$korzen$ pisze:Kolejna sprawa, Woodward pojechal wczoraj znowu rewelacyjne zawody.
Powinien przywieźć 2 oczka więcej, wtedy by były kapitalne, koło maxa i Węgiel może by wywiózł punkty co by było heroicznym wyczynem mając w składzie słabych juniorów, 2 atrapy zawodników i konia trojańskiego Garcarków.
Cam nie wyciągnął wniosków, powieźli PK bo jechali razem i blisko siebie a nie dlatego ze przy kredzie był ultra szybki.

Chociaż całkiem nieźle mu żarł krawężnik wczoraj i partnerom nie przeszkadzał i punkty były. Tyle że Jamroży był najlepiej dopasowany, trzeba było z raz go przyblokować, wywieźć a nie kroić i liczyć że się uda.
Nie wiem skąd te pretensje do Jeleniewskiego. Pretensje to słabego ze jest słaby ?
Adresata trzeba szukać w osobie tego kto go awizował, trenerem jest Wardzała (brawa za podwójnego taktyka, na PK, kto nie ryzykuje ten nie wygrywa) więc nie do Daniela ..
Trudno się oprzeć wrażeniu że z Grubasem by było łatwiej coś ugrać
Ja bym winnego znalazł gdzie indziej, zawodnik z jedynką na plastronie pięknie pilnował wyniku, dwukrotnie gdy było 1-2 różnicy dowalił nam -4

Za drugim razem to był już gwóźdź do porażki. Wiadomo było że Jeleń przywlecze się za stawką, źle to się ułożyło. Szkoda. Jestem świadomy że kariera Roberta kręci się jeszcze na jakimś poziomie dzięki świetnym ostrowskim sponsorom, zwłaszcza gdy Poznań mu nie płacił to utrzymywali go przy życiu.
Hayden pisze:Nie mam pretensji do Jelenia ze gowno jedzie. Nie mam pretensji o to, ze nie kupil sprzetu/nie ma sily w lapach/czy kupil szajs, nie wiem co sie tutaj z nim dzieje wiec osadzac nie bede.
A co się ma dziać ? Jeleń zawsze był żużlowcem który robił dużo ponad to do czego jest predysponowanym. Zasługą było profesjonalne podejście, dużo treningów i przede wszystkim sprzęt. Ostatnio jeśli się wyróżnia motorami to na minus zatem tu nie może być cudów. Każdy żużlowiec jest zależny od sprzętu, jedni bardziej inni mniej, Daniel należy do tych najbardziej, którzy jak nie mają żylety pod tyłkiem to nie ujadą nic.
nie mam wątpliwości ze Daniel jeszcze "wróci", jak nie w tym to w kolejnym sezonie, liga jest słaba, a będzie pewnie jeszcze słabsza łatwo się w takiej odbudować, zwłaszcza dobrze opłacanym. Tłukł dużo punktów w czasach gdy 1 liga była trudniejsza.
Co do Miesiąca, to z całą sympatią dla niego, miałem złe przeczucia przed Ostrowem.
Widziałem wiele zachwytów nad jego formą i sprzętem, bo ogolił tego czy tamtego.
Rzeszowianin wyprzedza na torze w Rzeszowie na treningu i za miedzą w Krośnie mocnych zawodników, no wielkie wydarzenie
Nie wątpię w ambicję i zaangażowanie Pawła ale w jego przypadku wiele czynników musi się złożyć żeby mu wyszło. Tor do walki, szybki motor po trasie, trochę słabsi rywale.. przede wszystkim żeby kogoś wyprzedzać to trzeba go dogonić a ciężko gonić na wyjeździe gdy się startuje jak adept.
Właściwie starty Miesiąca powinny być pokazywane adeptom "jak nie należy wychodzić spod taśmy". Ile on ma lat że się jeszcze nie nauczył ? Gość w 3 lidze wyjeżdżał za Bojarskimi i innymi amatorami, zawsze był słaby w tym elemencie ale myślę że się nawet cofa w rozwoju. Pamiętam finał BK w Lbn kiedy wychodził ładnie, bardziej wisząc, leżąc na motocyklu,
może mu trzeba indywidualnych lekcji startów jak Bajerski u Jankesa (pogorszył), Paweł pogorszyć już nie może.
GeloG89 pisze:Zakontraktowaliśmy za dużo zawodników drugoligowych z których tylko Cam potrafił wskoczyć na ten wyższy poziom.
Dziś trudno już mówić o poziomie ekstraligowym czy pierwszoligowym, wszystko się zamazało. Jakieś Jamrogi jeżdżą na pozycjach seniorskich w elidze, Staszewski z emerytury śmiga w 1, nie jest trudno poradzić sobie w obecnej pierwszej lidze.
Ryan nie jest wiele gorszym żużlowcem od Cama, mógłby robić w Polsce tyle samo, co udowodniły swego czasu baraże z 1 ligą, oczywiście pod pewnymi warunkami ale taniej by wyszło niż wielu innych.
GeloG89 pisze:Mówiąc że Paweł to 2 linia i nie można od niego wymagać cudów jest śmieszne. Jest to senior pierwszoligowego klubu legitymujący się ksmem 7,33.
Uważam tak samo. Nie powinno być dla niego żadnego pobłażania. Skąd taryfa ulgowa dla Miesiąca ? To nie jest jakiś kaleka żużlowy, w czasach juniorskich to Paweł łapał się do polskiej młodzieżówki, nie Baran, Dawid, nie wspominając o Jeleniu. ma od nich więcej talentu. Radość z faktu ze robi co mecz 5 punktów "bo więcej nie ujedzie" jest śmieszna, żużlowcy którzy zwykle robią 5 nieraz zrobią 0. KSM w miarę wysoki, rozumiem że mógł dostać sporo mniej środków od Jelenia, tak więc wymagajmy od jednego i drugiego, a na koniec sezonu sprawdźmy różnicę w wynikach i opłacalność delikwentów (to do działaczy).
Nie lubię sztucznych podziałów zawodników z tej samej półki, Miesiąc druga linia, Jeleń lider heh, a Stachyra która linia ? przez połowę poprzedniego sezonu w Gdańsku miał średnią meczową jak inni biegową
Jeśli Miesiąc nadal będzie tak jeździł powinien się mocno zastanowić nad swoją przyszłością.
Hayden pisze:Majac odrobine honoru, godnosci i szacunku do wlasnej osoby powiedzialby trenerowi, ze za slaby jest, nie ma sprzetu i nie chce by druzyna przegrala wazny mecz wyjazdowy.
Tak powinno być ale często nie jest. Np. Woodward jak nie miał motocykli to rzucił info do kierownictwa żeby go nie brali pod uwagę bo nie pomoże. Mało chwalebne że nie był przygotowany ale nie osłabiał drużyny chociaż.
Co do pchania się do składu to też jest pokłosie tego że jeździmy w tej lidze bez celu, czwórka czy szóstka, jaka to różnica, w niedzielę mam mecz, może coś zarobię..
Niestety dożyliśmy czasów w których żużlowcy nie wstydzą się popsuć sobie średniej, ba, niski KSM będzie ich atutem w negocjacjach kontraktu za rok, tak więc dlaczego mam nie jechać, jak nic nie zrobię to nic się nie stanie a co ujadę to moje
Ja wszystko rozumiem ale czepianie się domu Jeleniewskiego jest niesmaczne. Każdy buduje dom ze środków pozyskanych od pracodawcy, chyba nie z kradzieży ? Każdy kalkuluje tak żeby mu wyszło na korzyść. Nawet jeśli oszczędza na inwestycjach w sprzęt to jego sprawa, jeśli mu się opłaca to zarząd jest tu frajerem że podpisał taką umowę.