A trudnosc z torem moze byc taka, ze aura nie pozwoli na prace, tyle. Po co dalej zyc w biegunce
Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Przeciez Hela napisala wyraznie, ze wzieli sie za szukanie winnych kompromitacji, po co te kombinacje
W bardzo szybko udzielonym wywiadzie po tym jak info wstrzasnelo forum, Sprawka wyjasnial o co chodzi i dlaczego czegos brakuje. Wyraznie bylo napisane; poszukiwany jest czyjs skalp, a nie to, ze maja spiac poslady.
A trudnosc z torem moze byc taka, ze aura nie pozwoli na prace, tyle. Po co dalej zyc w biegunce
A trudnosc z torem moze byc taka, ze aura nie pozwoli na prace, tyle. Po co dalej zyc w biegunce
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
meesha pisze:przyznawał licencję toru jeszcze na jeden sezon "ale to już ostatni raz"No i w końcu się to wszystko tak poniszczyło, że bez dużych pieniążków nie da rady naprawić. A o jakie elementy wyposażenia toru chodzi to jest przecież tajemnicą Poliszynela, pisane było o tym 164 razy...
Pisalem o tym przy ostatniej gadce o licencji, ale oczywiscie teraz to jest najmniej istotne, wazne sa spektakularne sukcesy prezesostwa w postaci splaty ZUSU czy podatkow.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jeszcze chciałbym wyjaśnić, że informacje zawarte w poprzednim poście wynikają z moich własnych obserwacji, a nie z racji pełnienia jakichkolwiek funkcji w czasie zawodów - weryfikacja toru nie jest imprezą zamkniętą i każdy może przyjść, popatrzeć i posłuchać, spacer po torze również nie jest zabroniony 3 godziny przed meczem, godzinę po, albo w dni "niemeczowe". To co się dzieje np. z maszyną startową też widać gołym okiem z każdego miejsca na stadionie 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Podkarpacie leży w jakiejś innej strefie klimatycznej, że im pogoda nie przeszkadza?
http://www.ksmkrosno.pl/index.php?optio ... 7&Itemid=1
Wiem Meesha, wiem...
ale chodzi o to, żeby takie rzeczy powiedział Pan Prezes i łaskawie wytłumaczył o co dokładnie chodzi i jakie są plany załatwienia tej sprawy. Bo chyba o to przecież - według mnie - miało chodzić w tym video czacie.
Zamiast konkretów nasłuchaliśmy się o pieniążkach (a czasem nawet o piniążkach).
http://www.ksmkrosno.pl/index.php?optio ... 7&Itemid=1
Wiem Meesha, wiem...
ale chodzi o to, żeby takie rzeczy powiedział Pan Prezes i łaskawie wytłumaczył o co dokładnie chodzi i jakie są plany załatwienia tej sprawy. Bo chyba o to przecież - według mnie - miało chodzić w tym video czacie.
Zamiast konkretów nasłuchaliśmy się o pieniążkach (a czasem nawet o piniążkach).
Ostatnio zmieniony 5 stycznia 2011, o 17:05 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
sadychor pisze:Przeciez Hela napisala wyraznie, ze wzieli sie za szukanie winnych kompromitacji, po co te kombinacje
Oj, dobra..
Czep sie jeszcze, ze szukali winnych (jak oni dali rade znalezc w takiej rzeszy podejrzanych?) zeby nie pic do lusterka, a nie zeby ich pogonic do roboty...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
ale chodzi o to, żeby takie rzeczy powiedział Pan Prezes i łaskawie wytłumaczył o co dokładnie chodzi i jakie są plany załatwienia tej sprawy. Bo chyba o to przecież - według mnie - miało chodzić w tym video czacie.
Szczerze? Zdaje mi się, że mało kogo tak naprawdę to interesuje. 98% widzów na meczu interesuje to, żeby bilet nie był za drogi, program ładny i darmowy, krzesełko czyste, kiełbasa smaczna i żeby nasi wygrali. Tych bardziej "zaangażowanych" w przerwie między sezonami interesuje jeszcze: "czy będą jednakowe kevlary", "czy Motor wróci do nazwy klubu" i "czy Drabik, Jeleniewski, Gollob, Crump, ....., będą jeździć u nas"
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
meesha pisze:98% widzów na meczu interesuje to, żeby bilet nie był za drogi, program ładny i darmowy, krzesełko czyste, kiełbasa smaczna i żeby nasi wygrali. Tych bardziej "zaangażowanych" w przerwie między sezonami interesuje jeszcze: "czy będą jednakowe kevlary", "czy Motor wróci do nazwy klubu" i "czy Drabik, Jeleniewski, Gollob, Crump, ....., będą jeździć u nas"
Tak jest!
