mikas pisze:Mars pisze:Koper pisze:Żużlowy jak najbardziej tak
Jak są wyniki to przyciąga, zapomniałes juz ile ludzi przychodziło na LKŻ??? -- wtedy pikniki siedziały w domu.
Przypominam Ci, ze jezdzimy w II lidze (nizej sie nie da), wiec o jakich Ty wynikach piszesz? 3 lata temu zuzla nie bylo wcale. Wczesniej spadek. Ostatni sukces rok 2004. 6 ... slownie SZEŚĆ lat temu!!!! O jakich Ty wynikach piszesz? Wynikow nie ma (od 6 lat dopiero w tym sezonie cos ruszylo i to dopiero od polowy sezonu po wejsciu Bogdanki, wiec kiedy ludzie mieli czas zeby stac sie kibicami sukcesu skoro tych sukcesow nie bylo?) a ludzie jednak sa w wiekszej ilosci niz na pilce i takie sa fakty.
Motor jeszcze w tamtym roku byl na zapleczu ekstraklasy pilkarskiej (gdzie pilka jest 1000 razy bardziej popularnym sportem niz zuzel), wczesniej awans, wiec kto mial wiekszy potencjal na zebranie kibicow w ostatnich latach?
Prawda jest taka ze w Lublinie niszowy zuzel przyciąga na stadion wiecej kibicow niz wcale nie taka niszowa pilka i to sa fakty z ktorymi nawet nie masz co dyskutowac, bo wszystko napisalem wyzej czarno na bialym popierajac faktami z ostatnich lat. I jesli brac to kryterium pod uwage to zuzlowi z kasy miasta nalezy sie pieniedzy wiecej (chociaz generalnie jestem przeciwko dotowaniu sportu z pieniedzy podatnikow).
Na pewno na ostatnią drużynę żużlową nie przyszło by więcej ludzi niż na niszową piłkę( która obecnie zajmuje ostatnie miejsce w 2lidze a kibiców wiernych posiada) i to są fakty.
