KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Piocze
Senior
Posty: 607
Rejestracja: 30 stycznia 2010, o 12:37

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#51 Postautor: Piocze » 11 maja 2011, o 11:05

istred pisze:...zakładam, że zwolennicy Steada to te same osoby, które zeszłym roku widziały zbawcę w Borodaju ;)


Albo Halabrinie ;)
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#52 Postautor: Torsen » 11 maja 2011, o 11:06

Tak, tak... "zwycięskiego składu się nie zmienia", a "zwycięzców się nie sądzi" - jeden frazes lepszy od drugiego.
Żużel w drugoligowym wydaniu rzadko jest tak naprawdę sportem drużynowym. Jazda parą należy niestety do rzadkości, nie mówiąc o zagrywkach typu Gollob. Dlatego o wartości drużyny przesądza suma potencjałów poszczególnych zawodników, a zysk wynikający z innych kwestii jest bliski zeru. Dlatego w każdym meczu powinni jechać ci, którzy są aktualnie w najlepszej formie, oczywiście z uwzględnieniem KSM, przepisów o juniorach itd. Stanowi to dodatkowo czynnik motywujący zawodników do większej dbałości o swoją dyspozycję.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#53 Postautor: meesha » 11 maja 2011, o 11:11

Dlatego w każdym meczu powinni jechać ci, którzy są aktualnie w najlepszej formie, oczywiście z uwzględnieniem KSM, przepisów o juniorach itd

I z tej właśnie skomplikowanej algebry wynika, że lepiej jest "poświęcić" zagranicznego juniora zastępując go przeciętnym polskim, zyskując 4 pkt do KSM, dzięki temu silniejszą "seniorkę" = więcej zdobytych przez poszczególnych zawodników punktów. Po co ściągać Auty'ego czy Aspgrena żeby robili te 2-3 punkty jeśli ich KSM wynosi 6,50?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#54 Postautor: Gelo » 11 maja 2011, o 11:14

oczywiscie Stead nie jest zadnym gwiazdorem, znamy jego przeszłość w polskich klubach, z ktorych poza Piłą mowiac delikatnie "był usuwany" ze wzgledu na kiepskie wyniki. Ale wobec słabszej niż przed rokiem dyspozycji Barana i Puzona - to nominalnie nasz najlepszy zawodnik. A czy tak jest w rzeczywistosci - tego nie wiemy. Dlatego trzeba zrobić wszystko, żeby gość przyjechał tu na treningi. Niech stanie 10 razy przed taśmą z Puzonem i Baranem. Dwóch najlepszych z tej trójki powinno jechać w meczu.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#55 Postautor: istred » 11 maja 2011, o 11:25

Tak, tak... "zwycięskiego składu się nie zmienia", a "zwycięzców się nie sądzi" - jeden frazes lepszy od drugiego.
Żużel w drugoligowym wydaniu rzadko jest tak naprawdę sportem drużynowym. Jazda parą należy niestety do rzadkości, nie mówiąc o zagrywkach typu Gollob. Dlatego o wartości drużyny przesądza suma potencjałów poszczególnych zawodników, a zysk wynikający z innych kwestii jest bliski zeru.
Zupełnie się z tym nie zgadzam.
Po pierwsze, zawsze na pierwszym łuku jest współpraca zawodników z jednej drużyny, a dobre rozegranie pierwszego łuku to połowa sukcesu.
Już nieraz widzieliśmy sytuacje jak zawodnicy z jednej drużyny sobie przeszkadzali - choćby pierwszy mecz i Puzon z Sucheckim... kilka razy też był to Baran.
O ile dobrze kojarzę to parą jechali w jednym z pierwszych biegów nasi zawodnicy i ostatecznie słabo im to wyszło i było tylko 4:2.

