A który z zawodników pójdzie Ci na taki układ ? Chyba, że podpisując kontrakty z zawodnikami ktoś wziął taki rozwój zdarzeń pod uwagę (chociaż słowa prezesa honorowego sprzed inaugurującego spotkania raczej wskazują, że o tym wtedy nie myślano) i umieścił odpowiednie aneksy w umowie, w przeciwnym wypadku szukamy frajerów.
To do końca jedźmy wariantem oszczędnościowym.
Zakontraktujmy Zielińskiego, puśćmy Piszcza, może Jendrej będzie chciał pojeździć...
Zawodnicy spieprzyli nam awans. Dlatego teraz pozwolenie im zarobić na frajerach, przy braku szans na awans jest absurdem.
Pawliccy golą wszystkich i wszędzie w II lidze, dlatego nie wierzę, że któryś z naszych jest w stanie nawiązać z nimi walkę w Pile. Tym bardziej skoro w Lublinie nie potrafili. Frankowy, Korolewy, Staszki czy nawet Szymko to kompletnie inni zawodnicy na torze w Pile. Wystarczy, że każdy z nich przywiezie po ok. 5 pkt i nasi nie mają czego szukać.
Mimo, że jestem optymistą, to nie potrafię wyobrazić sobie wygranej w Pile. Logika nie pozwala.
Już prędzej w Ostrowie... ale już w czwartek mój optymizm może zostać sprowadzony na ziemię.
Jeżeli uważasz, że to co napisałeś jest jedynym sensownym wyjściem to w czwartek na mecz nie masz po co przychodzić skoro Ty już wiesz, że ten mecz nie ma znaczenia.
Nie wiem jak Ty, ale ja chodzę na stadion żeby zobaczyć ciekawe widowisko, a takie zapowiada się w czwartek.
Nie wychodzę z założenia, że jak nasi już o nic nie jadą to nie ma po co chodzić na stadion.
Chodziłem na każdy mecz LKŻtu od początku jego istnienia, także daruj sobie takie teksty.