Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Żużlowe różności

#8976 Postautor: truskawa » 5 września 2011, o 17:18

Na forum Sparty ktoś potwierdził, że Malitowskiemu nic sie nie stało, nie wiem czy to wiarygodne, ale jest.

Na syfach z kolei napisali, że klub żużlowy z Birmingham jest na sprzedaż
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... -sprzedaz/

Ciekawą opcją by było, gdyby któryś z polskich prezesów zdecydował się poprowadzić równolegle zespół w Anglii. Można by wtedy sprawdzać przydatność zawodników, ukróciłoby to problem z kolizją terminów, ułatwiło logistykę, sprzyjałoby też wzajemnej promocji.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#8977 Postautor: istred » 5 września 2011, o 18:51

Można by wtedy sprawdzać przydatność zawodników, ukróciłoby to problem z kolizją terminów, ułatwiło logistykę, sprzyjałoby też wzajemnej promocji.
JAK?! :shock:

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Żużlowe różności

#8978 Postautor: truskawa » 5 września 2011, o 19:15

Rozwinięcie wszystkich wątków zajęłoby mi cały wieczór, na co nie bardzo mam ochotę, ale zaspokoję chociaż odrobinę twoją "zshockowaną" ciekawość.

Logistyka: zakładając tożsamość przynajmniej kilku zawodników w obydwu klubach można: organizować wspólny transport, korzystać wspólnie np z mechaników, tunerów, bazy sprzętowej.

Promocja: Można bardziej zapoznać się i zżyć z zawodnikami, zbudować tak potrzebną szczególnie dla kibiców atmosferę. reklamować się wzajemnie na meczach, poprzez wywiady w tv, prasie, internecie, komentarzach.

Sprawdzenie zawodników: nie wiem co tu wyjaśniać, klub sprawdza przykładowo jakiegoś Szweda w zawodach w Anglii, jak się spodoba, to na polską ligę.

Kolizja terminów: tak samo oczywiste. Jeżeli zawody w Polsce i w Anglii są w tym samym dniu to prezes decyduje kto gdzie jedzie, w zależności od potrzeb.

Na szybko przychodzą mi do głowy tuziny korzyści, wystarczy się odrobinę zastanowić.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Popek
Senior
Posty: 635
Rejestracja: 8 stycznia 2011, o 10:28

Re: Żużlowe różności

#8979 Postautor: Popek » 5 września 2011, o 19:36

WTF ?

Po pierwsze to ciezko pozyskac tego samego zawodnika w Anglii i w Polsce, bo tu i tu moze cie ktos przebic.
Po drugie to wyspy bardzo slabo przekladaja sie na wyniki w Polsce.
Po trzecie zawodnicy korzystaja z roznych tunerow i mechanikow(wedle upodobania)
i po czwarte i piate i bla bla bla.

Te pomysly sa albo nierealne albo bez sensu, ale jak chcesz to kup i zobaczymy co wyjdzie :D

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#8980 Postautor: istred » 5 września 2011, o 19:38

:lol:
I tyle jako komentarz.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Żużlowe różności

#8981 Postautor: truskawa » 5 września 2011, o 19:44

Oo, Istred zaskoczyłes mnie, liczyłem na odp co najmniej na pół strony 8) Nie wiem tylko co w tym aż tak zabawnego, chyba, ze chodzi o sam zabieg erystyczny użyty z braku argumentów. Sam fakt promocji jest bardzo rajcujący. Media na każdym kroku podkreślałyby fakt takiej "unii personalnej".

Popek pisze:Po pierwsze to ciezko pozyskac tego samego zawodnika w Anglii i w Polsce, bo tu i tu moze cie ktos przebic.


Zawsze może cię ktoś przebić, nawet jak kontraktujesz wszędzie różnych zawodników, więc nie rozumiem argumentu, ale chyba mimo wszystko łatwiej sie porozumieć z zawodnikiem, gdy na podstawie jednego kontraktu(ewentualnie dwóch, ale z tym samym kontrahentem) opłacasz gościa w dwóch ligach
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#8982 Postautor: istred » 5 września 2011, o 19:53

Ale z czym tu dyskutować? Cały tekst jest tak bardzo absurdalny, że jedyne co się na nasuwa na myśl to - "WTF?!".

Ale jak chcesz, to proszę.

Choćby to, że to nie prezes ustala termin meczu i nie mógłby sobie ot tak decydować gdzie kto jedzie.
Reklamować się wzajemnie na meczach? Czyli KMŻ ma się reklamować na przykład w Szwecji czy Anglii? W jakim celu? Żeby nakłonić kibiców, żeby przychodzili na oba zespoły? :)
Sprawdzanie zawodników? Przecież można sobie pójść na każdy mecz czy to w Anglii czy Szwcji i tak samo popatrzeć jak zawodnicy sobie radzą, nie trzeba być do tego prezesem klubu.
A organizowanie wspólne transportu? Bez żartów. Autobusem będą zawodnicy jeździć, żeby co? Żeby taniej było? Raźniej? Weselej?
Przecież skoro teraz jeżdżą zawodnicy w tych samych ligach to też mogą się dogadywać.

Generalnie zawodnicy już teraz startują w różnych ligach i objęcie prezesury w jakimś zagranicznym klubie przez Polaka niczego nie zmieni.

Podobnie jak objęcie przez Żytę stanowiska trenera w jakimś Szwedzkim klubie. Pewnie nawet wielu kibiców o tym nie wiem...
Żużlowy światek jest tak mały, że tu naprawdę nie ma co "zapoznawać się bardziej i zżywać z zawodnikami".

Mam nadzieję że taka odpowiedź Cię satysfakcjonuje.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Żużlowe różności

#8983 Postautor: kibicLBN » 5 września 2011, o 19:57

Mnie truskawy posty nie śmieszą. Niestety to dość mało prawdopodobne. Na żużlu w Anglii nie da się zyskać na promocji ani finansowo. Zainteresowanie ligą jest bardzo niskie. Choć są wyjątki, np. właśnie Birmingham gdzie ponoć przychodzi nawet kilka tysięcy ludzi na mecze. Wątpię, żeby jakiegoś polskiego sponsora rajcowało sypanie kasy na sport który będzie w danym miejscu oglądało 2 tys. osób, ale za 2 sezony (patrząc na to co się dzieje z angielskim speedwayem) być może dla kilkudziesięciu osób.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1283
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Żużlowe różności

#8984 Postautor: truskawa » 5 września 2011, o 20:01

Satysfakcjonuje :D

istred pisze:to nie prezes ustala termin meczu i nie mógłby sobie ot tak decydować gdzie kto jedzie

Nie ustala terminu meczu, ale może ustalić gdzie kto jedzie, jak ma odpowiednio duzo kontraktów.
istred pisze:Reklamować się wzajemnie na meczach? Czyli KMŻ ma się reklamować na przykład w Szwecji czy Anglii?

Nie, ale np pan Lorek na relacji w Polsacie z EL opowie o tym i nazwa przykładowo Motor Lublin przewinie się kilka razy w tv w całej Polsce, na podobnej zasadzie jak Gorzów na plastronach żużlowców w SWC
istred pisze:Sprawdzanie zawodników? Przecież można sobie pójść na każdy mecz czy to w Anglii czy Szwcji i tak samo popatrzeć jak zawodnicy sobie radzą

Sprawdzenie zawodników to chyba nie tylko suche wyniki i zachowanie na torze ale też zwyczajne kontakty interpersonalne, podejście do zawodu i do życia, szczególnie przy testowaniu juniorów
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1853
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Żużlowe różności

#8985 Postautor: luCas » 6 września 2011, o 09:15

"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Żużlowe różności

#8986 Postautor: Davv » 6 września 2011, o 11:16


pulkownik
Junior
Posty: 317
Rejestracja: 20 lipca 2011, o 18:46

Re: Żużlowe różności

#8987 Postautor: pulkownik » 6 września 2011, o 12:20

a ja mam taką propozycję. jak ktos ma jakiś kontakt z tym panem co komentuje zawody zawsze na stadionie u nas( robi świetną robotę a ja nawet nie wiem kto to jest;/) to prosze mu przekazać że np przed meczem kiedy kibice czekając na rozpoczęcie zawodów poprostu siedzą np nauczyć ich naszego nieofcjalnego hymnu czyli "chodz pomaluj mój świat". Coś w stylu "a teraz zapraszam wszystkich do zabawy i nauki hymnu zużlowców " czy coś i co kilka słów przerwa i od nowa. I potem fajnie by to wyglądało jak cały stadion śpiewa . prawda. co wy na to forumowicze i panie komentatorze. Damy radę??

mariusz1987
Junior
Posty: 398
Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14

Re: Żużlowe różności

#8988 Postautor: mariusz1987 » 6 września 2011, o 13:23

Nie damy :lol: a tak serio to nie sadzę, że uda się utworzyć chór kibiców malujących świat w barwy klubowe, ludzie wolą oszczędzać gardła na kibicowanie w trakcie meczu(ale to moja opinia) :wink:

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#8989 Postautor: meesha » 6 września 2011, o 14:58

Stworzyłem potwora :shock: Ludzie, jaki hymn? Zwykła sobie "pioseneczka o żużelku" ;) Można to to puścić z raz jak traktor jedzie i tyle. Do chóralnych śpiewów się ten utwór nie nadaje zupełnie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...