Grzegorz Dzikowski

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
smerf_997
Junior
Posty: 404
Wiek: 36
Rejestracja: 5 czerwca 2007, o 21:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#201 Postautor: smerf_997 » 12 czerwca 2011, o 22:51

Realnie patrząc to w tym momencie meczu każdy w miarę rozgarnięty człowiek typowałby wynik w granicach remisu, więc nie przesadzaj. Gdyby przed meczem wytypował idealnie wynik, to fakt, można by mówić o jakimkolwiek nosie :)
Obrazek

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#202 Postautor: _piotrusss » 12 czerwca 2011, o 22:52

Grzegorz Dzikowski dla SF pisze:Był to dla mnie debiut w tym roku. Wstępnie mogę powiedzieć, że wypadliśmy pozytywnie. Nie będę teraz rozliczał wszystkich zawodników z osobna, ponieważ wymaga to jeszcze przemyśleń. Moi podopieczni popełnili zbyt dużo błędów jak na tak doświadczonych zawodników. Tor w Rawiczu jest jaki jest, nic się nie zmienił od wielu lat, jednak nie usprawiedliwia to moich zawodników. Mając takie doświadczenie, nie powinni oni popełniać tak prostych błędów. W mojej opinii to był prosty, naprawdę prosty tor, a dziurki są wszędzie. Trzeba wiedzieć kiedy gazu ująć, a kiedy odkręcić, jak minąć dziurkę. Przecież nie jest tajemnicą, że w Rawiczu niesie tylko krawężnik, a poprawna jazda przy nim daje efekty.
Naprawdę można być optymistą czytając takie słowa trenera (jeśli chodzi o profesjonalne prowadzenie zespołu). Skok o lata świetlne w porównaniu do Wilka.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#203 Postautor: truskawa » 12 czerwca 2011, o 23:13

Oj tam oj tam. Narazie można powiedzieć że NIC nie zrobił. W wywiadach wiadomo, że będzie zgrywal surowego wujka, nie ma innego wyjścia, od tego tu jest. Uważacie, że Wilk nie wie, że w Rawiczu trzeba jechać przy krawężniku? Już pomijam to, że szeroka akurat dziś hulała elegancko. Myślicie, że Wilk nie wie, jak minąć dziurke? (haha).

Nie wiem czy to dobry trener czy nie, zmiana na pewno się przydała, bo każdy ma teraz czystą kartę i będzie chciał zaimponować, powodzenia trenerze
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#204 Postautor: kibicLBN » 13 czerwca 2011, o 09:19

Tylko że przed biegiem pan Grzegorz raz podbiegł do jednego z naszych i cos podpowiadał, a Wilk by nie mógł. GD może spokojnie obejrzec bieg i zauwazyc jaki element u danego zawodnika szwankuje, Wilk moze tylko na treningu .
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#205 Postautor: dannie » 13 czerwca 2011, o 09:21

Faktycznie, przekazywał Łukaszewskiemu wytyczne przed biegiem na 5:0 :) Pewnie o tych "dziurkach" ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#206 Postautor: kibicLBN » 14 czerwca 2011, o 12:25

Dobrze by było przywitać przed prezentacją nowego trenera, przynajmniej ja tak uważam 8) Nawet nie mówię o transparentach, ale o zwykłym ciepłym powitaniu okrzykiem i oklaskami. Co wy na to? Może znów wyjdzie po meczu :)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#207 Postautor: radonis » 14 czerwca 2011, o 13:00

kibicLBN pisze:Dobrze by było przywitać przed prezentacją nowego trenera, przynajmniej ja tak uważam 8) Nawet nie mówię o transparentach, ale o zwykłym ciepłym powitaniu okrzykiem i oklaskami. Co wy na to? Może znów wyjdzie po meczu :)