A nie jakis keyboard
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
istred pisze:Podkarpacie leży w jakiejś innej strefie klimatycznej, że im pogoda nie przeszkadza?
http://www.ksmkrosno.pl/index.php?optio ... temid=1(...)
Istred, prosze... Oni bande robia, u nas trzeba kable robic... Roboty ziemne...
go! pisze:(...)Czep sie jeszcze(...)
Ty sie z kumplami/kumpelami czep, mi i podejrzewam sporej rzeczy userow wasze gledzenie wylewa sie juz wszystkimi naturalnymi otworami ciala.
"pieniazki", "piniazki" przeszkadzaja... Zawodnikom nawet jakby to brzmialo z mongolska "cunondze" to by to zwisalo, byleby byly na jego koncie. Zauwazcie, ze reszta jeszcze nie poplacila zawodnikom, o kim teraz mooooze sie mowi w swiatku zawodniczym.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Tylko kable powiadasz? No niech będzie 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
I zarowki
No i jeszcze ze dwa slupki polaczone gumka z majtek... Lepiej

Istota sprawy jest to, ze trzeba wbic lopate/lape kopary w ziemie, wiec krytyku, lap szpadl i sprawdz ja to wyglada o tej porze roku
Istota sprawy jest to, ze trzeba wbic lopate/lape kopary w ziemie, wiec krytyku, lap szpadl i sprawdz ja to wyglada o tej porze roku
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Oczywiście. I co jeszcze mam zrobić
Poza tym nie wiem gdzie widzisz w moich wpisach tę wyimaginowaną krytykę? Ja jedynie pisałem co jest do zrobienia więc się tak nie spinaj...
Poza tym nie wiem gdzie widzisz w moich wpisach tę wyimaginowaną krytykę? Ja jedynie pisałem co jest do zrobienia więc się tak nie spinaj...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
sadychor pisze:Ty sie z kumplami/kumpelami czep,
Cos sie tak oburzyl? Ze powiedzialem: dobrze, ze winni zaniedban reprymende dostali? Jakas rodzine tam masz w zarzadzie? Sorry, nie chcialem urazic.
sadychor pisze: mi i podejrzewam sporej rzeczy userow wasze gledzenie wylewa sie juz
To niestety widac wlasnie, ze ci sie wylewa... :/
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A skad wiesz, co kto dostal i co startujesz do rodziny, ktorej nomen omen nie mam w klubie
Moze Twoja wysadzili z siodla i dlatego smecisz
Piszesz, zebym "sie czepil", sam "sie czep" bo chyba Ty sie oburzyles.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
sadychor pisze:Ty sie z kumplami/kumpelami czep, mi i podejrzewam sporej rzeczy userow wasze gledzenie wylewa sie juz wszystkimi naturalnymi otworami ciala.
oj Marek Marek, np. mi, paru moim kumplom i zapewne tez sporej rzeczy userow Twoje gledzenie wylewa sie juz wszystkimi naturalnymi otworami ciala...
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A jesli chodzi o wczorajszy wywiad, to chyba ktos z forum wstawil demota
http://demotywatory.pl/2512794/Pieniazki
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
sadychor pisze:co startujesz do rodziny, ktorej nomen omen nie mam w klubie![]()
Do nikogo nie startuje, pytam tylko.
PS. Omen czego?
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
kilar pisze:A jesli chodzi o wczorajszy wywiad, to chyba ktos z forum wstawil demotahttp://demotywatory.pl/2512794/Pieniazki
Demotywator (demotywujący obrazek) – połączenie wymownego obrazka bądź zdjęcia z komentującym jego zawartość podpisem. Demotywator jest najczęściej ironiczny (ma wyśmiać rzeczywistość) lub cyniczny.
polskie demotywatory to niestety najwiekszy shit w calym internecie
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
sadychor pisze:jerry78 pisze:Na espeedway to mają poczucie humoru:
- Rozmawiamy z wieloma zawodnikami, których chcielibyśmy mieć w naszym zespole. Wśród nich jest również Daniel Pytel. - mówi Dariusz Sprawka prezes lubelskiego zespołu(...)
A potem byla napinka jerrego78, ze nie kumamy o co mu chodzi ;p
No tak, kto by wtedy przypuszczał, że ta pomyłka redaktora się ziści.
No chyba, że mieli niezłe wtyki w klubie
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
grzesieck pisze:
oj Marek Marek, np. mi, paru moim kumplom i zapewne tez sporej rzeczy userow Twoje gledzenie wylewa sie juz wszystkimi naturalnymi otworami ciala...
Bez kitu...
I to wcale nie chodzi o to kto ma tu racje.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Bez kitu...
to osoby tzw. "blisko klubu" albo jak kto woli "wiem ale nie powiem" narobily popeliny 28 grudnia jakie to klub bedzie mial wielki problem z licencja i nic z tym sie nie robi a praktycznie wszystko (oprocz sprawy z mosirem) bylo zalatwione juz na poczatku grudnia wiec tylko i wylacznie (w moim odczuci) wprowadzaliscie forum w blad i dzialaliscie na niekorzysc klubu.
to osoby tzw. "blisko klubu" albo jak kto woli "wiem ale nie powiem" narobily popeliny 28 grudnia jakie to klub bedzie mial wielki problem z licencja i nic z tym sie nie robi a praktycznie wszystko (oprocz sprawy z mosirem) bylo zalatwione juz na poczatku grudnia wiec tylko i wylacznie (w moim odczuci) wprowadzaliscie forum w blad i dzialaliscie na niekorzysc klubu.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
rozstrzelac ich
wszystkich!
skad wiesz, ze prawie wszystko bylo zalatwione na poczatku grudnia? i podstawowe ciagle pytanie czemu to prawie wszystko nie zostalo zalatwione w podstawowym terminie?
wszystkich!
skad wiesz, ze prawie wszystko bylo zalatwione na poczatku grudnia? i podstawowe ciagle pytanie czemu to prawie wszystko nie zostalo zalatwione w podstawowym terminie?
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ale jaką "popelinę"? Nie trzeba być "blisko klubu" (ja na ten przykład nie jestem) żeby pewne rzeczy wiedzieć i wyprowadzać ludzi z błędu. One są zapisane z regulaminach, w komunikatach, nie jest to żadna wiedza tajemna. Choćby to, że brakujące dokumenty należało złożyć do końca grudnia, a nie marca jak to się większości wydawało. Wystarczy się trochę bardziej interesować żużlem niż tylko "kiedy najbliższy mecz" albo "Baran jest super, a Suchecki cienias".
Widzę, że ostatnio na tym forum nie ma z kim poważnie dyskutować więc chyba czas najwyższy udać się na zasłużoną forumową emeryturę. Do usłyszenia przed pierwszym wyjazdem
Widzę, że ostatnio na tym forum nie ma z kim poważnie dyskutować więc chyba czas najwyższy udać się na zasłużoną forumową emeryturę. Do usłyszenia przed pierwszym wyjazdem
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Łoptymista pisze:skad wiesz, ze prawie wszystko bylo zalatwione na poczatku grudnia? i podstawowe ciagle pytanie czemu to prawie wszystko nie zostalo zalatwione w podstawowym terminie?
1 Bo tak powiedzial prezes?
2 Wczoraj Sprawka chyba o tym mowil?
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
"chyba mowil?" mnie pytasz, bo jak widze sam pewnosci nie masz
i nie Sprawka, tylko pan Sprawka, Dariusz Sprawka. kultury troche
i nie Sprawka, tylko pan Sprawka, Dariusz Sprawka. kultury troche
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
zwracasz sie do mnie na "ty" i o kulturze piszesz?
a tak powaznie to chce zaznaczyc ze nie jestem jakims wielkim obronca prezesa. Sledze forum od kilku lat i nawet w wiekszosci zgadzam sie z tym co pisza czy to Cooper czy Meesha. Natomiast w tej sutuacji te ich wpisy tak odebralem i zgadzam sie z Sadychorem a nawet i z prezesem
ogolnodostepne forum nie jest miejscem na zalatwianie takich spraw ale to tylko moje subiektywne zdanie.
a tak powaznie to chce zaznaczyc ze nie jestem jakims wielkim obronca prezesa. Sledze forum od kilku lat i nawet w wiekszosci zgadzam sie z tym co pisza czy to Cooper czy Meesha. Natomiast w tej sutuacji te ich wpisy tak odebralem i zgadzam sie z Sadychorem a nawet i z prezesem
