Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#126 Postautor: Czarek » 19 września 2010, o 20:02

istred pisze:Ciekaw jestem jakby zachowała się rzesza narzekaczy z tego forum gdyby znaleźli się w podobnej sytuacji.
Pracujesz, zarabiasz 5 tys., nagle wpada szef i mówi, że albo pracujesz za 500zł, albo wypad.
Kto zachowuje się nie w porządku - szef czy pracownik?


Zapomniałeś dodać, iż szef powiedział pracownikowi, że jeśli nie będzie obniżki płacy firma upadnie, a po obniżce w najbliższej perspektywie jest wysoka premia.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
rAdEk23
Junior
Posty: 434
Wiek: 35
Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
Lokalizacja: Londyn
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#127 Postautor: rAdEk23 » 19 września 2010, o 20:05

wypowiedzi po meczu

Jest mobilizacja przed meczem z Orłem i nie ma buntu na mniejsza kasę, co cieszy i pokazuję że chłopakom zależy.
Sipma Lublin :D :D :D

mariusz78
Posty: 128
Rejestracja: 2 lipca 2007, o 23:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#128 Postautor: mariusz78 » 19 września 2010, o 20:07

Dlaczego w tym kontekście rozpatrywane są tylko relacje między zawodnik-klub? A może, debatując nad tym, kto postąpił fair, przypatrzmy się relacji klub-kibice. Skoro klub uwaza, że w takim meczu można jechać za obniżone stawki, to znaczy, że mecz ten nie jest - lakonicznie rzecz ujmując - pełnowartościowy. A skoro tak, to rozumiem, że tak jak i zawodnicy mają jechać w takimm meczu za obniżone stawki, tak i kibicom należy się obniżenie ceny biletów. Czy "umowa" dotyczy tylko jednej strony, czyli klubu?

Awatar użytkownika
Kshyhu
Zawodowiec
Posty: 1396
Rejestracja: 1 lipca 2009, o 12:18
Lokalizacja: Suavineq

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#129 Postautor: Kshyhu » 19 września 2010, o 20:10

"Każdy orze, jak może"...
Motor mocnyj!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#130 Postautor: istred » 19 września 2010, o 20:16

Jeśli ten sam pracodawca mówi mi: "Krzychu, mamy przejściowe problemy finansowe, pomóż, popracuj ten jeden miesiąc za 500zł, pomożesz firmie, a w przyszłości ja Ci tego nie zapomnę i Ci się to opłaci. Do niczego nie zmuszam, ale jak się uprzesz, to za miesiąc ani ja, ani Ty możesz nie mieć gdzie pracować", to rozważyłbym tę "propozycję" bardzo poważnie.
Ok "rozważyłbyś".
Może Piszcz też rozważył wszystkie "za" i wszystkie "przeciw" i jednak się nie zdecydował - jego pełne prawo.

Sytuacja odwrotna.
W maju przychodzi Bogdanka i sypie groszem.
Widząc to - Baran, Puszakowski i Rempała - widząc, że w klubie jest więcej kasy stawiają ultimatum "chcemy dwa razy wyższy stawki. Jeśli ich nie dostaniemy to nie będziemy jeździć." Klub się nie zgadza.
Klub jest zły czy czy zawodnicy?
Przecież powinna być solidarność - jeśli klub ma kłopoty finansowe i oczekuje "zrozumienia" wśród zawodników, to i w okresie gdy jest dużo pieniędzy powinien dać zawodnikom podwyżki - czyż nie?
Zapomniałeś dodać, iż szef powiedział pracownikowi, że jeśli nie będzie obniżki płacy firma upadnie, a po obniżce w najbliższej perspektywie jest wysoka premia.
Bez urazy, ale chyba pomyliłeś role. Pracownik jest od wykonywania swojej roboty, czyli od pracowania, a szef jest od tego żeby firma dobrze funkcjonowała i wychodziła na swoje. Nie odwrotnie.

I kolejną bardzo ważną kwestię poruszył Mariusz78.
Skoro klub oczekuje obniżki wymagań od zawodników to powinien to samo poczynić w stosunku do kibiców.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#131 Postautor: ravajas » 19 września 2010, o 20:17

mariusz78 pisze:Dlaczego w tym kontekście rozpatrywane są tylko relacje między zawodnik-klub? A może, debatując nad tym, kto postąpił fair, przypatrzmy się relacji klub-kibice. Skoro klub uwaza, że w takim meczu można jechać za obniżone stawki, to znaczy, że mecz ten nie jest - lakonicznie rzecz ujmując - pełnowartościowy. A skoro tak, to rozumiem, że tak jak i zawodnicy mają jechać w takimm meczu za obniżone stawki, tak i kibicom należy się obniżenie ceny biletów. Czy "umowa" dotyczy tylko jednej strony, czyli klubu?

Ale co Cię tu dziwi? Klub podpisał z Tobą jakąś umowę? Masz wolny wybór: nie chcesz - nie chodzisz! :(
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#132 Postautor: DJPEPE » 19 września 2010, o 20:23

O czym ta rozmowa...Mecz wygrany - niskim nakładem kosztów i i to z palcem w ...2 albo 3 składem. Trzeba się cieszyć, bo o to chodziło...Teraz Łódź i ...to jest najważniejsze zadanie przed naszą drużyną, a my kibice mamy WSZYSTKO zrobić, żeby pomóc, a nie narzekać i biadolić. WSZYSCYDOLODZI .....!!!Nikt ze mną umowy nie podpisał, a jadę i się drę....i TYLE W TYM TEMACIE!!![ bo do mikrofonu[ nagłośnienia] mnie nie dopuszczą?]

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#133 Postautor: RadeKas » 19 września 2010, o 20:26

DJPEPE pisze:O czym ta rozmowa...Mecz wygrany - niskim nakładem kosztów i i to z palcem w ...2 albo 3 składem. Trzeba się cieszyć, bo o to chodziło...Teraz Łódź i ...to jest najważniejsze zadanie przed naszą drużyną, a my kibice mamy WSZYSTKO zrobić, żeby pomóc, a nie narzekać i biadolić. WSZYSCYDOLODZI .....!!!Nikt ze mną umowy nie podpisał, a jadę i się drę....i TYLE W TYM TEMACIE!!!


To jest Lublin. Tutaj narzeka sie przy kazdej mozliwej okazji. Tydzien temu skomplenie, ze Rawicz wypompowal nas z kasy, ze po co taki sklad, czemu Dryml jechal, nuda nie zuzel. Dzisiaj mecz na styku, sklad oszczednosciowy to i tak znalazly sie osoby z potrzeba obsrania troche klubu. Taki kraj, takie miasto, tacy ludzie.
Ostatnio zmieniony 19 września 2010, o 20:30 przez RadeKas, łącznie zmieniany 1 raz.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#134 Postautor: sadychor » 19 września 2010, o 20:29

...takie forum
I'm loving it :mrgreen: :twisted: :D
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Kalix
Szkółkowicz
Posty: 214
Rejestracja: 6 maja 2009, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#135 Postautor: Kalix » 19 września 2010, o 20:30

dokładnie popieram przedmówców, jedziemy pełni wiary w zwycięstwo i nasz zespół!!!

mały off top: dzisiaj miałem okazje siedzieć koło gościa, który tak niemiłosiernie narzekał, że słuchać się nie dało, czemu jendrej, czemu mistygacz ble ble ble, k***a co on gazet nie czyta? :D

peterix
Szkółkowicz
Posty: 213
Rejestracja: 13 lipca 2004, o 07:20
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#136 Postautor: peterix » 19 września 2010, o 20:33

Nareszcie ktoś to podsumował. Dzięki Pepe :D
Po jakiego licha to pitolenie. Jakieś dywagacje na temat relacji pracodawca-pracownik osób, które może w życiu w ogóle jeszcze nie pracowały na etacie.
W niedzielę jedziemy wszyscy do Łodzi i to jest najważniejsze.

Pamiętajcie: Kibicem się nie nazywaj - kibicem BĄDŹ !
NIGDY WIĘCEJ 2-giej LIGI!
Jestem przeciw - dymom, zadymom i serpentynom

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#137 Postautor: Manitou » 19 września 2010, o 20:34

Uj z tym meczem, zaginęła czarna wiatrówka Quechua. W kieszeni były klucze na czerwonej smyczy "CHONABIBE". Znalazca może sobie zatrzymać kurtkę, niech tylko odda te klucze ;)

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#138 Postautor: Cz@rek » 19 września 2010, o 20:42

Ja zdecydowanie wole zobaczyć taki "eksperymentalny mecz" niż to co było ostatnio z Rawiczem 8)
Dziś zaprosiłem też dwóch nowych (płacących za bilet :D ) kibiców i byli zachwyceni! Szczególnie ostatnim biegiem.
Także nie ma co narzekać,plan został wykonany i tak trzymać!
A teraz wszyscy do Łodzi !!! 8)

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#139 Postautor: DJPEPE » 19 września 2010, o 20:51

Dopóty, dopóki jest mnóstwo kibiców na forum warto pomyśleć nad....bębnami, prowadzącym[!], a może nagłośnieniem naszego sektora.Mamy jakiś megafon? czy inny sprzęt nagłośniający dla naszego "lidera"?czy da sobie radę na "gębę"? Musimy zagłuszyć autochtonów z Łodzi!

stiffler
Posty: 131
Wiek: 35
Rejestracja: 14 września 2010, o 21:28
Lokalizacja: Lublin/Warszawa

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#140 Postautor: stiffler » 19 września 2010, o 21:03

wlasnie megafon to wazna rzecz, musimy pokazac fajny zorganizowany doping :) wszyscy!

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#141 Postautor: KosaRKS » 19 września 2010, o 21:19

Trzeba bedzie trenowac "Motorze mój!" na kazdym postoju ;)

Jeśli ktoś jeszcze o tym nie wie, to niech przeczyta:

Obowiązującym strojem jest żółto-biało-niebieska koszulka z koziołkiem. Jeśli ktoś takowej nie posiada prosimy o zabranie żółtej koszulki typu t-shirt lub polo. Do dopingu używamy własnych gardeł i strun głosowych, wszelkie trąbki, wuwuzele, piszczałki i inne tego typu akcesoria należy zostawić w domu
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#142 Postautor: Cooper » 19 września 2010, o 22:56

Hans pisze:Rok temu, zapomnieliśmy o awansie dzięki... Piszczowi. Oby tylko w tym sezonie nie zrobił głupoty. Historia się powtarza.



Spoko spoko, na kazdego cwaniaka jest sposob i tutaj tez (podobno) jest plan B.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#143 Postautor: Lublin_Fan » 19 września 2010, o 23:03

Mecz byl calkiem ciekawy. Kilka biegow dostarczylo emocji. Tadzio bardzo ladnie odpieral ataki bardziej doswiadczonych zawodnikow z Ostrowa. Na deser fantastyczna jazda Barana i Sawiny. Nikt sie nie polamal, zawody odjechane w ekspresowym tempie. W odroznieniu do poniedzialkowego meczu z Rawiczem - nie zalowalem kasy na bilety.

Po raz kolejny dostajemy natomiast dowod na to, ze Tomek Piszcz moze podpisywac gdziekolwiek, byle nie w Lublinie. Jak nie kontuzja zlapana przy predkosci z jaka jezdzi rowerek dzieciecy to Anglia lub inne humory.


Ps. Zbyszek! Apeluje do Ciebie! Nie apeluj...

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#144 Postautor: kibicLBN » 20 września 2010, o 10:07

Ja uważam mecz za bardzo udany ;)
Po pierwsze nie było Drymla ,a to spora oszczędność.
Po drugie punktów nie za dużo i za niższe stawki, więc dodatkowa oszczędność ;)
Po trzecie pojechał sobie Jendrej z Zielińskim.
Po czwarte była cała 1 mijanka poza wyjściem z 1 wirażu na przestrzeni 15 biegów :lol: i to na sam koniec :lol: Także ja powodów do narzekań nie widzę.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#145 Postautor: Torsen » 20 września 2010, o 10:59

Klub podpisał umowy, z których nie potrafi się wywiązać. Teraz, kiedy mobilizacja i duch w drużynie są najważniejsze, renegocjuje się kontrakty, zawraca zawodników w drodze (bardzo jestem ciekaw, co na to Dryml i czy nie zawróci również za tydzień). Winni? Władze miejskie. No i Piszcz, oczywiście.
Osobiście dziwię się Piszczowi, że się spakował i pojechał do domu. Na jego miejscu bym jechał, po czym zażądał stawki obowiązującej, czyli wynikającej z kontraktu. Tyle, jeśli chodzi o zarzuty do Piszcza. Reszta to kompromitacja zaciągająco-jęczącego zarządu z przyległościami, który, mam nadzieję, zostanie w przyszłym roku w całości wymieniony, bez względu na wynik meczu za tydzień i ewentualnie barażu. Dno i tyle.
Odjechanie meczu za psie pieniądze nie jest żadnym pozytywem. Po pierwsze, jego podstawą jest wielki negatyw w postaci braku kasy. Panowie źle policzyli i zabrakło na 2-3 kolejki, a to peszek. Po drugie, wielki negatyw jest również jego konsekwencją - poszedł sygnał do zawodników, że jest lipa.
Całe szczęście, że premie za ewentualny awans gwarantuje sponsor, a nie ten dziadowski klub. Myślę, że tylko to ratuje morale zawodników, które w wywiadach jeszcze gdzieś pobrzmiewa.
Z krytyką Piszcza radzę przystopować. Facet został oszukany i tyle.

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#146 Postautor: asid » 20 września 2010, o 11:02

Popieram w 100%. :)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#147 Postautor: Torsen » 20 września 2010, o 11:14

Warto dodać, że tracimy również w kontekście przyszłego sezonu. Były już informacje, że zawodnicy są zainteresowani startami w Lublinie, co z resztą nie dziwiło. Udało się, mianowicie, dzięki potężnemu sponsorowi, zbudować wiarygodność klubu w rekordowo szybkim tempie. Niestety, za rekordem w budowaniu poszedł rekord w burzeniu. Roztrwonić kasę ze spółki węglowej na kilka meczów przed końcem sezonu - tak działamy w Lublinie. Zapraszamy wszystkich chętnych.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#148 Postautor: istred » 20 września 2010, o 11:19

Osobiście dziwię się Piszczowi, że się spakował i pojechał do domu. Na jego miejscu bym jechał, po czym zażądał stawki obowiązującej, czyli wynikającej z kontraktu.
Też o tym myślałem.
Wydaje mi się, że Piszcz dokładnie tak zrobił, ale... że nie ma gwarancji startów, to klub postawił ultimatum - jedziesz za frajer albo nie ma cię w składzie. Piszcz się nie zgodził, a na jego zastępstwo przygotowany był już Mistygacz i to on został zgłoszony sędziemu.
Tak jak piszesz mógł postąpić Dryml - ma gwarancje startów, ma ustaloną stawkę, więc nie powinny go interesować żadne propozycje renegocjacji kontraktu.
Z drugiej strony mogłoby być też tak, że by przyjechał, został zgłoszony sędziemu, a w meczu zastępował by go Jędrej.
To mogłoby spowodować dużo większy konflikt, więc dobrze że Dryml nie przyjechał.

arek200
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 10 kwietnia 2004, o 15:03
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#149 Postautor: arek200 » 20 września 2010, o 11:26

A ja się nie zgadzam. Uważam, że to własnie klub okazał się fair wobec Tomka, gdy po kontuzji dał mu bardzo dużo okazji do startów u siebie z najsłabszymi druzynami. Dzieki temu mógł w łatwy sposob zarobić. Jedyne co Tomek robi dla druzyny, to fakt, ze mozna za niego stosowac ZZ, bo punkty na Krośnie, Opolu czy Rawiczu u siebie, to mogli robić też Darkin czy Sitera. Zawiódł w jedynym meczu, kiedy jego punkty były potrzebne (remis w Rawiczu). Po zakontraktowaniu Czechów jazda Tomka była gestem dobrej woli ze strony klubu. Jak widać Tomek tego tak nie traktuje.

Szkoda, ze po raz kolejny Piszczyk w ten sposób się zachowuje. Bardzo go zawsze lubiłem, ale jego kaprysy odbijają się nie tylko na dzialaczach klubowych, ale przede wszystkim na kibicach i wyniku drużyny. I to już kolejny raz. Jakoś Puszakowski czy Baran nie robili problemów przed meczem, a to im mozemy zawdzięczać dzisiejszą pozycję w tabeli, więc mogli się czuć oszukani.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010

#150 Postautor: jerry78 » 20 września 2010, o 11:31

A ja się z tym nie zgadzam do końca. OK, kontrakt kontraktem, ale w I lidze też na szeroką skalę były renegocjacje wysokości punktówki i jakoś z tym nie było większego problemu. Wielu zawodników potrafiło to zrozumieć. A Piszcz po kontuzji był wystawiany przede wszystkim na najłatwiejsze mecze i to u siebie, gdzie mógł na "ogórkach" natłuc sobie średnią (stąd w pierwszej trójce przed 2 rundą) i zdobyć łatwiutką kasę. Gdy musiał jechać na wyjeździe dawał dupy. Pozostali zawodnicy muszą walczyć na wszystkich torach i trzymać wynik. Trener mógł go wystawiać tylko na wyjazdy (co równa się zero pożytku z zawodnika) i wtedy nie zarobiłby nawet 10% tego co zarobił u nas na torze, więc niech się w ogóle cieszy, że zarobił i tak niewspółmiernie dużo co do jego formy sportowej. Dodatkowo, skoro Baran, Puzon czy T.R. potrafią zrozumieć problemy finansowe w danej chwili a nasz wychowanek nie potrafi, to świadczy to tylko o człowieku jakim jest Piszcz. Dobro drużyny dla niego nie ma żadnego znaczenia, liczy się tylko kasa i kasa. Mam nadzieję, że się opamięta i nie będzie robił problemów.