Wiesci o poteznej kasie w Lublinie, zrobily nam krzywde. Inne kluby sie poddawaly przed meczem, wystawiajac rezerwowe sklady i nie podejmujac walki. Dzieki temu nasi zawodnicy robili w kazdym meczu kolo kompletu. Przeciez na niektore zawody jak u nas z Krosnem, Rawiczem, Opolem, Piła jechal caly czas podstawowy sklad seniorow. A przeciez klub nie musial wystawiac wtedy Puzona, Barana czy Rempaly, tylko pojechac oszczednosciowo i tez wygrac. Jak nie ma sie pieniedzy na cos w sklepie to sie tego nie kupuje. Ale w klubie poszli na reke zawodnikom i wystawiano wszystkich w kazdym meczu. Przez dlugi okres mieli wszystko rowno wyplacane. Dopiero teraz pojawily sie zaleglosci podczas, gdy w prawie wszystkich klubach w roznych ligach problemy zaczely sie juz po miesiacu rozgrywek. Nie widze wiec tragedii, ze zawodnicy jeden mecz pojechali za okrojone stawki. A ta kasa, ktorej teraz nie ma trafila przeciez do zawodnikow. Jezeli klub chcialby sie zmiescic w budzecie to by praktycznie dostali mniej niz do tej pory. Nie widze wiec powodu do robienia tragedii. Zgoda jednak do kwestii, ze takie rozwiazanie wzbudza nesmak i kompromituje klub. Ale zachownie Piszcza nie bylo lepsze. Jak on szuka jeleni na ktorych moze zarobic, a przeciez wczoraj ogladalismy polzawodowcow po kilkuletnich przerwach to ja dziekuje za takiego rajdera. Ma pecha Tomek ze kasa byla jak on byl chory a teraz jej nie ma. Niech przemysli sprawe ZZ, bo sie obrazi i nie dosc ze bedzie mial wilczy bilet w Lublinie(a przeciez nie ma pewnosci, ze awansujemy) i kolejny smord bedzie sie za nim ciagnal po Polsce, to jeszcze straci kase ktora moze dostac za ZZ, a przeciez pieniadze na ulicy nie leza

. Ostatnio sie dostalo Baranowi, a teraz pokazal komu najbardziej zalezy w druzynie na wyniku. Za zwrot kosztow?, gryzl wczoraj tor

. Szacun dla Karola. Swoja droga jakas taka dziwna zaleznosc, ze im mniej kasy w klubie....... tym Karol lepiej jezdzi
