Bonus zdobyty po męczarniach.Po 7 biegach byłem niemal przekonany, że odrobić 7 punktów nie damy rady. Kilka razy sprzyjało nam jednak szczęście, a wynik dodatkowo pociągnął Sweetman. Odrębny temat to tor, na godzinę 17:30 wyjątkowo dobrze przygotowany dla Ostrowa. Jedyne plusy to: wyrównane zawody i bonus (czy nie tego chcieliśmy?

)
Zgadzam się z Harrym, że w momencie, gdy nie wyciągnie się odpowiednich wniosków i będzie się powielać błędy, to szybko nas z awansu wyleczą.. Rozliczać trzeba, gdy jest jeszcze szansa na osiągnięcie celu, a nie, gdy jest po herbacie.
Na ten moment "pewników" jest;) :
- Puszakowski (który ostro i skutecznie nie pojedzie po 3pkt. po przegranym lub nawet "remisowym" starcie, co miało miejsce w jego 4 i 5 biegu, a także kilka razy w poprzednich meczach się zdarzało)
- Dryml
- Rymel (któremu kilka terminów nie pasuje)
- Sweetman (na juniorce można go umieścić jako pewniaka, ale tu też wchodzi w grę kolizja terminów)
No i tyle...
Baran,Rempała,Sitera,Darkin,Kostro to w każdym meczu niewiadoma i dopóki tu się nic nie zmieni to..
Mamy więc na walkę o I ligę (na razie) dwóch pewnych (dyspozycyjnych) zawodników, gdy liczyć się będą prawie każde zawody
Obawiam się, że to za mało..