Lubelski klub w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4051 Postautor: asid » 19 czerwca 2011, o 21:41

niespokojny pisze:Wszystko pieknie tylko 5 pkt na Ostrowie nam wcale nie gwarantuje I ligi

Właśnie, że gwarantuje bo przy takiej samej liczbie punktów decyduje bezpośredni bilans. Zakładam oczywiście, że wszystkie bonusy zbieramy w międzyczasie oraz, że Piła wygra w Ostrowie - a tego jestem pewien.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4052 Postautor: niespokojny » 19 czerwca 2011, o 21:42

Ta? to przelicz jeszcze raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4053 Postautor: turek » 19 czerwca 2011, o 21:43

Dlatego najłatwiej będzie w barażu z podupadającym finansowo Poznaniem. Tym bardziej, że wszystko wskazuje na to, że do końca sezonu będą jeździć bez Ljunga (Miśkowiak i Kościuch sobie tego nie życzą) oraz Słabonia, który nie przyjechał na mecz z Gdańskiem. Facher, Magosi, Szewczykowski, Fajfer, Czałow... Szału nie ma. ;) Przy odpowiednim dopasowaniu... 8)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4054 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2011, o 21:44

Ja byłem pełen nadziei, jak nasi jechali do Zielonej Góry. Byłem też pełen nadziei w zeszłym roku, jak jechali do Łodzi. Dziś nadziei jest we mnie raczej mało, tym bardziej, że nic, dosłownie nic nie daje jej podstaw. Zawodnicy nie jadą, po przyjściu nowego trenera nie widać zmiany ich podejścia - przeciwnie, pojawiają się głosy, że zawodnicy się na nowego trenera wypięli. Z czego więc wywodzicie, że drużyna, która ledwo ograła u siebie Równe i od tej pory nie uczyniła żadnego postępu (poza Sucheckim może, choć nie wiadomo, czy to trwały postęp), nagle pojedzie na dwa najtrudniejsze wyjazdy i skosi komplet punktów?

Skąd wiara, że zawodnicy bez ambicji, których mamy, uniosą się honorem i zgodzą się - bo to warunek wprowadzenia takiego rozwiązania - na wypłatę połowy należnego im wynagrodzenia dopiero po spełnieniu przez nich kosmicznego warunku?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4055 Postautor: Cooper » 19 czerwca 2011, o 21:48

istred pisze:Podziwiam.
Ale Cooper, proszę napisz na jakiej podstawie tak uważasz.
Może uda mi się znaleźć gdzieś iskierkę nadziei, z której zapłonie ogień optymizmu ;)


Oczywiscie to bardzo trudne zadanie ale:

- zarowno Pila jak i przede wszystkim Ostrow maja chyba najlatwiejsze tory w lidze, spasowanie sie to nie jest jakis wielki wyczyn, co pokazalo chociazby Rowne. A gdy tor nie stanowi znacznej przewagi decyduje rowniejszy sklad, a taki moim zdaniem mamy w kontekscie Pily. Mecz w Lublinie to konsekwencja kompletnej ignorancji kierownictwa klubu (testowanie Sweetmana itp.), stad minimalna przegrana. Teraz zakladam ze juz takie numery nie beda sie powtarzaly i w Pile wystawimy silny sklad, lacznie ze Steadem. Ostrow natomiast poza Gomolskim paradoksalnie nie ma... pewniakow. Oczywiscie bardzo nam by pomogla absencja Gomoly (co jak pozkazuje jego dotychczasowa kariera nie jest takie nierealne - oczywiscie nikomu zle nie zycze), ale moj optymizm bierze sie stad, ze taki Staszewski potrafil u siebie zrobic z Rawiczem 4 punkty, Charczenko 2 punkty z Rownem, Brucheiser to leszcz totalny, a i Wegrzyk potrafi numer wywinac. Zaskakujaco dobrze prezentuja sie natomiast ich juniorzy i tu mamy orzech do zgryzienia.

Oczywiscie to nie sa jakies twarde argumenty, ale naprawde nie widze kolosalnej przepasci pomiedzy Ostrowem, Pila i Lublinem. Ba, Pila poza Pawlickimi to sklad wegla i papy, zadnemu zawodnikowi nie mozna tam zaufac nawet na 1% ze zrobi jakies punkty.