Takich przykładów jest mnóstwo, a jazda parą to nie tylko jazda obok siebie przez 4 kółka, ale każda współpraca na torze, której jest bardzo dużo.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#56 Postautor: Torsen » 11 maja 2011, o 11:28

meesha pisze:
Dlatego w każdym meczu powinni jechać ci, którzy są aktualnie w najlepszej formie, oczywiście z uwzględnieniem KSM, przepisów o juniorach itd

I z tej właśnie skomplikowanej algebry wynika, że lepiej jest "poświęcić" zagranicznego juniora zastępując go przeciętnym polskim, zyskując 4 pkt do KSM, dzięki temu silniejszą "seniorkę" = więcej zdobytych przez poszczególnych zawodników punktów. Po co ściągać Auty'ego czy Aspgrena żeby robili te 2-3 punkty jeśli ich KSM wynosi 6,50?
Tego nigdy do końca nie wiadomo - ani czy zagraniczny junior zrobi 2-3, ani jaka seniorka będzie silniejsza, ani w jakiej dyspozycji jest Stead. Podstawą do decyzji powinien być trening, szczególnie przed meczami na naszym torze, a nie TYLKO mecz sprzed tygodnia.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#57 Postautor: Torsen » 11 maja 2011, o 11:39

istred pisze:
Tak, tak... "zwycięskiego składu się nie zmienia", a "zwycięzców się nie sądzi" - jeden frazes lepszy od drugiego.
Żużel w drugoligowym wydaniu rzadko jest tak naprawdę sportem drużynowym. Jazda parą należy niestety do rzadkości, nie mówiąc o zagrywkach typu Gollob. Dlatego o wartości drużyny przesądza suma potencjałów poszczególnych zawodników, a zysk wynikający z innych kwestii jest bliski zeru.
Zupełnie się z tym nie zgadzam.
Nic nowego :)
Po pierwsze, zawsze na pierwszym łuku jest współpraca zawodników z jednej drużyny, a dobre rozegranie pierwszego łuku to połowa sukcesu.
Oczywiście, tylko że rozegranie pierwszego łuku można omówić w ciągu 10 sekund, wymieniając 2 zdania, a na to stać każdego, bez względu na liczbę wspólnie odjechanych wyścigów. A faktyczne rozegranie i tak będzie zależało od sytuacji na torze, gdzie liczba możliwości jest ogromna. To samo dotyczy współpracy na trasie. Tylko że możliwość przewidzenia zachowania partnera wynikającego z jego indywidualnych preferencji, a nie tylko sytuacji na torze, uzyskać chyba można dopiero po latach wspólnej jazdy - 10 treningów i 5 meczów to i tak będzie za mało. A dziś skład buduje się na 1 sezon.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#58 Postautor: istred » 11 maja 2011, o 11:43

Oczywiście, tylko że rozegranie pierwszego łuku można omówić w ciągu 10 sekund, wymieniając 2 zdania, a na to stać każdego, bez względu na liczbę wspólnie odjechanych wyścigów. A faktyczne rozegranie i tak będzie zależało od sytuacji na torze, gdzie liczba możliwości jest ogromna. To samo dotyczy współpracy na trasie. Tylko że możliwość przewidzenia zachowania partnera wynikającego z jego indywidualnych preferencji, a nie tylko sytuacji na torze, uzyskać chyba można dopiero po latach wspólnej jazdy - 10 treningów i 5 meczów to i tak będzie za mało. A dziś skład buduje się na 1 sezon.
Sam odpowiedziałeś na pierwsze zdanie. Wszystko zależy od sytuacji na torze, dlatego trzeba jak najlepiej poznać nawyki i zachowanie kolegi z pary. Czy te zachowania można poznać dopiero po latach? Uważam, że nie, na jako takie rozumienie się na torze wystarczy 10 treningów i 20 wspólnych biegów meczowych.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#59 Postautor: Torsen » 11 maja 2011, o 11:48

