Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
Sting sugerował porównanie do samochodów, na co odpowiedziałem, że jak jest przyczepność, to lepsza jest pełna moc, niż toczenie. Wytłuszczony przeze mnie fragment widać nawet w tym, co zacytowałeś.
Niżej napisałem, że zawsze mi się wydawało, że półsprzęgło po starcie osłabia poślizg tylnego koła - czyli dokładnie to samo, co napisałeś w odpowiedzi.
Moja wątpliwość dotyczyła tego, jakim cudem te sprzęgła się nie palą, pomimo ich "ślizgania" przy tak wysokim momencie obrotowym.
Niżej napisałem, że zawsze mi się wydawało, że półsprzęgło po starcie osłabia poślizg tylnego koła - czyli dokładnie to samo, co napisałeś w odpowiedzi.
Moja wątpliwość dotyczyła tego, jakim cudem te sprzęgła się nie palą, pomimo ich "ślizgania" przy tak wysokim momencie obrotowym.
Re: Żużlowe różności
to może wróćmy też do tematu, którego nikt nie raczył podjąć: jadąc z przednim kołem uniesionym w górę, aby to koło opuścić, należy:
a) gwałtownie przyspieszyć tym samym zrywając przyczepność i powodując bezwładne opadnięcie przodu, czy
b) ująć gazu, co poskutkuje opuszczeniem przodu przez wyłącznie napędu?
Sting jest dość blisko z zawodnikami, więc może by mógł spytać. O co niniejszym proszę.
r
a) gwałtownie przyspieszyć tym samym zrywając przyczepność i powodując bezwładne opadnięcie przodu, czy
b) ująć gazu, co poskutkuje opuszczeniem przodu przez wyłącznie napędu?
Sting jest dość blisko z zawodnikami, więc może by mógł spytać. O co niniejszym proszę.
r
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużlowe różności
Ująć gazu, a na starcie gdy sklei i podniesie nie ma czasu na ujmowanie gazu gdyż to za duża strata i start przegrany i wtedy się "idzie po sprzęgle" aby przód opadł nie popuszczając gazu.
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
jadac na kole i gwaltownie dajac gazu to mozna sobie najwyzej dupe potluc
Crocop napisal cala prawde
Crocop napisal cala prawde
Re: Żużlowe różności
tezetomaniak pisze:jadac na kole i gwaltownie dajac gazu to mozna sobie najwyzej dupe potluc![]()
Crocop napisal cala prawde
to możesz już swobodnie zmienić podpis pod postami
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużlowe różności
Tu Cię boli
To już druga aluzja
Cóż, jak mówiłem, ja motocyklistą, a tym bardziej żużlowcem, nie jestem. Ale logika wskazuje, że jeżeli przednie koło podnosi się wraz z z mocą puszczoną przez tylne koło "w podłoże", to zerwanie przyczepności powinno dać efekt odwrotny. Jeśli dodasz gazu nie zrywając przyczepności, szybciej fikniesz - i tak pisałem już poprzednio, kiedy o tym dyskutowaliśmy. Ale jeśli dodanie gazu spowoduje zerwanie przyczepności, to "ciąg" się zmniejszy, dzięki czemu przednie koło powinno opaść.
Motocykle żużlowe mają ogromny moment obrotowy - pełna łycha przy prędkości poniżej 50 kmh chyba w każdym przypadku spowoduje zerwanie przyczepności tylnego koła. Moim zdaniem nie powinno to prowadzić do upadku. Natomiast zdjęcie mocy - czy to przez wysprzęglenie, czy zamknięcie gazu - zmniejszy moment obrotowy, sklei koło i nakręci świecę.
Że jest inaczej może mnie przekonać wyłącznie żużlowiec. Słucham

Cóż, jak mówiłem, ja motocyklistą, a tym bardziej żużlowcem, nie jestem. Ale logika wskazuje, że jeżeli przednie koło podnosi się wraz z z mocą puszczoną przez tylne koło "w podłoże", to zerwanie przyczepności powinno dać efekt odwrotny. Jeśli dodasz gazu nie zrywając przyczepności, szybciej fikniesz - i tak pisałem już poprzednio, kiedy o tym dyskutowaliśmy. Ale jeśli dodanie gazu spowoduje zerwanie przyczepności, to "ciąg" się zmniejszy, dzięki czemu przednie koło powinno opaść.
Motocykle żużlowe mają ogromny moment obrotowy - pełna łycha przy prędkości poniżej 50 kmh chyba w każdym przypadku spowoduje zerwanie przyczepności tylnego koła. Moim zdaniem nie powinno to prowadzić do upadku. Natomiast zdjęcie mocy - czy to przez wysprzęglenie, czy zamknięcie gazu - zmniejszy moment obrotowy, sklei koło i nakręci świecę.
Że jest inaczej może mnie przekonać wyłącznie żużlowiec. Słucham
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
ravajas nic nie musze zmieniac bo Torsen przeciez pisze wszystko dobrze ; >
co do zrywania przyczepnosci to w teorii tak moze byc, ale nie sądzę zeby ktos decydowal sie na taki krok na torze, naturalnym odruchem jest zamkniecie gazu lub wcisnięcie sprzęgla. A jestem w stanie się założyc, ze nie w kazdym przypadku byloby to wykonalne. Przyklad: tor w Zielonej Górze gdy próbowano po raz n-ty rozegrac finał DMP 2009. Tam się nie dało nawet złamac motocykla w wirazu bo taka była glina.
co do zrywania przyczepnosci to w teorii tak moze byc, ale nie sądzę zeby ktos decydowal sie na taki krok na torze, naturalnym odruchem jest zamkniecie gazu lub wcisnięcie sprzęgla. A jestem w stanie się założyc, ze nie w kazdym przypadku byloby to wykonalne. Przyklad: tor w Zielonej Górze gdy próbowano po raz n-ty rozegrac finał DMP 2009. Tam się nie dało nawet złamac motocykla w wirazu bo taka była glina.
Re: Żużlowe różności
Dokładnie przy pełnej prędkości na łuku jak kogoś "złapie" nikt przecież nie doda gazu tylko ujmie bo przy tej prędkości to poprostu nie wykonalne to tak jakby Własow w niedziele gdy go złapało i poszedł w płot dodał gazu zamiast ująć to chyba wiadomo jakby sie to skończyło 
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
Re: Żużlowe różności
Panowie Torsen i Tezetomaniak, nic mnie nie boli, ja tylko po prostu swoim chłopskim rozumem nie potrafiłem tego pojąć co mi Torsen mówił. Na dodatek teraz Crocop wyjaśnił, ze jednak tak nie jest. A ponieważ Tezetomaniak poparł Crocopa, stwierdziłem, że Torsen na prezydenta się nie nadaje
pis end lof
Aha, jeszcze jedno: sklejenie koła pozbawionego napędu (toczącego się tylko siłą rozpędu) nie nakręci świecy, no bo jak?
Ale masz rację, posłuchajmy żużlowca.
r
pis end lof
Aha, jeszcze jedno: sklejenie koła pozbawionego napędu (toczącego się tylko siłą rozpędu) nie nakręci świecy, no bo jak?
Ale masz rację, posłuchajmy żużlowca.
r
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużlowe różności
Słusznie. Czyli sprzęgło.ravajas pisze:Aha, jeszcze jedno: sklejenie koła pozbawionego napędu (toczącego się tylko siłą rozpędu) nie nakręci świecy, no bo jak?![]()
Wracamy teraz do pytania, jakim cudem się ono nie pali.
Re: Żużlowe różności
No czasem się pali ale jest to chwilowe użycie sprzęgła dlatego daje rade i od razu po zjechaniu do parku maszyn pierwsze co się robi to podstawia dmuchawe na sprzęgło.
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
Re: Żużlowe różności
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Żużlowe różności
Ta dyskusja jest zupełnie bez sensu, gdyz (prawie) każdy żużlowiec wychodząc z wirażu na prosta ma pizde odkrecona do oporu, wiec jak go hapnie to niby co ma dokrecic??? turbo ma wlaczyc.
Teoria torsena moze jest i dobra ale na pewno nie ma zastosowania w wyscigach na zuzlu. Pozdro dla wszystkich znawcow co w zyciu na motorze nie siedzieli.
