekt to pewnie trzeba bedzie wydac sporo wiecej na jej reanimacje).
Jak trzeba ubic tor na trening to wg mnie naprawde w skali klubu niewielkim kosztem mozna by znalezc ciezki sprzet do ubicia albo nawet niech otworza brame dla taxowek z '5' czy tez dla innych chetnych 'wolontariuszy' zeby sie nawet osobowkami pojezdzili po torze przed treningiem...

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#203 Postautor: Zaratustra » 1 lipca 2013, o 06:26

meesha pisze:
grzesieck pisze:
Lumpproletariacki pisze:Baran rzeczywiście przegrał z Jamrogiem w 5 wyścigu? Mogę nie pamiętać, ale czy polewaczka (lejąca wodę) zrobiła dzisiaj całe 1 kółko?


tez sie zastanawialem, Proszowski podjal decyzje po obejrzeniu 1 powtorki w itvl, wg mnie za szybko, kamera nie byla ustawiona na linii i ciezko bylo ocenic, kto pierwszy wpadl na kreske

Ja byłem ustawiony na linii i taką samą decyzję podjąłbym nawet bez oglądania powtórki. Różnica była widoczna wyraźnie, niewielka, ale jednak. Z jednym się zgodzę:

"bla bla bla, a i tak wygramy w Ostrowie
" ;)


Masz mocną wiarę. Mi jej zaczyna brakować ;)

W tym roku widoczną różnicę robią juniorzy. Zawsze było o nich wałkowane, ale dopiero teraz zaczyna mieć to przełożenie na coraz bardziej wku...smutną dla nas rzeczywistość.
Nie mogę też zrozumieć, jak można było nie wyciągnąć wniosków po Ostrowie i nie zrobić nic, żeby na takim torze się nie męczyć.

Łódź była dzisiaj wyraźnie lepsza, bez dziur w składzie i dlatego wygrała. Jeszcze 2 tygodnie temu nigdy bym nie uwierzył, że Zorro, Jamróg, czy nawet Bubel mogą u nas zrobić takie wyniki :? U nas na wysokości zadania stanęli Jeleń i Baran, choć też nie do końca, bo taką trójkę jak w 15-tym to trzeba przywieźć nawet wystawiając trzecią nogę, by zblokować rywala. I mam nieodparte wrażenie, że Karol by tak zrobił ;)

Panie prezesu bierz Pan do Ostrowa komisarza, bronę pod pachę, walizkę pieniędzy na juniora (choć już sam nie wiem teraz jakiego ;) ), księdza Kiełbasę z aktywnym różańcem. Weź się Pan po prostu po ludzku wk*w i szarpnij tym zespołem, bo polecimy do II ligi i będziesz Pan mógł sobie zgasić światło przy Zygmuntowskich.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#204 Postautor: Davv » 1 lipca 2013, o 06:40

jerry78 pisze:Aż nie chce się wierzyć, że Gałandziuk, który był komisarzem w Lesznie pozwolił na tor przyczepny. Jednak potrafi? Ciekawe dlaczego u nas nie dało się. Robi się jakiś dziwny syf w tej lidze i układy za układami. Mam wrażenie, że wszyscy chcą nas wyrolować, a Sprawkę obchodzi tylko to, czy mamy super aspekt finansowy.
Czemu nie chce się wierzyć? Jankowski raczej nie pozwolił sobie, żeby jakiś Galandziuk wpierdzielał mu się w tor i tyle. Kto u nas ma dyskutować z komisarzem? U nas każdy się boi bo Sprawka dał prykaz, że za wszelką cenę nie można dopuścić do ukarania klubu za zły stan toru. Tor jest przygotowywany "bezpiecznie", a do tego ubijacz go jeszcze ubija. Trzeba czasami pokazać jaja i się wykłucić o swoje - nie sądzę, że od razu będą kary - bo jak inni pokazują da się. Tu nie chodzi o układy, a trochę cwaniactwa i umiejętności dostosowania się do regulaminu - do tego na co pozwala, a czego zabrania. Ewidentnie Ostrów i Łódź doskonale wykorzystują pojedyncze punkty regulaminu na swoją korzyść. U nich "Gość" to GOŚĆ i stanowi solidne wzmocnienie, Ślączka perfekcyjnie wykorzystał instytucję komisarza zgłaszając go dzień przed meczem. Widać, że pomimo oszczędnych składów to tam gdzie trzeba wyłożyli kasę i w przypadku Orła wyszło perfekcyjnie, a Ostrów - każdy wie jak było.

Jeśli chodzi o mecz to do czwórki Jeleń, Miesiąc, Baran i Kuciapa to pretensji mieć nie można bo zrobili w sumie 42 pkt - 2 pkt na pozostałych trzech zawodników to jednak za mało. Boję się pomyśleć co by było gdyby jechali z Kildemandem. Woodward i juniorzy totalnie przeszli obok meczu, ale o ile Cam może jeszcze się ogarnąć to z juniorami rzeczywiście jest kłopot. Na ten moment Madej nie gwarantuje nawet 1 pkt na trupie, Łukaszewski owszem, ale to chyba nie tędy droga.

Patrząc po czasach to beton był chyba największy w historii toru. Zazwyczaj takie tory są totalnie nudne, ale jednak coś się działo na tym torze - strach pomyśleć jakie fajne zawody by były gdyby zrobić przyczepnie i równo. Przyczepnie to nie znaczy, że ma być kopa po pachy, ale czy u nas ktoś to rozumie? Jestem przekonany, że tak przygotowany tor nie będzie ubijaczem ubijany i trzeba zaryzykować stawiając się przyjezdnym, sędziemu i komisarzowi. Jeśli nie odkleimy od toru opinii, że jest niebezpieczny to do końca świata będą do nas walić z komisarzami i lać po tyłku ile się da.

PS. Mecz oglądałem z bardzo średnio zaznajomionymi z tematem żużla ludźmi, totalnie obiektywnymi bo z poza Lublina. Jak dowiedzieli się, że jest taki ktoś jak komisarz to stwierdzili, że jest to jawne i legalne oszustwo. W pewnym stopniu nawet handicap dla gości co kłoci się z zasadami fair play.

max3
Zawodowiec
Posty: 1242
Rejestracja: 20 listopada 2002, o 23:16
Lokalizacja: lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#205 Postautor: max3 » 1 lipca 2013, o 08:31

Moim zdaniem mecz przegrał nam Wardzała robiac treningi na przyczepnym torze ,czy w tym klubie nikt nie ma jaj ,zeby sie wykłócać o swoje!!!! zero cwaniactwa zuzlowego ,przyjechał Slaczka i robil co chciał ,chociaz na start powinni lać całą noc wode.

henek1234
Szkółkowicz
Posty: 291
Rejestracja: 6 lipca 2011, o 21:44

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#206 Postautor: henek1234 » 1 lipca 2013, o 09:08

Deri pisze:Ja osobiście modle się za 6,dosc mam już takiego Prezesa co nic nie może załatwić(taki ciepłe kluchy),mam nadzieje ze nie naraziłem się :D


a komu miałeś się narazić pseudo prezesowi czy krzykaczowi honorowemu ? Dawno nie pisałem na forum bo prawie zjedli mnie po każdym moim poście poplecznicy dsa i teraz pytam się gdzie jesteście wszyscy ! to co się wydarzyło z Łodzią to jest ta praca ciężka prezesa od kilkunastu m-cy , wypowiedzi w stylu wygraliśmy niezasłużenie itp , itd , organizacyjnie jesteśmy w czarnej d.... ( czytaj 2 lidze ) bo nikt chyba nie wierzy że ugramy coś w Ostrowie , a jeśli Ostrów wygra z Łodzi to jest już koniec nawet marzeń o 5 m-cu .
ALE TRZEBA JESZCZE WALCZYĆ A DO TEGO POTRZEBNE SĄ ODPOWIEDNIE DECYZJE !!!! JUŻ DZIŚ PREZES POWINIEN ZOSTAĆ ODSUNIĘTY OD TEGO KLUBU ABY POZOSTAŁ CIEŃ NADZIEI ....................
W tym tyg powinno być zgrupowanie od środy drużyny i szykowanie się na mecz ostatniej szansy do Ostrowa , tak ostatniej szansy bo jeśli zlecimy z hukiem z 1 ligi lub zajmiemy ostatecznie 5 m-c ( co wg prezesa aspekt finansowy byłby kapitalny ) to w przyszłym sezonie możemy już nie wystartować , a dlaczego odpowiedzcie sobie sami !!!!!!!!!
I zgrupowanie nie musi mieć na celu katowania sprzętu ...............

Awatar użytkownika
spokojny
Junior
Posty: 476
Rejestracja: 6 czerwca 2011, o 18:28

