Lubelski klub w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2826 Postautor: istred » 27 stycznia 2011, o 23:22

Na ile wiarygodna to wiadomość?

Bo z poprzednimi to się trochę nie popisałeś :)

Jak to kogo? Steada, Miesiaca, Puzona, Barana, Piszcza, albo Sucheckiego.
Zależy jaką ci zawodnicy mają mieć rolę w drużynie. Przypuszczam, że rozmowy z nimi były takie, że mają odgrywać istotną rolę w drużynie (tak można wnioskować z wywiadów z polskimi zawodnikami). Jeśli teraz by się okazało, że jednak klub kontraktuje Drabika, do tego jeździ Stead i dwóch Polaków odpada to mogliby oni czuć się wydymani, a to nie byłoby z korzyścią dla drużyny i mogłoby nam się czkawką odbić.
A tego nam nie potrzeba.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2827 Postautor: niespokojny » 27 stycznia 2011, o 23:33

Rafal Wilk pisze: Na pewno potrzebujemy jeszcze co najmniej dwóch seniorów. Nie mamy zamiaru jednak tworzyć sytuacji, w której jeden z nich od razu byłby na pozycji rezerwowego. Chcemy, żeby zawodnicy walczyli o skład i miejsca w nim były wymienne. Bez wątpienia zakontraktujemy też polskiego młodzieżowca, bo w razie kontuzji Łukaszewskiego mielibyśmy problem, a wolimy dmuchać na zimne - uważa szkoleniowiec.


Dziekuje, dobranoc.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2828 Postautor: kibicLBN » 27 stycznia 2011, o 23:35

Nie no w wywiadzie sam to stwierdził:
Simon Stead pisze:- Przyznam, że byłem zainteresowany zarówno startami w Ekstralidze, jak i I lidze. Po głębokim namyśle uznałem, że dla mojego rozwoju nad Wisłą potrzebne mi będą regularne, cotygodniowe starty w waszej ojczyźnie. Lublin mi to zagwarantował. Wiem, że władze tej drużyny budują bardzo mocną ekipę, która walczyć będzie o awans. Chcę im pomóc w realizacji tego celu.

Także z palca sobie nie wyssałem. ;) Co najwyżej w wywiadzie oszukali albo źle przetłumaczyli 8)
http://espeedway.pl/news,simon_stead_ik ... 84,12.html
Sam sugerowałeś to w grudniu niespokojny. Nie pal głupa. Ja nawet pisałem że gwarancja zapewne zależna jest od jego postawy. Znaleźć twoje posty? Już mam bo w temacie o Steadzie 1 strona ;)
niespokojny pisze:Nie wiem co Ty tam widzisz i co jeszcze doczytales czego tam nie ma i po co mi jakies konstrukcje kontraktow tu przytaczasz, ale Simon Stead stwierdza ze nasz klub mu zagwarantowal regularne, cotygodniowe starty. I to jest fakt. A reszta mnie nie obchodzi. Ile za pkt bierze tez mnie nie obchodzi. Gwarancja to gwarancja. A zawodnik tez nie jest jakims frajerem zeby sie na wszystko godzic.


i 2 post
niespokojny pisze:No ale to sa tylko twoje przypuszczenia. A sam zawodnik mowi co innego. Wybral Lublin bo bedzie mial cotygodniowe, regularne starty. I na razie takie sa fakty. Dokladnie tak jak mowisz, wydaje sie ze sklad oszczednosciowy nie bedzie brany pod uwage. Ale skoro sam prezes to zapowiadal to chyba sie liczyl ze wszystkimi konsekwencjamu?

Teraz ja dziękuję. Dobranoc!
niespokojny pisze:Ale z Lodzia to milo bylo wygrac do 32 co? :roll: . Nie wiem czy Tarnowianie tak marudzili w 2009 jak niektorzy tutaj. Popieram kazdy krok zwiekszajacy pewnosc awansu, a takim jest dobra lawka.