Aby uznać coś za indywidualną preferencję trzeba by zaliczyć kilka takich samych zachowań nietypowych, nieoczekiwanych. Moim zdaniem, kilkadziesiąt wspólnych biegów to za mało.
Moim zdaniem jest to frazes i nic więcej. Kto powinien jechać szeroką, a kto po małym, widać 50 m po starcie. A kto kogo "trzyma" wynika z układu pól startowych. Umówić się można łatwo, a potem i tak będzie jak się uda.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#60 Postautor: Kiry » 11 maja 2011, o 11:52

Taaa, czego świetnym przykładem jest Nicki :lol:
W teorii wszystko ładnie wygląda, tutaj jest II liga , mecz w zasadzie raz na miesiąc i nic innego jak trening/treningi przez meczem nie ułoży składu na kolejny mecz.
Poza tym mamy ograniczony manewr ze składem, bo jedziemy albo "opolskim" albo ze Steadem, Baranem/Puszem i juniorem z 6,50ksm
Obrazek

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#61 Postautor: Mars » 11 maja 2011, o 11:59

kilkanaście postów o tym samym BRAVO!! ;)

Mój TYP:
1.Wałęsa
2.Kargul
3.Kwaśniewski
4.Kowalski
5.Komorowski
6.Tusk
7.Lepper

Myśle że spokojnie wygramy ;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#62 Postautor: niespokojny » 11 maja 2011, o 12:05

Zaraz zaraz. Jakie 2-3 pkt? Ile Sweetman zrobil w Rawiczu i u nas z Lodzia? Nie 14?! Steada trzeba jak najbardziej sprawdzic, bo moze byc lepszy od bezbarwnego Puzona. Chociaz ja bym dal Puszakowskiemu jeszcze szanse na MPPK i w Krosnie tez, bo u nich szalu z juniorami tez nie ma. Z drugiej strony wystawiajac Steada i Sweetmana do Krosna, mozna by ich dobrze sprawdzic przed najwazniejszymi meczami sezonu, ktore beda w czerwcu. Na takie zespoly jak Pila, albo Ostrow trzeba ulozyc silna juniorke. Mysle ze taka bylby Malitowski razem ze Sweetmanem. Inaczej obawiam sie, ze juniorski moze sie konczyc 5:1, a juniorzy w calym meczy dowiezc 1 pkt :?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#63 Postautor: istred » 11 maja 2011, o 12:24

Zaraz zaraz. Jakie 2-3 pkt? Ile Sweetman zrobil w Rawiczu i u nas z Lodzia?

A ile w Krakowie, Łodzi i Rybniku oraz z Krosnem u nas?
Z drugiej strony wystawiajac Steada i Sweetmana do Krosna, mozna by ich dobrze sprawdzic przed najwazniejszymi meczami sezonu, ktore beda w czerwcu.
Powiedz proszę na czym miałoby polegać to sprawdzenie?
Mamy rozumieć, że np. 10pkt Steada albo Sweetmana w Krośnie oznacza, że w Ostrowie albo w Pile zdobędą ile?

Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#64 Postautor: lombard » 11 maja 2011, o 12:26

Ależ ja nie mam nic przeciwko temu żeby Simon przyjechał na trening. Patrzę jednak realnie na sprawę i nie widzę tego tak optymistycznie :?
Mówicie, że nie jest gwiazdą? Może i nie jest, ale pamiętajcie, że to jest II liga i wielu tutaj jeżdżących na dobrym poziomie wcale gwiazdami nie są. Zresztą zawodników których potencjalnie widzicie jeszcze w składzie, też gwiazdami bym nie nazwał. :lol: Wypalą albo nie. Niewiadoma sprawa.
Na dzień dzisiejszy jednak klasowych zmienników brak i prawda jest taka, że to Klub bardziej potrzebuje jego, jak on jazdy w Polsce :idea: I komu powinno zależeć? Na pewno nam kibicom zależy, ale my to możemy...się w ucho podrapać :lol:
Z kolei zostawienie zawodnika samemu sobie już przerabialiśmy. Owszem, jeśli jakiś zawodnik chciałby zaistnieć to mógłby się postarać błysnąć i tyle byśmy go w kolejnym sezonie widzieli. Podejrzewam jednak Simona, iż takich zachcianek u niego nie ma i potrzeba zdecydowanie motywacji innego pokroju, a bez tej "innej" motywacji stawianie sprawy treningu to jest mało profesjonalne podejście do sprawy (nie pierwsze i nie ostatnie pewnie). Jest jeszcze trochę czasu, ale sprawę trzeba będzie prędzej czy później postawić jasno: albo jedziemy ze Stead'em w podstawowym składzie albo sobie go odpuszczamy w ogóle w tym sezonie, z tym, że wówczas wraca problem...braku klasowego zmiennika...

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#65 Postautor: Sztyvny » 11 maja 2011, o 12:29

U nas z Lodzia to i Tadek Kostro natargal chyba ponad 10 punktow, jesli dobrze pamietam?
A zapomniales juz, jak ten mega Sweetman pojechal wyjazd w Lodzi? Bo ja doskonale pamietam, ze przyjezdzal pol prostej za reszta i walczyl sam ze soba a nie z rywalami.

Prawda jest taka, ze juniorzy sa po prostu niepewni i tyle. Zaden z naszych to nie Sajfudinow czy inny gosc tego typu, ktory ma stabilna forme, potwierdzona na polskich torach.

Poza tym - Puzon rok temu w Opolu ujechal 1 punkcik. Ten tor raczej mu nie lezy, a mimo to, gdy trzeba bylo, dwojki przywozil. Trzeba dac mu jechac i bedzie dobrze. Z kolei co do juniorow - Lukaszewski wcale slaby nie jest. W Opolu mu nie poszlo, ale w Krakowie pokazal, ze jest w stanie jechac. Jesli bedzie mial mozliwosc wjezdzic sie w sezon, to nie powinien byc gorszy niz Kostro.
Sklad z Opola to optimum - wiekszosc zawodnikow to krajowcy, nie odwalaja fochow i na mecze przyjezdzaja (w przeciwienstwie do czesci zagranicznych). Sted to tez zadna gwiazda - niech sie sprawdzi na treningu. Ryzykowac i wstawiac go w ciemno do skladu w obecnej chwili nie ma sensu.

a bez tej "innej" motywacji stawianie sprawy treningu to jest mało profesjonalne podejście do sprawy


Ty sobie chyba jaja robisz. Chec sprawdzenia zawodnika, zanim wstawi sie go do skladu nazywasz brakiem profesjonalizmu, jednoczesnie sugerujac, ze takiemu komus jak Stead warto zaplacic, zeby przyjechal na trening (i to w twoim mniemaniu jest "profesjonalne")?
Ostatnio zmieniony 11 maja 2011, o 12:32 przez Sztyvny, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#66 Postautor: niespokojny » 11 maja 2011, o 12:32

istred pisze:Mamy rozumieć, że np. 10pkt Steada albo Sweetmana w Krośnie oznacza, że w Ostrowie albo w Pile zdobędą ile?


Forumowicz i kibic pelna geba, a nie wie ze w czerwcu jezdzimy z nimi u siebie :)

Dobra widze, ze sa problemy z czytaniem ze zrozumieniem to wyloze na czynniki pierwsze. Co mnie obchodzi Lodz i Rybnik u Sweetmana??? Na lubelskim PRZYCZEPNYM torze jezdzil na poziomie Drymla. Zapomnieli juz o akcji na Pytlu, Burzy, Rempale, Jankowskim? Tu chodzi o dwa wazne mecze u siebie w czerwcu, a nie wyjazdy. Natomiast tor w Krosnie nie powinien byc zagadka i z pomoca Wilka nawet Sweetman by sie spasowal, a mysle ze ten mecz duzo by powiedzial o formie poszczegolnych zawodnikow. Jesli sie nie myle to zazwyczaj w Krosnie bylo tez przyczepnie. A Tadzio zrobil 6 pkt z Lodzia a nie ponad dwucyfrowke, w tym pokonal tylko jednego seniora - Dyma.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2011, o 12:41 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#67 Postautor: istred » 11 maja 2011, o 12:36