Mozna sie ze mna oczywiscie zgadzac lub nie, ale ja jestem z tych co zuzel uwazaja za sport, a w sporcie roznie bywa.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

alfkrystian
Szkółkowicz
Posty: 293
Rejestracja: 21 czerwca 2010, o 18:33

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4056 Postautor: alfkrystian » 19 czerwca 2011, o 21:50

Proctor,Stead,Woodword,Suchecki....może pulpet,dobry(opłacony) gość ,Aspgren.Wypożyczone fury i krótkie zgrupowanie przed barażami ....takie moje dywagacje o szansach na awans.Od dzisiaj odstawić największe pijawki i zbierać kasę

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4057 Postautor: asid » 19 czerwca 2011, o 21:51

Torsen pisze:Ja byłem pełen nadziei, jak nasi jechali do Zielonej Góry. Byłem też pełen nadziei w zeszłym roku, jak jechali do Łodzi. Dziś nadziei jest we mnie raczej mało, tym bardziej, że nic, dosłownie nic nie daje jej podstaw. Zawodnicy nie jadą, po przyjściu nowego trenera nie widać zmiany ich podejścia - przeciwnie, pojawiają się głosy, że zawodnicy się na nowego trenera wypięli. Z czego więc wywodzicie, że drużyna, która ledwo ograła u siebie Równe i od tej pory nie uczyniła żadnego postępu (poza Sucheckim może, choć nie wiadomo, czy to trwały postęp), nagle pojedzie na dwa najtrudniejsze wyjazdy i skosi komplet punktów?

Skąd wiara, że zawodnicy bez ambicji, których mamy, uniosą się honorem i zgodzą się - bo to warunek wprowadzenia takiego rozwiązania - na wypłatę połowy należnego im wynagrodzenia dopiero po spełnieniu przez nich kosmicznego warunku?

Czyli co?
Koniec sezonu?
W czwartek zostańmy w domu!
Nie rozumiem was.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4058 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 21:54

A który z zawodników pójdzie Ci na taki układ ? Chyba, że podpisując kontrakty z zawodnikami ktoś wziął taki rozwój zdarzeń pod uwagę (chociaż słowa prezesa honorowego sprzed inaugurującego spotkania raczej wskazują, że o tym wtedy nie myślano) i umieścił odpowiednie aneksy w umowie, w przeciwnym wypadku szukamy frajerów.
To do końca jedźmy wariantem oszczędnościowym.
Zakontraktujmy Zielińskiego, puśćmy Piszcza, może Jendrej będzie chciał pojeździć...
Zawodnicy spieprzyli nam awans. Dlatego teraz pozwolenie im zarobić na frajerach, przy braku szans na awans jest absurdem.

Pawliccy golą wszystkich i wszędzie w II lidze, dlatego nie wierzę, że któryś z naszych jest w stanie nawiązać z nimi walkę w Pile. Tym bardziej skoro w Lublinie nie potrafili. Frankowy, Korolewy, Staszki czy nawet Szymko to kompletnie inni zawodnicy na torze w Pile. Wystarczy, że każdy z nich przywiezie po ok. 5 pkt i nasi nie mają czego szukać.
Mimo, że jestem optymistą, to nie potrafię wyobrazić sobie wygranej w Pile. Logika nie pozwala.

Już prędzej w Ostrowie... ale już w czwartek mój optymizm może zostać sprowadzony na ziemię.
Jeżeli uważasz, że to co napisałeś jest jedynym sensownym wyjściem to w czwartek na mecz nie masz po co przychodzić skoro Ty już wiesz, że ten mecz nie ma znaczenia.

Nie wiem jak Ty, ale ja chodzę na stadion żeby zobaczyć ciekawe widowisko, a takie zapowiada się w czwartek.
Nie wychodzę z założenia, że jak nasi już o nic nie jadą to nie ma po co chodzić na stadion.
Chodziłem na każdy mecz LKŻtu od początku jego istnienia, także daruj sobie takie teksty.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4059 Postautor: niespokojny » 19 czerwca 2011, o 21:55

Nie ma szans, zeby Ostrow przegral z Pila. A nawet jesli to zatrzymaja bonusa. My musimy wygrac w Pile, a nie w Ostrowie bo przy takim ukladzie nawet 5 pkt nam nic nie da. No chyba, ze wygramy z Ostrowem za 5 i cala reszte z wyjatkiem Pily, a Ostrow polegnie jeszcze w Rawiczu i Opolu. Ale to jakies S-F :)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4060 Postautor: Masi » 19 czerwca 2011, o 21:55

alfkrystian pisze:Proctor,Stead,Woodword,Suchecki....może pulpet,dobry(opłacony) gość ,Aspgren.Wypożyczone fury i krótkie zgrupowanie przed barażami ....takie moje dywagacje o szansach na awans.Od dzisiaj odstawić największe pijawki i zbierać kasę


Pulpet pojechał dzisiaj w Rybniku, zapomnij. Zreszta chyba tego tematu w ogóle nikt nie brał na poważnie.

