P.S.
A gwiazdor Baran znów nieobecny, zobaczymy jak jutro przygwiazdorzy
Rempała lepiej (pewnie pożyczył silniki od Jacka)
Hela pisze:Nieporadność Tomasza Rempały? Jeśli wygrywanie z Piszczem na dwa kółka o pół prostej to nieporadność to co by jutro pokazał Piszcz w zawodach? Pierwszy łuk przegrany i zjazd do parkingu? Sprawa jest jasna, w tym momencie Piszcz może Rempale co najwyżej motor myć. Obawiam się tylko tego, że to Piszcz jest dramatycznie słaby, więc to nie jest punkt odniesienia. Trzeba poczekać do jutra. Moim zdaniem jeśli Rempała zrobi jutro 6-8 punktów to będzie dobrze.
No i najważniejsze. Miała być walka o skład, miał być Sitera, Darkin, Hadek i Edberg. Po co takie brednie wypisywać skoro później przyjeżdża na trening 2-3 zawodników. Gdzie była gwiazda drugiej ligi Karol Baran? Zero treningu przed najważniejszym meczem sezonu zasadniczego??? To skandal i mam nadzieję, że w końcu działacze pójdą po rozum do głowy i na wniosek trenera ukarają Barana finansowo.
dobek pisze:Na miejscu sponsora była by krótka rozmowa z takimi zawodnikami skoro "ja" płacę zawodnikowi to wymagam i na każdych treningach obecność ma być obowiązkowa i g..no mnie obchodzi jakieś tam wymówki to jest jego praca za którą bierze kase więc każde nie stawienie się na trenigu było by karane(np.finansowo) skoro Trojanowski może przyjechać prawie 400km i pojeżdzić pare kółek to dlaczego nasz zawodnik nie może potrenować przed tak ważnym meczem-to jest dla mnie niezrozumiałe.
Stereeo pisze:
Lublin-Rzeszów to az taka duza odleglosc? Trojan jest z rzeszowa.
jerry78 pisze:Zobaczymy jaki wynik jutro zrobi, jeśli zawali mecz to na pewno nikt suchej nitki na nim nie zostawi, jeśli zrobi swoje tj 10-12pkt powinniśmy być zadowoleni. Jutro się wszystko okaże, chociaż zdecydowanie powinien być dzisiaj na treningu... miała być taka mobilizacja ...
Sugerowałem się gdzie jezdzi.Stereeo pisze:dobek pisze:Na miejscu sponsora była by krótka rozmowa z takimi zawodnikami skoro "ja" płacę zawodnikowi to wymagam i na każdych treningach obecność ma być obowiązkowa i g..no mnie obchodzi jakieś tam wymówki to jest jego praca za którą bierze kase więc każde nie stawienie się na trenigu było by karane(np.finansowo) skoro Trojanowski może przyjechać prawie 400km i pojeżdzić pare kółek to dlaczego nasz zawodnik nie może potrenować przed tak ważnym meczem-to jest dla mnie niezrozumiałe.
Lublin-Rzeszów to az taka duza odleglosc? Trojan jest z rzeszowa.