Grzegorz Dzikowski
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Realnie patrząc to w tym momencie meczu każdy w miarę rozgarnięty człowiek typowałby wynik w granicach remisu, więc nie przesadzaj. Gdyby przed meczem wytypował idealnie wynik, to fakt, można by mówić o jakimkolwiek nosie 

- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Naprawdę można być optymistą czytając takie słowa trenera (jeśli chodzi o profesjonalne prowadzenie zespołu). Skok o lata świetlne w porównaniu do Wilka.Grzegorz Dzikowski dla SF pisze:Był to dla mnie debiut w tym roku. Wstępnie mogę powiedzieć, że wypadliśmy pozytywnie. Nie będę teraz rozliczał wszystkich zawodników z osobna, ponieważ wymaga to jeszcze przemyśleń. Moi podopieczni popełnili zbyt dużo błędów jak na tak doświadczonych zawodników. Tor w Rawiczu jest jaki jest, nic się nie zmienił od wielu lat, jednak nie usprawiedliwia to moich zawodników. Mając takie doświadczenie, nie powinni oni popełniać tak prostych błędów. W mojej opinii to był prosty, naprawdę prosty tor, a dziurki są wszędzie. Trzeba wiedzieć kiedy gazu ująć, a kiedy odkręcić, jak minąć dziurkę. Przecież nie jest tajemnicą, że w Rawiczu niesie tylko krawężnik, a poprawna jazda przy nim daje efekty.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Oj tam oj tam. Narazie można powiedzieć że NIC nie zrobił. W wywiadach wiadomo, że będzie zgrywal surowego wujka, nie ma innego wyjścia, od tego tu jest. Uważacie, że Wilk nie wie, że w Rawiczu trzeba jechać przy krawężniku? Już pomijam to, że szeroka akurat dziś hulała elegancko. Myślicie, że Wilk nie wie, jak minąć dziurke? (haha).
Nie wiem czy to dobry trener czy nie, zmiana na pewno się przydała, bo każdy ma teraz czystą kartę i będzie chciał zaimponować, powodzenia trenerze
Nie wiem czy to dobry trener czy nie, zmiana na pewno się przydała, bo każdy ma teraz czystą kartę i będzie chciał zaimponować, powodzenia trenerze
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Tylko że przed biegiem pan Grzegorz raz podbiegł do jednego z naszych i cos podpowiadał, a Wilk by nie mógł. GD może spokojnie obejrzec bieg i zauwazyc jaki element u danego zawodnika szwankuje, Wilk moze tylko na treningu .
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Faktycznie, przekazywał Łukaszewskiemu wytyczne przed biegiem na 5:0
Pewnie o tych "dziurkach" 
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Dobrze by było przywitać przed prezentacją nowego trenera, przynajmniej ja tak uważam
Nawet nie mówię o transparentach, ale o zwykłym ciepłym powitaniu okrzykiem i oklaskami. Co wy na to? Może znów wyjdzie po meczu 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
kibicLBN pisze:Dobrze by było przywitać przed prezentacją nowego trenera, przynajmniej ja tak uważamNawet nie mówię o transparentach, ale o zwykłym ciepłym powitaniu okrzykiem i oklaskami. Co wy na to? Może znów wyjdzie po meczu
Ja się podpisuję. Myślę, że trzeba trenerowi dać do zrozumienia, że dajemy mu kredyt zaufania i jesteśmy z nim. Mam zamiar go bardzo gorąco przywitać. Chłopaków z resztą też i Miesiąca trzeba by też uświadomić, że nikt się na niego nie darł po Pile tylko joby leciały do Rzeszowskiego ZOO: Wilka i Barana. Może przed meczem podejść kupą pod bramę i krzyknąć parę krzepiących rzeczy?
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Grzegorz Dzikowski naszym przyjacielem jest, jemu chwała, jemu cześć

Na piłkarzy ponoć działa
Na przykład "jak nie zdobędziesz kompletu to wpier***" ?Może przed meczem podejść kupą pod bramę i krzyknąć parę krzepiących rzeczy?
Na piłkarzy ponoć działa
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
W Rawiczu juz bylo skandowane nazwisko trenera. Troche zdziwilo mnie jedynie, ze Dzikowski wspomnial cos o okrzykach po meczu z Piłą. Jego to nie dotyczylo w ogole, takze po co do tego wracal ? Nie pamietam dokladnie co powiedzial, ale wytknal ta sytuacje kibicom, ktorzy przejechali za druzyna cala Polske po przegranym meczu u siebie. O Józku Miesiącu nie bede wspominal, bo on to dopiero sie "zaprezentowal" i kilkoma slowami podniosl cisnienie lubelskim kibicom w Rawiczu.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Apocalips pisze:O Józku Miesiącu nie bede wspominal, bo on to dopiero sie "zaprezentowal" i kilkoma slowami podniosl cisnienie lubelskim kibicom w Rawiczu.
A możesz mnie i chyba nie tylko uświadomić co tam w Rawiczu padło bo nie wiemy.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Apocalips pisze:W Rawiczu juz bylo skandowane nazwisko trenera. Troche zdziwilo mnie jedynie, ze Dzikowski wspomnial cos o okrzykach po meczu z Piłą. Jego to nie dotyczylo w ogole, takze po co do tego wracal ?
Pewnie mu się Łełek w rękaw wypłakał wcześniej i dbając o morale drużyny opier... kibiców, bo tak najprościej. Co tam, że poświęcili 20 godzin i ponad 100 zł ciężko zarobionych pieniędzy (jakby ktoś nie czaił skali, to jest to tyle co karnet na cały sezon w Lublinie, za jeden tylko niezbyt widowiskowy mecz) choć można to było obejrzeć w internecie :/
Nie wiem dokładnie jak było, ale coś przypuszczam, że najwięcej "do powiedzenia" pod parkiem maszyn po meczu z Piłą miały zupełnie inne osoby, niż te którym się rykoszetem oberwało w Rawiczu
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Musze powiedziec ze z przyjemnoscia przeczytalem ten wywiad. Konkretne podejscie do tematu, okreslona wizja, zgrupowanie w czwartek oraz piatek a na deser trening przedmeczowy we wtorek. Nareszcie to zaczyna miec rece i nogi. Super podejscie: druzyna to pary, ktore maja sobie pomagac. Tak trzymac i obysmy kontynuowali dobra passe zaczeta w Rawiczu!
- Jezus Maria! Puszakowski nie ma deflektora, nie wytrzymam!
- Wytrzymasz, wytrzymasz, człowiek wszystko wytrzyma...
- Deflektor, k**wa !!!
- Wytrzymasz, wytrzymasz, człowiek wszystko wytrzyma...
- Deflektor, k**wa !!!
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Ojczenasz tym razem nie pomoże
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Wywiad z trenerem.
http://gloszuzlowy.pl/grzegorz-dzikowski-musimy-nadrobic-braki-sprzetowe,artykul.html?material_id=4e2685a0b564daf109040000
http://gloszuzlowy.pl/grzegorz-dzikowski-musimy-nadrobic-braki-sprzetowe,artykul.html?material_id=4e2685a0b564daf109040000
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
To, co mówi trener, jest miejscami wewnętrznie sprzeczne:
Zarzuca też Woodwardowi, że nie było go na sparingu w Gnieźnie, co mogło być przyczyną jego słabszego wyniku, bo nie jest zawodnikiem, który kopnie w nawierzchnię toru i wie, o co chodzi. A jednocześnie to właśnie Woddward w pierwszym starcie przywiózł 5:1, czyli na początku był lepiej spasowany niż wszyscy nasi zawodnicy i niektórzy z gospodarzy.
Innymi słowy, pieprzenie kotka za pomocą młotka. Nikt nie wie o co chodzi, jak z Małyszem tuż przed TCS i Olimpiadą parę lat temu.
Grzegorz Dzikowski pisze:Bardziej podkreślałbym braki sprzętowe niż jeździeckie. (...) Cała drużyna popełniała niesamowite błędy. Jakby pierwszy raz wsiedli na motocykle. Para powinna ze sobą współpracować.
Zarzuca też Woodwardowi, że nie było go na sparingu w Gnieźnie, co mogło być przyczyną jego słabszego wyniku, bo nie jest zawodnikiem, który kopnie w nawierzchnię toru i wie, o co chodzi. A jednocześnie to właśnie Woddward w pierwszym starcie przywiózł 5:1, czyli na początku był lepiej spasowany niż wszyscy nasi zawodnicy i niektórzy z gospodarzy.
Innymi słowy, pieprzenie kotka za pomocą młotka. Nikt nie wie o co chodzi, jak z Małyszem tuż przed TCS i Olimpiadą parę lat temu.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Nikt nie wie o co chodzi, bo mamy takich zawodnikow. Moga wygrac, moga przegrac, zero stabilizacji. To jest druga liga. Chyba tylko po Pawlickich mozna sie spodziewac okreslonego wyniku, ale tylko dlatego ze to sa extraligowcy.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
A Korneliussen, Hansen i Mitko ?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Korneliusen -> wystep w Pile, Wegrzyk w Krosnie, Mitko to pewnie u siebie w Opolu jedzie. To tak na szybko z pamieci.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
To przecież mógł być przypadek. Ale - jak to mówią - czy istnieją w ogóle przypadki?Torsen pisze:[Woodward] nie jest zawodnikiem, który kopnie w nawierzchnię toru i wie, o co chodzi. A jednocześnie to właśnie Woddward w pierwszym starcie przywiózł 5:1, czyli na początku był lepiej spasowany niż wszyscy nasi zawodnicy i niektórzy z gospodarzy.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
W tym względzie raczej nie - albo motór jedzie, albo nie jedzie, a skoro nie jedzie, to znaczy, że rajder go spasował.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Przecież nie raz zawodnicy podkreślali np. Puzon że na nowych tłumikach jeden bieg wygrywa się z przewagą prostej a w następnym nie zmieniając ustawień nie łapie się na szpryce, nawet Iversen to samo mowił.
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Do mnie argumenty o nowych tłumikach już nie trafiają...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny
Torsen pisze:W tym względzie raczej nie - albo motór jedzie, albo nie jedzie, a skoro nie jedzie, to znaczy, że rajder go spasował.
To nie tak do końca. Czasami jest tak, że motor jedzie super pierwszy bieg a później padaka. Znaczy nie zrobiony.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

