Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

żużel w Lublinie

My ich, czy oni nas?

My ich
126
72%
Oni nas
49
28%
 
Liczba głosów: 175

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#176 Postautor: niespokojny » 22 września 2010, o 20:08

Szantaz to za duzo slowo, sprowadza sie do wymuszenia pod grozba na kims jakiejs czynnosci. A Tomek mial prosty wybor. Albo jedziesz za taka stawke albo bierzemy kogos innego bo nie mamy kasy na twoje wynagrodzenie. Piszcz nic nie tracil.


która z tych rzeczy oznacza szantaż? Bo nie rozumiem. Albo Ty nie wiesz, co to jest szantaż
Złapał kontuzję? Zdarza się. Szczególnie jemu, niestety. Ale to nie jest wbrew umowie chyba? I nie jest szantażem?
To może chęć zarobienia jest wbrew umowie, albo chociaż szantażem?


Wlasnie predzej Piszcz szantazuje klub. Bo wychodzi na to ze jak klub mu nie dal zarobic w ostatnim meczu na amatorach to on teraz nam nie zalatwi L4. Zrobi babce na zlosc i odmrozi sobie uszy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

keram
Szkółkowicz
Posty: 189
Rejestracja: 16 czerwca 2006, o 08:29
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#177 Postautor: keram » 22 września 2010, o 20:23

Panowie o czym w piszecie. Według mnie Piszcz powinien się poddać operacji jeżeli jest to konieczne i dopiero w pełni sprawnym startować. Przy takiej ilości zawodników nie miał pewnie gwarancji startów, wiec jak się nie zgodził za proponowaną stawkę jechać pojechał ktoś inny. Nie mam na takiego wykonawcy kasy biorę innego tańszego, chyba to logiczne. Zaczynam budować dom nie mam później kasy na drogiego to mu dziękuję i szukam tańszego-proste. Piszcz w tym sezonie nawet jak był całkowicie zdrowy nie robił furory na torze.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#178 Postautor: sadychor » 22 września 2010, o 20:28

-Tomek, jedziesz w meczu
-Nie
-To Cie zawieszamy i bulisz kare, de ja vu :?:
-Nie moge, jestem kontuzjowany...
-To dawaj L4 ;p
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#179 Postautor: niespokojny » 22 września 2010, o 20:39

- No dobra to jade. Po audi.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#180 Postautor: sadychor » 22 września 2010, o 20:48

-To po co masz motor brudzic. Masz hajs za kilka punktow, bo i tak bedziesz odstawiony po pierwszym zerze, i siedz w domu.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#181 Postautor: jerry78 » 22 września 2010, o 21:00

Wróbelki ćwierkają na syfach, że pod numerm 2 wystąpi ... Ryan Fisher. Jeśli jest cień prawdy w tym, to może łaska Piszcza okaże się zbędna.
Ciekawe czy ktoś bliżej klubu coś może powiedzieć na ten temat. Chyba, że jest to tajemnica.
Oczywiście lepsza byłaby zdecydowanie ZZ.
Z drugiej strony wyprzedając fakty w razie tfu, tfu, niepowodzenia w Łodzi piąty solidny senior będzie nam bardzo potrzebny na baraże. I wcale byśmy nie stali na straconej pozycji wbrew temu co większość uważa. Ale o tym nie ma co pisać bo może okazać się niepotrzebne.

Awatar użytkownika
borysAZS
Posty: 14
Wiek: 37
Rejestracja: 17 września 2010, o 19:46
Lokalizacja: z nienacka

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#182 Postautor: borysAZS » 22 września 2010, o 21:07

Torsen: tak to są humory, bo jakoś wszyscy zawodnicy mogli zaakceptować propozycję klubu bez echa, a najsłabszy zawodnik pierwszego składu musi znowu jakiś szum robić wokół swojej osoby...
Kobiety genetycznie są niezdolne do szczęścia. Zawsze muszą na coś narzekać....

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#183 Postautor: istred » 22 września 2010, o 21:17

Zaczynam budować dom nie mam później kasy na drogiego to mu dziękuję i szukam tańszego-proste.
Polecam tak kiedyś zrobić :)
Jak się podpisuje umowę to należy się z niej wywiązywać.
Kasę liczy się przed podpisaniem umowy, a nie po.

Jak idziesz do sklepu i kupujesz drogi telewizor, a później się okazuje, że jednak nie masz na chleb i zdajesz sobie sprawę, że na ten telewizor cię nie stać to też idziesz do sklepu - oddajesz telewizor i bierzesz tańszy?

