GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
No tylko z trochę innego powodu niż nam to pani redachtor napisała 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
Wyszła taka mała półprawda.
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
W życiu nie widziałem gorszej relacji. Równie dobrze mogłoby jej nie być.
Patrząc w ogóle na te skrawki stwierdzam, że są małe szanse na to, że sędzia mógł zobaczyć na jakiejkolwiek kamerze zwycięstwo Andersena na kresce. No ale kijek. Może ktoś nagrywał bieg telefonem niczym Probierz Michał.
Patrząc w ogóle na te skrawki stwierdzam, że są małe szanse na to, że sędzia mógł zobaczyć na jakiejkolwiek kamerze zwycięstwo Andersena na kresce. No ale kijek. Może ktoś nagrywał bieg telefonem niczym Probierz Michał.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
To raczej (ostatnio modny) teledysk do meczu a nie relacja, dlatego zapewne skrawki. A autor filmików z GTŻtv jest bardzo zdolnym operatorem, być może niedługo filmowym.
Sędzia by obejrzeć powtórkę Andersena i Barana udał się najprawdopodobniej do miejsca (tuż obok wieżyczki) z którego nagrywa grudziądzka kablówka.
Sędzia by obejrzeć powtórkę Andersena i Barana udał się najprawdopodobniej do miejsca (tuż obok wieżyczki) z którego nagrywa grudziądzka kablówka.
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
to prawda, operator widać, że ma pojęcie, zna się na rzeczy i robi to w sposób bardzo ciekawy i niestandardowy. Tak uważam.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
Niestety w obu kontrowersyjnych przypadkach sędzia zrobił ewidentny przewał. Baran był przed Andersenem a Watt podciął Dawida. Co do drugiego przypadku nawet kibice GTŻ byli pewni że wykluczony będzie Davey. Sędzia zabrał nam kilka punktów - rozumiem prawo gospodarza ale takich "wałków" dawno nie widziałem.
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
To czy Hans był przed Baranem to trudno ocenić.
Ale sytuacja Watt- Stachyra to ewidentna wina zawodnika Motoru. Odbił się od bandy i wpadł na Watta, Davey nie wykonał żadnego ruchu w jego kierunku.
Ale sytuacja Watt- Stachyra to ewidentna wina zawodnika Motoru. Odbił się od bandy i wpadł na Watta, Davey nie wykonał żadnego ruchu w jego kierunku.
Re: GKM Grudziądz - Motor Lublin 5.08. g. 19:00
nieprawda - kto siedział na wprost widział dokladnie, że Davey skosił Dawida - a to, że ten na poprzednim łuku popełnił błąd i za daleko odsunął się od krawężnika jak na tor podczas deszczu to zupełnie inna bajka. Jeszcze raz powtarzam - siedziący obok kibice GTŻ już wpisali Wattawi "w"
