ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#401 Postautor: istred » 4 czerwca 2012, o 11:36

Zarzuty na temat kondycji i sprzętu też są bezpodstawne bo akurat w obu przypadkach przyłożył się dość solidnie.
Polemizowałbym.
O kondycji wiele mówił Marek Kępa, któremu wiedzy odmówić nie można.
O sprzęcie mówią wyniki. Owszem, można kiepsko trafić ze sprzętem i zamiast kompletów robić po 8 pkt, albo notować pojedyncze wpadki. Jeleniewski natomiast od pół roku jeździ fatalnie notując jeden wyskok w Gnieźnie.
Zawodnik tej klasy (kilkukrotny finalista IMP, były 4 zawodnik w Polsce, po kilku sezonach w elidze) powinien mieć kilka motorów przygotowanych na najwyższym poziomie. Jak jeden nie jedzie, to wsiada na drugi. Jak w jednym psuje się sprzęgło, to od razu zmienia sprzęt itd. Jeśli silnik nie jedzie, to zawodnik udaje się do tunera i go robi, ew. kupuje nowy.

Nikt się nie czepia, że Daniel buduje sobie dom. Tylko jeśli dostał dobrą kasę przed sezonem (a i z poprzednich sezonów fury też przecież zostały), a teraz nie ma na czym jechać i jednocześnie rośnie jak na drożdżach jego nowy dom... to trzeba być ślepym, żeby nie widzieć zależności.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#402 Postautor: jerry78 » 4 czerwca 2012, o 12:02

Torsen pisze:He he, odwieczny problem.
Czy Jeleń zobowiązał się wobec klubu, na co przeznaczy kasę? Albo chociaż zobowiązał się, że nie przeznaczy jej na złote klamki? Jeśli nie, to znaczy, że kasa była wynagrodzeniem i może nią dysponować swobodnie.
A zatem kwestia umowy - kto i jak ją pisał i czy analizował ją przed podpisaniem ktoś, kto ma o tym zielone chociaż pojęcie.


Niech to będzie odpowiedzią:
http://gloszuzlowy.pl/zbigniew-wojciech ... fe36000000

a dokładnie to:
Początek sezonu nie zapowiadał nic dobrego. Jaką więc lekcję należy wyciągnąć na przyszłość?
- Bezwzględnie należy sprawdzać, czy zawodnik uczciwie przepracował zimę. Czy jego wydolność kondycyjna jest na poziomie satysfakcjonującym, czy może po prostu ten okres przebimbał. Ważne również, czy zawodnik jest zaopatrzony we właściwy sprzęt, na którym może osiągać zamierzone wyniki. Musimy sobie szczerze powiedzieć, że w tym roku zawodnicy nie przepracowali zimy jak należy. Niektórzy uznali, że skoro byli tak dobrzy w poprzednim sezonie, to w zimie nie trzeba się przykładać do pracy. Mieli możliwości przygotować się sprzętowo, a tego nie zrobili. I to jest niedopuszczalne.

Tylko czy uda się tych spraw przypilnować?
- Na najbliższym spotkaniu z trenerem i zarządem poruszę te kwestie i w przyszłości będą dokładne kontrole. Zbadamy, jak zawodnicy są przygotowani kondycyjnie i motorycznie do sezonu. Z kolei specjalista sprawdzi ich sprzęt, i to nie tylko na początku ligi, ale także w trakcie sezonu. Nie damy się oszukać i nie będziemy ponownie przeżywać niepotrzebnych nerwów.



a co z tego wyszło to sami widzimy.
Ostatnio zmieniony 4 czerwca 2012, o 12:04 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#403 Postautor: Maxx » 4 czerwca 2012, o 12:02

Jego dom, jego sprawa.
Nam nic do tego.
Nas kibiców powinna interesować jedynie jego dyspozycja a z tą jest tragicznie. I to jest rzecz przerażająca. Co gorsza nie widać na horyzoncie jakiejkolwiek tak zwanej "iskierki nadziei" na to, że będzie lepiej.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#404 Postautor: Mars » 4 czerwca 2012, o 12:05

Ale się usmiałem z tego 14 BIEGU Misiek jechal tak aby nic się złego nie stało Ostrovii ale beka.. Szkoda ze w bande nie wjechał ;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#405 Postautor: BR » 4 czerwca 2012, o 12:10

jeśli faktycznie celowo tak pojechał to mam nadzieje, że zdawał sobie sprawę, że sezon może skończyć w połowie lipca i więcej kasy nie zarobi