Teoria torsena moze jest i dobra ale na pewno nie ma zastosowania w wyscigach na zuzlu. Pozdro dla wszystkich znawcow co w zyciu na motorze nie siedzieli.
Re: Żużlowe różności
E, to nie do mnie. Ja jeździłem Suzuki Bandit po ulicy osiedlowej przez 15 minut i nawet do 60 km/h się rozbujałem
Kto wie, jak by się sytuacja rozwinęła, gdyby brak kasku nie zwabił rajdowozu. Pan był poruszony słysząc, że oprócz kasku nie mam też przy sobie ani jednego dokumentu, ani nie posiadam uprawnień.
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Re: Żużlowe różności
Jednym slowem "Kozak"
A ile ci dowalil, jesli mozna? Czy skonczylo sie na pouczeniu?
Re: Żużlowe różności
Jeśli dobrze pamiętam, jazda bez uprawnień - 500, bez kasku - 200 i brak każdego wymaganego dokumentu - 100 zł za sztukę (dowód rejestracyjny, ubezpieczenie, dowód osobisty, prawko). Przekroczyło 1000. Skończyło się na dość ekspresyjnym pouczeniu, ale w końcu partnerem pana w rajdowozie była pani policjantka i była silnie podniecona, jak jej kolega mnie łaja. Miał oczywiście rację opieprzając mnie, do tego mandat rysował się chyba rekordowo pokaźnie, więc wyłącznie przytakiwałem 
Re: Żużlowe różności
Czyli w koncu dostales kwita czy e tam?
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Żużlowe różności
Etam 
No tak, napisałem trochę niejasno.
Pan natomiast bardzo jasno wyliczał mi, ile będę musiał zapłacić, dlatego przekazałem te informacje. Był tak surowy, że koleżance policjantce się podobało, więc poczuł się usatysfakcjonowany, na szczęście. Tym i moją skruchą. No i właściciel się znalazł, z papierami. Też mu się zebrało. Ale mandatu na szczęście nie było. Dostał ktoś kiedyś 1000-złotowy mandat?
No tak, napisałem trochę niejasno.
Pan natomiast bardzo jasno wyliczał mi, ile będę musiał zapłacić, dlatego przekazałem te informacje. Był tak surowy, że koleżance policjantce się podobało, więc poczuł się usatysfakcjonowany, na szczęście. Tym i moją skruchą. No i właściciel się znalazł, z papierami. Też mu się zebrało. Ale mandatu na szczęście nie było. Dostał ktoś kiedyś 1000-złotowy mandat?
Re: Żużlowe różności
Torsen pisze: Miał oczywiście rację opieprzając mnie,
Czy ja dobrze widzę????
a co z prawem volenti non fit iniuria?
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużlowe różności
U nas takiego prawa nie ma.
Re: Żużlowe różności
ale nie chodzi o to czy prawo jest, tylko o Twoje przekonanie!
No wiem, wiem. To co Ty myślisz, ONI mają w.... stepie szerokim...
No wiem, wiem. To co Ty myślisz, ONI mają w.... stepie szerokim...
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Żużlowe różności
ravajas pisze:ONI mają w.... stepie szerokim...
U nas nie ma takiego stepu.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Żużlowe różności
kocham Was!

pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Żużlowe różności
Niezła corrida w Rawiczu 
http://live.sportowefakty.pl/zuzel2.htm
Niebezpieczny karambol w pierwszym łuku. Kociemba wjechał w Cyrana, a ten wpadł w Woźniaka. Wszyscy zawodnicy o własnych siłach wstali z toru. Powtórka w czteroosobowym składzie. Trwa naprawa bandy.
http://live.sportowefakty.pl/zuzel2.htm
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: Żużlowe różności
Pisalem o tym juz przed sezonem,ze ktos mydlil oczy kibicom zuzla ws. dyrektywy unijnej o poziomie halasu i potwierdzilo sie:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/05/14/unijna-dyrektywa-nie-jest-wrogiem-zuzla/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2010/05/14/unijna-dyrektywa-nie-jest-wrogiem-zuzla/
Czas na zmiany :]
