Treningi

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Treningi

#4226 Postautor: go! » 29 kwietnia 2011, o 13:57

Sztyvny pisze:Chociaz w tym przypadku jestem w stanie zrozumiec jego zachowanie (jesli oczywiscie ma jakies wytlumaczenie, np. fakt, ze motocykle robil gdzies w okolicach rybnika i odbiera je dzis). Jedziemy mecz wyjazdowy, wiec trening w Lublinie nie jest az tak istotny, jak mialoby to miejsce w przypadku meczu u siebie. Skoro jedzie w Rybniku a w niedziele w turnieju, to widac, ze szuka okazji do startow. Po tych 2 wystepach bedzie mozna powiedziec co i jak z jego forma i sprzetem.

Dokladnie takie mam zdanie. Dajmy mu pojechac dzis i w niedziele. Wtedy bedziemy gadac. Po co to potem odszczekiwac, udawac ze sie nic takiego nie mowilo, albo kasowac wlasne posty?
Sztyvny pisze:Moze trener powinien sie przejechac na niedzielny turniej (a nawet i na dzisiejszy trening w Rybniku) i zobaczyc co i jak? W koncu mozliwosc obejrzenia zawodnika na roznych stadionach to dosc dobre zrodlo informacji na temat jego obecnej dyspozycji.

Noo, tylko co on by mial zrobic z taka wiedza?

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Treningi

#4227 Postautor: yamahaR1 » 29 kwietnia 2011, o 14:18

W 1249 odcinku videobloga fajnie Dawid Stachyra mówił, że ważne jest dużo razem trenować spod taśmy, równać do najlepszych i podpowiadać sobie w którą stronę kto poszedł z przełożeniami itp.
Gdzie u nas jest jakakolwiek atmosfera czy chociażby próba bycia drużyną ? Na treningu i na meczu każdy sobie a jeden to się nawet nie pofatyguje do Lublina bo po co jak nawet w trakcie meczu wyniku nie zna, to co tam drużyna ma dla niego znaczyć.
Myślałem, że prezes w końcu zrobi co trzeba i zatrudni prawdziwego trenera z charyzmą, który to wszystko zbierze, ale widzę, że harry miał chyba rację i całe g...o się zmieni

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Treningi

#4228 Postautor: go! » 29 kwietnia 2011, o 15:14

Pozostaje liczyc, ze jakos tym skladem, trenerem i zarzadem wejdziemy do tej pierwszej ligi, a wtedy nie bedzie juz miejsca na margines bledu czy niedorobki na kazdym szczeblu.

alfkrystian
Szkółkowicz
Posty: 293
Rejestracja: 21 czerwca 2010, o 18:33

Re: Treningi

#4229 Postautor: alfkrystian » 29 kwietnia 2011, o 16:01

asid pisze:
alfkrystian pisze:sztyvny napisał...Miesiac u nas na torze wczesniej chyba nie trenowal? Mimo to i tak nie bylo zle, sadze, ze w meczu swoje przywiezie.



Trenował ..z marmą i radził sobie zdecydowanie najlepiej z naszych


Skoro więc Miesiąc odstawał wczoraj od reszty "naszych" to 1 liga nasza :D




Chociaż ty widzisz światełko w tunelu :lol: teraz to on ze swoimi 10 pkt. na wyjezdzie będzie ogórkiem przy Piszczu :lol:

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: Treningi

#4230 Postautor: rieper » 29 kwietnia 2011, o 16:43

Sztyvny pisze:Moze trener powinien sie przejechac na niedzielny turniej (a nawet i na dzisiejszy trening w Rybniku) i zobaczyc co i jak? W koncu mozliwosc obejrzenia zawodnika na roznych stadionach to dosc dobre zrodlo informacji na temat jego obecnej dyspozycji.


To trener ma jezdzic za zawodnikiem, zeby go zobaczyc? Widzisz co piszesz?

Krzysztof
Posty: 96
Rejestracja: 30 listopada 2002, o 00:17
Lokalizacja: Lublin/Birmingham

Re: Treningi

#4231 Postautor: Krzysztof » 29 kwietnia 2011, o 17:04

Czytacz (gada) :

Mam pytania:

1. Harry (vel p. Siwek) - Czy za Twojej kadencji zawodników prosiło się o przyjazdy ? Czy może było to normalne ... TRENING?
2. SIPMA Kępy chyba nie dawała tyle co LW ? Czy zawdnikom się we łbach pojegrało ? Czy o co chodzi ...
3. KSM - Stachyra i Śledź sobie zmniejszali - ostatni pewny wygrany bieg - a teraz ????

Może jestem głupi... może sentymenty .. może ...

Trener - Osoba, która nie uczy ich jeżdzić (chyba już umieją), osoba stanowcza, taktycznie "jako tako" uzdolniona i ... DBAJĄCA O DYSCYPLINE !!!!

Prezes - hmmm... tu mi nic innego do łba nie przychodzi jak o dbanie o finanse ... Harry, na treningach szwendałeś sie po murawie ale zawsze z telefonem w uchu ... Jak to jest ?

Kierownik = REGULAMINY !!!!! (y) bo to Polska ...

Na koniec powiem mocno od siebie ...

Od małolata ('91) chodze na żużel - klasy podst. za darmoszke miały...
Z łuku biegiem zobaczyć co robi/robią chłopaki w parku
2 miejsce w I lidze
Marek K. + Ojciec ... inni
Upadek i powstanie = SIPMA
Stachyra + Stachyra - Mam pytanie do Pana Siwka... Starszy mocniej oceniał synka ? Miałem wrażenie, że bardziej mu dawał po dupie na treningach ...

Pozdrawiam,

KR
...

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: Treningi

#4232 Postautor: mustafa » 29 kwietnia 2011, o 17:12

Krzysztof pisze:1. Harry (vel p. Siwek) - Czy za Twojej kadencji zawodników prosiło się o przyjazdy ? Czy może było to normalne ... TRENING?


No ja akurat pamiętam jak Franków nie stawiał się na treningi bo rzekomo wiecznie trenował w Pile :) a potem wychodziły klocki w postaci braku spasowania.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4233 Postautor: Ge(L)o » 29 kwietnia 2011, o 17:18

Frankowi to zazwyczaj ciężko było się z motocyklem spasować, a co dopiero mówić o torze.

Krzysztof
Posty: 96
Rejestracja: 30 listopada 2002, o 00:17
Lokalizacja: Lublin/Birmingham

Re: Treningi

#4234 Postautor: Krzysztof » 29 kwietnia 2011, o 17:23

mustafa pisze:
Krzysztof pisze:1. Harry (vel p. Siwek) - Czy za Twojej kadencji zawodników prosiło się o przyjazdy ? Czy może było to normalne ... TRENING?


No ja akurat pamiętam jak Franków nie stawiał się na treningi bo rzekomo wiecznie trenował w Pile :) a potem wychodziły klocki w postaci braku spasowania.



Jeszcze raz ... (chyba, że tamto poszło)

Franek, frankiem - dlatego pytam JAK TO BYŁO ???

Wg mnie powinna być zasada ... "Nie ma litości dla sk*****" - Kazik S.
Dodatkowo patrząc na klubo-działaczy to przychodzi mi do głowy teledysk :http://www.youtube.com/watch?v=BKXKWBcaV3A

Pozdr
...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Treningi

#4235 Postautor: harry » 29 kwietnia 2011, o 18:24

Krzysztof pisze:1. Harry (vel p. Siwek) - Czy za Twojej kadencji zawodników prosiło się o przyjazdy ? Czy może było to normalne ...
Od takich rzeczy jest trener. On ustala treningi i jak kogoś chce zwolnić to zwalnia a jak chce żeby wszyscy byli to muszą być.
2. SIPMA Kępy chyba nie dawała tyle co LW ? Czy zawdnikom się we łbach pojegrało ? Czy o co chodzi ...

:lol: :lol: :lol: W 2002 jak mieliśmy awansować do I ligi, dostaliśmy od SIPMY 90 ( dziewięćdziesiąt tysięcy) tys zł. W tym roku Bogdanka przeznaczyła na awans KMZ 900 ( dziewięćset) tys zł. W pierwszej lidze od 2003 do 2006 roku od SIPMY dostawaliśmy po 150 tys zł.
Stachyra + Stachyra - Mam pytanie do Pana Siwka... Starszy mocniej oceniał synka ? Miałem wrażenie, że bardziej mu dawał po dupie na treningach ...

Miałeś dobre wrażenie. Na meczach było jeszcze gorzej.

Pozdrawiam,
Ostatnio zmieniony 29 kwietnia 2011, o 21:39 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Krzysztof
Posty: 96
Rejestracja: 30 listopada 2002, o 00:17
Lokalizacja: Lublin/Birmingham

Re: Treningi

#4236 Postautor: Krzysztof » 29 kwietnia 2011, o 19:31

Dziękuje za info ...

Swoje myśli zachowam (wrrr)

Pozdrwaiam

edit by grzesiecek: cytowanie niepotrzebne
...

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Treningi

#4237 Postautor: asid » 29 kwietnia 2011, o 20:57

z forum stalrzeszow.com:
PGE Marma Rzeszów - 35:
1. Tomasz Piszcz (gościnnie) (1,1,d,d) 2
2. Maciej Kuciapa (d,3,3,3) 9
3. Karol Baran (gościnnie) (2,2,3,0) 7
4. brak zawodnika
5. Dawid Lampart (3,3,3,3) 12
6. Łukasz Kret (0,0,0,0,-) 0
7. Sławomir Pyszny (gościnnie) (2,1*,1,d) 4+1
8. Łukasz Piecha (gościnnie) (1) 1

KS ROW Rybnik - 42:
9. Daniel Pytel (3,1*,d,1) 5+1
10. Aleksandr Loktajew (2*,2,2,1*) 7+2
11. Ronnie Jamroży (3,2,2,3) 10
12. Kamil Fleger (1,0,1,2) 4
13. Sławomir Drabik (1*,-,d,2) 3+1
14. Mateusz Domański (3,2,3,2,2*) 12+1
15. Łukasz Piecha (1,0) 1

Bieg po biegu:
1. Pytel, Loktajew, Piszcz, Kuciapa (d4) 5:1
2. Domański, Pyszny, Piecha, Kret 4:2 (9:3)
3. Jamroży, Baran, Fleger 4:2 (13:5)
4. Lampart, Domański, Drabik, Kret 3:3 (16:8)
5. Kuciapa, Jamroży, Piszcz, Fleger 2:4 (18:12)
6. Domański, Baran, Pyszny, Piecha 3:3 (21:15)
7. Lampart, Loktajew, Pytel, Kret 3:3 (24:18)
8. Kuciapa, Domański, Drabik (d2), Piszcz (d4) 2:3 (26:21)
9. Baran, Loktajew, Pyszny, Pytel (d4) 2:4 (28:25)
10. Lampart, Jamroży, Fleger, Kret 3:3 (31:28)
11. Kuciapa, Drabik, Loktajew, Baran 3:3 (34:31)
12. Jamroży, Domański, Piecha*, Piszcz (d4) 5:1 (39:32)
13. Lampart, Fleger, Pytel, Pyszny (d4) 3:3 (42:35)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Treningi

#4238 Postautor: harry » 29 kwietnia 2011, o 21:42

Jest postęp. Karol zaczął z Pysznym wygrywać. Będzie dobrze.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4239 Postautor: Gelo » 30 kwietnia 2011, o 00:27

no proszę - a taki był Piszcz swietny na treningu w czwartek...

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4240 Postautor: Zaratustra » 30 kwietnia 2011, o 00:42

Świetny to on nie był i nie będzie, ale wiem, co widziałem. Dwa kółka, to nie cztery, ale progres był odczuwalny. No chyba, że chcesz mi wmówić, że na samej adrenalinie można jechać lepiej ;) Dla mnie czasy, kiedy Tomasz mógłby nam wygrać przegrany mecz już dawno minęły, ale on ma być po prostu lepszy od Suchego, a to jest w stanie (jeszcze) osiągnąć..

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4241 Postautor: Gelo » 30 kwietnia 2011, o 00:43

Nie sądzę

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4242 Postautor: Zaratustra » 30 kwietnia 2011, o 00:54

Na dwoje babka wróżyła. Taka sama pewność (niepewność), że Suchy coś wreszcie pokaże, jak to, że Tomek się trochę rozkręci (w końcu po coś zrzucał te kilogramy ;) ) Nie wiem, jak w tym roku wygląda faktycznie jego zaplecze finansowe (motocykle), a to równie istotne..

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4243 Postautor: Gelo » 30 kwietnia 2011, o 00:58

Na dzis to wyglada tak, że jakby puscic na treningu Tomka i Zbyszka na cztery okrazenia 10 razy - osiem razy wygra Zbyszek (oczywiscie to jest nie do sprawdzenia). Tomek dobrze startuje, po dwoch okrązeniach jedzie kilka metrów za liderem - ale to wciaz za mało zeby jezdzic w lidze, nawet w drugiej.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4244 Postautor: Zaratustra » 30 kwietnia 2011, o 01:03

Możemy się spierać, ale na dziś to wygląda tak, że Suchy nikogo na dystansie nie wyprzedzi, chyba, że mu ktoś zjedzie z toru lub zakopie się pod bandą.. Jedno pewne, obaj są na początku w plecy i to wyraźnie, a traci na tym drużyna..

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4245 Postautor: Gelo » 30 kwietnia 2011, o 01:08

tak miało byc - obaj ksm 2,50 - nominalnie to nasi najsłabsi zawodnicy. Z jednym zastrzezeniem - Suchecki w kazdej chwili jest w stanie zrobić dwucyfrowke (z Dawidem po spasowaniu wygrywał "na luzie"), a Tomkowi to raczej nie grozi. To samo było w Krakowie - dwa pierwsze biegi ,a dwa ostatnie Suchego -to dwaj rózni zawodnicy.

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Treningi

#4246 Postautor: Flint » 30 kwietnia 2011, o 01:18

yamahaR1 pisze:W 1249 odcinku videobloga fajnie Dawid Stachyra mówił, że ważne jest dużo razem trenować spod taśmy, równać do najlepszych i podpowiadać sobie w którą stronę kto poszedł z przełożeniami itp.
Gdzie u nas jest jakakolwiek atmosfera czy chociażby próba bycia drużyną ? Na treningu i na meczu każdy sobie a jeden to się nawet nie pofatyguje do Lublina bo po co jak nawet w trakcie meczu wyniku nie zna, to co tam drużyna ma dla niego znaczyć.

Przed sekundą wrzuciłem komuś, ze nie ma pojęcia o żużlu, nie licząc tego lubelskiego (choć i co do niego mam obawy).

Wytłumaczę Ci więc o co chodzi.


Jest taka drużyna jak Włókniarz. Klub ten jest z Częstochowy. Jeździ w ekstralidze, czyli w najlepszej lidze na świecie. Z ich składu znasz pewnie jedynie Petera Karlssona, który kiedyś jeździł w barwach Lublina. Chociaż było to już trochę dawno, bo 7 lat temu i wtedy pewnie jeszcze nie chodziłeś na żużel. No ale nie mówmy o historii. Jak coś to historia żużla będzie tematem następnych lekcji.
Przejdźmy do sedna. Wspomniana już drużyna z Częstochowy ma świetną atmosferę w drużynie. Ba! Nie tyle w drużynie, co i na stadionie. Kibice mimo, że ich pupile jeszcze rok temu zbierali od wszystkich w palnik nie odwrócili się od nich i tym samym po żadnym z zawodników nie jeździli jak po burej suce. W ramach rewanżu częstochowscy zawodnicy utrzymali dla nich ekstraligę przy okazji pokazując kawał zajebistego speedwaya w pierwszym meczu o utrzymanie z Bydgoszczą (to ta drużyna, gdzie jeździ Emil Sajfutdinov, ten z GP).
Atmosfera w drużynie się utrzymała w dużej mierze dzięki posiadaniu w składzie takiego zawodnika jak Szombierski. Szumina, to wychowanek Rybnika i o nim pewnie nie słyszałeś, bo w barwach Lublina nie startował nigdy. No ale nic.
Noo i ten Szombierski podczas ostatniego meczu z drużyną z Tarnowa (dziś Tauron Azoty, kiedyś Unia) udzielał wywiadu dziennikarzowi TVP Sport.
I wiesz co? Nie wiedział jaki jest wynik! Dasz wiarę? :o
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

tomunneck
Posty: 56
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:42

Re: Treningi

#4247 Postautor: tomunneck » 30 kwietnia 2011, o 01:28

ja bym raczej stawial na to, ze z dodawaniem u niego slabo - przez bieg na 5:0 cyferki mu sie nie zgadzaly na 2 wyscigi do zakonczenia meczu.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4248 Postautor: Zaratustra » 30 kwietnia 2011, o 01:34

Gelo pisze:tak miało byc - obaj ksm 2,50 - nominalnie to nasi najsłabsi zawodnicy. Z jednym zastrzezeniem - Suchecki w kazdej chwili jest w stanie zrobić dwucyfrowke (z Dawidem po spasowaniu wygrywał "na luzie"), a Tomkowi to raczej nie grozi. To samo było w Krakowie - dwa pierwsze biegi ,a dwa ostatnie Suchego -to dwaj rózni zawodnicy.


Suchecki nasz najsłabszy zawodnik? Po podpisaniu przez niego kontraktu liczyłem na to, że będzie robił regularnie tyle punktów co prowadzący (teoretycznie) parę. Na razie z tego jest g*no w lesie, ale dobrze, że wiara w Suchego Cię nie opuściła (chwała za to 8) ). Chętnie przyznam Ci później nawet racje, byle by móc cieszyć się z awansu ot co.

PS. Szkoda, że Ty nigdy nie przyznałeś mi racji, że z Jeleniewskiego - jak poprawi "siłę" (kilka ładnych lat temu)- będą ludzie, i "cuś" pojeźdźi wyżej ;)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#4249 Postautor: Gelo » 30 kwietnia 2011, o 01:40

jak na moj gust troszke Flint przesadziles - istred to nie jest moj idol na tym forum ale mimo wszystko forma chyba lekko przesadzona. Nikt aż tak bardzo po Baranie i Miesiacu nie jezdzi. To, że Baran ma w głębokim powazaniu treningi i nie jezdzi jak na goscia z ksmem ponad 9 punktów przystało jest faktem niezaprzeczalnym. A to, że my lubelscy kibice dopraszamy sie Karola na treningach i chcielibysmy lepszych startów Miesiąca to chyba nic dziwnego - mamy na wzgledzie dobro naszej druzyny. Ja bede pierwszy ktory bedzie pisał peany na temat Karola czy Mariusza - jezeli bedzie ku temu powód. Na razie nie ma - niestety - murowany faworyt do awansu jest przedostatni w Polsce. I to nie dzieki kibicom - to zawodnicy jezdzą po torze.
ps. Do Zaratustry - tak - Zbyszek podkreslam - NOMINALNIE - jest obok Piszcza najslabszym zawodnikiem - miał byc torpedą z niskim ksmem. A co do Jelenia rzecz jasna nigdy nie przyznam racji jezeli to pochlebna opinia.

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Treningi

#4250 Postautor: Flint » 30 kwietnia 2011, o 03:04

Gelo pisze:jak na moj gust troszke Flint przesadziles - istred to nie jest moj idol na tym forum ale mimo wszystko forma chyba lekko przesadzona.

Odwołam się w tym poście parę razy do kibiców z Rzeszowa.
Jeśli chodzi o istreda, to od ziomka, który ma prawie 3000 postów (no chyba, że je sobie nabijał, ale skoro napisałeś to co napisałeś, to nie mam prawa Ci nie wierzyć;]) oczekuję, by jednak wiedział co się dzieje w świecie. Miesiąc przez swoją karierę nie był ogórkiem, by go nigdy w życiu na oczy nie widzieć. Mógł go oglądać w Polsacie w ekstralidze w barwach Rzeszowa. Mógł w I lidze w barwach Daugavpils i mógł np. w finale DMŚJ bodajże w Rybniku.
Typ jeździ już na żużlu 11 lat i przez ten czas zawsze miał (w porównaniu z innymi) starty mocno przeciętne. Oczywiście możecie pisać tu, że powinien popracować nad startami, bo nie mogę Wam tego zabronić, ale myślisz, że on sam nie zdaje sobie z tego sprawy? No i drugie pytanie. Myślisz, że mając lepsze starty jeździły teraz w II lidze?

Gelo pisze:Nikt aż tak bardzo po Baranie i Miesiacu nie jezdzi.

W jakichś 60% (a to niewiarygodnie dużo) postów napisanych tu na forum przez ostatnie 5 dni pojawia się nazwisko Baran. I są to w większości próby jakiegoś wyśmiewania mimo, że tak naprawdę nie wyszedł mu jeden mecz. Nie na tym rzecz polega.
Nie zaglądam tu często, ale możesz obczaić moje posty i zobaczysz, że jak jechali po Rempale to też go broniłem mimo, że typ mi lata koło dzyndzla.;f

Gelo pisze:To, że Baran ma w głębokim powazaniu treningi i nie jezdzi jak na goscia z ksmem ponad 9 punktów przystało jest faktem niezaprzeczalnym.

Tak. Ale do tej pory odbyły się zaledwie II kolejki. On tak po prostu wchodzi w sezon. W zeszłym sezonie było identycznie. W Krośnie wykręcił co prawda same trójeczki, ale chyba obaj pamiętamy jaki tam było tor. Jako jeden z nielicznych wtedy nie bał się odkręcić gazu więc i 3 powpadały. Później mecz z Rawiczem. 2 defekty i przeciętna jazda. W ostatnim starcie śmigał na sprzęcie kogoś tam. Zauważył, że jest coś nie tak, pojechał do tunera i wszystko wróciło do normy. Znów zaczął wozić swoje i wciąż był przez Was wychwalany.
Analogiczna sytuacja jest teraz. Dał dupci z Krakowem i zdał sobie z tego sprawę. Silniki poszły do tunera, a on sam zaczął szukać jazdy. Więc jak widać i tak poczynił postępy jeśli chodzi o zaangażowanie, bo o ile dobrze pamiętam w zeszłym roku po meczu z Rawiczem w żadnych sparach nie jeździł.
I najważniejsze. Do meczu z Opolem zostało jeszcze dużo czasu (a co za tym idzie pewnie z jeszcze jeden, może dwa treningi). Uważam więc, że sparing w Rybniku i turniej w Debreczynie dadzą mu więcej niż trening w Lublinie na 10 dni przed meczem, na dystansie 2 okrążeń.
A, że mimo oddania sprzętu do tunera nie przyjechał do Lublina?
Mlody26 nawinął, że musiał pojechać gdzieś w Polskę, żeby pozałatwiać swoje sprawy. Ja mu wierzę i Ty też powinieneś. :wink:

Gelo pisze:Na razie nie ma - niestety - murowany faworyt do awansu jest przedostatni w Polsce. I to nie dzieki kibicom - to zawodnicy jezdzą po torze.

Nie są przedostatni.;f
Ale widzisz. Czemu patrzysz na to tak, a nie inaczej? Napisałeś, że są przedostatni, a równie dobrze mogłeś napisać, że tracą zaledwie 2 punkty do lidera, który na dodatek ma mecz więcej.
To dopiero II kolejka, a tu na forum żałoba i pojazdy, jakbyście stracili szanse na awans. Zapominacie, że zostało jeszcze 14(!) kolejek do końca. Ok, II liga jest w tym sezonie b. wyrównana, ale do zdobycia jest jeszcze mnóstwo punktów.
Sytuacja nie jest najlepsza, ale chyba taki Baran, któremu obrywa się najmocniej swoimi 2 sezonami w Waszych barwach zasłużył sobie chyba na trochę większy szacunek i tylko o to mi chodzi.

A to, że kibice w dużej mierze odpowiadają za atmosferę (w obecnych czasach w dużej mierze właśnie na forach) można wyczaić na przykładzie sezonów 2005, 2008 i 2009 i drużynie Hadykówki.;]

Gelo pisze:ps. Do Zaratustry - tak - Zbyszek podkreslam - NOMINALNIE - jest obok Piszcza najslabszym zawodnikiem - miał byc torpedą z niskim ksmem. A co do Jelenia rzecz jasna nigdy nie przyznam racji jezeli to pochlebna opinia.

Wykorzystując okazję, to kiedyś napisałeś mi, że wjeżdżam na Ziółkowskiego i Wilka, bo ich nie lubię. Sandał oczywiście zawsze będzie ode mnie zbierał hejty za to, jakim się okazał człowiekiem, ale Wilka nie mam prawa nie lubić. Wszak należał on bowiem do naszej złotej młodzieży.;]
A to, że twierdzę, że z niego kiepściutki trener to co innego.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.