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#406 Postautor: $korzen$ » 4 czerwca 2012, o 12:20

A jak wam sie podobal Karlsson wyprzedzajacy Miskowiaka na trasie? 8)

Kolejna sprawa, Woodward pojechal wczoraj znowu rewelacyjne zawody. Szkoda pierwszego startu kiedy poszedl za szeroko i Jamrozy wszedl mu pod lokiec. Fajny bieg z Karlssonem. Duzo pociechy bedzie jeszcze z Cama. Zeby jeszcze Karol wypalil za Miesiaca

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#407 Postautor: Cooper » 4 czerwca 2012, o 12:25

Turkish pisze:Jeżeli rzeczywiście w klubie trener i kierownik drużyny mają do powiedzenia najmniej, a wydaje się to być prawdopodobne, skład ustala prezes ze sponsorem to ja na miejscu Bogdanki zastanowiłbym się czy chciałbym byc sponsorem tytularnym takiego bagienka.



Tak jest! Bogdanka musi odejsc! 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#408 Postautor: Davv » 4 czerwca 2012, o 12:53

istred pisze:O kondycji wiele mówił Marek Kępa, któremu wiedzy odmówić nie można.
W Gnieźnie kicał GPRAJDERÓW na 3-4 okrążeniu i wtedy miał kondycję? To, że odpuscza na 4 miejscu to już taka przypadłość, ale siły Jeleniowi nie brakuje.
istred pisze:O sprzęcie mówią wyniki. Owszem, można kiepsko trafić ze sprzętem i zamiast kompletów robić po 8 pkt, albo notować pojedyncze wpadki. Jeleniewski natomiast od pół roku jeździ fatalnie notując jeden wyskok w Gnieźnie.
Zawodnik tej klasy (kilkukrotny finalista IMP, były 4 zawodnik w Polsce, po kilku sezonach w elidze) powinien mieć kilka motorów przygotowanych na najwyższym poziomie. Jak jeden nie jedzie, to wsiada na drugi. Jak w jednym psuje się sprzęgło, to od razu zmienia sprzęt itd. Jeśli silnik nie jedzie, to zawodnik udaje się do tunera i go robi, ew. kupuje nowy.
Tego, że fury nie jadą nie trzeba nikomu tłumaczyć, ale nie powiesz mi, że Jeleń nie inwestuje/naprawia/szuka/kombinuje w motocyklach. Jemu też zależy, żeby robić punkty lepsze niż 3+1 czy 1+2. To, że trwa to tyle czasu udowadnia tylko, że nie jest to materiał na IMŚ, ale pieprzenie, że olewa temat bo juz jest zarobiony jest śmieszne. Nasz czempion Tomasz G. też drugi mecz jedzie piach i tłumaczy się jak cipka deszczem - jak to nazwiesz. Poprzedni sezon Koldiego też nie porywał, a przecież wcześniej był niełapalny dla najlepszych.
istred pisze:Nikt się nie czepia, że Daniel buduje sobie dom. Tylko jeśli dostał dobrą kasę przed sezonem (a i z poprzednich sezonów fury też przecież zostały), a teraz nie ma na czym jechać i jednocześnie rośnie jak na drożdżach jego nowy dom... to trzeba być ślepym, żeby nie widzieć zależności.

No właśnie, że wielu się czepia. W ogóle nie powinno być to tematem dyskusji. Zależności nie ma wcale bo dom stoi już jakiś czas.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#409 Postautor: niespokojny » 4 czerwca 2012, o 13:01

Davv pisze: żeby robić punkty lepsze niż 3+1 czy 1+2
to chyba tylko Jelen potrafi tyle zrobic, nikt inny 8) :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#410 Postautor: Hayden » 4 czerwca 2012, o 13:14

W sumie to jak juz ochlonalem po po tym meczu dodam cos jeszcze.

Nie mam pretensji do Jelenia ze gowno jedzie. Nie mam pretensji o to, ze nie kupil sprzetu/nie ma sily w lapach/czy kupil szajs, nie wiem co sie tutaj z nim dzieje wiec osadzac nie bede.

