Richard Sweetman

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Richard Sweetman

#151 Postautor: Masi » 9 lipca 2010, o 16:11

Czyli powinno byc SZitera?
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#152 Postautor: Torsen » 9 lipca 2010, o 16:17


meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Richard Sweetman

#153 Postautor: meesha » 9 lipca 2010, o 16:18

Czyli powinno byc SZitera?

Z tego co mi wiadomo to Dušan czyta się "Duszan" więc analogicznie Filip nazywa się Szitera :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Richard Sweetman

#154 Postautor: Masi » 9 lipca 2010, o 16:23

Warto zapytac właściciela nazwiska. On wie najlepiej.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Richard Sweetman

#155 Postautor: BR » 9 lipca 2010, o 16:26

man - l.p. wymiawia sie cos miedzy "a/e"
men - l.mn. wymawia sie "e"

dobrze ze nie jest sweetwoman albo sweetwomen ;) (odpowiednio: wumen - wimin )

i jeszcze linki:
http://www.oxfordadvancedlearnersdictio ... ionary/man
http://www.oxfordadvancedlearnersdictio ... nary/woman
http://www.oxfordadvancedlearnersdictio ... nary/sweet ;)
Ostatnio zmieniony 9 lipca 2010, o 16:36 przez BR, łącznie zmieniany 1 raz.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Richard Sweetman

#156 Postautor: meesha » 9 lipca 2010, o 16:36

Z ostatnich postów klaruje mi się pomysł na nowy temat na forum:
"Polska język - trudna język, a angielska iwen mor trudniejsza"
:lol: :lol: :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Richard Sweetman

#157 Postautor: RadeKas » 9 lipca 2010, o 16:43



http://www.youtube.com/watch?v=l7TpnSDQ ... re=related

Tutaj lepszy przyklad. I dodatkowo wymowa bonusowego slowa "dude" :lol: .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#158 Postautor: Gelo » 9 lipca 2010, o 16:52

tak prawde mówiąc to najlepszym wyznacznikiem jest wymowa londyńska. Rodowici londyńczycy nie mówią men, blek, dżekson itd. jest to bardzo szybkie przejscie e-a przez co dla Polaka moze to byc slyszalne bardziej jak a. dlatego nazwisko powinno się czytac: s ł i t m ea n

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Richard Sweetman

#159 Postautor: Masi » 9 lipca 2010, o 17:02

A moim zdaniem, dla Austarlijczyka najlepsza będzie wymowa australijska. Ale nie wiem jaka ona jest :lol:
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#160 Postautor: Gelo » 9 lipca 2010, o 17:06

podobna

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#161 Postautor: Torsen » 9 lipca 2010, o 17:12

:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x :x
http://www.youtube.com/watch?v=v9sdYIvIxkM --> 0:14, 0:51, 1:15
http://www.youtube.com/watch?v=QZkIeBW22ns --> 0:08, 0:16
http://www.youtube.com/watch?v=tgl1PXEpNY4 --> 0:03 itd

Więc nie chrzańta. [suiitmen] jak w mordę strzelił.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#162 Postautor: Gelo » 9 lipca 2010, o 17:17

tak jak pisalem - to nie jest ani e ani a: ea

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#163 Postautor: Torsen » 9 lipca 2010, o 17:36

Jest to ewidentne E, a do A to mu tak daleko, jak stąd do AAAAAAustralii.
To jest obcy język i oczywiście, że wszystkie głoski, szczególnie samogłoski, brzmią trochę inaczej niż polskie, ale nie róbmy jaj. Nazwisko wymawia się [słiitmen]. "A" tam na pewno nie ma, nawet śladu.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Richard Sweetman

#164 Postautor: ravajas » 9 lipca 2010, o 20:41

Gelo pisze: powinno się czytac: s ł i t m ea n

Słitmin? ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#165 Postautor: Gelo » 9 lipca 2010, o 21:04

Torsen pisze:Jest to ewidentne E, a do A to mu tak daleko, jak stąd do AAAAAAustralii.
To jest obcy język i oczywiście, że wszystkie głoski, szczególnie samogłoski, brzmią trochę inaczej niż polskie, ale nie róbmy jaj. Nazwisko wymawia się [słiitmen]. "A" tam na pewno nie ma, nawet śladu.

jest - wsluchaj sie. meeeeen to mówią Amerykanie - i to Murzyni. Anglik zwlaszcza z Londynu powie bardziej A niż E - a tu jest pośrednio - i tak chyba jest najlepiej. ale nie jest to czyste E.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#166 Postautor: Ge(L)o » 9 lipca 2010, o 21:15

Kurde, ale Wy musicie mieć dużo wolnego czasu w życiu, żeby dyskutować o wymowie nazwisk na forum żużlowym :lol:

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Richard Sweetman

#167 Postautor: ravajas » 9 lipca 2010, o 21:42

przyganiał Ge(L)o - Gelowi ;)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Richard Sweetman

#168 Postautor: niespokojny » 9 lipca 2010, o 22:06

W 100% zgadzam sie z Gelem. Warto dodac, tez ze Australijksi jest blizej Angielskiego niz Amerykanskiego. Czyli Słitmean :D
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

Re: Richard Sweetman

#169 Postautor: maestro76 » 9 lipca 2010, o 22:14

a mi sie jakos tak sweety skojarzyl z leigh ktory tez rozpoczal kariere w polsce w naszej ekipie i rowniez w wieku 20 lat :o
never ride faster than your angel can fly

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Richard Sweetman

#170 Postautor: meesha » 9 lipca 2010, o 22:15

Z tą drobną różnicą, że Adams na "dzień dobry" trzasnął kotleta i okrasił go rekordem toru :D
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

Re: Richard Sweetman

#171 Postautor: maestro76 » 9 lipca 2010, o 22:22

no wejscie smoka :D
ale to inne czasy byly....

tak w sumie to nie pamietam czy pozniej jakiegos kangura mielismy w kadrze?
never ride faster than your angel can fly

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Richard Sweetman

#172 Postautor: meesha » 9 lipca 2010, o 22:24

Adam "szklana miednica" Shields :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

Re: Richard Sweetman

#173 Postautor: maestro76 » 9 lipca 2010, o 22:42

a no tak ... w sumie tez niezly napieracz-...ale jakos tak pechowo mu sie u nas jezdzilo ze za dlugo nie zagrzal miejsca.

mam nadzieje ze naszym dzialaczom uda sie sweetego na dluzej zaklepac bo widac ze ma papiery
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Richard Sweetman

#174 Postautor: Torsen » 9 lipca 2010, o 22:46

@InDorka
Widzisz, że nie walczę do upadłego? Nawet, jak mi ciemnotę wciskają.
We wszystkich załączonych przeze mnie filmikach słychać WYRAŹNIE, że w tym nazwisku nie ma nawet cienia głoski A, szczególnie dobrze to słychać w pierwszym, jak na początku baba przedstawia obsadę biegu, silniki są daleko, a jakość dźwięku dobra. Nie jest to eeeeee jak w słowie man, tylko krótsze, ale dokładnie ta sama głoska. Gdyby zaś był Sweet Man, to już Gelo usłyszałby Murzyna, ponieważ w ten właśnie sposób wymawia się słowo man wszędzie, gdzie mówi się po angielsku - z przeciągniętym E (i tylko tym różni się ta wymowa od liczby mnogiej - men). Ponieważ jednak słowo jest jedno i akcent w nim tylko jeden, na pierwszą sylabę (jak u nas, drugą od końca), to i man uległ skróceniu, w innym wypadku byłyby dwa akcenty.
Naprawdę nie chcę się podpierać własnym autorytetem, skoro jak wół w filmikach słychać, jak Brytole wymawiają nazwisko Sweetmana bez głoski A.
Kurde, jednak walczę do upadłego.

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

Re: Richard Sweetman

#175 Postautor: maestro76 » 9 lipca 2010, o 22:53

mnie tez denerwuje wymowa naszego spikera - moze i jest swietny w drugiej lidze ale te jego "puszakoSKIE" i te bzdety o zylecie i kto wygra mecz---porazka jak dla mnie straszna. szkoda ze lorka nie sciagneli bo fajnie sie go sluchalo
never ride faster than your angel can fly