Tak bo pokazaliśmy liderowi że musi się nieźle napocić o awans. Poza tym w tym meczu było mnóstwo walki na torze (zwłaszcza ze strony naszych ), poziom widowiska był trochę lepszy niż żenujący, a 32 punkty to nie 20. Przynajmniej tak mnie uczono.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2829 Postautor: niespokojny » 27 stycznia 2011, o 23:49

No ale jaki to ma zwiazek ze Sprawa? :D . Jezeli jest tak jak mowil w tym wywiadzie(ale pare osob to dementowalo), to tym bardziej mamy kiszke bo na lawie bedzie musial usiasc Miesiac, Baran, albo Puzon.(w opcji z juniorem zagranicznym)

Tak bo pokazaliśmy liderowi że musi się nieźle napocić o awans. Poza tym w tym meczu było mnóstwo walki na torze (zwłaszcza ze strony naszych ), poziom widowiska był trochę lepszy niż żenujący, a 32 punkty to nie 20. Przynajmniej tak mnie uczono


Czyli sam przyznajesz ze pogromy moga byc ciekawe :D . A gdyby jechal Baran to by bylo cos kolo tych 20 8) . I widowisko by jeszcze na tym zyskalo - bo by nie bylo biegow 3 osobowych.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2830 Postautor: kibicLBN » 27 stycznia 2011, o 23:54

Ja sam nie jestem pewien tej gwarancji w 100% bo już niejedne media się popisały pisząc brednie, które potem sprostowano. Dlatego piszę, że jeśli już to tłumaczenie, bądź wywiad był zmanipulowany. Jak np. z T. Rempałą ;) Ale ty na następny raz nie zapominaj co kiedyś powiedziałeś/napisałeś.
Nie żebym żywił do Ciebie urazę ale nie wszyscy muszą myśleć tak samo to chyba jasne ;) Pozdrawiam.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2831 Postautor: niespokojny » 28 stycznia 2011, o 00:02

No i dlatego wymieniamy sie argumentami, a czy ktos kogos przekona to juz kwestia drugorzedna bo i tak decyduje Pan Dariusz :) . Ja pamietam co wtedy pisalem i rzeczywiscie wynikalo z wywiadu, ze Stead ma gwarancje czy bylem troszke wkurzony... ale pozniejsze wypowiedzi Wilka, ktore przytoczylem nijak sie maja do tych wnioskow z wywiadu. Rowniez podrawiam :)
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2832 Postautor: asid » 28 stycznia 2011, o 07:22

Stead ma zapewne gwarancję startów ale pod warunkiem, ze nie zejdzie poniżej pewnego poziomu i to pewnie coś ok. 10 pkt na mecz. Jeżeli będzie sie z tego wywiązywał to co was głowa boli? Jaka to różnica kto przywozi 10-12 pkt? Ważne, że przywozi.

Marlej
Posty: 45
Rejestracja: 6 lipca 2010, o 19:28

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2833 Postautor: Marlej » 28 stycznia 2011, o 09:54

Sto razy bardziej wole ogladac Piszcza z 10+ niz Steada z 10+...

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2834 Postautor: asid » 28 stycznia 2011, o 10:05

Jak Stedi zawali i Piszcz szanse wykorzysta to tak będzie. 8)

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2835 Postautor: meesha » 28 stycznia 2011, o 10:13

Jeżeli będzie sie z tego wywiązywał to co was głowa boli? Jaka to różnica kto przywozi 10-12 pkt? Ważne, że przywozi.
Taka to różnica, że to nie komputerowy "Spidwiej Managier" tylko życie i tzw. dobra atmosfera w drużynie też ma znaczenie. A ciężko o taką gdy miejsc w składzie jest mniej niż zawodników o podobnych umiejętnościach i wynikach.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2836 Postautor: jerry78 » 28 stycznia 2011, o 10:25

Ale jakoś w Ostrowie, Opolu czy Rawiczu się tym nie przejmują. Tam niemal połowa seniorów będzie co mecz grzała ławę. Nikt komukolwiek nie zabroni być jednym z najlepszych w drużynie i łapać się zawsze do składu. Dobra rezerwa to jeszcze lepsze wyniki podstawowego składu, nic lepiej nie mobilizuje poszczególnego zawodnika. Oczywiście nie ma co przesadzać, ale dwóch walczących o skład to byłoby w sam raz.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2837 Postautor: meesha » 28 stycznia 2011, o 10:30

Ale to wszystko tylko teoria. Znasz zapisy w kontraktach dotyczące tego kto kiedy ma startować i na jakich warunkach? Ja nie znam. Przypuszczam jedynie, że żaden z dotychczas zakontraktowanych seniorów nie podpisał na zasadzie "jak się pokażę na treningu i będę lepszy od X to jadę w meczu, jak nie - to nie".
A Ostrów, Opople czy Rawicz - z całym szacunkiem - interesują mnie tyle co zeszłoroczny śnieg...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2838 Postautor: istred » 28 stycznia 2011, o 12:03

jerry78 pisze:Ale jakoś w Ostrowie, Opolu czy Rawiczu się tym nie przejmują. Tam niemal połowa seniorów będzie co mecz grzała ławę. Nikt komukolwiek nie zabroni być jednym z najlepszych w drużynie i łapać się zawsze do składu. Dobra rezerwa to jeszcze lepsze wyniki podstawowego składu, nic lepiej nie mobilizuje poszczególnego zawodnika. Oczywiście nie ma co przesadzać, ale dwóch walczących o skład to byłoby w sam raz.