Ale k. mac on chyba jest na tyle dojrzalym zawodnikiem i czlowiekiem, ze jezeli widzi jak na zawodach kolejne osly pod dupa mu padaja a potem jak go Kret z Gaszka objezdzaja jak fure z gnojem to chyba cos jest nie tak. I na co on liczyl jadac do tego Ostrowa? Ze z gowna nagle bat ukreci? Ze zmieni swiece, dwa zabki w dol/gore i juz bedzie okej? Czy moze ze zawsze to beda jakies pieniazki za 3 punkty? Majac odrobine honoru, godnosci i szacunku do wlasnej osoby powiedzialby trenerowi, ze za slaby jest, nie ma sprzetu i nie chce by druzyna przegrala wazny mecz wyjazdowy. A nie na chama sie pchac korzystajac z opieki wujkow z Centrochemow czy tam innych zabierajac miejsce lepszym zawodnikom wkurwiajac przy tym caly zuzlowy Lublin i kolegow z druzyny. Wystarczylo, zeby pojechal Karol, bardziej od Jelenia by sie nie zblazil, dowiozlby ten punkt i mielibysmy remis a jakby jeszcze jakiegos innego ogorka "dupcia wciagnal" to bysmy wygrali :D


istred pisze:Tym razem zgadzam się w 100 proc. z jerrym.


Ktos Ci sie na konto wlamal ?:)
Motor mocny

GeloG89
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 8 czerwca 2011, o 21:29

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#411 Postautor: GeloG89 » 4 czerwca 2012, o 13:19

Co do Miśkowiaka, już przed meczem przerwanym z Ostrovią u nas mega napinacz Garcarek przemówił ze Robert jest jego zawodnikiem, daje mu 10 000 i przywozi 1,0 d. Meczu nie oddał, swoje zrobił, ale ostrowi zaszkodzić nie chciał. Niestety kto inny miał swoje punkty dołożyć. Co do Jeleniewskiego to myślę że wielu przejrzało na oczy i przypomniało sobie moje słowa z przed sezonu że Daniel nie ma ambicji sportowej i jest przeciętnym zawodnikiem. Dostał cieplutka posadkę pod skrzydłami sponsorów wiec napinki na wynik niema. Mówiąc że Paweł to 2 linia i nie można od niego wymagać cudów jest śmieszne. Jest to senior pierwszoligowego klubu legitymujący się ksmem 7,33. Powinien jeździć na poziomie średniej 1,4-1,5 a tego nie robi. Problem jest w tym że w składzie trzeba 4 zawodników robiących po 10 pkt a jest 3. Druga linia wozi mniej niż juniorzy, którzy oprócz biegu juniorskiego są jedynie przystawką. Zakontraktowaliśmy za dużo zawodników drugoligowych z których tylko Cam potrafił wskoczyć na ten wyższy poziom.

Awatar użytkownika
kuba
Szkółkowicz
Posty: 191
Rejestracja: 7 czerwca 2003, o 11:05

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#412 Postautor: kuba » 4 czerwca 2012, o 13:21

O sprzedanie meczu ciężko kogoś podejrzewać, mnie zdziwiło że w 11 biegu z rezerwy pojechał Dawid i Cam wydawało mi się że pojedzie Miśkowiak. Teraz jak czytam te wypowiedzi zaczynam sie zastanawiać może trener też coś podejrzewał i czegoś sie obawiał dla tego dokonał właśnie takich zmian. Dla mnie nie zmienia to faktu że gdyby nasz lider pojechał na granicy przyzwoitości to i te punkty Roberta nie miały by takiego znaczenia

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#413 Postautor: niespokojny » 4 czerwca 2012, o 13:38

A co by to sprzedanie mialo na celu? Ostrow i tak sie nie zalapie do 4, a sobie sytuacje skomplikowal, bo w 6 meczach zarobilby wiecej niz mu daja jakies Garcarki przez caly sezon.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

GeloG89
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 8 czerwca 2011, o 21:29

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#414 Postautor: GeloG89 » 4 czerwca 2012, o 13:45

Ja nie twierdze że on sprzedał mecz. Pojechał w sumie na takim poziomie jaki powinniśmy oczekiwać na wyjazdach. Mówię tylko że nie chciał zaszkodzić swojej dawnej drużynie. Miejmy nadzieję że Sentymentów nie będzie za tydzień i przy kolejnych meczach, bo niestety ale teraz już być ich nie może i trzeba wszędzie szukać punktów. Przypomina mi się tamten sezon. Chyba lubimy mieć pod górkę.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#415 Postautor: Torsen » 4 czerwca 2012, o 14:33

