Janusz Stachyra
Re: Janusz Stachyra
Ale treningi chociaż były. Nepotyzm, może i tak, ale nikogo więcej nie faworyzował. Co do taktyki to raczej nie ma szans na nikogo wybitnego w tym zakresie, a jakoś musimy się ratować bo ani Wilk, ani Sprawka nie rokują nadziei na przyszłość.
Re: Janusz Stachyra
Wiem,że to niekoniecznie miejsce na takie pytania,ale jak to się stało,że wydało się kim jest Harry?! Śledziłem to forum od dawna, każdy się śmiał z niego, a tu się okazuje,że to nie jest ogórek za jakiego go każdy miał. Czy to rzeczywiście J.Ś.? 
Re: Janusz Stachyra
Historia stara jak świat:
pewnego dnia, jak wszyscy się z niego śmiali, znalazł się pewien kibic, który nie mógł siedzieć bezczynnie jak ktoś obraża Dyrektora Naszego Klubu, a że był jednocześnie hackerem, to włamał się do jego kompa, i poprzez kamerę internetową znajdującą się tuż obok monitora zrobił mu zdjęcie i zamieścił tu na forum. Wtedy, po długiej dyskusji, ustalony, że to on.
To było w jakimś 2009 roku.
pewnego dnia, jak wszyscy się z niego śmiali, znalazł się pewien kibic, który nie mógł siedzieć bezczynnie jak ktoś obraża Dyrektora Naszego Klubu, a że był jednocześnie hackerem, to włamał się do jego kompa, i poprzez kamerę internetową znajdującą się tuż obok monitora zrobił mu zdjęcie i zamieścił tu na forum. Wtedy, po długiej dyskusji, ustalony, że to on.
To było w jakimś 2009 roku.
Re: Janusz Stachyra
Później JS był w Rozmowach Toku i opowiedział swoją historię...
Re: Janusz Stachyra
Pytałem poważnie:>
Re: Janusz Stachyra
A my poważnie odpowiadamy.
Jeśli nie wierzysz, to spytaj się kogokolwiek, kto w 2009 roku był na tym forum.
Jeśli nie wierzysz, to spytaj się kogokolwiek, kto w 2009 roku był na tym forum.
Re: Janusz Stachyra
Ja je od X lat przeglądałem i jeszcze na początku tego roku ktoś wrzucał Harremu ostro;p Swoja drogą jeśli to rzeczywiście JS to mocno troszczy się nadal o dobro Naszego Klubu. 
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2011, o 11:59 przez speedway7, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Janusz Stachyra
o tym, ze harry = JS chyba wiekszosc tego forum wie juz od 4-5 lat, zreszta nie bylo to nigdy jakas wielka i pilnie strzezona tajemnica
ale nie przypominam sobie, zeby bylo tak, ze wiekszosc forum miala go za ogorka :>
speedway7, JŚ to moze byc Jaroslaw Świdzinski, inicjaly bylego dyrektora to raczej JS...
ale nie przypominam sobie, zeby bylo tak, ze wiekszosc forum miala go za ogorka :>
speedway7, JŚ to moze byc Jaroslaw Świdzinski, inicjaly bylego dyrektora to raczej JS...
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Janusz Stachyra
No ja tego nie wiedziałem, a już na pewno się nie domyślałem ;D Myślałem - wielki sympatyk Naszego Klubu, który jednocześnie bardzo nie przepada za pracą naszego Prezesa 
-
mariusz1987
- Junior
- Posty: 398
- Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14
Re: Janusz Stachyra
kurde to nie takie trudne było,z niektórych postów sam dość szybko zajarzyłem ze to J.S 
a tak swoja droga chodzę już parenaście lat na żużel, czytałem, że do działalności dyrektora Siwka niektóre osoby miały i mają tutaj na forum zastrzeżenia, ja nie znałem sytuacji w klubie, liczył się dla mnie wynik drużyny i awans Sipmy, pierwszy i jedyny awans naszej drużyny jaki przeżyłem i zobaczyłem, super chwile. Nie wiem co było nie tak w działalności dykrektora i naszych działaczy ale awans był i dzięki za to Harry
liczyłem, że przeżyje po raz kolejny awansik ale cóż, chyba trochę jeszcze lat na to poczekam
a tak swoja droga chodzę już parenaście lat na żużel, czytałem, że do działalności dyrektora Siwka niektóre osoby miały i mają tutaj na forum zastrzeżenia, ja nie znałem sytuacji w klubie, liczył się dla mnie wynik drużyny i awans Sipmy, pierwszy i jedyny awans naszej drużyny jaki przeżyłem i zobaczyłem, super chwile. Nie wiem co było nie tak w działalności dykrektora i naszych działaczy ale awans był i dzięki za to Harry
liczyłem, że przeżyje po raz kolejny awansik ale cóż, chyba trochę jeszcze lat na to poczekam
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2011, o 12:11 przez mariusz1987, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Janusz Stachyra
W takim razie come back Harry,aby wróciły czasy, gdy sprowadzałeś zawodników takich, jak: Peter, Lee 
Fajnie wrócić do czasów awansu do 1 ligi i bliskiego awansu do e-ligi. Pamiętny mecz z Zieloną Górą
Fajnie wrócić do czasów awansu do 1 ligi i bliskiego awansu do e-ligi. Pamiętny mecz z Zieloną Górą
Re: Janusz Stachyra
grzesieck pisze:o tym, ze harry = JS chyba wiekszosc tego forum wie juz od 4-5 lat, zreszta nie bylo to nigdy jakas wielka i pilnie strzezona tajemnica
ale nie przypominam sobie, zeby bylo tak, ze wiekszosc forum miala go za ogorka :>
speedway7, JŚ to moze byc Jaroslaw Świdzinski, inicjaly bylego dyrektora to raczej JS...
Bo teraz mlode to w gimnazjum chowane i wszystko wiedza lepiej - dlatego harry robi za forumowego ogorka
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Janusz Stachyra
Szkoda, że nikt teraz nie pamięta jak na Siwku psy wieszali, szczególnie po pamiętnym meczu z Rzeszowem w 2004 roku co przegraliśmy 41:49. Szef klubu to parszywe zajęcie i nie sądze, żeby Siwek chciał do tego wrócić, mimo że się sprawdził.
Re: Janusz Stachyra
Z całym szacunkiem, ale Siwek to stary wilk w temacie żużla, zjadł zęby na tym sporcie, a jak wiadomo wilka ciągnie do lasu 
Re: Janusz Stachyra
speedway7 pisze:Z całym szacunkiem, ale Siwek to stary wilk w temacie żużla, zjadł zęby na tym sporcie, a jak wiadomo wilka ciągnie do lasu
Taka mała prośba o nieużywanie pogrubionego wyrazu bo mi ciśnienie skacze, a i Pan Siwek może się poczuć urażony mocno