Czyżby Lublin był taki be? Wszak mamy już lotnisko i paru chłopaków tu nieźle zarobiło!
I jeszcze taka mała dygresja: za obecną sytuację klubu odpowiadamy również my kibice (mogę tak powiedzieć bo byłem na wszystkich spotkaniach) i powiem wam, że żal mi serce ściskał jak jeździliśmy o awans lub baraże z klasowymi zespołami jak Gniezno czy Grudziądz a niektóre sektory świeciły pustką ok.50% bo ktoś wybrał grilla u kolegi na działce albo wystawę psów rasowych. Taka niestety jest prawda. Grupa zapaleńców chciałaby ekstraligę a reszta na to leje. Mówiłem już o tym. Klub w przerwie rozgrywek lub jak teraz w przerwie zimowej nie powinien pozwolić kibicom, sponsorom i ludziom o sobie zapomnieć. W dobrym tonie powinno być rozmawianie o żużlu w towarzystwie. Dopóki żużel będzie przedstawiany w czarnych barwach to nikt tu nie wyłoży konkretnych pieniędzy. Zastanówcie się nad tym prawdziwi kibice lubelskiego żużla.
Szczęśliwego Nowego Roku!