$korzen$ pisze:Kolejna sprawa, Woodward pojechal wczoraj znowu rewelacyjne zawody. Szkoda pierwszego startu kiedy poszedl za szeroko i Jamrozy wszedl mu pod lokiec. Fajny bieg z Karlssonem. Duzo pociechy bedzie jeszcze z Cama. Zeby jeszcze Karol wypalil za Miesiaca
Jak już tak szukamy dziury w całym, to Camowi też się należy kamyczek do ogródka. Dlaczego w XIII biegu jechał jak rura przy kredzie? Gdyby jechał jak wszyscy, z juniorami włącznie, środkiem toru, przywiózłby trójkę zamiast dwójki i to my wygralibyśmy jednym punktem.
Trudno mieć pretensje do gościa, który zrobił 12+3 w sześciu startach, ale to był idiotyczny błąd, który podobnie jak inne błędy innych zawodników kosztował wygraną.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#416 Postautor: BR » 4 czerwca 2012, o 14:45

w 11 gdy ze Stachyrą powieźli Karlssona też jechał przy kredzie, po prostu w następnym biegu nie pomyślał, że środkiem toru będzie szybciej
PS. od 14 już tylko krawężnik chodził

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#417 Postautor: harry » 4 czerwca 2012, o 14:54

BR pisze:w 11 gdy ze Stachyrą powieźli Karlssona też jechał przy kredzie, po prostu w następnym biegu nie pomyślał, że środkiem toru będzie szybciej
PS. od 14 już tylko krawężnik chodził

Też pomyślałem że ten bieg mógł go zmylić. Bo w 11 całą robotę zrobił Stachyra, który zablokował szeroką i Peter nie mógł tam się rozpędzić.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#418 Postautor: Ge(L)o » 4 czerwca 2012, o 14:58

Świetny mecz, duże emocje, wspaniała reklama sportu żużlowego.
Dużo walki, sporo mijanek - sama esencja.
Niestety żaden z naszych żużlowców nie zaliczył występu idealnego, bo byśmy wygrali.
Stachyra przegrał z juniorem, Cam przykleił się do kredy i dał się wyprzedzić na kresce i dziwna niemoc Miśka w paru biegach... Na Miesiąca i Jeleniewskiego szkoda klawiatury i nerwów. Juniorzy pojechali ok, ambitna jazda Łukaszewskiego.
Akcja meczu : Stachyra robiący dwóch ostrowiaków na jedym łuku. Nr 2 : Stachyra robi robotę i umożliwia Camowi wyjście na podwójne zwycięstwo przeciwko "ślepemu".
Warto było jechać, takie mecze zapadają w pamięci.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#419 Postautor: jerry78 » 4 czerwca 2012, o 15:01

Trzeba przyznać, że Dawid już po raz kolejny pokazał jak się powinno jeździć parą, potwierdził to co widzieliśmy już w meczu z Dauga u siebie. Żeby tak wszyscy potrafili.
Ten 11 bieg można oglądać do znudzenia.

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#420 Postautor: Masi » 4 czerwca 2012, o 16:10

Co ciekawe Dawid sam nie wiedział, ze rozprowadził Cama w tym biegu. :D
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Talmai
Junior
Posty: 486
Rejestracja: 19 czerwca 2011, o 22:39

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#421 Postautor: Talmai » 4 czerwca 2012, o 16:36

$korzen$ pisze:Kolejna sprawa, Woodward pojechal wczoraj znowu rewelacyjne zawody.

Powinien przywieźć 2 oczka więcej, wtedy by były kapitalne, koło maxa i Węgiel może by wywiózł punkty co by było heroicznym wyczynem mając w składzie słabych juniorów, 2 atrapy zawodników i konia trojańskiego Garcarków.
Cam nie wyciągnął wniosków, powieźli PK bo jechali razem i blisko siebie a nie dlatego ze przy kredzie był ultra szybki. :? Chociaż całkiem nieźle mu żarł krawężnik wczoraj i partnerom nie przeszkadzał i punkty były. Tyle że Jamroży był najlepiej dopasowany, trzeba było z raz go przyblokować, wywieźć a nie kroić i liczyć że się uda.

Nie wiem skąd te pretensje do Jeleniewskiego. Pretensje to słabego ze jest słaby ?
Adresata trzeba szukać w osobie tego kto go awizował, trenerem jest Wardzała (brawa za podwójnego taktyka, na PK, kto nie ryzykuje ten nie wygrywa) więc nie do Daniela ..
Trudno się oprzeć wrażeniu że z Grubasem by było łatwiej coś ugrać
Ja bym winnego znalazł gdzie indziej, zawodnik z jedynką na plastronie pięknie pilnował wyniku, dwukrotnie gdy było 1-2 różnicy dowalił nam -4 :( Za drugim razem to był już gwóźdź do porażki. Wiadomo było że Jeleń przywlecze się za stawką, źle to się ułożyło. Szkoda. Jestem świadomy że kariera Roberta kręci się jeszcze na jakimś poziomie dzięki świetnym ostrowskim sponsorom, zwłaszcza gdy Poznań mu nie płacił to utrzymywali go przy życiu.
Hayden pisze:Nie mam pretensji do Jelenia ze gowno jedzie. Nie mam pretensji o to, ze nie kupil sprzetu/nie ma sily w lapach/czy kupil szajs, nie wiem co sie tutaj z nim dzieje wiec osadzac nie bede.

A co się ma dziać ? Jeleń zawsze był żużlowcem który robił dużo ponad to do czego jest predysponowanym. Zasługą było profesjonalne podejście, dużo treningów i przede wszystkim sprzęt. Ostatnio jeśli się wyróżnia motorami to na minus zatem tu nie może być cudów. Każdy żużlowiec jest zależny od sprzętu, jedni bardziej inni mniej, Daniel należy do tych najbardziej, którzy jak nie mają żylety pod tyłkiem to nie ujadą nic.
nie mam wątpliwości ze Daniel jeszcze "wróci", jak nie w tym to w kolejnym sezonie, liga jest słaba, a będzie pewnie jeszcze słabsza łatwo się w takiej odbudować, zwłaszcza dobrze opłacanym. Tłukł dużo punktów w czasach gdy 1 liga była trudniejsza.

Co do Miesiąca, to z całą sympatią dla niego, miałem złe przeczucia przed Ostrowem.
Widziałem wiele zachwytów nad jego formą i sprzętem, bo ogolił tego czy tamtego.
Rzeszowianin wyprzedza na torze w Rzeszowie na treningu i za miedzą w Krośnie mocnych zawodników, no wielkie wydarzenie :lol:
Nie wątpię w ambicję i zaangażowanie Pawła ale w jego przypadku wiele czynników musi się złożyć żeby mu wyszło. Tor do walki, szybki motor po trasie, trochę słabsi rywale.. przede wszystkim żeby kogoś wyprzedzać to trzeba go dogonić a ciężko gonić na wyjeździe gdy się startuje jak adept.
Właściwie starty Miesiąca powinny być pokazywane adeptom "jak nie należy wychodzić spod taśmy". Ile on ma lat że się jeszcze nie nauczył ? Gość w 3 lidze wyjeżdżał za Bojarskimi i innymi amatorami, zawsze był słaby w tym elemencie ale myślę że się nawet cofa w rozwoju. Pamiętam finał BK w Lbn kiedy wychodził ładnie, bardziej wisząc, leżąc na motocyklu,
może mu trzeba indywidualnych lekcji startów jak Bajerski u Jankesa (pogorszył), Paweł pogorszyć już nie może.
GeloG89 pisze:Zakontraktowaliśmy za dużo zawodników drugoligowych z których tylko Cam potrafił wskoczyć na ten wyższy poziom.

Dziś trudno już mówić o poziomie ekstraligowym czy pierwszoligowym, wszystko się zamazało. Jakieś Jamrogi jeżdżą na pozycjach seniorskich w elidze, Staszewski z emerytury śmiga w 1, nie jest trudno poradzić sobie w obecnej pierwszej lidze.
Ryan nie jest wiele gorszym żużlowcem od Cama, mógłby robić w Polsce tyle samo, co udowodniły swego czasu baraże z 1 ligą, oczywiście pod pewnymi warunkami ale taniej by wyszło niż wielu innych.
GeloG89 pisze:Mówiąc że Paweł to 2 linia i nie można od niego wymagać cudów jest śmieszne. Jest to senior pierwszoligowego klubu legitymujący się ksmem 7,33.

Uważam tak samo. Nie powinno być dla niego żadnego pobłażania. Skąd taryfa ulgowa dla Miesiąca ? To nie jest jakiś kaleka żużlowy, w czasach juniorskich to Paweł łapał się do polskiej młodzieżówki, nie Baran, Dawid, nie wspominając o Jeleniu. ma od nich więcej talentu. Radość z faktu ze robi co mecz 5 punktów "bo więcej nie ujedzie" jest śmieszna, żużlowcy którzy zwykle robią 5 nieraz zrobią 0. KSM w miarę wysoki, rozumiem że mógł dostać sporo mniej środków od Jelenia, tak więc wymagajmy od jednego i drugiego, a na koniec sezonu sprawdźmy różnicę w wynikach i opłacalność delikwentów (to do działaczy).
Nie lubię sztucznych podziałów zawodników z tej samej półki, Miesiąc druga linia, Jeleń lider heh, a Stachyra która linia ? przez połowę poprzedniego sezonu w Gdańsku miał średnią meczową jak inni biegową :)
Jeśli Miesiąc nadal będzie tak jeździł powinien się mocno zastanowić nad swoją przyszłością.

Hayden pisze:Majac odrobine honoru, godnosci i szacunku do wlasnej osoby powiedzialby trenerowi, ze za slaby jest, nie ma sprzetu i nie chce by druzyna przegrala wazny mecz wyjazdowy.

Tak powinno być ale często nie jest. Np. Woodward jak nie miał motocykli to rzucił info do kierownictwa żeby go nie brali pod uwagę bo nie pomoże. Mało chwalebne że nie był przygotowany ale nie osłabiał drużyny chociaż.
Co do pchania się do składu to też jest pokłosie tego że jeździmy w tej lidze bez celu, czwórka czy szóstka, jaka to różnica, w niedzielę mam mecz, może coś zarobię..
Niestety dożyliśmy czasów w których żużlowcy nie wstydzą się popsuć sobie średniej, ba, niski KSM będzie ich atutem w negocjacjach kontraktu za rok, tak więc dlaczego mam nie jechać, jak nic nie zrobię to nic się nie stanie a co ujadę to moje :D

Ja wszystko rozumiem ale czepianie się domu Jeleniewskiego jest niesmaczne. Każdy buduje dom ze środków pozyskanych od pracodawcy, chyba nie z kradzieży ? Każdy kalkuluje tak żeby mu wyszło na korzyść. Nawet jeśli oszczędza na inwestycjach w sprzęt to jego sprawa, jeśli mu się opłaca to zarząd jest tu frajerem że podpisał taką umowę.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#422 Postautor: Lublin_Fan » 4 czerwca 2012, o 17:18

Dalej potrzymuje zdanie, ze podwojny taktyk w biegu 11 to byl blad. W ten sposob na pozostale biegi zostal tylko jeden zawodnik zdolny do zrobienia punktow jako taktyczna - Miskowiak. Z wielu wzgledow ciezko byloby mu zaufac w kluczowych sytuacjach.
Kolejna rzecz. Gdy zaczyna padac deszcz to nawierzchnia jednak zmienia sie na tyle, ze zawodnikowi, ktory mial przerwe w startach bedzie znacznie trudniej dopasowac sie do nowych warunkow na torze. Dlatego jak Jelen mial przerwe od biegu nr 9 do biegu nr 14 to bylo oczywiste, ze wyjedzie na tor podwojnie zbity z tropu.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#423 Postautor: meesha » 4 czerwca 2012, o 17:19

Dlatego nikt na jego punkty nie liczył w tym biegu. Natomiast utrzymanie straty 6 punktów do biegu 14 to nic innego jak liczenie na cud. Zdarzają się one w żużlu, ale jednak nie za często ;)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#424 Postautor: niespokojny » 4 czerwca 2012, o 17:23

No tak. Lepiej bylo puscic Jelenia z Miesiacem, dostac ten bieg w plecy i zwiekszyc roznice do 11 pkt.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#425 Postautor: Lublin_Fan » 4 czerwca 2012, o 17:25

W 11 Cam lub Dawid za Miesiąca. To wszystko.