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#207 Postautor: spokojny » 1 lipca 2013, o 09:20

henek1234 pisze:
Deri pisze:Ja osobiście modle się za 6,dosc mam już takiego Prezesa co nic nie może załatwić(taki ciepłe kluchy),mam nadzieje ze nie naraziłem się :D


a komu miałeś się narazić pseudo prezesowi czy krzykaczowi honorowemu ? Dawno nie pisałem na forum bo prawie zjedli mnie po każdym moim poście poplecznicy dsa i teraz pytam się gdzie jesteście wszyscy ! to co się wydarzyło z Łodzią to jest ta praca ciężka prezesa od kilkunastu m-cy , wypowiedzi w stylu wygraliśmy niezasłużenie itp , itd , organizacyjnie jesteśmy w czarnej d.... ( czytaj 2 lidze ) bo nikt chyba nie wierzy że ugramy coś w Ostrowie , a jeśli Ostrów wygra z Łodzi to jest już koniec nawet marzeń o 5 m-cu .
ALE TRZEBA JESZCZE WALCZYĆ A DO TEGO POTRZEBNE SĄ ODPOWIEDNIE DECYZJE !!!! JUŻ DZIŚ PREZES POWINIEN ZOSTAĆ ODSUNIĘTY OD TEGO KLUBU ABY POZOSTAŁ CIEŃ NADZIEI ....................
W tym tyg powinno być zgrupowanie od środy drużyny i szykowanie się na mecz ostatniej szansy do Ostrowa , tak ostatniej szansy bo jeśli zlecimy z hukiem z 1 ligi lub zajmiemy ostatecznie 5 m-c ( co wg prezesa aspekt finansowy byłby kapitalny ) to w przyszłym sezonie możemy już nie wystartować , a dlaczego odpowiedzcie sobie sami !!!!!!!!!
I zgrupowanie nie musi mieć na celu katowania sprzętu ...............

Gorszych bzdur nigdy nie czytalem. Nie masz pojecia o niczym a jako pierwszy dzielisz skore na niedzwiedziu. Mecz przegrany zasluzenie, bylismy po prostu gorsi. Co do tego ma praca prezesa? Gosc? Prosze was... Nie bedzie goscia z kilku powodow. Jedyna nadzieja to przeplacenie takowego, zobaczymy jak to bedzie. Obstawiam ze zajmiemy 5miejsce.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#208 Postautor: niespokojny » 1 lipca 2013, o 09:28

Po co przepłacać gościa. Co za różnica czy wygramy czy przegramy, czy będzie I liga czy II. Liczy się kapitalny aspekt finansowy. Ciekawe czy sponsorzy myślą tak samo, ale o tym przekonamy się już niebawem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#209 Postautor: Gelo » 1 lipca 2013, o 09:38

Nie bedzie goscia z kilku powodow. Jedyna nadzieja to przeplacenie takowego, zobaczymy jak to bedzie.

No własnie i tu wychodzi praca prezesa, która nie została wykonana. Chodzi o zaklepanie chłopaków jako gości na juniorce. Kwestia ta została spaprana/zaniedbana/olana w lutym, marcu i wszystko co w miare stabilnie utrzymuje się na motocyklu zostało przebrane - niestety przez naszych rywali. A mecze wygrywają juniorzy - zawsze tak było ale w tym roku jest to szczególnie odczuwalne. A skoro się zaspało w okresie transferowym, bo przecież "jakoś to będzie" - dzisiaj trzeba gnojka tego czy innego przepłacić jak za Nickiego. Nie ma wyjścia. Po wczorajszym meczu pikujemy do drugiej ligi bardzo niebezpiecznie. Zakładam, że Ostrów pojedzie Michalskim i Nowakiem. Kogo mamy im przeciwstawić? Łukaszewskiego, który mysli już bardziej o hiphopie niż o jezdzie na żużlu? Madeja, który robi sobie jaja z takimi startami? I tak cały sezon jedziemy składem promocyjnym, oszczędzając na wszystkim. Jako jedyni nie korzystamy z gości na juniorce, jako jedyni nie korzystamy z komisarzy na wyjazdach. Niestety - jak się chce jechać to trzeba osi smarować.

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Odp: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#210 Postautor: mundzio » 1 lipca 2013, o 10:34

I po to sie tyle tluklem z jeziora. Ledwo cieply. To sa jakies zarty?

tapatalked

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#211 Postautor: Ge(L)o » 1 lipca 2013, o 11:32

Nie tłucz się więcej z jeziora. Już nigdy.

Awatar użytkownika
Oskarinho
Junior
Posty: 324
Rejestracja: 9 kwietnia 2012, o 22:45

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#212 Postautor: Oskarinho » 1 lipca 2013, o 12:28

Znając życie w piątek będzie jeden trening na którym nie będzie Woodwarda, sprawa gościa zostanie zapewne olana, a i komisarza nie wezmą i pojedziemy tam czekając na cud.

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Odp: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#213 Postautor: mundzio » 1 lipca 2013, o 12:30

Spoko. Pozdrawia piknik z zylety :D

tapatalked

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#214 Postautor: Zaratustra » 1 lipca 2013, o 13:24

Davv pisze:

Patrząc po czasach to beton był chyba największy w historii toru. Zazwyczaj takie tory są totalnie nudne, ale jednak coś się działo na tym torze - strach pomyśleć jakie fajne zawody by były gdyby zrobić przyczepnie i równo.


Ja miałem wrażenie, że przez całe zawody lepiej do toru dostosowywali się goście. Tor się trochę w trakcie zawodów zmienił, ale to goście (a w szczególności ich liderzy) wiedzieli którędy trzeba jechać, żeby bronić się przed atakami, czy nawet którędy wyprzedzać. Doskonały przykład z biegu numer 15.

Podsumowując : nie dość, że goście lepiej byli spasowani od początku, to jeszcze później potrafili skuteczniej tor "odgadywać". Dobrze to o nas (ogółem) nie świadczy i niestety dobrze nie wróży.

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#215 Postautor: Speedway-Mati » 1 lipca 2013, o 13:32

Obrazek

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#216 Postautor: KosaRKS » 1 lipca 2013, o 13:43

Chyba pierwszy raz muszę pochwalić Sprawkę za wypowiedź. ;) brawo Panie Prezesie ! :D
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
mundzio
Zawodowiec
Posty: 1044
Rejestracja: 8 kwietnia 2010, o 15:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Odp: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#217 Postautor: mundzio » 1 lipca 2013, o 13:49

A kto to Krzysztof Trojanowski?

tapatalked

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#218 Postautor: grzesieck » 1 lipca 2013, o 14:06

no Darek cos ze 2 razy sensownie powiedzial, a skoro zrozumial, ze komisarz to handicap dla gosci, to moze szarpnie sie i wezmiemy jakiegos do Ostrowa?

a jak wezmiemy to 41:49 :)
METHANOL ADVENTURE TEAM

dark
Posty: 30
Rejestracja: 17 września 2010, o 09:49

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#219 Postautor: dark » 1 lipca 2013, o 14:10

Ostrów nie ma problemów z załatwianiem Gości. Jak nie Czaja, to będzie Curyło/Adamczewski:
http://wlkp24.info/aktualnosci/3454,cza ... rovii.html

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#220 Postautor: ravajas » 1 lipca 2013, o 14:51

Kiedy rewanż w Lublinie?
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Jinxsior
Junior
Posty: 367
Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
Lokalizacja: Swindon/Lublin
Kontakt:

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#221 Postautor: Jinxsior » 1 lipca 2013, o 17:27

Ja nie wiem ile kosztuje taki komisarz, ale chyba w obecnej sytuacji jest to mało istotne. Skoro mozna takowego "opłacić" i na dodatek wybrać. Czy my nie możemy pojechac do tej wsi ostrowskiej z Kepa lub Plechem. Skoro można bylo zrobić kope w Gnieznie w meczu z Częstochową to niby czemu nie mamy jechać na przyczepnym z komputerami.Tylko prezes i trener muszą mieć jaja.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#222 Postautor: go! » 1 lipca 2013, o 17:33

No, nie sadze niestety.
Jak tor jest przyczepny to zawsze mozna nakazac ubijanie, ale jak juz bedzie rowny beton, to chyba bronowac nie każą?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#223 Postautor: istred » 1 lipca 2013, o 17:58

truskawa pisze:RORY SCHLEIN - to były najszerzej(a być może najpiękniej) pokonane kółka na lubelskim torze odkąd istnieje KMŻ. I niech ktoś coś jeszcze piśnie na temat betonu, komisarzy, toru...

Schlein znalazł takie ustawienia w motocyklu, że był duuuuużo szybszy od Jeleniewskiego. Na torze, na którym da się wyprzedzać łyknąłby Jelenia na pierwszym możliwym łuku, albo nawet pierwszej prostej. Tylko umiejętności Daniela i wyjątkowy beton spowodowały, że Jeleniewski tak długo się bronił, choć bezpiecznie to nie wyglądało.
Wczorajszy tor byłzdecydowanie nie do walki. Sama jazda w kontakcie przez 4 kółka mnie nie bawi.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#224 Postautor: Zaratustra » 1 lipca 2013, o 18:26

Na torze, na którym dałoby się wyprzedzać (czytaj dosyć przyczepnie) Schlein mógłby sobie te ustawienia prawdopodobnie w buty włożyć ;) Myślę, że Daniel na torze bardziej przyczepnym Schleinowi by spokojnie "odjechał".

A jeśli chodzi o Daniela w tym biegu, to uważam, że wybierał właśnie złe ścieżki i kilka razy wchodził zbyt wąsko w łuk na torze, na którym ścieżka wyrobiła się już nieco szerzej.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Motor Lublin - Orzeł Łódź 30.06.2013 (nd) g. 19:30

#225 Postautor: truskawa » 1 lipca 2013, o 18:33

Schlein zapiera się kołem o odsypane pod samym płotem, jak nikt inny wcześniej, a lubelaczki płaczki biedaczki dalej nie dają sobie wmówić że białe jest białe a czarne jest czarne.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN