Nie tylko. Właśnie o to chodzi, że takie zasady obowiązują w wielu miejscach. Najbliższą analogią jest kino, gdzie ludzie, podobnie, jak na stadion, chodzą po to, aby coś obejrzeć, jednocześnie nie przeszkadzając innym w oglądaniu.truskawa pisze:Torsen pisze:Na stadionie mają być krzesełka, ponieważ normalni ludzie oglądają mecz siedząc, czasem tylko wstają.
Takie zasady to w kościele na mszy obowiązują![]()
Ja wiem, bo widziałem choćby w Łodzi w zeszłym roku, że całkiem sporo osób nie chodzi na mecze by je oglądać, tylko żeby na nich być. Do tego drzeć się, skakać i robić oborę, co chwilę pytając o wynik i o to, który to bieg. No ale sorry. Widowiska sportowe są do oglądania, jak sama nazwa wskazuje. I oglądać je można na siedząco, a skoro można, to po co stać?
Co innego wstawać, a co innego stać. Stanie jest bez sensu choćby dlatego, że uniemożliwia obserwację widowiska tym, którzy siedzą z tyłu.
Ja Ci nie zamierzam niczego wmawiać, chociaż pisząc o uczestnictwie w meczach wyjazdowych Motoru (jak rozumiem piłkarskiego, bo innego nie ma), zasiałeś we mnie ziarno niepokojuJa jak jeżdzę na wyjazdy takie czy inne(np. Motoru), to niemal cały czas stoję i nie wmówisz mi, że nie mieszczę się w zakresie definicji normalnego człowieka.
Może i powinno, ale, jak widzisz, tak nie jest. Nie jest tak również na stadionach. Kupując bilet zawierasz z organizatorem umowę o treści jak w regulaminie uczestnictwa w imprezie. Jestem pewien, że zabrania on skakania po krzesełkach, a także zakłócania oglądania meczu innym osobom.Z tymi krzesełkami to podobny przykład jak z projektowaniem chodników na osiedlach. Powinno się najpierw wszędzie zasiać trawę, a chodniki położyć później w miejscach, gdzie jest wydeptane.
Tron jest całkowicie zbędny, wystarczą plastikowe krzesełka i wyegzekwowanie porządku na stadionie. A zdanie "tam, gdzie przyjezdni dopingują, powinien być doping" jest bez sensu.Świat materialny jest od ludzi dla ludzi i mam prawo domagać się jego logicznej, demokratycznej budowy. Tam gdzie siedzi Torsen, powinien być tron, a tam gdzie przyjezdni ostro dopingują, powinien być doping
Ale ja mam to koło d. Jestem tylko kibicem i oczekuję wyłącznie tego, co opisałem wyżej. Zapewnienie tych rzeczy nie jest moją działką."Zakazać, pilnować, pozwać" Gratuluję, do dzieła