Mnie ciekawi na jakiej podstawie Asid uważa, a nawet jest pewien, ze Piła wygra w Ostrowie? Chyba, ze chodzi Ci o to, że będzie to ostatnia kolejka i Ostrów będzie miał już awans w kieszeni, a Piła nie.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4061 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2011, o 21:56

Wariant oszczędnościowy to koniec zainteresowania żużlem i, moim zdaniem, niemal pewne odejście Bogdanki.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4062 Postautor: truskawa » 19 czerwca 2011, o 21:58

alfkrystian pisze:Proctor,Stead,Woodword,Suchecki....może pulpet,dobry(opłacony) gość ,Aspgren.Wypożyczone fury i krótkie zgrupowanie przed barażami ....takie moje dywagacje o szansach na awans.Od dzisiaj odstawić największe pijawki i zbierać kasę


Jasne. a trzeci polski zawodnik będzie siedział w parku maszyn dla niepoznaki. Poza tym ciekawe, że akurat Suchecki, a nie Miesiąc. A co do Pulpeta to bardzo chętnie. Leszno skusiło się na Kennetta i chyba nie żałują. Bierzmy póki się da, może akurat przed barażami wszyscy zawodnicy się już obrażą jak zwykle i nie będzie kim jechać :lol:

Pulpet już pojechał, jak przypomniał kolega wyżej... Szkoda
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2011, o 21:59 przez truskawa, łącznie zmieniany 1 raz.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4063 Postautor: Cooper » 19 czerwca 2011, o 21:58

alfkrystian pisze:może pulpet,


No pulpet to co najwyzej taki moze sie w naszym klubie w tym sezonie znalezc:

Obrazek
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4064 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 21:58

Oczywiscie to bardzo trudne zadanie ale:

- zarowno Pila jak i przede wszystkim Ostrow maja chyba najlatwiejsze tory w lidze, spasowanie sie to nie jest jakis wielki wyczyn, co pokazalo chociazby Rowne. A gdy tor nie stanowi znacznej przewagi decyduje rowniejszy sklad, a taki moim zdaniem mamy w kontekscie Pily. Mecz w Lublinie to konsekwencja kompletnej ignorancji kierownictwa klubu (testowanie Sweetmana itp.), stad minimalna przegrana. Teraz zakladam ze juz takie numery nie beda sie powtarzaly i w Pile wystawimy silny sklad, lacznie ze Steadem. Ostrow natomiast poza Gomolskim paradoksalnie nie ma... pewniakow. Oczywiscie bardzo nam by pomogla absencja Gomoly (co jak pozkazuje jego dotychczasowa kariera nie jest takie nierealne - oczywiscie nikomu zle nie zycze), ale moj optymizm bierze sie stad, ze taki Staszewski potrafil u siebie zrobic z Rawiczem 4 punkty, Charczenko 2 punkty z Rownem, Brucheiser to leszcz totalny, a i Wegrzyk potrafi numer wywinac. Zaskakujaco dobrze prezentuja sie natomiast ich juniorzy i tu mamy orzech do zgryzienia.

Oczywiscie to nie sa jakies twarde argumenty, ale naprawde nie widze kolosalnej przepasci pomiedzy Ostrowem, Pila i Lublinem. Ba, Pila poza Pawlickimi to sklad wegla i papy, zadnemu zawodnikowi nie mozna tam zaufac nawet na 1% ze zrobi jakies punkty.

Mozna sie ze mna oczywiscie zgadzac lub nie, ale ja jestem z tych co zuzel uwazaja za sport, a w sporcie roznie bywa.

Ciężko się z tym nie zgodzić, ale żeby stało się tak jak piszesz potrzebujemy trzech cudów.
Oczywiście jest to możliwe, ale niezwykle mało realne - trzy cudy w jednym.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4065 Postautor: Shack » 19 czerwca 2011, o 22:00

dajcie już spokój alfkrystian'owi. Ma 2 tygodnie przerwy na poczytanie o Monbergu.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4066 Postautor: asid » 19 czerwca 2011, o 22:02

niespokojny pisze:Nie ma szans, zeby Ostrow przegral z Pila. A nawet jesli to zatrzymaja bonusa. My musimy wygrac w Pile, a nie w Ostrowie bo przy takim ukladzie nawet 5 pkt nam nic nie da. No chyba, ze wygramy z Ostrowem za 5 i cala reszte z wyjatkiem Pily, a Ostrow polegnie jeszcze w Rawiczu i Opolu. Ale to jakies S-F :)


Trochę policzyłeś.
Przy założeniu, że mamy +5 na Ostrowie to równamy się z nimi punktami i wystarczy żeby oni przegrali z Piłą a oni maja też wyjazd do Opola i do Równego i do Rawicza...gdzieś przegrają napewno. Zobacz, że Ostrów miał masę szczęścia jak do tej pory a ono ich w końcu opuści.
Piła wydaje się być w najlepszej sytuacji obecnie.

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4067 Postautor: Masi » 19 czerwca 2011, o 22:05

istred pisze:
cudy

Torsen - do boju! :D :D :D
Jak potrzebujemy cudów to do ks. Kiełbasy trzeba sę odezwać.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4068 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 22:08

Torsen pisze:Wariant oszczędnościowy to koniec zainteresowania żużlem i, moim zdaniem, niemal pewne odejście Bogdanki.

Obawiam się, że i bez tego jest niemal pewne odejście Bogdanki.

K.A.M.I.L.
Zawodowiec
Posty: 1210
Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
Lokalizacja: Southampton
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4069 Postautor: K.A.M.I.L. » 19 czerwca 2011, o 22:12

Wszyscy już postawili krzyżyk na nasz bezpośredni awans. Natomiast ja mam jakieś przeczucie (może błędne ;) ) że możemy awansować bezpośrednio. Oczywiście musimy mieć farta, ale ten fart nie jest wcale taki nierealny. Przeanalizowałem tabelę i pozostałe mecze do końca sezonu i to co może wyjść na koniec sezonu, teoretycznie ale mam nadzieję, że się to sprawdzi :)
Otóż:
- najważniejsze dla nas wygrać z Ostrowem oba mecze, bonus z Krakowem, i wyjazdowa wygrana z Równem,
- przegrana Ostrowa w Równem, w Opolu, oczywiście bonusy dla O-vii
- Przegrana Piły w Rawiczu i w Równem

Tabela wyglądałaby wtedy tak:
1. Lublin 27 pkt
2. Ostrovia 26 pkt
3. Piła 24 pkt


Według mnie jest to realne, ponownie mam przeczucie ;) że wraz z przyjściem Dzikowskiego, przyniesie on powodzenie naszej drużyny.



Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4070 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 22:13

Masi pisze:
istred pisze:
cudy

Torsen - do boju! :D :D :D
Jak potrzebujemy cudów to do ks. Kiełbasy trzeba sę odezwać.

Że niby chciałeś błąd poprawić? :)
To Cię zmartwić.
Jest to poprawna forma. Co prawda archaizm, ale poprawny.
Polecam słownik języka polskiego - do ręki i szukamy :D

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4071 Postautor: Cooper » 19 czerwca 2011, o 22:14

istred pisze:
Torsen pisze:Wariant oszczędnościowy to koniec zainteresowania żużlem i, moim zdaniem, niemal pewne odejście Bogdanki.

Obawiam się, że i bez tego jest niemal pewne odejście Bogdanki.



Dariusz Sprawka zapewne nie zaklada nawet takiego scenariusza, wobec czego zamiast intensyfikowac wysilki w poszukiwanie nowych sponsorow i pozyskiwanie miejskiej oraz ministerialnej kasy, rzucil wszystkie sily celem otworzenia sklepu z gadzetami 8)

Ciekawe czy kiedys uda mi sie dowiedziec ilu nowych sponsorow przybylo od czasu pojawienia sie Bogdanki i ilu z dotychczasowych odeszlo. Panie Dariuszu Prezesie, polecam to jako temat kolejnego videobloga.

Jako wielbicel PR-u z niecierpliwoscia czakem na to co nasz prezes powie, gdy Bogdanka kopnie ten caly KMZecik w dupe. Ba, zaczynam sie zastanawiac kiedy w tym sezonie Zbyszek W. ("po zwyciestwo!!!" "po awans!!!") zacznie apelowac i czy ten sezon tez skonczymy na minusie ( a warto zauwazyc, ze na punkty to my na razie zbyt wiele nie wydajemy).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4072 Postautor: Shack » 19 czerwca 2011, o 22:18

no wlaśnie, ciekawe. Szczególnie, że Dario jako Prezes będzie odpowiadał materialnie za wszystkie długi KMŻ.

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4073 Postautor: Masi » 19 czerwca 2011, o 22:19

Chyba tak samo jak każdy członek stowarzyszenia. Nie wiem dokładnie jak to jest, ale chyba wszyscy są po równo wtedy pociągani do zapłaty.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4074 Postautor: niespokojny » 19 czerwca 2011, o 22:20

Dla Wojciechowskiego to nawet lepiej. Lepiej sie sprzeda w wyborach ratujmy lubelski zuzel, niz awans na 100%.
A Sprawka? Sprawka powie tym swoim wzdychajaco-zmeczonym tonem, ze raz na wozie raz pod wiec nie badzcie choragiewkami.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4075 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 22:20

Chyba tak samo jak każdy członek stowarzyszenia. Nie wiem dokładnie jak to jest, ale chyba wszyscy są po równo wtedy pociągani do zapłaty.

Jak nie wiesz, to po co piszesz? :roll: