Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#326 Postautor: Fantys » 22 sierpnia 2010, o 23:53

Bozena pisze:Szczerze, to ja i nie tylko myślałam że to Tadek Kostro zostanie wykluczony za taśmę. Ten obrzydliwy styropian na starcie( tak naprawdę, to nie wiem czemu ma służyć ) utrudnia widoczność, gdy się siedzi na przeciwko:( O tym , że to Baran najechał na taśmę dowiedzieliśmy się z tablicy świetlnej, potem od spikera. Sędzia nie pokazał czarnej chorągiewki. Myślę, że w tej całej sytuacji kara dla Barana jest nieadekwatna do winy. Sędzi aWojaczek chyba wcześniej nigdy nie podpadł w Lublinie, przynajmniej ja nie pamiętam. Te niecenzuralne okrzyki pod jego adresem uważam za zbyteczne, wystarczyło w zupełności "Gorzów pozdrawiamy, ...." :wink: Spodziewaliśmy się wszyscy bardziej zaciętego meczu. Tymczasem po wyczynach żużlowców drużyny przeciwnej zrobiło mi się żal kibiców z Łodzi, którzy tak licznie przybyli do Lublina.Na początku meczu po naszym zapytaniu "kto wygra mecz?" było wyraźnie słychać - Orzeł :!:Okazało się, że kibiców nie odstraszyła cena biletów, chociaż z komentarzy przy kasie niektórzy okazywali swoje niezadowolenie :( Wiele osób komentowało też opłaty za parking pobierane przez "krwiopijców" z MOSI-ru.
Na pewno, nie było przyjemnie słuchać łódzkim kibicom przyśpiewki o której wspomniała Indorka, ale oni chyba aż tak się tym nie przejęli i po mecu skandowali; "Jak wygramy to się schlamy, jak przegramy to się upijemy, jak zremisujemy to się naj....y :lol: "



Ja powiedziałem że jade do Rileja i nie płaciłem im 5 zł :)

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#327 Postautor: meesha » 23 sierpnia 2010, o 00:01

Dzisiaj nie mam już czasu się rozwodzić nad całą sytuacją Wojaczek vs. Baran gdyż zostało mi ledwie 5 godzin snu. W każdym razie nie jest to takie oczywiste jak tu się niektórym wydaje (choć osobiście uważam, że w meczu o taką stawkę sędziego poniosło z tym wykluczeniem Karola do końca zawodów i w konsekwencji w następnym meczu). Można to było inaczej załatwić.

A dla rozluźnienia atmosfery - jako, że nie wszyscy się pewnie zarejestrowali na łódzkim forum - cytat tygodnia :lol:
po prostu nasi byli za bardzo słabi i są za słabi na awans do 1 ligi ,Lublin ma sponsora ,który wyłożył 10 milionów złotych na KMŻ ,spójrz zresztą na T.Kostro ten zawodnik zaczął jeździć dopiero jak weszła Bogdanka w lubelski żużel ,zobacz jak jechał wcześniej T.Rempała a jak teraz ,nie zdziwie sie jak pokupywali im bardzo dobre silniki i motocykle na ten mecz ,stąd taki wynik ,wtedy można tak jeździć ..

Cholera, ja myślałem, że sponsor wyłożył 100 milionów :lol: :lol: :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Majo
Szkółkowicz
Posty: 192
Rejestracja: 23 marca 2009, o 21:24
Lokalizacja: Lublin/Śródmieście

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#328 Postautor: Majo » 23 sierpnia 2010, o 00:07

meesha pisze:Dzisiaj nie mam już czasu się rozwodzić nad całą sytuacją Wojaczek vs. Baran gdyż zostało mi ledwie 5 godzin snu. W każdym razie nie jest to takie oczywiste jak tu się niektórym wydaje (choć osobiście uważam, że w meczu o taką stawkę sędziego poniosło z tym wykluczeniem Karola do końca zawodów i w konsekwencji w następnym meczu). Można to było inaczej załatwić.

A dla rozluźnienia atmosfery - jako, że nie wszyscy się pewnie zarejestrowali na łódzkim forum - cytat tygodnia :lol:
po prostu nasi byli za bardzo słabi i są za słabi na awans do 1 ligi ,Lublin ma sponsora ,który wyłożył 10 milionów złotych na KMŻ ,spójrz zresztą na T.Kostro ten zawodnik zaczął jeździć dopiero jak weszła Bogdanka w lubelski żużel ,zobacz jak jechał wcześniej T.Rempała a jak teraz ,nie zdziwie sie jak pokupywali im bardzo dobre silniki i motocykle na ten mecz ,stąd taki wynik ,wtedy można tak jeździć ..

Cholera, ja myślałem, że sponsor wyłożył 100 milionów :lol: :lol: :lol:

Też to czytałem śmiać sie chce jakie tam głupoty wypisuja :)
Jacek Rempała:"Niezbyt ciepło przyjęli mnie kibice w Bydgoszczy, od jednego dostałem nawet morelem"

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#329 Postautor: Hela » 23 sierpnia 2010, o 00:07

Napiszę po raz nty, bo widzę że nie wszyscy rozumieją i już na wstępie udowadniając swoją tezę zakładają błędne rzeczy. Karol Baran już kilkanaście sekund po dotknięciu taśmy wiedział, że jest z biegu wykluczony. Wiedział, ponieważ sędzia zapalił światło wykluczenia w kolorze jego kasku. Nie musiał pokazywać chorągiewek. Każdy kto siedział na trybunie głównej widział potem dyskusje Karola z sędzią, widział gestykulację dwóch panów. Karol wiedząc, że jest wykluczony odjechał od taśmy i powrócił pod nią przygotowując się do powtórki. Dlatego jeśli ktoś pisze, że Karol nie wiedział, nie zauważył, bo nie widział flag są w błędzie. Karol wiedział, że jest wykluczony i to bardzo dobrze. świadczy o tym nawet ta wymiana gestów pomiędzy nimi po zapaleniu światła wykluczenia. W 1000% zgadzam sie również z Gelem. Skrajna nieodpowiedzialność.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#330 Postautor: Gelo » 23 sierpnia 2010, o 00:11

Przecież tylko ten, kto pierwszy dotknie taśmy przed jej zwolnieniem jest karany wykluczeniem.
Ja też nie lubię gwiazdorzenia, ale tego nie karze się wykluczeniem do końca zawodów. Przepis praktycznie zacytowałem - jeśli ktoś nadal uważa, że można było Barana pogonić, to niestety jest w błędzie.

Ja nie rozstrzygam, kto dotknął pierwszy - siedziałem przy starcie i wydawało mi się ze Karol - podkreslam - wydawało mi się. Jeżeli nawet nie on był pierwszy - nie mógł sie zachować tak jak się zachował . W meczach o taką stawkę i z takim rywalem NIE WOLNO ROBIC TAKICH NUMERÓW jak ostentacyjne zostawianie motocykla na torze. Zabrało nam to ok 12 punktów. To kwalifikuje się do kary dyscyplinarnej. Stingu - po raz kolejny dzieki - gdyby nie Ty mielibysmy pewnie Karola z głowy do konca sezonu jakby jeszcze cos CHLAPNĄŁ.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#331 Postautor: Torsen » 23 sierpnia 2010, o 00:43

Z tym światłem to trochę dla Karola niekorzystna sytuacja. Bo chociaż (art. 78 ust. 3) sygnał wykluczenia zawodnika może być podawany tylko przez sędziego zawodów (czyli pokazanie ich przez kierownika startu, nie mówiąc o spikerze, ma tylko walor informacyjny), to jednak (art. 78 ust. 2 pkt 6) wykluczenie zawodnika może być dokonane przez sędziego przez samo tylko włączenie światła w kolorze kasku zawodnika, czarna chorągiewka z tarczą nie są obowiązkowe. Jeśli więc to światło zostało włączone, to Baran został przez sędziego wykluczony i powinien był zjechać z toru.
Gelo pisze:Ja nie rozstrzygam, kto dotknął pierwszy - siedziałem przy starcie i wydawało mi się ze Karol - podkreslam - wydawało mi się.
Ja nie mam wątpliwości, że Karol, chociaż siedziałem daleko. Ale oczywiście mogę się mylić.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#332 Postautor: niespokojny » 23 sierpnia 2010, o 00:45

Sedzia powinien siebie wykluczyc albo kierownika startu a nie Karola. Czarna flage i czerwona tablice pokazuje kierownik staru, a zrobil to dopiero za drugim podejsciem pod tasme Karola. Potem cos chcial z nim podyskutowac, a Wojaczek go wykluczyl do konca zawodow po czym rzucil motor i zaczal biec do parku. Ja to tak widzialem. Poprostu ten sedzia jest idiota i znalazl sobie sposob na leczenie kompleksow. Juz nie wspomne o cudach z torem. Wojaczek powinien byc odeslany z drugiej ligi do minizuzla. Przez ostatnie lata sie tak skompromitowal(m.in bezpodstawne wykluczanie swoich rodakow w GP, albo mecz Ostrow-Gniezno -brak znajomosci podstawowych przepisow), ze ja nie wiem dlaczego on jeszcze istnieje w srodowisku zuzlowym.

Druga sprawa to jak Baran chcial sobie pogadac z sedzia o wykluczeniu, to mogl zjechac do parkingu i wejsc do kabiny sedziego. Troszke wyobrazni by nie zaszkodzilo, tym bardziej jak sedzia..... :wink:

Mecz super. Co tam pani poslanka ufundowala? Powinna robic to co kazde zawody, bo Tomek wygral 4 razy z bratem i zostal bohaterem meczu :D . Wielkie pochwaly dla naszych zawodnikow i dzialaczy. Brawo za ZZ i brawo za robote Tomka Piszcza. Jak on pomaga Sweetmanowi, to ten wozi dwucyfrowki 8) . Mysle, ze ten mecz wylal kubel zimnej wody na napinaczy z Lodzi. A szczegolnie na Ruteckiego. I........... Szczakiela :lol: . Za bardzo przyzwyczaili sie do wysokich zwyciestw.

Rutecki 3 tygodnie temu powiedzial:

Na pewno będzie ciężko, bo rywale się zbroją. Lublin się wzmocnił dwoma dobrymi zawodnikami. Byliśmy teraz w Lublinie i nie są oni tacy groźni. Przy dobrych układach mogliśmy nawet ten mecz wygrać.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#333 Postautor: Torsen » 23 sierpnia 2010, o 01:14

niespokojny pisze:Sedzia powinien siebie wykluczyc albo kierownika startu a nie Karola. Czarna flage i czerwona tablice pokazuje kierownik staru, a zrobil to dopiero za drugim podejsciem pod tasme Karola.
Jak już wspomniałem (w oparciu o przepis regulaminu), wykluczenie sygnalizuje sędzia, a nie kierownik startu - ten ostatni tylko powtarza sygnalizację dokonaną przez sędziego.
Baran został więc prawidłowo wykluczony za dotknięcie taśmy i skoro zostało zapalone czerwone światło, to wykluczenie zostało też prawidłowo zasygnalizowane przez sędziego - Baran miał więc obowiązek zjechać z toru. To, że zgasł mu motocykl jest raczej marnym wytłumaczeniem.
Ale nie w tym rzecz, moim zdaniem. Wykluczenie wykluczeniem, ale wykluczenie do końca zawodów to już przegięcie. Żeby wykluczyć delikwenta do końca zawodów tylko za niesportowe zachowanie, to wg regulaminu musi to być zachowanie szczególnie naganne. Postępowanie Barana można nazwać niesportowym, głupim, gwiazdorskim, czy jakkolwiek, ale na pewno nie szczególnie nagannym. W tym wypadku gwiazdorzył więc sędzia.
Fajnie by było, jakby ktoś obeznany w żużlowej praktyce (Sting?) napisał, czy możliwe jest teraz uniknięcie konsekwencji w postaci wyłączenia Barana od udziału w meczu z Rawiczem. Przejrzałem regulamin i moim zdaniem nie jest to możliwe, ale jest tu pole do odmiennej interpretacji.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#334 Postautor: GIGI » 23 sierpnia 2010, o 01:36

Siedziałem przy starcie i Karol się zatrzymał, skręcił kołem w prawo i zdążył a Tadzio nie i to on dotknął taśmy. Teraz to już i tak nieważne. Cieszmy się z tego że Rawicz bez Aldena będzie jechał.

mariuszg
Posty: 27
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 14:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#335 Postautor: mariuszg » 23 sierpnia 2010, o 08:04

1. Nie wierzę że sędzia popełnił jakikolwiek błąd proceduralny.
2. Nie wierzę, że zawodnik nie wiedział o swoim wykluczeniu z biegu. Mam poważne wątpliwości czy wiedział o otrzymaniu upomnienia. A chyba fakt wcześniejszego upomnienia zawodnika spowodował, że sędzia uznał, iż wykorzystał wszystkie możliwości zdyscyplinowania zawodnika i pozostała tylko najwyższa z możliwych kar.
3. Nie mogę uwierzyć w to, że tak doświadczony sędzia, za taką błahostkę wyklucza zawodnika do końca zawodów. Bywały sytuacje kiedy zawodnik nie zgadzając się z decyzją sędziego na znak protestu przejeżdżał tuż przed startem przez opuszczoną taśmę (najbardziej spektakularnie Tommy Knudsen w finale mistrzostw świata, ale także w Lublinie takie sytuacje bywały) i nie przypinam sobie żeby zostali ukarani w tak drastyczny sposób. Dostawali upomnienie i pewnie w protokole zawodów była stosowna notatka, która ewentualnie mogła spowodować późniejsze ukaranie zawodnika (Baran upomnienie dostał "na wejście" parę sekund po wykluczeniu).
mg

Awatar użytkownika
poli
Senior
Posty: 900
Rejestracja: 2 listopada 2005, o 16:08
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#336 Postautor: poli » 23 sierpnia 2010, o 08:18


Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#337 Postautor: KosaRKS » 23 sierpnia 2010, o 08:28

Serpentyny to element osprawy, a nie dopingu. Są na stadionach od wielu lat i nie spotkałem się jeszcze z taka sytuacja, w której sędzia robi coś więcej niż prośba o nie rzucanie serpentyn. Zresztą większość jest rzucana po prezentacji, gdy zawodnicy dojdą do drugiej prostej. ;)
Naczelny obrońca Karola Barana.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#338 Postautor: jerry78 » 23 sierpnia 2010, o 08:40

Wszyscy chyba jesteśmy zgodni, że Karol powinien zachować się lepiej, ale u zawodników może rolę odgrywać adrenalina natomiast u sędziego nie powinna. To na pewno nie jest przypadek, że z GP wylądował w II lidze. Człowiek nie radzi sobie z właśną psychiką. Kara była nieadekwatna do czynu i tu nie powinno być najmniejszych wątpliwości.
Na szczęście mamy bardzo mocną drużynę, która udzwignęła ciężar tego meczu.
Świetny występ Tomka Rempały - nawet śmiałem się, że wyglądało to tak jakby zamienił się z bratem na sprzęt :).
Rewelacyjny jak na juniora występ Sweetmana - podpisywać z nim na następny sezon i to jak najszybciej.
Wielkie słowa uznania dla Drymla. W jednym z najważniejszych wyścigów (11 bieg) potrafił mimo słabego startu pokonać Jankesa i J. Rempałę. Dodatkowo świetnie potrafi jechać w parze. No i przyjeżdzanie do nas na mecz z chorobą też świadczy o tym, że zależy mu na awansie do I ligi. Brawo.
Puzon coś trochę słabiej dzisiaj ze startu - jedno 0 i drugie 0 mogło być w 14 jakby nie upadek Dyma, ale końcowy wynik punktowy bardzo dobry.
Należy też pamiętać, że świetną robotę wykonał T. Piszcz. Różnica w jeździe Sweetmana nie tak dawno z Krosnem a jazda wczoraj z liderem była bardzo widoczna na plus.
Po tym meczu chyba nikt już nie pamięta, że musiał dać 5 zł więcej bo warto było. Emocjami można by obdzielić kilka spotkań. Adrenaliny było co nie miara, szkoda tylko, że niektórzy nie umieli uszanować kibiców gości, którzy przyjechali z Łodzi bawić się razem z nami i oglądać dobre widowisko. Szkoda, że tak wyszło.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#339 Postautor: bkapusta » 23 sierpnia 2010, o 08:52

Gelo pisze:to co zrobił Baran jest skrajną nieodpowiedzialnością i amatorką. Po co kopać się z koniem, kiedy jest sie z góry skazanym na porażke? Bardzo dobrze, że ktoś usadził pseudogwiazdorskie zachowania na dupie - odjeżdżanie spod taśmy na 40 sekund przed końcem dwóch minut, za "machanie witkami" kiedy się dotknęło taśmy. Szkoda tylko, że oddał swoją głupotą Łodzi punkty, bo byłoby do 25 i sprawa byłaby załatwiona.


Zgodze sie z Gelem - niezaleznie od tego czy sedzia mial racje czy nie w takich sytuacjach trzeba trzymac nerwy na wodzy, nie ma sensu dyskutowac - zwlaszcza, ze wszyscy doskonale wiedzieli z jakim sedzia mamy doczynienia.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#340 Postautor: kibicLBN » 23 sierpnia 2010, o 08:57

Należy też pamiętać, że świetną robotę wykonał T. Piszcz. Różnica w jeździe Sweetmana nie tak dawno z Krosnem a jazda wczoraj z liderem była bardzo widoczna na plus.


To prawda, ale druga sprawa to to że na meczu z Krosnem było bardzo twardo, a wczoraj znacznie bardziej przyczepnie.

Rewelacyjny jak na juniora występ Sweetmana - podpisywać z nim na następny sezon i to jak najszybciej.


2. bieg i minięcie obu łodzian jak tyczki było niemal zabawne. W porównaniu do innych młodzieżowców w tym II ligowym grajdołku Sweetman jest mistrzem, bo Kudriaszow już dawno nie jeździ.
Teraz nasi zawodnicy muszą się sprężyć w Rawiczu na wypadek gdyby tamtejsi żużlowcy chcieli nam przeszkodzić.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#341 Postautor: Egon » 23 sierpnia 2010, o 09:09

Co do serpentyn to były, są i zapewne będą elementem oprawy i nic tego nie zmieni ;) Co innego butelki..jeśli sytuacja z butelką się powtórzy (mam nadzieję, ze nie) ktoś na pewno zareaguje, bo na takie zachowania przyzwolenia nie będzie. Tyle w kwestii formalnej.. ;)

O meczu już chyba zostało napisane wszystko..więc wypada tylko pogratulować świetnego widowiska i dobrej (w miarę) atmosfery :) Kibice z Łodzi na obrażonych nie wyglądali..rozmawiałem z kilkoma pod ich autokarem, po meczu, przez dłuższy czas..żadnej napinki nie ma :P

Chciałem na koniec zapytać o czasy biegów 4 i 15 bo niestety mi umknęły.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#342 Postautor: kibicLBN » 23 sierpnia 2010, o 09:11

Albo wszystkich najlepiej ;) Ja nie mam większości czasów, a jak wszystkie ktoś poda nie będzie bałaganu.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#343 Postautor: ravajas » 23 sierpnia 2010, o 09:50

1. 67,15
2. 67,71
3. 67,74
4. 67,20
5. 68,28
6. 67,23
7. 67,57
8. 69,02
9. 67,75
10. 68,15
11. 66,93 (NCD Lukasa Drymla)
12. 68,06
13. 68,12
14. 69,12
15. 67,84

A ta Telewizja to strasznie słaby obraz ma. To wina kompresji? Nie można tego wrzucić w lepszej rozdzielczości? Obraz ProArtu, a obraz ITVL to dwie różne jakości!
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#344 Postautor: kibicLBN » 23 sierpnia 2010, o 09:56

meesha pisze:Dzisiaj nie mam już czasu się rozwodzić nad całą sytuacją Wojaczek vs. Baran gdyż zostało mi ledwie 5 godzin snu. W każdym razie nie jest to takie oczywiste jak tu się niektórym wydaje (choć osobiście uważam, że w meczu o taką stawkę sędziego poniosło z tym wykluczeniem Karola do końca zawodów i w konsekwencji w następnym meczu). Można to było inaczej załatwić.

A dla rozluźnienia atmosfery - jako, że nie wszyscy się pewnie zarejestrowali na łódzkim forum - cytat tygodnia :lol:
po prostu nasi byli za bardzo słabi i są za słabi na awans do 1 ligi ,Lublin ma sponsora ,który wyłożył 10 milionów złotych na KMŻ ,spójrz zresztą na T.Kostro ten zawodnik zaczął jeździć dopiero jak weszła Bogdanka w lubelski żużel ,zobacz jak jechał wcześniej T.Rempała a jak teraz ,nie zdziwie sie jak pokupywali im bardzo dobre silniki i motocykle na ten mecz ,stąd taki wynik ,wtedy można tak jeździć ..

Cholera, ja myślałem, że sponsor wyłożył 100 milionów :lol: :lol: :lol:

Tylko 10, oszukali nas :lol: harry dobrze mówił że coś tu śmierdzi :lol:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

dobek
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 16:09

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#345 Postautor: dobek » 23 sierpnia 2010, o 11:25


Ja mam transmisje tylko 4.03 i dalej nic :( może ktoś wie w czym jest problem :shock:

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#346 Postautor: jerry78 » 23 sierpnia 2010, o 11:35

U mnie tak samo, nagle filmik staje... wygląda to na problem po ich stronie, chyba, że komuś udało się obejrzeć w całości...

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#347 Postautor: Hayden » 23 sierpnia 2010, o 12:03

kibicLBN pisze:
Rewelacyjny jak na juniora występ Sweetmana - podpisywać z nim na następny sezon i to jak najszybciej.


2. bieg i minięcie obu łodzian jak tyczki było niemal zabawne. W porównaniu do innych młodzieżowców w tym II ligowym grajdołku Sweetman jest mistrzem, bo Kudriaszow już dawno nie jeździ.


Ahhhh a bieg 9. gdzie jechal z Burza na zlamanie karku i przez chwile nie odpuscil? Swietnie jest miec takiego juniora u siebie.

A co do naszego drugiego mlodziezowca, to wyobrazam sobie jak sie musial Tadek czuc jak dostal owacje na stojaca od calego stadionu po 4tym biegu ;)
Motor mocny

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#348 Postautor: InDorka » 23 sierpnia 2010, o 12:06

Bozena pisze:Na pewno, nie było przyjemnie słuchać łódzkim kibicom przyśpiewki ale oni chyba aż tak się tym nie przejęli

Bozenko trudno sie spodziewac po doroslych ludziach, ze po takim prowokacyjnym spiewaniu kucna sobie w kaciku i zaczna plakac, prawda? Poczytaj sobie na lodzkim forum jak niezapomniane wrazenia wywiezli z Lublina dzieki m. in. tej przyspiewce. Z Lublina, ktorego kibice dobrze pamietaja przyjecie w ZG.
Jak dziwic sie Torsenowi, skoro siedzaca w zasiegu mojego wzroku bardzo otyla pani w okolicach 60 tez dala sie porwac tlumowi i rowniez to skandowala...nie wygladala na stala bywalczynie meczow zuzlowych, wiec chyba niezbyt rozumiala w co daje sie wciagac.

Dzieki Peterix...chociaz TY jeden :) na Forum Łodzi kilku naszych przeprasza za wczoraj, ale tylko TY jeden odwazyles sie stanac po niepopularnej stronie.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#349 Postautor: go! » 23 sierpnia 2010, o 12:11

dobek pisze:

Ja mam transmisje tylko 4.03 i dalej nic :( może ktoś wie w czym jest problem :shock:

Przeciez jest poszatkowany na 5 czy 6 czesci, ja sciagnalem wszystkie, pierwsza wydaje sie byc uszkodzona/ nie pelna, potem jest OK

PavelPL
Posty: 70
Rejestracja: 22 maja 2010, o 15:28
Kontakt:

Re: Lubelski Węgiel KMŻ Lublin - Orzeł Łódź 22.08.2010

#350 Postautor: PavelPL » 23 sierpnia 2010, o 12:13

jerry78 pisze:U mnie tak samo, nagle filmik staje... wygląda to na problem po ich stronie, chyba, że komuś udało się obejrzeć w całości...


Spox, napisałem do ITVL, może poprawią :-)