Ale popatrz na nazwiska zawodników w Opolu czy Rawiczu.
Tam są zawodnicy, którzy mają świadomość swoich umiejętność (a może lepiej - nieumiejętności). Tacy zawodnicy jak Marcinkowski, Nowaczyk czy Dziatkowiak w Rawiczu nie powinni mieć problemu z siedzeniem na ławie.
To samo jakby do nas przyszedł Zieliński.

U nas problem jest taki, że mamy wyłącznie zawodników, którzy - jak przypuszczam - traktują ten rok jako jedynie 'przezimowanie' w II lidze i za rok szykują się do jazdy w pierwszej. A, jeżeli któryś się nie będzie łapał do składu to się nieźle wkur**, bo mu to może poważnie przeszkodzić w karierze.
Przecież zarówno Miesiąc jak i Suchecki wypowiadali się w tonie "jak rok pojeżdżę w II lidze to nic się nie stanie". Wyobrażasz sobie z takim podejściem ich reakcję na wiadomość, że się w II lidze nawet do składu nie łapią?
Ja nie bardzo... a wiem, że nie wynikło by z tego nic dobrego.
Atmosfera w drużynie jest niezwykle ważna.

Dla porównania, popatrz sobie na koncepcje budowania drużyn porządnych - takich co walczą o awans w I lidze i drużyn ekstraligowych.
Choćby przykład Unii Leszno z ubiegłego sezonu - sześciu seniorów. W tym Shields miał świadomość, że nie ma miejsca w składzie i pojedzie w razie kontuzji albo słabszej dyspozycji Batchelora.
Gorzów? To samo...
Zresztą, wszystkie kluby ekstraligowe tak budują swoje składy. W żadnym nikt nie wychodzi z założenia, że przyda się walka o skład.
...ba, wystarczy spojrzeć na przykład Łodzi, która awansowała z naszej ligi. Skład był jasny - Rempała, Jędrzejewski, Jankowski, Burza, Dym. Dopiero, gdy któremuś coś nie wyszło to wskakiwali obcokrajowcy - Risager czy Eriksson.
Kolejny przykład - wystarczy się cofnąć do naszych najlepszych - ostatnich lat. Sezon 2004 - w składzie porządek, każdy znał swoje miejsce i chora rywalizacja nie była potrzebna.
Żużel jest na tyle specyficznym sportem, że tu potrzebna jest zawodnikowi stabilność. Oczywiście, straszak jest potrzebny, ale przed sezonem każdy powinien mieć ustaloną rolę, a straszak powinien mieć świadomość, że jest straszakiem i wskakuje do składu jak któryś z podstawowych zawiedzie lub w razie kontuzji.
...obawiam się, że u nas tego może nie być.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2839 Postautor: meesha » 28 stycznia 2011, o 12:09

Ładnie to kolega wszystko opisał. O to właśnie mnie sie rozchodziło :) U nas każdy z tych seniorów jest nastawiony, że będzie jeździł, najprawdopodobniej z żadnym z nich klub nie podpisał umowy zakładając, że to właśnie on ma być tym oczekującym na wpadki innych czy walczącym o skład na treningach (vide taki Mroczka w Gorzowie). To robi różnicę :idea: A niektórym jeszcze mało i Drabików by tu jeszcze wciskali...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2840 Postautor: Mars » 28 stycznia 2011, o 12:24

Ja chce Drabika ;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2841 Postautor: Hayden » 28 stycznia 2011, o 12:49

A ja Kolodzieja i Emila :)
Motor mocny

Piciupolas
Posty: 2
Rejestracja: 12 września 2010, o 16:19

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2842 Postautor: Piciupolas » 28 stycznia 2011, o 12:51

To moze jeszcze Nickiego do tego 8) :D

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2843 Postautor: meesha » 28 stycznia 2011, o 12:52

Dawno głupich postów nie kasowałem, oj dawno... Ale nie zapomniałem jak to sie robi :twisted:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2844 Postautor: go! » 28 stycznia 2011, o 13:12

meesha pisze:Ładnie to kolega wszystko opisał. O to właśnie mnie sie rozchodziło :) U nas każdy z tych seniorów jest nastawiony, że będzie jeździł, najprawdopodobniej z żadnym z nich klub nie podpisał umowy zakładając, że to właśnie on ma być tym oczekującym na wpadki innych czy walczącym o skład na treningach (vide taki Mroczka w Gorzowie). To robi różnicę :idea: A niektórym jeszcze mało i Drabików by tu jeszcze wciskali...

Moze nie do konca przewidzialem, ale mowilem juz w listopadzie :P
http://zuzel.info/viewtopic.php?f=10&t=2895&p=228270#p228270

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2845 Postautor: jerry78 » 28 stycznia 2011, o 13:18

Istrea, meesha, w tak zbudowanych zespołach wszystko jest cacy dopóki są wszyscy cali i zdrowi. Unii Leszno się udało (odjechali tylko 1 mecz bez Kołodzieja), Stali Rzeszów się udało (odjechali tylko 1 mecz bez liderów), ale Stali Gorzów czy Polonii Bydgoszcz już się nie udało - 1 zawodnik odpadł i po zespole.
Nam w tym sezonie musi się udać i ryzyko należy ograniczyć do minimum.
Atmosfera jest oczywiście ważna, ale nie zawsze uda się wszystkich zawodników zadowolić mając samych dobrych, chcących odgrywać podstawową rolę w zespole.
Na Drabika aż tak bym się nie upierał (chyba, żeby chciał jechać za naprawdę niewygórowane pieniądze), ale jakiś zagraniczny bez gwarancji by się przydał.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2846 Postautor: meesha » 28 stycznia 2011, o 13:22

No to zagranicznych bez gwarancji możesz podpisać i dwudziestu (jak w ubieglym roku), nie licz tylko, że będą to zawodnicy na wysokim poziomie. Tacy, którzy są "zajebistymi na drugą ligę napieraczami" nie zgodzą się siedzieć i czekać kiedy się Piszcz połamie (tfu, tfu).
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2847 Postautor: istred » 28 stycznia 2011, o 14:07

Unii Leszno się udało (odjechali tylko 1 mecz bez Kołodzieja), Stali Rzeszów się udało (odjechali tylko 1 mecz bez liderów), ale Stali Gorzów czy Polonii Bydgoszcz już się nie udało - 1 zawodnik odpadł i po zespole.
Z tym, że ciężko kimś zastąpić Sajutdinova...
Co innego jest w drugiej lidze - najlepszym przykładem była Łódź. Podstawowy skład był znany. W razie czego w odwodzie czekało kilku niezłych obcokrajowców, dla których brak miejsca w składzie nie jest tragedią, bo zarabiają gdzie indziej, ale w razie potrzeby skutecznie wypełnią lukę.

Drabik psuje niestety całą koncepcję.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2848 Postautor: kibicLBN » 28 stycznia 2011, o 14:12

meesha pisze:No to zagranicznych bez gwarancji możesz podpisać i dwudziestu (jak w ubieglym roku), nie licz tylko, że będą to zawodnicy na wysokim poziomie. Tacy, którzy są "zajebistymi na drugą ligę napieraczami" nie zgodzą się siedzieć i czekać kiedy się Piszcz połamie (tfu, tfu).

Raczej tak, ale patrząc na to ile Woodward, Doyle czy Proctor jeździli w Polsce rok temu można mieć nadzieję, że ktoś kto skupia się na elite league albo lidze szwedzkiej mógłby się zgodzić na taki układ. Są tacy zawodnicy którzy traktują polską ligę jako "dorywczą robote" i przyjeżdżają tu na 4-5 meczy w sezonie. A niektórzy z nich by sobie w II lidze świetnie mogli poradzić.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2849 Postautor: meesha » 28 stycznia 2011, o 14:29

Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla mnie te 3 nazwiska, które wymieniłeś to nawet jak na drugą ligę ogórki 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#2850 Postautor: kibicLBN » 28 stycznia 2011, o 14:34

Hmm, taki Woodward w starciu z Marcinkowskim... :)
Meesha, wiadomo, że to nie są jacyś zajebiści napieracze, ale na na wypadek kontuzji warto mieć takiego. Może i to są ogórki, ale Jędrzejewski - ogórek wręcz konserwowy na II ligę :lol: a zrobił praktycznie 2.0 więc nie czepiaj się słówek.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.