Wolalbym sklad z Miskowiakiem, Harrisem, Powaznym i Kylmaekorpim ale coz - moze chociaz bedzie sklad, zeby dac troche emocji i robic jakies punkty u siebie a nie walczyc z Rawiczem o przedostatnie miejsce. Gdansk, Grudziadz i Loko juz nam odjechali. Ostrow jeszcze mozemy gonic.
Davey Watt - nr 1 na liscie zyczen - nie wymaga uzasadnienia - wymaga tylko pieniazkow

ale wyglada na pobozne zyczenie
Cameron Woodward - za skutecznosc, walecznosc, robote na pierwszym luku - jeden z najlepszych jaki pozostal wolny
David Ruud - bardzo dobry final szwedzkiej Elitserien - przywozil Holdera i Hancocka, w Grudziadzu swietny wyjazd/slaby dom i wypadł
Ales Dryml - w 2012 troche lepszy od Miskowiaka

dla mnie zawodnik na srednio 8-10 punktow
Mikael Max - nie lubie, malo efektowny - ale na pierwszoligowych torach byl skuteczny - o ile nie przycieniuje jak Zorro
Peter Kildemand - jeszcze nie kandydat na lidera ale bardzo przyjemnie sie patrzy na jego jazde - bardzo waleczny - jego akcje ida w gore, po dopasowaniu do naszego toru bylby nie tylko efektowny, ale i skuteczny
Polacy:
Daniel Jeleniewski - chyba skazany na Lublin - najpewniejsze "polskie" punkty na naszym stadionie i "lubelski pierwiastek" w druzynie
Damian Adamczak - bardzo pozytywne wrazenie, swietny sezon, bardzo skuteczny na wyjazdach - w tym na naszym torze
Jakub Jamróg – bohater finalu DMP, wyskoczyl z forma jak Adamczak – ale pewnie zostanie w Tarnowie; jezeli nie – to dla mnie dobra kandydatura na polskiego seniora
Pawel Miesiac - za starania, walecznosc i wreszcie ladne punktowanie w Lublinie
Z juniorow
Damian Michalski - na twardych torach niezly - u nas nie wiem czy braklo mu sily czy umiejetnosci do jazdy na kopie
Drugi -
Mateusz LukaszewskiJest jeszcze paru wolnych ale tu juz wiecej "ale". Lukas Dryml - wszyscy pamietaja mu Łodz 2010 - ale jezdzic umie. Magnus Zetterstroem - jeszcze niedawno kawal zawodnika i "kazdy by go chcial", dzis duze ryzyko, sezon bardzo slaby. Rory Schlein - ze swiadomoscia, ze nigdy w polskiej lidze nie byl gwiazda i juz pewnie nie zostanie, na druga linie. Adam Shields - wraca do scigania w Szwecji, do Anglii (ex-zony?) chyba wracac nie chce - na rezerwe i wypadek kontuzji, tym bardziej, ze baze ma ponoc w Polsce. Jak odbuduje forme - moglby sie przydac - ale bez pieniedzy za podpis bo bardzo duzo znakow zapytania. Karol "jak zechce to przyjade na trening a jak zlapie zajawke to swietnie pojade" Baran - dal nam sporo punktow i emocji - ale bardziej w 2 lidze - na pierwsza lige to chyba jeden z najmniej profesjonalnych zawodnikow. Maciej Kuciapa - fakt, ze w pierwsze lidze zawsze trzymal poziom - ale ile lat temu to bylo? Adam Skornicki - jako maskotka marketingowa zeby powiedziec ze "zakontraktowalismy mistrza Polski" a nie przespalismy okres transferowy

Padaja tu jeszcze nazwiska Patricka Hougaarda, Denisa Anderssona, Jespera Monberga, Edwarda Kennetta, Simona Gustafssona, Kenniego Larsena, Martina Smolinskiego, Christiana Hefenbrocka, Daniela Kinga, Sebastiana Aldena, Rene Bacha - czesc z nich miala niezle momenty a niektorzy dobre sezony w ligach polskich, wszyscy lepsi od Piszcza i Jendreja, ale zdecydowanie wolalbym tych z poczatku listy

Ronnie Jamrozy - nie - gosc na wyjazdach nie istnieje. Pawel Hlib - w Lublinie jest jeden z jego ulubionych torow, kiedys bylem jego fanem, ale profesjonalizm na poziomie Karola Barana a do tego mnostwo problemow karno-dyscyplinarno-wychowawczo-obyczajowych. Kurcze, czas zasuwa - Hlib czarowal jakies 8 lat temu !

Andriej Kudriaszow – ten czarowal w barwach Wandy, ale to była druga liga – no i kontuzja mocno przystopowała jego rozwój. Danil Iwanow – chyba tylko na pierwszy mecz – jak nie zejdzie pokrywa lodowa

Rafal Trojanowski – nie - taka trochę lepsza wersja Jamrozego.