Fisher to bardzo duże ryzyko, a każdy punkt może być na miarę awansu.

bartexs1
Senior
Posty: 519
Rejestracja: 7 marca 2004, o 19:35
Lokalizacja: LBN

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#184 Postautor: bartexs1 » 22 września 2010, o 21:24

istred pisze:
Zaczynam budować dom nie mam później kasy na drogiego to mu dziękuję i szukam tańszego-proste.
Polecam tak kiedyś zrobić :)
Jak się podpisuje umowę to należy się z niej wywiązywać.
Kasę liczy się przed podpisaniem umowy, a nie po.

Jak idziesz do sklepu i kupujesz drogi telewizor, a później się okazuje, że jednak nie masz na chleb i zdajesz sobie sprawę, że na ten telewizor cię nie stać to też idziesz do sklepu - oddajesz telewizor i bierzesz tańszy?

Fisher to bardzo duże ryzyko, a każdy punkt może być na miarę awansu.



myślisz że Fisher mniej gwarantuje niż Audi wywalczone przez Piszcza? :) bez przesady... Zdecydowanie wolę obejrzeć zdrowego Fishera niż wiecznie leczącego kontuzję Piszcza... Przez wiele lat startów w barwach TŻ, prawie co sezon miał jakąś kontuzję...

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#185 Postautor: stiffler » 22 września 2010, o 21:29

tak piszecie o tym Fisherze i piszecie ale czy ktos moze potwierdzic wogole ze jego temat w klubie istnienie przed meczem w Łodzi?

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#186 Postautor: jerry78 » 22 września 2010, o 21:30

istred pisze:
Zaczynam budować dom nie mam później kasy na drogiego to mu dziękuję i szukam tańszego-proste.
Polecam tak kiedyś zrobić :)
Jak się podpisuje umowę to należy się z niej wywiązywać.
Kasę liczy się przed podpisaniem umowy, a nie po.

Jak idziesz do sklepu i kupujesz drogi telewizor, a później się okazuje, że jednak nie masz na chleb i zdajesz sobie sprawę, że na ten telewizor cię nie stać to też idziesz do sklepu - oddajesz telewizor i bierzesz tańszy?

Fisher to bardzo duże ryzyko, a każdy punkt może być na miarę awansu.



Dziwnie to rozumujesz. Przecież Piszcz nie miał podpisanej umowy właśnie na ten mecz z Ostrowem, więc klub nie miał żadnego obowiązku wybierać "tego towaru" właśnie w tym meczu. Nie miał kasy więc wybrał "towar tańszy" (Mistygacza)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#187 Postautor: istred » 22 września 2010, o 21:30

A gdzie Ty widzisz, żebym coś o Piszczu pisał?

Wszyscy wiemy, że najlepszym wyjściem jest zastępstwo zawodnika.
To jest najważniejszy mecz od kilku lat, decyduje się kwestia awansu i pewnie dużo większych pieniędzy.
Klub musi zrobić tak, żeby w Łodzi pojawiło się przy nazwisku Piszcza "zastępstwo zawodnika".


Dziwnie to rozumujesz. Przecież Piszcz nie miał podpisanej umowy właśnie na ten mecz z Ostrowem, więc klub nie miał żadnego obowiązku wybierać "tego towaru" właśnie w tym meczu. Nie miał kasy więc wybrał "towar tańszy" (Mistygacza)
Ale ja rozumiem dokładnie tak jak to opisałeś.
Tylko nie widzę tu miejsca na "szantaż" Piszcza.
Jeśli ktokolwiek zaszantażował to klub próbując wymusić na Tomku zmianę obowiązującej umowy.

Awatar użytkownika
Piocze
Senior
Posty: 607
Rejestracja: 30 stycznia 2010, o 12:37

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#188 Postautor: Piocze » 22 września 2010, o 21:34

stiffler pisze:tak piszecie o tym Fisherze i piszecie ale czy ktos moze potwierdzic wogole ze jego temat w klubie istnienie przed meczem w Łodzi?


Istnieje.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#189 Postautor: jerry78 » 22 września 2010, o 21:38

istred pisze:Jeśli ktokolwiek zaszantażował to klub próbując wymusić na Tomku zmianę obowiązującej umowy.


Ależ piszesz głupoty. Próbował wymusić? Zaproponował renegocjację, powtarzam zaproponował. Miał do tego prawo? Miał. Piszcz nie musiał się zgodzić, a klub nie musiał go wystawiać. To była dobrowolna decyzja Piszcza, że nie pojechał (i w dodatku jako jedyny tak zareagował). Problem polega tylko na tym, że Piszcz próbuje się za to mścić utrudniając nam wystawienie optymalnego składu na Łódź. Koniec kropka.
Ostatnio zmieniony 22 września 2010, o 21:39 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#190 Postautor: GIGI » 22 września 2010, o 21:38

Czyli mam rozumieć że jedzie Fisher jedzie do Grudziądza z zespołem?? Czy tylko tak ktoś bąka puścił na syfach a pseudodziałacze na forum potwierdzający tą wiadomość mnie nie przekonują. Mółby ktoś coś więcej o tym ??

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#191 Postautor: istred » 22 września 2010, o 21:54

jerry78 pisze:Ależ piszesz głupoty. Próbował wymusić? Zaproponował renegocjację, powtarzam zaproponował. Miał do tego prawo? Miał. Piszcz nie musiał się zgodzić, a klub nie musiał go wystawiać. To była dobrowolna decyzja Piszcza, że nie pojechał (i w dodatku jako jedyny tak zareagował). Problem polega tylko na tym, że Piszcz próbuje się za to mścić utrudniając nam wystawienie optymalnego składu na Łódź. Koniec kropka.

Tak, próbował wymusić.
Wyobraź sobie odwrotną sytuację.
26 września - Łódź. Godzinę przed meczem Dryml decyduje się na "renegocjację" umowy. Mówi tak - pojadę w tym meczu, ale jako że jest to najważniejszy mecz, presja jest duża, a ja planuję sobie kupić dom to proponuję stawki takie co teraz x2, inaczej pakuję graty i wracam do Czech.
Sam sobie odpowiedz czy to jest w porządku.

Cóż, klub zachował się nieładnie, a Piszcz się chce zrewanżować tym samym.
Nie popieram zachowania Piszcza, ale z drugiej strony mu się nie dziwię - skoro klub zachowuje się nie fair, to dlaczego on ma iść im na rękę?
Dodam, że chyba nigdzie nie ma takiego obowiązku żeby "na życzenie klubu" zawodnik dostarczał zaświadczenie lekarskie.
Piszcz czuje się na siłach, żeby startować, więc piłeczka jest po stronie klubu - może go wystawić w meczu albo nie.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#192 Postautor: _piotrusss » 22 września 2010, o 22:07

istred pisze:26 września - Łódź. Godzinę przed meczem Dryml decyduje się na "renegocjację" umowy. Mówi tak - pojadę w tym meczu, ale jako że jest to najważniejszy mecz, presja jest duża, a ja planuję sobie kupić dom to proponuję stawki takie co teraz x2, inaczej pakuję graty i wracam do Czech.
Sam sobie odpowiedz czy to jest w porządku.

To jest zupełnie inna sytuacja. Jeśli dobrze wiem to zawodnik (jako pracownik) musi wystąpić w meczu. Klub natomiast nie musi wystawić zawodnika do składu, a sam zawodnik na taki układ przystał.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#193 Postautor: niespokojny » 22 września 2010, o 22:08

istred pisze:Tak, próbował wymusić.
Wyobraź sobie odwrotną sytuację.
26 września - Łódź. Godzinę przed meczem Dryml decyduje się na "renegocjację" umowy. Mówi tak - pojadę w tym meczu, ale jako że jest to najważniejszy mecz, presja jest duża, a ja planuję sobie kupić dom to proponuję stawki takie co teraz x2, inaczej pakuję graty i wracam do Czech.
Sam sobie odpowiedz czy to jest w porządku.


Wtedy klub moglby dopier.... taka kare, ze sezon by mu wyszedl na 0 :lol: . Poza tym mieszaja Ci sie role. To zawodnicy sa dla klubu a nie odwrotnie. Odwrotnie to za komuny bylo. Zreszta nie ma co tu dyskutowac. Z Piszczem sa ciagle jakies problemy. I tylko z nim. Nie z Puzonem z Torunia, Baranem z Rzeszowa czy Rempala z Tarnowa. A jako wychowanek Motoru Lublin powinien wykazywac najwieksza lojalnosc. W koncu to tu sie nauczyl jezdzic. Mial prawo nie jechac i tutaj nikt na ten temat nie bedzie dyskutowal, czy to moralnie z jego strony czy nie. Ale idac ta droga. Z Krosnem wystapil Piszcz a mogl wystapic Rymel. Dostal Tomek szanse? Dostal. Latwy pieniadz wpadl. A przeciez klub mogl jechac mistygaczem i jendrejem, bo ten mecz nie mial zadnego! Zadnego znaczenia nawet jakbysmy dostali do 15. Postawa Piszcza wyraznie pokazuje ze napalil sie na latwy zysk. Ja go rozumiem, ale to nie wina klubu ani nasza ze nabawil sie kontuzji i pol sezonu nie mogl jechac i wywalczyc kasy na torze. I jak ktos taki madry i cwany, ze zarzad powinien przewidziec budzet to niech zalatwi kilka milionow zl na tluczenie wszystkich do 20. 'Warunki rynkowe' sie zmienily to i trzeba bylo renegocjowac umowe na JEDEN mecz. I jest to wina innych klubow, ktore maja klopoty finansowe i od polowy sezonu jada juniorami swiezo po licencji, lub emerytami po 5 latach przerwy. Oni szukajac oszczednosci, stworzyli nam olbrzymie koszty. Skoro zawodnicy cala kase wypompowali z klubu to by wiecej i tak nie dostali co nie? A nie ma bogatszego klubu w II lidze niz nasz i Orzel Lodz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Piocze
Senior
Posty: 607
Rejestracja: 30 stycznia 2010, o 12:37

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#194 Postautor: Piocze » 22 września 2010, o 22:15

GIGI pisze:Czyli mam rozumieć że jedzie Fisher jedzie do Grudziądza z zespołem?? Czy tylko tak ktoś bąka puścił na syfach a pseudodziałacze na forum potwierdzający tą wiadomość mnie nie przekonują. Mółby ktoś coś więcej o tym ??


Czy, gdzie i z kim jedzie to nie mam pojęcia. Pytanie było o to, czy istnieje jego temat w klubie. Odpowiedź: istnieje, ale co z tego wyjdzie nie mam pojęcia.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#195 Postautor: istred » 22 września 2010, o 22:20

To jest zupełnie inna sytuacja. Jeśli dobrze wiem to zawodnik (jako pracownik) musi wystąpić w meczu. Klub natomiast nie musi wystawić zawodnika do składu, a sam zawodnik na taki układ przystał.
Już tysiąc razy było na forum pisane - ZAWODNIK TO NIE PRACOWNIK.
Torsen napisał stronę wcześniej: "Wyczynowy żużel nie ma nic wspólnego ze stosunkiem pracy, to trzy."

Zawodnik może przyjąć ewentualną karę "na klatę". A praktyka, nawet ta z zeszłego sezonu w naszym klubie, pokazuje z jaką skutecznością klub może nałożyć karę na zawodnika, nawet krajowego - patrz sprawa Piszcza z zeszłego sezonu.
Jakoś Howe czy inni nie mieli problemu żeby nie przyjeżdżać na mecze w Polsce i żadna kara ich nie spotkała.
Inna sprawa, że z tego co wiadomo to klub nie wypłacił należności za poprzednie mecze zawodnikom, w takiej sytuacji nie sądzę żeby klubowi było na rękę karanie kogokolwiek, bo później można tego żałować.

Poza tym mieszaja Ci sie role. To zawodnicy sa dla klubu a nie odwrotnie.
:shock: Gratuluję podejścia :lol:
Delikatnie tylko zasugeruję, że jednak się mylisz. Zarówno klub jak i zawodnik to są przedsiębiorcy - w obrocie mają równą pozycję.
Jeden nie jest dla drugiego, albo inaczej - obaj są od siebie zależni.
Ostatnio zmieniony 22 września 2010, o 22:21 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Marcelspeedway
Posty: 28
Rejestracja: 9 lipca 2010, o 17:51

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#196 Postautor: Marcelspeedway » 22 września 2010, o 22:21

Za Sitere Piszcz Z/Z i z 7 Sweetman i 1 liga jest nasza

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#197 Postautor: stiffler » 22 września 2010, o 22:25

osobiscie bym byl pewniejszy gdyby pojawil sie jednak ten Fisher

Awatar użytkownika
Misiejk
Posty: 108
Rejestracja: 19 września 2010, o 22:08

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#198 Postautor: Misiejk » 22 września 2010, o 22:27

To w końcu jak jest z tą kasą w klubie? Piszcz strzela focha, bo ma jeździć za mniejsze stawki, ale pieniądze na Fishera się znajdują?
Lubelski Klub Węglowy

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#199 Postautor: jerry78 » 22 września 2010, o 22:41

stiffler pisze:osobiscie bym byl pewniejszy gdyby pojawil sie jednak ten Fisher


Tutaj ciężko powiedzieć przed meczem czy Fisher dałby nam większą pewność. Przyjedzie nieprzygotowany, zrobi zera i okaże się totalną klapą i głównym winowajcą. Przyjedzie z silnikiem al'a Własow i może być bohaterem. Jeździć na pewno potrafi, tylko jak by to się przełożyło na mecz w Łodzi to tego teraz nikt nie wie. Jeśli faktycznie jego wypożyczenie jest brane pod uwagę to trener powinien go zobaczyć na treningu w Grudziądzu i potwierdzić albo nie jego przydatność i wtedy wybrać najlepszą z możliwych opcji (oczywiście jeśli dogadają się z Piszczem)

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Orzeł Łódź - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 26.09.2010

#200 Postautor: Cz@rek » 22 września 2010, o 22:58

Dokładnie.to powinna byc decyzja trenera! Ale jesli nie dane mu będzie zobaczyć go w akcji przynajmniej na treningu
to uważam ze jego start to za duże ryzyko.Choć z drugiej strony trener to lub inne (Sitera,Darkin) ryzyko musi podjąć.
Mam nadzieje ze dokona właściwego wyboru 8)