Ge(L)o pisze:harry walczy o palmę pierwszeństwa w ocenianiu wszystkiego co związane z lubleskim żużlem. O odwołanie meczu przez sędziego w Rawiczu obwinia trenera i kierownika drużyny lubelskiej. Paranoik.
Obwinia i słusznie. Kto był, ten widział, że gdyby nie pomoc "sił wyższych", czyli brony, mecz doszedłby do skutku. Temat był wałkowany, ale powtórzę po raz kolejny: MECZ MÓGŁ SIĘ ODBYĆ SPOKOJNIE, GDYBY DZIEŃ WCZESNIEJ NIE BYŁ BRONOWANY.
I przestańcie pisać, że w Rawiczu lało, czy siąpiło cały czas. p. Tadzio był od godziny 10 w Rawiczu i siedział na dworze i nic nie padało. Ja byłem 3 h przed meczem i chodniki były suche.
Dla chcącego nic trudnego. Teraz tylko wygrać, aby nie pluć sobie w brodę.
Ktoś się śmiał z D. Sprawki, że zdjęcia robi, otóż zdjęcia musi robić, bo wymaga od niego LW Bogdanka, po każdym meczu chce mieć zdjęcia i tyle. OT cały szał.
Po drugie D. Sprawka na mecz jechał jako kibic, nie miał żadnej funkcji. A zarówno trener Wilk jak i kierownik Koszałka POWINNI powiadomić kogoś z zarządu o tym, że podjęli taką a nie inna decyzję.
A tak na marginesie. To forum ma przewlekłego raka: wygrywamy- źle, przegrywamy- jeszcze gorzej. To jak wytapetowanej blacharze- za nic w świecie nie dogodzisz. Zaraz odezwą się malkontenci, którzy zarzucą mi, że jestem postronny- nie, nie jestem, ale twierdzę, że kłótnie są tu zbędne, bo każdy ma swoje racje i nie uda się jednemu przekonać drugiego.
Shack, weź sprzedaj domenę zuzel.info. Zarobisz, a mniej kłopotu będzie
Pozdrawiam.
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.