Ja nie znam żadnych tajnych szczegółów, piszę to co każdy z nas wie i trener po kilku dniach w klubie też zdążył zauważyć. Tu jest totalna amatorka, robią co chcą i nawet cienia drużyny nie widać.
Dziwi mnie pisanie, że Baran taki jest i się nie zmieni. Może jeszcze się obrazi jak nie pojedzie w 1 meczu? Przecież to są jakieś jaja i przedszkole. Hobby i pasja życiowa, w mniejszym czy większym stopniu, to to jest dla nas a dla nich przede wszystkim praca i mają jakieś podstawowe obowiązki.
Miesiąc znany ze swoich bystrych wypowiedzi, że nie warto za wiele trenować, ustalania kto ma jechać w składzie czy ogłaszania, że sezon raczej stracony też ma pewnie teraz nie po drodze z trenerem, który oczekuje od niego profesjonalizmu. Zapowiedziane 2-dniowe mini zgrupowanie a on sobie z 1 silniczkiem przyjeżdża, wytacza się 2 razu na tor i tyle go widzieli. To chyba nie jest rodzaj zaangażowania i motywacji, który by chciał widzieć Dzikowski w swoim podstawowym zawodniku z potencjałem.
Gelo pisze: Ja tam do Drymla nie mam nic poza tym, że jest dusigroszem i często się wywraca. Tak jak w kazdym innym przypadku - niech przyjedzie do Lublina i stanie na tasme z Baranem, Puzonem, Miesiacem, Sucheckim. Będzie od nich wyraznie lepszy - brac, bedzie z nimi przegrywał - nie ma tematu.
Oglądałem wczorajszy mecz w lidze angielskiej, Dryml jechał tyle razy i na ciężkim torze tak pracował ciałem, że co jak co ale formę to on ma. Postawienie go pod taśmą z naszymi zawodnikami chyba lekko by ich ośmieszyło, przynajmniej na etapie w jakim teraz są