Raz - cały czas przed nami mecze w Pile i Ostrowie i uważam, że to będą najważniejsze dla nas mecze.
Dwa - co za różnica w tym momencie czy Lublin czy jakikolwiek inny niż Krosno tor?
Trzy - nie odpowiedziałeś na zadane pytanie.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#68 Postautor: Maxx » 11 maja 2011, o 12:42

Panowie, jeśli chcecie kogoś sprawdzać, na przykład Stead`a to nie na wyjeździe tylko u siebie z wiadomych względów. To po pierwsze. Po drugie tak się składa, że ten "zwycięski skład" z Opola to w tej chwili chyba najbardziej optymalne zestawienie. Po jakiego diabła sięgać po Auty'ego czy Aspgren'a??? Czego się po nich spodziewają co niektórzy to jakoś nie jestem sobie w stanie wyobrazić. I jeszcze jedno (dla zwolenników typowania składu po treningach): Żaden trening nie zastąpi sparingów i normalnych zawodów. Skoro mamy pewną wykładnię wiedzy po meczu w Opolu, gdzie zestawiony skład pojechał dobrze to pytam: po co w nim mieszać?

alfkrystian
Szkółkowicz
Posty: 293
Rejestracja: 21 czerwca 2010, o 18:33

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#69 Postautor: alfkrystian » 11 maja 2011, o 12:55

Ale po co nam skład ...przecież z tymi ogórkami 8) to i bez składu wygramy :lol:

Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#70 Postautor: lombard » 11 maja 2011, o 13:00

Sztyvny pisze:U nas z Lodzia to i Tadek Kostro natargal chyba ponad 10 punktow, jesli dobrze pamietam?
A zapomniales juz, jak ten mega Sweetman pojechal wyjazd w Lodzi? Bo ja doskonale pamietam, ze przyjezdzal pol prostej za reszta i walczyl sam ze soba a nie z rywalami.

Prawda jest taka, ze juniorzy sa po prostu niepewni i tyle. Zaden z naszych to nie Sajfudinow czy inny gosc tego typu, ktory ma stabilna forme, potwierdzona na polskich torach.

Poza tym - Puzon rok temu w Opolu ujechal 1 punkcik. Ten tor raczej mu nie lezy, a mimo to, gdy trzeba bylo, dwojki przywozil. Trzeba dac mu jechac i bedzie dobrze. Z kolei co do juniorow - Lukaszewski wcale slaby nie jest. W Opolu mu nie poszlo, ale w Krakowie pokazal, ze jest w stanie jechac. Jesli bedzie mial mozliwosc wjezdzic sie w sezon, to nie powinien byc gorszy niz Kostro.
Sklad z Opola to optimum - wiekszosc zawodnikow to krajowcy, nie odwalaja fochow i na mecze przyjezdzaja (w przeciwienstwie do czesci zagranicznych). Sted to tez zadna gwiazda - niech sie sprawdzi na treningu. Ryzykowac i wstawiac go w ciemno do skladu w obecnej chwili nie ma sensu.

a bez tej "innej" motywacji stawianie sprawy treningu to jest mało profesjonalne podejście do sprawy


Ty sobie chyba jaja robisz. Chec sprawdzenia zawodnika, zanim wstawi sie go do skladu nazywasz brakiem profesjonalizmu, jednoczesnie sugerujac, ze takiemu komus jak Stead warto zaplacic, zeby przyjechal na trening (i to w twoim mniemaniu jest "profesjonalne")?


