Oprawa i doping na meczach
Re: Oprawa i doping na meczach
do meczu prawie miesiąc więc mam nadzieję ,że fan klub przygotuję jakąś ciekawą oprawę 
SPEEDWAY EUPHORIA
Re: Oprawa i doping na meczach
Niech się lepiej fan club dołoży na Drymla bo baraże z Poznaniem łatwe nie będą, a Lukas tani nie jest.
Re: Oprawa i doping na meczach
Sam się dołóż, Dryml nie jest nam do niczego potrzebny. Chyba że do psucia atmosfery...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Oprawa i doping na meczach
Uważasz, że tym składem mamy szanse z Poznaniem? Na pewno znajdą kase na baraż żeby sciągnąć Ljunga i skończy się tak jak z Rybnikiem rok temu. Lukas w tym roku jest w bardzo dobrej żeby nie powiedzieć swietnej formie więc uważam, że mimo tych trudnych przejść z nim.. temat jego jazdy w naszych barwach (po ewentualnej przegranej w Pile
) powien być poważnie rozważony.
Re: Oprawa i doping na meczach
A skad w ogole taka maniera, ze to "fanklub" (który de facto nie istnieje) ma przygotowywac oprawy czy finansowac zawodników?
Może expi sam cos przygotujesz ze swoimi znajomymi?
A Chaser sam moze cos dołożysz na zawodnikow i zaniesiesz kase prezesowi?
Prezes na pewno sie ucieszy, bo sponsorzy sukcesywnie odchodza a nowych jakos znaleźc mu cieżko.
Może expi sam cos przygotujesz ze swoimi znajomymi?
A Chaser sam moze cos dołożysz na zawodnikow i zaniesiesz kase prezesowi?
Prezes na pewno sie ucieszy, bo sponsorzy sukcesywnie odchodza a nowych jakos znaleźc mu cieżko.
Re: Oprawa i doping na meczach
Mikas zluzuj poślady, nie psuj mi tego miło zapowiadającego się łykendu, który trafia mi się wolny raz na kwartał 
Ktoś organizować musi bo przecież samo się nie zrobi, a i "pojedyncze jednostki" też nic konstruktywnego nie stworzą. Od tego przecież jest ten (nie)istniejący FanKlub, od tego on jest, od tego jest on :]
Tak właśnie uważam. Uważam również, że to ostatni Twój post o jakimś dziadowskim Czechu w temacie o oprawach
Ktoś organizować musi bo przecież samo się nie zrobi, a i "pojedyncze jednostki" też nic konstruktywnego nie stworzą. Od tego przecież jest ten (nie)istniejący FanKlub, od tego on jest, od tego jest on :]
Uważasz, że tym składem mamy szanse z Poznaniem?
Tak właśnie uważam. Uważam również, że to ostatni Twój post o jakimś dziadowskim Czechu w temacie o oprawach
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Oprawa i doping na meczach
Oj tam oj tam, obudzilem sie rano i nie moglem usnac, mimo ze w weekend to jedyny czas kiedy moge sie wyspac i sie przez to czepiam 
Re: Oprawa i doping na meczach
To nie marudź, bo ja się jeszcze nie położyłem
A żeby było na temat - szkoda też tego odwołanego meczu jutro bo mieliśmy zbiórkę zrobić na oprawy, a tu pupa... Ale skarbnik na pewno z chęcią poda namiary na konto na PW gdyby ktoś był chętny, prawda? 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Oprawa i doping na meczach
meesha pisze:Ale skarbnik na pewno z chęcią poda namiary na konto na PW gdyby ktoś był chętny, prawda?
To ja poproszę te namiary, bo po ostatnim meczu (nie)istniejący FanClub zasłużył na wsparcie
Re: Oprawa i doping na meczach
Nie tylko po ostatnim meczu... 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Oprawa i doping na meczach
no fakt Nawet w krakowie gdzie wynik był jaki był, ich spiker prosił FanClub Wandy, żeby uczyli się od nas. Więc za całokształt poczynań należy się
Re: Oprawa i doping na meczach
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.
