Po zawodach na pewno mozna pochwalic Tomka, ale ja bym az tak nie przesadzal. Widac, ze musi jeszcze sporo popracowac, potrenowac bo dzis okropne bledy popelnial. Na pewno nie moze skarzyc sie na sprzet, bo dzis funkcjonowal na prawde dobrze, szczegolnie na poczatku kiedy po bledzie na ostatnim wirazu wjechal na mete prawie rowno z ... Chromikem chyba. Pod koniec Piszcz juz nie popelnial az takich bledow i z biegu na bieg jechal lepiej.
Sledz jechal na swoim rezerwowym sprzecie co bylo widac. Jak przesiadl sie na normalny to pojechal 2x3.
Kompletna katastrofa byl wystep Jeleniewskiego. Az tak slabo jezdzacego Jelenia to chyba nigdy nie widzialem. Albo nie mial sprzetu, albo bal sie odkrecic gaz. Chce wierzyc ze chodzi o to pierwsze.
Stachyra pod koniec tez sie rozkrecil, wygral nawet z Dymem, ale wydaje mi sie ze jezdzi za bardzo asekuracyjnie. Balabauch tez nic nie pokazal, ale tego nikt sie nie spodziewal. Szkoda tylko ze mial taki slaby sprzet, slychac bylo, ze silnik mu pracuje jak w motorynce

.
Zawody dosc nudne, malo wyprzedzania, ale tak przygotowany byl tor. Zaluje ze nie moglem zobaczyc zawodnikow takich jak Jagus czy Dobrucki. Pewnie jakby startowali to rekord bylby jeszcze lepszy. Kibice rowniez nie dopisali, niestety, ale byla to sroda praca, szkola. Na lige w niedziele na pewno bedzie wiecej !
Ogolnie, dzisiejsze zawody to byl kabaret - posmialem sie jak nigdy. Gosc przede mna siedzial, ktory mial tak super teksty (chociaz czasami az zal dupe sciskal), ale nie bede przytaczal

. Jak nigdy, bylo dobre naglosnienie, ale spiker tak dawał, ze wymiekalem

, ogolnie fajnie bylo !
Moze jeszcze ktos mi napisac punkty Sledzia i Chromika, bo musialem sie gdzies pomylic w wypelnianiu programu - jakbym nie liczyl wychodzilo mi ze Sledz ma 8 a Chromik 9 punktow.