Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Co do tych kredytow to czasem wieksze kwoty szybciej przechodza niz mniejsze. Wiadomo czemu
. Z podpisem tez zdarzaja sie takie sytuacje. No i jeszcze "pani z okienka" to ma najmniej do powiedzenia jesli chodzi o przyznawanie kredytu. 
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2010, o 13:28 przez piv, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Żużlowe różności
Brygida musiała zarabiać astronomiczne pieniądze podpisując kredyt na 2 miliony złotych!!
Re: Żużlowe różności
GIGI pisze:Brygida musiała zarabiać astronomiczne pieniądze podpisując kredyt na 2 miliony złotych!!
To chyba tylko zgoda wspolmalzonka, zyrantem zona nie moze byc...
Wszyscy w banku wiedzieli kto w tej rodzinie zarabia i kto ten kredyt splacal bedzie, wiec jej podpis mial taka wage jak zyda za okupacji... ale byc musial dla dopelnienia biurokracji.
Re: Żużlowe różności
Nie musiala zarabiac wystarczy ze mieli wspolnote majatkowa i juz jej podpisy sa potrzebne na kazdym papierku. Nie chce mi sie wierzyc ze nie byla obecna przy podpisywaniu umowy osoba trzecia gdyz mmimo ze jak pisalem w poprzednim poscie takie rzeczy sie zdarzaja (nigdy sie z tym nie spotkalem osobiscie a jedynie slyszalem) to przy takiej kwocie pracownik banku czy posrednik raczej by nie zaryzykowal bo teraz moze poniesc za to konsekwencje. Bardziej natomiast prawdopodobne jest to ze mieli rozdzielnosc ale hipoteka (bo nie znam chyba banku ktory inaczej moglby udzielic kredytu na taka kwote) pod ktora brali kredyt byla wlasnoscia ich obojga i wtedy faktycznie w niektorych bankach potrzebny jest tylko jeden podpis.
Re: Żużlowe różności
Ale magiel
Gorzej, niż baby 
Re: Żużlowe różności
Jakby była rozdzielność majątkowa, to o żadnym podziale majątku nie byłoby nawet mowy. Dzieli się majątek wspólny, a przy rozdzielności takiego nie ma.Nie jestem w stanie uwierzyć, że ten cwany i kuty na cztery nogi Tomasz nie zabezpieczył się na ewentualność przyszłego rozwodu z ladacznicąAlbo nie posłuchał własnego ojca, który był temu małżeństwu przeciwny więc pewnie mu przynajmniej takie rozwiązanie (rozdzielności majątkowej) proponował.
Wspólnota to może być mieszkaniowa, albo wiernych w kościeleNie musiala zarabiac wystarczy ze mieli wspolnote majatkowa i juz jej podpisy sa potrzebne na kazdym papierku.
A podpisy są [chyba] potrzebne [tylko po to], żeby ułatwić późniejszą egzekucję.
...skoro był potrzebny jeden podpis, to w jakim celu Gollob miał współmałżonkę zmuszać do złożenia - nie wymaganego - podpisu?Bardziej natomiast prawdopodobne jest to ze mieli rozdzielnosc ale hipoteka (bo nie znam chyba banku ktory inaczej moglby udzielic kredytu na taka kwote) pod ktora brali kredyt byla wlasnoscia ich obojga i wtedy faktycznie w niektorych bankach potrzebny jest tylko jeden podpis.
Jeżeli jest rozdzielność, to ewentualnie kupiona nieruchomość przez oboje małżonków jest ich współwłasnością ułamkową (trochę inną niż ta obejmująca majątek wspólny małżonków). Wtedy ta druga osoba w ogóle nie jest do niczego potrzebna, bo współwłasność ułamkową w każdej chwili można znieść.
Inna sprawa, że - jak można wyczytać w necie - nie wiadomo skąd niby Brygida miałaby mieć kasę, żeby kupić nieruchomość. ...chyba że komuś jej cycki się na tyle spodobały, że dał jej duży napiwek... ale to chyba właśnie Gollob był
Jakkolwiek, najbardziej prawdopodobne jest to, że parka miała wspólność majątkową i teraz wchodzi w grę podział majątku.
Re: Żużlowe różności
Torsen pisze:Ale magielGorzej, niż baby
Podbijam.
Na podstawie artykułu ze szmatławca, siejącego ploty, bzdury i dyrdymały rozpisaliście trzy strony na forum. Już się nawet nie ma co zastanawiać, dlaczego tego typu gadzinowe papiery toaletowe mają największą sprzedaż w Polsce, spośród dzienników.
I kto mi teraz zwróci te trzy minuty, które zmarnowałem na przeglądanie tego wątku i napisanie niniejszego postu
Re: Żużlowe różności
do Października niedaleko, pewnie Brygida boi się że nie wywalczy tyle ile chce i stara się pójść inną drogą. To tak żeby sędzia później uwzględnił jaki ten Gollob jest okrutny. Wszyscy wiemy jaki jest wymiar sprawiedliwości w naszym kraju. Na szczęście Tomka stać na dobrych adwokatów i ta chora sprawa zakończy się w miare szybko.
Ps. w jakiejś gazecie wyczytałem: " Najlepszy polski żużlowiec ostatnich lat Tomasz G.", ciekawe o kogo chodzi??
Ps. w jakiejś gazecie wyczytałem: " Najlepszy polski żużlowiec ostatnich lat Tomasz G.", ciekawe o kogo chodzi??
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
http://www.sports.pl/Zuzel/Zuzel-Wywiad ... 1,281.html

I dlatego czytamy żenujące i mrożące krew w żyłach historie o tym, że przystawiał pan żonie pistolet do głowy?
Za chwilę okaże się, że strzelałem do niej z armaty.
Re: Żużlowe różności
Warto zacytowac cale pytania i odpowiedzi:
I dla tych, ktorzy martwia sie o psychike Tomka przed GP
PS: I dlatego czytamy żenujące i mrożące krew w żyłach historie o tym, że przystawiał pan żonie pistolet do głowy?
Za chwilę okaże się, że strzelałem do niej z armaty. A może któregoś pięknego dnia ona opowie, że planuję lot na księżyc, albo skok ze słońca na ziemię. Bardzo mi przykro, że to się dzieje. Z drugiej strony nie odpowiadam za to, co mówią inni. Nie mogę im niczego zabronić. Wystarczy jednak logicznie pomyśleć, by dojść do wniosku, że to bardzo naciągana opowieść. Na przykład jak to jest możliwe, że oszukałem bank? Każdy kto kiedyś brał kredyt wie jak wyglądają wszelkie procedury. Gdybym był oszustem, to spotkałbym się z odmową. Poza tym nie mógłbym zmusić żony do parafowania jakiegokolwiek wniosku, bo przecież to wszystko jest podpisywane w obecności pracowników banku. Zresztą co ja się będę tłumaczył, sko ro policja i prokuratura nie widzą podstaw do wszczęcia jakiejkolwiek sprawy. Tematu wyłudzenia nie ma.
PS: Jest takie powiedzenie, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Może ta cała awantura dotyczy kasy?
I znowu kompletnie tego nie rozumiem. W ogóle nie ma takiej opcji, żebym po rozwodzie zostawił żonę i córkę na lodzie. To jest niemożliwe ani od strony prawnej, ani od strony czysto ludzkiej. Jestem człowiekiem, który ma pewne zasady. Jeśli rzeczywiście chodzi o pieniądze, to powtórzę raz jeszcze, że całe to zamieszanie jest kompletnie niepotrzebne. Już dałem żonie dom i samochód. Na bieżąco i regularnie przekazuję jej też środki na utrzymanie.
I dla tych, ktorzy martwia sie o psychike Tomka przed GP
PS: Widzę jednak, że odnosi się pan do tego ze spokojem.
Na dużym luzie i bez emocji, bo wiem, że to bzdury. Każdego dnia budzę się, staję przed lustrem i bez wstrętu patrzę na swoje odbicie. Mam czyste sumienie. Zresztą wystarczy spojrzeć na moje wyniki sportowe. One też są do pewnego stopnia odbiciem stanu ducha. Skoro mnie idzie tak dobrze to znaczy, że nie mam się czego wstydzić.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużlowe różności
RadeKas pisze:Warto zacytowac cale pytania i odpowiedzi:
Ale po co?
Przeciez byl podany link, jesli ktos ma internet zeby przeczytac twoje cytaty, to prawdopodobnie jest tez w stanie dostac sie jakos na strone z wywiadem?
Re: Żużlowe różności
Spokojnie i z klasą. Brawo Tomasz;]
Re: Żużlowe różności
Ale po co?
Przeciez byl podany link, jesli ktos ma internet zeby przeczytac twoje cytaty, to prawdopodobnie jest tez w stanie dostac sie jakos na strone z wywiadem?
Chyba, ze komus sie nie chce. Ale przepraszam, ze urazilem wielce szanownego. Postaram sie przemyslec swoje zachowanie i wyciagnac wnioski na przyszlosc
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużlowe różności
RadeKas pisze:Chyba, ze komus sie nie chce. Ale przepraszam, ze urazilem wielce szanownego. .
Nie uraziles, luzik
Wystarczylo powiedziec: "1,2,3 Nabijamy posty dla Pana Starosty" i bym zrozumial, a tak dalej nie wiem po co to cytowales
Re: Żużlowe różności
No ba. O niczym innym nie mysle, tylko jakby tu posta nowego nabic.
O i nastepny nabity... wooohooo
. Jeszcze troche i grzesiecka dogonie!
A cytowalem to po to, zeby w kontekscie calej dyskusji o Gollobie wytluscic te 3 pytania, w ktorych Tomek odpowiada na najczesciej dyskutowane na tym forum aspekty calej sprawy. Czyli:
1. Sprawy kredytu.
2. Sprawe tego czy daje kase zonce
3. Sprawe ewentualnego wplywu sytuacji na psychike Tomka.
Amen.
O i nastepny nabity... wooohooo
A cytowalem to po to, zeby w kontekscie calej dyskusji o Gollobie wytluscic te 3 pytania, w ktorych Tomek odpowiada na najczesciej dyskutowane na tym forum aspekty calej sprawy. Czyli:
1. Sprawy kredytu.
2. Sprawe tego czy daje kase zonce
3. Sprawe ewentualnego wplywu sytuacji na psychike Tomka.
Amen.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużlowe różności
RadeKas pisze:O i nastepny nabity... wooohooo. Jeszcze troche i grzesiecka dogonie!
czemu mnie akurat?
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Żużlowe różności
Cos mi sie ubzduralo, ze masz najwiecej, ale sprawdzilem i widze, ze Gelo juz do 5000 dochodzi
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużlowe różności
no ja przez ostatnie 2-3 lata tak ucichlem, ze az mnie Cooper i Koper przegonili, a i harry jest juz tuz tuz 
ale zeby nie bylo OT:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... bia-mniej/
ale zeby nie bylo OT:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... bia-mniej/
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Żużlowe różności
Jest OT, bo tutaj smarujemy o rozwodzie Tomasza G. ze szlauchem pomorskim
Jakby to urwisko krecilo takie lody w panstwie islamskim albo w Japoni kilkaset lat wczesniej to by dostala na co zasluguje. Zbadac na leb, zamknac za pezpodstawne oskarzenia itp.
BTW zbliza sie mecz w Ostrowie, a w temacie cichutko
Jakby to urwisko krecilo takie lody w panstwie islamskim albo w Japoni kilkaset lat wczesniej to by dostala na co zasluguje. Zbadac na leb, zamknac za pezpodstawne oskarzenia itp.
BTW zbliza sie mecz w Ostrowie, a w temacie cichutko
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Żużlowe różności
istred pisze:...skoro był potrzebny jeden podpis, to w jakim celu Gollob miał współmałżonkę zmuszać do złożenia - nie wymaganego - podpisu?
Jeżeli jest rozdzielność, to ewentualnie kupiona nieruchomość przez oboje małżonków jest ich współwłasnością ułamkową (trochę inną niż ta obejmująca majątek wspólny małżonków). Wtedy ta druga osoba w ogóle nie jest do niczego potrzebna, bo współwłasność ułamkową w każdej chwili można znieść.
Jeden podpis ale drugiego wspolwlasciciela ktory wyraza zgode na zastawinie nieruchomosci pod kredyt i to w nielicznych bankach. W wiekszosci tych podpisow jest duzo wiecej. Wiec zgoda kazdego wspolwlasciciela jest wazna nawet jesli nie mial zadnego wkladu. Inaczej analityk nawet nie zacznie sie zastanawiac.
Sorry OT.
Re: Żużlowe różności
go! pisze:meesha pisze:Skoro sie rozwiedli a zona nic nie dostala jak wnioskuje z tych gazet
A skąd ten wniosek, że nic nie dostała? Może dostała tyle ile powinna, ale dla niej to wciąż mało?
Tak wlasnie zapewne jest.. Prosi Tomasza zeby nie sluchal adwokata, bo sama nic innego nie robi
PS. Oni maja rozwod juz?
Z tego co przeczytałam nie mają rozwodu. Natomiast różnych ciekawych rzeczy można dowiedzieć się o Brygidzie na forum Gazety Pomorskiej. Myślę, że w każdej plotce jest trochę prawdy
http://forum.pomorska.pl/tomasz-gollob- ... ge__st__40
Re: Żużlowe różności
to ja znowu zamkne na chwile temat TG
http://sedziowiezuzlowi.pl/index.php?newsid=140
pare ciekawostek z DPŚ, nie od kibicowskiej strony : )
http://sedziowiezuzlowi.pl/index.php?newsid=140
pare ciekawostek z DPŚ, nie od kibicowskiej strony : )
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Żużlowe różności
Nie da się zastawić nieruchomości. Zastaw ustanawia się albo na rzeczach ruchomych, albo na niektórych prawach...Jeden podpis ale drugiego wspolwlasciciela ktory wyraza zgode na zastawinie nieruchomosci pod kredyt i to w nielicznych bankach. W wiekszosci tych podpisow jest duzo wiecej. Wiec zgoda kazdego wspolwlasciciela jest wazna nawet jesli nie mial zadnego wkladu. Inaczej analityk nawet nie zacznie sie zastanawiac.
reszty nie bardzo da się zrozumieć.
...ale, że nie ma to z żużlem nic wspólnego, to reszty nie kontynuuję.
Re: Żużlowe różności
grzesieck pisze:to ja znowu zamkne na chwile temat TG
http://sedziowiezuzlowi.pl/index.php?newsid=140
pare ciekawostek z DPŚ, nie od kibicowskiej strony : )
O Karbonie u Kołodzieja piszą też w TŻ. Komisarz techniczny tego nie zauwazyl i dopuscil sprzet do piatkowego treningu ale ktoś uprzejmie doniósł i musiał Jasiek wymienic :]