Re: Oprawa i doping na meczach
Może warto wrzucić na główną numer konta, na który można wpłacać pieniądze na oprawy? Więcej osób wtedy zobaczy.
Może i dobrze, że mecz przełożony, bo przy takiej pogodzie frekwencja mogłaby być niska.
Może i dobrze, że mecz przełożony, bo przy takiej pogodzie frekwencja mogłaby być niska.
Re: Oprawa i doping na meczach
Za chwilę będzie opisana wyższość patologii i legalnego pijaństwa stadionów żużlowych nad piłkarskimi gdzie nie da się napić niczego innego oprócz wody lub coli.
To forum jest żużlowe czy piłkarskie?
To forum jest żużlowe czy piłkarskie?
Re: Oprawa i doping na meczach
Po ewentualnym awansie fan club może porozmawiać z władzami klubu żeby jakis procent kasy z biletow np. 2 % ( 4000 widzow bilety srednio po 20 zł to jest 1600 zł za mecz) i za taką kasę można robić oprawy, dokładać się do wyjazdów itd a kasa wydana przez klub dla fan clubu zaprocentuje i sie zwróci bo ludzie chętniej będą na stadion przychodzić. Taki system jest w tych bardziej ogarnietych polskich klubach piłkarskich (nie wiem może w żuzłowych też) . W Lechu Poznań się to sprawdziło i efekty są widoczne
Znając polską mentalność to takie zbieranie kasy na trybunach nie przyniesie dużych efektów.
Re: Oprawa i doping na meczach
Owszem, wielkich efektów może nie przyniesie, ale już tyle lat żyjemy bez "wsparcia" klubu czy wszelakich sponsorów i nie widzę potrzeby tego zmieniać :p Poza tym takie układy i układziki prowadzą często do różnych patologii. Klub niech się zajmie wynikami drużyny, sponsorzy wspieraniem finansowym żużlowców, a my - lepiej czy gorzej - jakoś sobie poradzimy własnymi, czyli kibiców, środkami 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Oprawa i doping na meczach
Dokładnie, potem jakbyśmy chcieli na transparencie skrytykować zarząd to mielibyśmy zamknięte usta.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Oprawa i doping na meczach
Albo za parę złotych od klubu cały sektor macha flagami Lubelskiego Węgla. Czy też za zawiezienie na wyjazd za pół ceny, w Pile wywieszamy flagę "Sternik przewozy autokarowe"... Nieeeee
Róbmy swoje panie i panowie 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Oprawa i doping na meczach
Bez przesady ja wam nie proponuje umowy sponsorskiej z Bogdanką, Sipmą ani z żadnym Sternikiem tylko dogadanie się z klubem w sprawie dofinansowania dla fan clubu. Widzieliście kiedykolwiek na meczu żużlowym w Lublinie jakiś antyrządowy transparent? Kibicie Lecha wielokrotnie wywieszali takie transparenty przeciwko rządowi i nikt im nie zabrał tego dofinansowania więc wy też nie będziecie cenzurowani. Trzeba być idiotą żeby przynajmniej nie spróbwać porozmawiać. Przecież Darek to ugodowy człowiek. 
Re: Oprawa i doping na meczach
Ale jaki transparent antyrządowy??? My się w politycznym bagnie nie babramy, zostawiając to naiwnym chłopaczkom, którym się systemy walutowe pomyliły (BTW - widzieliście pod ratuszem namiot tych oszołomów od Smoleńska? - "Jesteśmy z kibicami", nie wiem śmiać się czy płakać...). Kolega wyżej pisał o transparencie krytykującym zarząd klubu 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Oprawa i doping na meczach
ależ macie problemy. zróbcie sektorówkę z napisem "Kibic największym sponsorem żużla" 
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Oprawa i doping na meczach
meesha pisze:Ale jaki transparent antyrządowy??? My się w politycznym bagnie nie babramy, zostawiając to naiwnym chłopaczkom, którym się systemy walutowe pomyliły (BTW - widzieliście pod ratuszem namiot tych oszołomów od Smoleńska? - "Jesteśmy z kibicami", nie wiem śmiać się czy płakać...). Kolega wyżej pisał o transparencie krytykującym zarząd klubu
Wy i tak jesteście jakąś dziwną grupą na wzór warszawskiej Polonii. Popieracie milicyjną nagonkę na piłkarskich kibiców, karanie zbiorowe, flagę na kiju lubelskiego węgla na sektorze (także podczas meczu wyjazdowego), legalne pijaństwo na stadionie podczas żużlowego meczu itd itd.
