GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#151 Postautor: meesha » 7 sierpnia 2012, o 16:20

No tylko z trochę innego powodu niż nam to pani redachtor napisała :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#152 Postautor: Davv » 7 sierpnia 2012, o 16:36

Wyszła taka mała półprawda.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#153 Postautor: ravajas » 8 sierpnia 2012, o 19:10

pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#154 Postautor: Flint » 9 sierpnia 2012, o 03:02

W życiu nie widziałem gorszej relacji. Równie dobrze mogłoby jej nie być.

Patrząc w ogóle na te skrawki stwierdzam, że są małe szanse na to, że sędzia mógł zobaczyć na jakiejkolwiek kamerze zwycięstwo Andersena na kresce. No ale kijek. Może ktoś nagrywał bieg telefonem niczym Probierz Michał.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
sacreble9
Posty: 122
Wiek: 45
Rejestracja: 30 czerwca 2005, o 09:39
Lokalizacja: Grudziądz

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#155 Postautor: sacreble9 » 9 sierpnia 2012, o 07:50

To raczej (ostatnio modny) teledysk do meczu a nie relacja, dlatego zapewne skrawki. A autor filmików z GTŻtv jest bardzo zdolnym operatorem, być może niedługo filmowym.
Sędzia by obejrzeć powtórkę Andersena i Barana udał się najprawdopodobniej do miejsca (tuż obok wieżyczki) z którego nagrywa grudziądzka kablówka.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#156 Postautor: ravajas » 9 sierpnia 2012, o 08:55

to prawda, operator widać, że ma pojęcie, zna się na rzeczy i robi to w sposób bardzo ciekawy i niestandardowy. Tak uważam.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#157 Postautor: Gelo » 9 sierpnia 2012, o 09:13

Niestety w obu kontrowersyjnych przypadkach sędzia zrobił ewidentny przewał. Baran był przed Andersenem a Watt podciął Dawida. Co do drugiego przypadku nawet kibice GTŻ byli pewni że wykluczony będzie Davey. Sędzia zabrał nam kilka punktów - rozumiem prawo gospodarza ale takich "wałków" dawno nie widziałem.

spectator
Posty: 36
Rejestracja: 22 czerwca 2012, o 14:13

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#158 Postautor: spectator » 9 sierpnia 2012, o 10:28

To czy Hans był przed Baranem to trudno ocenić.
Ale sytuacja Watt- Stachyra to ewidentna wina zawodnika Motoru. Odbił się od bandy i wpadł na Watta, Davey nie wykonał żadnego ruchu w jego kierunku.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00

#159 Postautor: Gelo » 9 sierpnia 2012, o 15:28

nieprawda - kto siedział na wprost widział dokladnie, że Davey skosił Dawida - a to, że ten na poprzednim łuku popełnił błąd i za daleko odsunął się od krawężnika jak na tor podczas deszczu to zupełnie inna bajka. Jeszcze raz powtarzam - siedziący obok kibice GTŻ już wpisali Wattawi "w"