Nie ładnie tak wyrywać zdanie z kontekstu to po pierwsze.
Po drugie masz coś do mnie? Wyrażam swoją opinie- nikogo nie atakuję...chyba :shock:
Przechodząc do sedna: Czy Stead jako jedyny odmówił przyjazdu na trening?
I mówisz o płaceniu...Cieszę się, że dbasz o finanse Klubu, ale gdybym wiedział, że w kolejnych meczach będzie trzaskał komplety, może wart byłby swojej ceny? 8)
Na dzień dzisiejszy nie znamy powodów absencji oprócz oficjalnej wersji o kontuzji i informacji od bartoscha że trener obraził się na Simona. Tyle na ten temat 8)

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#71 Postautor: yamahaR1 » 11 maja 2011, o 13:07

Co Wy się tego optymalnego zestawienia tak czepiliście ? 2 "liderów" robi w sumie 13pkt i to jest idealny skład? Tacy pewni jesteście, że Suchecki będzie walił dwucyfrówki za każdym razem i nas uratuje? Poza tym przypominam, że Stead w ubiegłym sezonie jeździł w Pile a mecz u nich mamy dopiero 17.07, chcecie go olać do tego czasu jeżeli będzie chętny do jazdy ? Jakieś dziwne mam wrażenie, że wtedy to już może nie być zainteresowany
Sweetmana też nie ma co skreślać, ktoś z nim w ogóle z klubu rozmawiał ? Wiadomo jak jest przygotowany ? W zeszłym sezonie widać było, że na niektóre tory po prostu nie ma sprzętu i nic nie może zrobić. Jak już jednak jechał to całą szerokością toru, o każdy punkt walczył i nikt nie powie, że talentu czy potencjału nie ma. Pytanie jest tylko jak to wygląda sprzętowo, może dowiemy się w 37 odcinku videobloga

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#72 Postautor: Sztyvny » 11 maja 2011, o 13:27

Lombard, wyrywanie z kontekstu jest nieładne tylko wtedy, gdy zmienia się sens wypowiedzi. Ja po prostu wkleiłem to jedno zdanie, gdyż dotyczy w prosty i jednoznaczny sposób tego, co piszesz o Steadzie.

I nie chodzi o atakowanie kogokolwiek, wyrazanie wlasnego zdania czy kwestii, czy Stead bylby wart placenia pieniedzy, czy nie. O tym mozna dyskutowac, ty mozesz miec swoje zdanie, ja swoje.

Chodzi mi o stwierdzenie, ze jesli klub bedzie chcial sprawdzic Steada przed wstawieniem go do skladu, ale nie bedzie stosowal "innej motywacji" (czyli placenia pieniedzy) w celu sciagniecia go na trening, to postapi nieprofesjonalnie. Wybacz, ale wlasnie to co sugerujesz - placenie zawodnikowi (i to nie zadnej gwiezdzie) za to, zeby przyjechal i pokazal sie na treningu, jest niczym innym tylko wlasnie szczytem braku profesjonalizmu.

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#73 Postautor: Misionis » 11 maja 2011, o 15:06

Klub według mnie powinien pokryć koszty przyjazdu Steada na trening i to wszystko. Chłopak nie będzie płacił na benzynę, żeby przyjechać i pokazać się w Lublinie.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#74 Postautor: kibicLBN » 11 maja 2011, o 15:11

alfkrystian pisze:Ale po co nam skład ...przecież z tymi ogórkami 8) to i bez składu wygramy :lol:

Wystarczy wsadzić zwykłego zawodnika II ligi na przyzwoity sprzęt i zrobi super wynik w Krośnie. Zawodnicy KSMu odbiegają ponoć strasznie sprzętowo od reszty ligi, a umiejętności i doświadczenie też nie jest ich jakąś mocną stroną. Poza tym polscy seniorzy słabo znają tamtejszy tor. Dlatego nie widzę innej możliwości jak zwycięstwo w Krośnie tymi kilkunastoma punktami.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#75 Postautor: harry » 11 maja 2011, o 15:27

To ja podbijam dalej.
Minimum dwudziestoma wygramy :lol:
A co? Przedtem miałem obawy, ale jak poczytałem forum to już jestem pewien, że dołożymy naszym przyjaciołom z Krosna :roll: :roll:
Ostatecznie chorągiewki moga zmieniać zdanie non stop. :twisted:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski