Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#7426 Postautor: mikas » 10 sierpnia 2010, o 12:36

Nie ten rodzaj spraw ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Żużlowe różności

#7427 Postautor: piv » 10 sierpnia 2010, o 12:58

Co do tych kredytow to czasem wieksze kwoty szybciej przechodza niz mniejsze. Wiadomo czemu 8). Z podpisem tez zdarzaja sie takie sytuacje. No i jeszcze "pani z okienka" to ma najmniej do powiedzenia jesli chodzi o przyznawanie kredytu. :)
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2010, o 13:28 przez piv, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Żużlowe różności

#7428 Postautor: GIGI » 10 sierpnia 2010, o 13:03

Brygida musiała zarabiać astronomiczne pieniądze podpisując kredyt na 2 miliony złotych!!

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Żużlowe różności

#7429 Postautor: go! » 10 sierpnia 2010, o 13:06

GIGI pisze:Brygida musiała zarabiać astronomiczne pieniądze podpisując kredyt na 2 miliony złotych!!

To chyba tylko zgoda wspolmalzonka, zyrantem zona nie moze byc...
Wszyscy w banku wiedzieli kto w tej rodzinie zarabia i kto ten kredyt splacal bedzie, wiec jej podpis mial taka wage jak zyda za okupacji... ale byc musial dla dopelnienia biurokracji.

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Żużlowe różności

#7430 Postautor: piv » 10 sierpnia 2010, o 13:24

Nie musiala zarabiac wystarczy ze mieli wspolnote majatkowa i juz jej podpisy sa potrzebne na kazdym papierku. Nie chce mi sie wierzyc ze nie byla obecna przy podpisywaniu umowy osoba trzecia gdyz mmimo ze jak pisalem w poprzednim poscie takie rzeczy sie zdarzaja (nigdy sie z tym nie spotkalem osobiscie a jedynie slyszalem) to przy takiej kwocie pracownik banku czy posrednik raczej by nie zaryzykowal bo teraz moze poniesc za to konsekwencje. Bardziej natomiast prawdopodobne jest to ze mieli rozdzielnosc ale hipoteka (bo nie znam chyba banku ktory inaczej moglby udzielic kredytu na taka kwote) pod ktora brali kredyt byla wlasnoscia ich obojga i wtedy faktycznie w niektorych bankach potrzebny jest tylko jeden podpis.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#7431 Postautor: Torsen » 10 sierpnia 2010, o 14:11

Ale magiel :shock: Gorzej, niż baby :lol:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#7432 Postautor: istred » 10 sierpnia 2010, o 14:30

Nie jestem w stanie uwierzyć, że ten cwany i kuty na cztery nogi Tomasz nie zabezpieczył się na ewentualność przyszłego rozwodu z ladacznicą :D Albo nie posłuchał własnego ojca, który był temu małżeństwu przeciwny więc pewnie mu przynajmniej takie rozwiązanie (rozdzielności majątkowej) proponował.
Jakby była rozdzielność majątkowa, to o żadnym podziale majątku nie byłoby nawet mowy. Dzieli się majątek wspólny, a przy rozdzielności takiego nie ma.
Nie musiala zarabiac wystarczy ze mieli wspolnote majatkowa i juz jej podpisy sa potrzebne na kazdym papierku.
Wspólnota to może być mieszkaniowa, albo wiernych w kościele ;) Jeśli już to wspólność majątkowa.
A podpisy są [chyba] potrzebne [tylko po to], żeby ułatwić późniejszą egzekucję.
Bardziej natomiast prawdopodobne jest to ze mieli rozdzielnosc ale hipoteka (bo nie znam chyba banku ktory inaczej moglby udzielic kredytu na taka kwote) pod ktora brali kredyt byla wlasnoscia ich obojga i wtedy faktycznie w niektorych bankach potrzebny jest tylko jeden podpis.
...skoro był potrzebny jeden podpis, to w jakim celu Gollob miał współmałżonkę zmuszać do złożenia - nie wymaganego - podpisu?
Jeżeli jest rozdzielność, to ewentualnie kupiona nieruchomość przez oboje małżonków jest ich współwłasnością ułamkową (trochę inną niż ta obejmująca majątek wspólny małżonków). Wtedy ta druga osoba w ogóle nie jest do niczego potrzebna, bo współwłasność ułamkową w każdej chwili można znieść.
Inna sprawa, że - jak można wyczytać w necie - nie wiadomo skąd niby Brygida miałaby mieć kasę, żeby kupić nieruchomość. ...chyba że komuś jej cycki się na tyle spodobały, że dał jej duży napiwek... ale to chyba właśnie Gollob był ;)
Jakkolwiek, najbardziej prawdopodobne jest to, że parka miała wspólność majątkową i teraz wchodzi w grę podział majątku.

RavLit
Szkółkowicz
Posty: 208
Rejestracja: 24 kwietnia 2003, o 13:07

Re: Żużlowe różności

#7433 Postautor: RavLit » 10 sierpnia 2010, o 14:40

Torsen pisze:Ale magiel :shock: Gorzej, niż baby :lol:


Podbijam.

Na podstawie artykułu ze szmatławca, siejącego ploty, bzdury i dyrdymały rozpisaliście trzy strony na forum. Już się nawet nie ma co zastanawiać, dlaczego tego typu gadzinowe papiery toaletowe mają największą sprzedaż w Polsce, spośród dzienników.

I kto mi teraz zwróci te trzy minuty, które zmarnowałem na przeglądanie tego wątku i napisanie niniejszego postu :?

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Żużlowe różności

#7434 Postautor: GIGI » 10 sierpnia 2010, o 14:44

do Października niedaleko, pewnie Brygida boi się że nie wywalczy tyle ile chce i stara się pójść inną drogą. To tak żeby sędzia później uwzględnił jaki ten Gollob jest okrutny. Wszyscy wiemy jaki jest wymiar sprawiedliwości w naszym kraju. Na szczęście Tomka stać na dobrych adwokatów i ta chora sprawa zakończy się w miare szybko.

Ps. w jakiejś gazecie wyczytałem: " Najlepszy polski żużlowiec ostatnich lat Tomasz G.", ciekawe o kogo chodzi??

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Żużlowe różności

#7435 Postautor: tezetomaniak » 10 sierpnia 2010, o 14:53

http://www.sports.pl/Zuzel/Zuzel-Wywiad ... 1,281.html

I dlatego czytamy żenujące i mrożące krew w żyłach historie o tym, że przystawiał pan żonie pistolet do głowy?

Za chwilę okaże się, że strzelałem do niej z armaty.

8)

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#7436 Postautor: RadeKas » 10 sierpnia 2010, o 15:07

Warto zacytowac cale pytania i odpowiedzi:

PS: I dlatego czytamy żenujące i mrożące krew w żyłach historie o tym, że przystawiał pan żonie pistolet do głowy?

Za chwilę okaże się, że strzelałem do niej z armaty. A może któregoś pięknego dnia ona opowie, że planuję lot na księżyc, albo skok ze słońca na ziemię. Bardzo mi przykro, że to się dzieje. Z drugiej strony nie odpowiadam za to, co mówią inni. Nie mogę im niczego zabronić. Wystarczy jednak logicznie pomyśleć, by dojść do wniosku, że to bardzo naciągana opowieść. Na przykład jak to jest możliwe, że oszukałem bank? Każdy kto kiedyś brał kredyt wie jak wyglądają wszelkie procedury. Gdybym był oszustem, to spotkałbym się z odmową. Poza tym nie mógłbym zmusić żony do parafowania jakiegokolwiek wniosku, bo przecież to wszystko jest podpisywane w obecności pracowników banku. Zresztą co ja się będę tłumaczył, sko ro policja i prokuratura nie widzą podstaw do wszczęcia jakiejkolwiek sprawy. Tematu wyłudzenia nie ma.


PS: Jest takie powiedzenie, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Może ta cała awantura dotyczy kasy?

I znowu kompletnie tego nie rozumiem. W ogóle nie ma takiej opcji, żebym po rozwodzie zostawił żonę i córkę na lodzie. To jest niemożliwe ani od strony prawnej, ani od strony czysto ludzkiej. Jestem człowiekiem, który ma pewne zasady.
Jeśli rzeczywiście chodzi o pieniądze, to powtórzę raz jeszcze, że całe to zamieszanie jest kompletnie niepotrzebne. Już dałem żonie dom i samochód. Na bieżąco i regularnie przekazuję jej też środki na utrzymanie.


I dla tych, ktorzy martwia sie o psychike Tomka przed GP :)

PS: Widzę jednak, że odnosi się pan do tego ze spokojem.

Na dużym luzie i bez emocji, bo wiem, że to bzdury. Każdego dnia budzę się, staję przed lustrem i bez wstrętu patrzę na swoje odbicie. Mam czyste sumienie. Zresztą wystarczy spojrzeć na moje wyniki sportowe. One też są do pewnego stopnia odbiciem stanu ducha. Skoro mnie idzie tak dobrze to znaczy, że nie mam się czego wstydzić.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Żużlowe różności

#7437 Postautor: go! » 10 sierpnia 2010, o 15:12

RadeKas pisze:Warto zacytowac cale pytania i odpowiedzi:

Ale po co?
Przeciez byl podany link, jesli ktos ma internet zeby przeczytac twoje cytaty, to prawdopodobnie jest tez w stanie dostac sie jakos na strone z wywiadem?

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#7438 Postautor: Manitou » 10 sierpnia 2010, o 15:13

Spokojnie i z klasą. Brawo Tomasz;]

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#7439 Postautor: RadeKas » 10 sierpnia 2010, o 15:14

Ale po co?
Przeciez byl podany link, jesli ktos ma internet zeby przeczytac twoje cytaty, to prawdopodobnie jest tez w stanie dostac sie jakos na strone z wywiadem?


Chyba, ze komus sie nie chce. Ale przepraszam, ze urazilem wielce szanownego. Postaram sie przemyslec swoje zachowanie i wyciagnac wnioski na przyszlosc :lol: .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Żużlowe różności

#7440 Postautor: go! » 10 sierpnia 2010, o 15:21

RadeKas pisze:Chyba, ze komus sie nie chce. Ale przepraszam, ze urazilem wielce szanownego. .

Nie uraziles, luzik :)
Wystarczylo powiedziec: "1,2,3 Nabijamy posty dla Pana Starosty" i bym zrozumial, a tak dalej nie wiem po co to cytowales :P

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#7441 Postautor: RadeKas » 10 sierpnia 2010, o 15:26

No ba. O niczym innym nie mysle, tylko jakby tu posta nowego nabic.

O i nastepny nabity... wooohooo :D. Jeszcze troche i grzesiecka dogonie!

A cytowalem to po to, zeby w kontekscie calej dyskusji o Gollobie wytluscic te 3 pytania, w ktorych Tomek odpowiada na najczesciej dyskutowane na tym forum aspekty calej sprawy. Czyli:

1. Sprawy kredytu.
2. Sprawe tego czy daje kase zonce
3. Sprawe ewentualnego wplywu sytuacji na psychike Tomka.

Amen.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Żużlowe różności

#7442 Postautor: grzesieck » 10 sierpnia 2010, o 15:41

RadeKas pisze:O i nastepny nabity... wooohooo :D. Jeszcze troche i grzesiecka dogonie!


czemu mnie akurat? :D
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#7443 Postautor: RadeKas » 10 sierpnia 2010, o 15:50

Cos mi sie ubzduralo, ze masz najwiecej, ale sprawdzilem i widze, ze Gelo juz do 5000 dochodzi 8) :shock: :D .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Żużlowe różności

#7444 Postautor: grzesieck » 10 sierpnia 2010, o 16:05

no ja przez ostatnie 2-3 lata tak ucichlem, ze az mnie Cooper i Koper przegonili, a i harry jest juz tuz tuz ;)

ale zeby nie bylo OT:

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/ ... bia-mniej/
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Żużlowe różności

#7445 Postautor: sadychor » 10 sierpnia 2010, o 16:12

Jest OT, bo tutaj smarujemy o rozwodzie Tomasza G. ze szlauchem pomorskim 8)
Jakby to urwisko krecilo takie lody w panstwie islamskim albo w Japoni kilkaset lat wczesniej to by dostala na co zasluguje. Zbadac na leb, zamknac za pezpodstawne oskarzenia itp.



BTW zbliza sie mecz w Ostrowie, a w temacie cichutko :)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Żużlowe różności

#7446 Postautor: piv » 10 sierpnia 2010, o 16:21

istred pisze:...skoro był potrzebny jeden podpis, to w jakim celu Gollob miał współmałżonkę zmuszać do złożenia - nie wymaganego - podpisu?
Jeżeli jest rozdzielność, to ewentualnie kupiona nieruchomość przez oboje małżonków jest ich współwłasnością ułamkową (trochę inną niż ta obejmująca majątek wspólny małżonków). Wtedy ta druga osoba w ogóle nie jest do niczego potrzebna, bo współwłasność ułamkową w każdej chwili można znieść.

Jeden podpis ale drugiego wspolwlasciciela ktory wyraza zgode na zastawinie nieruchomosci pod kredyt i to w nielicznych bankach. W wiekszosci tych podpisow jest duzo wiecej. Wiec zgoda kazdego wspolwlasciciela jest wazna nawet jesli nie mial zadnego wkladu. Inaczej analityk nawet nie zacznie sie zastanawiac.

Sorry OT.

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#7447 Postautor: Bozena » 10 sierpnia 2010, o 16:37

go! pisze:
meesha pisze:
Skoro sie rozwiedli a zona nic nie dostala jak wnioskuje z tych gazet

A skąd ten wniosek, że nic nie dostała? Może dostała tyle ile powinna, ale dla niej to wciąż mało?

Tak wlasnie zapewne jest.. Prosi Tomasza zeby nie sluchal adwokata, bo sama nic innego nie robi :)
PS. Oni maja rozwod juz?

Z tego co przeczytałam nie mają rozwodu. Natomiast różnych ciekawych rzeczy można dowiedzieć się o Brygidzie na forum Gazety Pomorskiej. Myślę, że w każdej plotce jest trochę prawdy :wink: To chociażby , że Brygidka zostawiła syna ażeby związać się z Tomkiem chluby jej nie przynosi. :shock:
http://forum.pomorska.pl/tomasz-gollob- ... ge__st__40

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Żużlowe różności

#7448 Postautor: grzesieck » 10 sierpnia 2010, o 17:09

to ja znowu zamkne na chwile temat TG

http://sedziowiezuzlowi.pl/index.php?newsid=140

pare ciekawostek z DPŚ, nie od kibicowskiej strony : )
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#7449 Postautor: istred » 10 sierpnia 2010, o 17:27

Jeden podpis ale drugiego wspolwlasciciela ktory wyraza zgode na zastawinie nieruchomosci pod kredyt i to w nielicznych bankach. W wiekszosci tych podpisow jest duzo wiecej. Wiec zgoda kazdego wspolwlasciciela jest wazna nawet jesli nie mial zadnego wkladu. Inaczej analityk nawet nie zacznie sie zastanawiac.
Nie da się zastawić nieruchomości. Zastaw ustanawia się albo na rzeczach ruchomych, albo na niektórych prawach...
reszty nie bardzo da się zrozumieć.
...ale, że nie ma to z żużlem nic wspólnego, to reszty nie kontynuuję.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Żużlowe różności

#7450 Postautor: Speedway » 10 sierpnia 2010, o 17:32

grzesieck pisze:to ja znowu zamkne na chwile temat TG

http://sedziowiezuzlowi.pl/index.php?newsid=140

pare ciekawostek z DPŚ, nie od kibicowskiej strony : )


O Karbonie u Kołodzieja piszą też w TŻ. Komisarz techniczny tego nie zauwazyl i dopuscil sprzet do piatkowego treningu ale ktoś uprzejmie doniósł i musiał Jasiek wymienic :]
Obrazek