Ja się podpisuję. Myślę, że trzeba trenerowi dać do zrozumienia, że dajemy mu kredyt zaufania i jesteśmy z nim. Mam zamiar go bardzo gorąco przywitać. Chłopaków z resztą też i Miesiąca trzeba by też uświadomić, że nikt się na niego nie darł po Pile tylko joby leciały do Rzeszowskiego ZOO: Wilka i Barana. Może przed meczem podejść kupą pod bramę i krzyknąć parę krzepiących rzeczy?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#208 Postautor: istred » 14 czerwca 2011, o 13:08

Grzegorz Dzikowski naszym przyjacielem jest, jemu chwała, jemu cześć :D

Może przed meczem podejść kupą pod bramę i krzyknąć parę krzepiących rzeczy?
Na przykład "jak nie zdobędziesz kompletu to wpier***" ? ;)
Na piłkarzy ponoć działa ;)

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#209 Postautor: Apocalips » 14 czerwca 2011, o 13:10

W Rawiczu juz bylo skandowane nazwisko trenera. Troche zdziwilo mnie jedynie, ze Dzikowski wspomnial cos o okrzykach po meczu z Piłą. Jego to nie dotyczylo w ogole, takze po co do tego wracal ? Nie pamietam dokladnie co powiedzial, ale wytknal ta sytuacje kibicom, ktorzy przejechali za druzyna cala Polske po przegranym meczu u siebie. O Józku Miesiącu nie bede wspominal, bo on to dopiero sie "zaprezentowal" i kilkoma slowami podniosl cisnienie lubelskim kibicom w Rawiczu.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#210 Postautor: radonis » 14 czerwca 2011, o 13:27

Apocalips pisze:O Józku Miesiącu nie bede wspominal, bo on to dopiero sie "zaprezentowal" i kilkoma slowami podniosl cisnienie lubelskim kibicom w Rawiczu.


A możesz mnie i chyba nie tylko uświadomić co tam w Rawiczu padło bo nie wiemy.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#211 Postautor: meesha » 14 czerwca 2011, o 16:21

Apocalips pisze:W Rawiczu juz bylo skandowane nazwisko trenera. Troche zdziwilo mnie jedynie, ze Dzikowski wspomnial cos o okrzykach po meczu z Piłą. Jego to nie dotyczylo w ogole, takze po co do tego wracal ?

Pewnie mu się Łełek w rękaw wypłakał wcześniej i dbając o morale drużyny opier... kibiców, bo tak najprościej. Co tam, że poświęcili 20 godzin i ponad 100 zł ciężko zarobionych pieniędzy (jakby ktoś nie czaił skali, to jest to tyle co karnet na cały sezon w Lublinie, za jeden tylko niezbyt widowiskowy mecz) choć można to było obejrzeć w internecie :/
Nie wiem dokładnie jak było, ale coś przypuszczam, że najwięcej "do powiedzenia" pod parkiem maszyn po meczu z Piłą miały zupełnie inne osoby, niż te którym się rykoszetem oberwało w Rawiczu :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#212 Postautor: jerry78 » 15 czerwca 2011, o 08:01


Awatar użytkownika
LuckyLuke
Posty: 118
Rejestracja: 10 czerwca 2011, o 07:38

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#213 Postautor: LuckyLuke » 15 czerwca 2011, o 10:45

Musze powiedziec ze z przyjemnoscia przeczytalem ten wywiad. Konkretne podejscie do tematu, okreslona wizja, zgrupowanie w czwartek oraz piatek a na deser trening przedmeczowy we wtorek. Nareszcie to zaczyna miec rece i nogi. Super podejscie: druzyna to pary, ktore maja sobie pomagac. Tak trzymac i obysmy kontynuowali dobra passe zaczeta w Rawiczu!
- Jezus Maria! Puszakowski nie ma deflektora, nie wytrzymam!
- Wytrzymasz, wytrzymasz, człowiek wszystko wytrzyma...
- Deflektor, k**wa !!!
:)

Marlej
Posty: 45
Rejestracja: 6 lipca 2010, o 19:28

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#214 Postautor: Marlej » 15 czerwca 2011, o 10:49

Daj Boże.