Zauważ też różnicę w mieszaniu się kibiców w politykę a mieszaniu się polityki w kibiców. To, że jakiś polityk chce coś ugrać na kibolstwie to jego sprawa. Żaden kibic nie zabiega o jakieś poparcie żadnych ze stron a że jakiś moher wyciera sobie gębę napisem na jakimś namiocie to nic na to nie poradzisz.
Nie pasuje Ci krytyka rządu? Wg Ciebie najlepiej siedzieć cicho i udawać, że jest super. Stadiony i ich trybuny od lat były enklawami wolności wyrażania niezadowolenia. Teraz polityka wtargnęła na trybuny zakazując niewygodne treści. Do tego stopnia, że podczas jednego ze spotkań obserwator kazał zdjąć z płotu tę oto flagę:

Edit:
Kibice żużlowi z innego miasta od 2:20 pozdrawiający premiera http://legia.net/images/news/big/wilno_ ... 109482.jpg przykład pierwszy z brzegu. Takich przykładów na żużlowych stadionach jest sporo. Po prostu jesteście ewenementem i tyle. To nie jest żaden zarzut z mojej strony tylko opis sytuacji. Nie przedłużam, wasza sprawa. Ja kończę temat bo nie moja piaskownica.
Nie bardzo rozumiem argumentu o krzesełku.
Ostatnio zmieniony 4 lipca 2011, o 12:49 przez Raczej, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Oprawa i doping na meczach
a co to ma do "nas"?
kibice żużla w Lublinie wola siedziec cicho, bo przychodza na mecze tylko i wylacznie po to, aby te mecze ogladac i kibicowac swoim zawodnikom. Nie rozumiem dlaczego mielibysmy sie dolaczac do jakiejs chorej antyrzadowej nagonki, ktora wcale a wcale nas nie dotyczy. Kiedy widziales chocby jedno wyrwane krzeselko podczas meczu zuzlowego? Albo jakakolwiek inna oznake wandalizmu, kiboli etc. To nie nasza sprawa
kibice żużla w Lublinie wola siedziec cicho, bo przychodza na mecze tylko i wylacznie po to, aby te mecze ogladac i kibicowac swoim zawodnikom. Nie rozumiem dlaczego mielibysmy sie dolaczac do jakiejs chorej antyrzadowej nagonki, ktora wcale a wcale nas nie dotyczy. Kiedy widziales chocby jedno wyrwane krzeselko podczas meczu zuzlowego? Albo jakakolwiek inna oznake wandalizmu, kiboli etc. To nie nasza sprawa
Re: Oprawa i doping na meczach
zycho pisze:a co to ma do "nas"?
kibice żużla w Lublinie wola siedziec cicho, bo przychodza na mecze tylko i wylacznie po to, aby te mecze ogladac i kibicowac swoim zawodnikom. Nie rozumiem dlaczego mielibysmy sie dolaczac do jakiejs chorej antyrzadowej nagonki, ktora wcale a wcale nas nie dotyczy. Kiedy widziales chocby jedno wyrwane krzeselko podczas meczu zuzlowego? Albo jakakolwiek inna oznake wandalizmu, kiboli etc. To nie nasza sprawa
Ja ostatnio widziałem wyrwane krzesełko podczas derbów, Gorzów - Falubazy. Nie wiem jak Ty,ale ja widze w tym oznake wandalizmu.

"Na ekranie pan i pani, dużo różu i błyskotek
Sensu za nic, bal jak z kiepskich dyskotek"