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#215 Postautor: yamahaR1 » 15 czerwca 2011, o 11:04

Ojczenasz tym razem nie pomoże

Awatar użytkownika
Crocop
Posty: 140
Rejestracja: 27 stycznia 2010, o 20:21
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#216 Postautor: Crocop » 20 lipca 2011, o 11:58

My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#217 Postautor: Torsen » 20 lipca 2011, o 12:09

To, co mówi trener, jest miejscami wewnętrznie sprzeczne:
Grzegorz Dzikowski pisze:Bardziej podkreślałbym braki sprzętowe niż jeździeckie. (...) Cała drużyna popełniała niesamowite błędy. Jakby pierwszy raz wsiedli na motocykle. Para powinna ze sobą współpracować.


Zarzuca też Woodwardowi, że nie było go na sparingu w Gnieźnie, co mogło być przyczyną jego słabszego wyniku, bo nie jest zawodnikiem, który kopnie w nawierzchnię toru i wie, o co chodzi. A jednocześnie to właśnie Woddward w pierwszym starcie przywiózł 5:1, czyli na początku był lepiej spasowany niż wszyscy nasi zawodnicy i niektórzy z gospodarzy.

Innymi słowy, pieprzenie kotka za pomocą młotka. Nikt nie wie o co chodzi, jak z Małyszem tuż przed TCS i Olimpiadą parę lat temu.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#218 Postautor: kilar » 20 lipca 2011, o 21:36

Nikt nie wie o co chodzi, bo mamy takich zawodnikow. Moga wygrac, moga przegrac, zero stabilizacji. To jest druga liga. Chyba tylko po Pawlickich mozna sie spodziewac okreslonego wyniku, ale tylko dlatego ze to sa extraligowcy.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#219 Postautor: kibicLBN » 20 lipca 2011, o 21:39

A Korneliussen, Hansen i Mitko ?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#220 Postautor: kilar » 20 lipca 2011, o 21:42

Korneliusen -> wystep w Pile, Wegrzyk w Krosnie, Mitko to pewnie u siebie w Opolu jedzie. To tak na szybko z pamieci.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#221 Postautor: ravajas » 20 lipca 2011, o 21:43

Torsen pisze:[Woodward] nie jest zawodnikiem, który kopnie w nawierzchnię toru i wie, o co chodzi. A jednocześnie to właśnie Woddward w pierwszym starcie przywiózł 5:1, czyli na początku był lepiej spasowany niż wszyscy nasi zawodnicy i niektórzy z gospodarzy.
To przecież mógł być przypadek. Ale - jak to mówią - czy istnieją w ogóle przypadki?
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#222 Postautor: Torsen » 20 lipca 2011, o 21:48

W tym względzie raczej nie - albo motór jedzie, albo nie jedzie, a skoro nie jedzie, to znaczy, że rajder go spasował.

Awatar użytkownika
Crocop
Posty: 140
Rejestracja: 27 stycznia 2010, o 20:21
Lokalizacja: Lublin

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#223 Postautor: Crocop » 20 lipca 2011, o 22:07

Przecież nie raz zawodnicy podkreślali np. Puzon że na nowych tłumikach jeden bieg wygrywa się z przewagą prostej a w następnym nie zmieniając ustawień nie łapie się na szpryce, nawet Iversen to samo mowił.
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#224 Postautor: kibicLBN » 20 lipca 2011, o 22:09

Do mnie argumenty o nowych tłumikach już nie trafiają...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Grzegorz Dzikowski - nowy trener lubelskiej drużyny

#225 Postautor: harry » 20 lipca 2011, o 22:18

Torsen pisze:W tym względzie raczej nie - albo motór jedzie, albo nie jedzie, a skoro nie jedzie, to znaczy, że rajder go spasował.

To nie tak do końca. Czasami jest tak, że motor jedzie super pierwszy bieg a później padaka. Znaczy nie zrobiony.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski