02.05.2010 Lublin-Kraków

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#201 Postautor: mustafa » 2 maja 2010, o 20:29

Rzeźba i nuda. Kalectwo ze strony zawodników Krakowa jeszcze można przemilczeć, ale nie wyjeżdżanie pod taśmę to brak szacunku dla ludzi którzy przyszli na to "widowisko", a przede wszystkim brak szacunku dla garstki kibiców z Krakowa którzy przejechali kawał drogi - współczuję.

O naszych trudno coś napisać, bo niby co? Że wygrywali z ligą amatorską? Jednak jest coś optymistycznego z dzisiejszego spotkania. Mamy fajnych juniorów.

Zieliński... raczej lipa.

"Chodź pomaluj mój świat" coraz lepiej ;)

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#202 Postautor: kilar » 2 maja 2010, o 20:32

Nie myslalem, ze ktos moze sie gorzej zaprezentowac od Sekuli... a jednak sie mylilem. No wstyd normalnie. W luki to trzeba sie umiec skladac, jak ktos tego nie umie, to nawet po stole nie pojedzie.
Szkoda, ze Wlasow nie jezdzil potem, bo chyba sie przelozyl i cos tam zawsze dzialoby sie.

A Szymura, to najwiecej po torze latal przed zawodami, potem defekt na starcie i koniec meczu.

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#203 Postautor: kmzlublinfan » 2 maja 2010, o 20:34

Jak dla mnie Kamil Zieliński dobrze pojechał. Baran dogadał się ze sprzętem i efekty są od razu widoczne. Dobrze juniorzy. Szkoda tylko tego upadku spowodowanego przez Iwanowa, w którym ucierpiał Darkin.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#204 Postautor: Hans » 2 maja 2010, o 20:35

Zieliński dobry? Bez startów i sprzętu. Żadne zastępstwo za Piszcza.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#205 Postautor: Mars » 2 maja 2010, o 20:38

Hans pisze:Zieliński dobry? Bez startów i sprzętu. Żadne zastępstwo za Piszcza.


Ojj przepraszam 1 start wygrał ;)
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#206 Postautor: kibicLBN » 2 maja 2010, o 20:38

No Zieliński było widać po pierwszym biegu, że nadaje się jedynie na łatanie dziur. Przecież Hadek od niego momentami lepiej jeździł. Widać że nasi juniorzy mogą rywalizować z innym młodzieżowcami i słabszymi seniorami, więc bez padaki jak dla mnie.
EDIT: Mi Darkin powiedział że czuje się w miarę przyzwoicie, więc bądźmy optymistami ;)
Ostatnio zmieniony 2 maja 2010, o 20:44 przez kibicLBN, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#207 Postautor: DJPEPE » 2 maja 2010, o 20:42

Nuda, nuda, brak szacunku. Na "normalne" zawody wystarcza 20 piosenek, dziś 40 było mało ....
Dzięki kibicom z Krakowa za .... skandowanie po 10 biegu - DJ PEPE... i piosenki - zabawianie wszystkich pół godziny przed meczem...
Do zobaczenia w grodzie Kraka - mam nadzieję przy ambitniejszych zawodnikach

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#208 Postautor: Hans » 2 maja 2010, o 20:42

To porównaj sobie starty Tadka a Kamila. To ja bym od razu Tadka na seniora dawał :wink:

Awatar użytkownika
KeslleY
Junior
Posty: 311
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, o 14:23
Lokalizacja: Lublin

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#209 Postautor: KeslleY » 2 maja 2010, o 20:45

Ja do tej pory sie zastanawiam co to było w pierwszym biegu Zielińskiego
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#210 Postautor: Bozena » 2 maja 2010, o 20:47

owen1989 pisze:Na miejscu kibicow z Krakowa to jakby wyszli do mnie zawodnicy po meczu to odwrocilbym sie plecami... brak checi ambicji i czegokolwiek :? Wyjatek Kudriaszow. A co do naszych to brawo Kostro :D

Zawodnicy z Krakowa szli też do nas, ale nie wiem czego w końcu zawrócili. W sumie to ładnie z ich strony, że pomimo nie najlepszej jazdy podziękowali swoim wiernym kibicom. Nas ten zaszczyt nie kopnął :( Szkoda Darkina, ale na tym samum łuku mieliśmy kilka upadków i wiele atrakcji typu dwukrotnie naprawiana banda. Niezłą furorę zrobił gość, który podjechał tam zabytkowym rowerem. Wyglądał mi na"Ukrainę" :lol:Tym razem bilety nie były takie miniaturowe, program po 3 zł, podkład muzyczny pod hymn głośniejszy i wyszło nam chyba lepiej niż ostatnio. Grzesiek prowadzący doping rozgrzewał nas wszystkich swoim negliżem i nawet deszczyk mu nie przeszkadzał :D Rzucał się w oczy brak Manitou i meeshy. Szkoda, że Was nie było, bo na stadionie pomimo obaw, czy uda nam się uniknąć deszczu jakoś nasi dojechali do końca było fajnie. Dłużyło się trochę, bo najpierw były próby toru, równania toru, potem te upadki, świeca Kostro, dziurawa banda, ale za to nasi pojechali o niebo lepiej niż na meczu z Rawiczem...Ładnie na naszym torze zaprezentował się Kudriaszow, a od nas Baran,,Puszakowski, Hadek, no i Kostro :) Spora grupka kibiców z Krakowa zapraszała nas do siebie. Mecz rozegrany w przyjemnej atmosferze. Szkoda, że niektóre wyścigi w niepełnym składzie,a zawodnicy z Krakowa chyba nie najlepiej przygotowani jeśli chodzi o sprzęt :(

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#211 Postautor: ravajas » 2 maja 2010, o 20:47

Narzekacie, że mecz był nudny???? Przecież był wygrany. tak samo jak w Krośnie.

r

A Zieliński pewnie wiedział w pierwszym biegu, że będzie "mizeria" i dlatego trzymał się 10 metrów z tyłu.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#212 Postautor: Czarek » 2 maja 2010, o 20:53

Szacunek dla kibiców z Krakowa, ale powinni coś brzydkiego krzyknąć na swoich zawodników. Niewyjeżdżanie do biegu (nawet nominowanego!) to żenada i wstyd. Jeśli większość seniorów z Krakowa prezentowała się gorzej pod względem opanowania motocykli i techniki jazdy od naszych juniorów to o czym tu gadać. Mam nadzieję, że Wanda będzie poważnym zespołem, bo to co dzisiaj ujrzałem zasmuciło mnie mocno.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#213 Postautor: MikeMistrz » 2 maja 2010, o 20:59

Stróżyk i Kudriaszow (czy jak to się pisze) coś próbowali jechać, zwłaszcza ten drugi, cała reszta nie powinna w ogóle wychodzić do kibiców z Krakowa (no może poza Własowem). Co do naszych juniorów to ja nie popadałbym w zbytnią euforię, bo natłukli punktów na pionkach. Przyjedzie Łódź albo Piła z ogarniętymi seniorami i zobaczycie, że Kostro i Hadek/Edberg nie zrobią więcej niż 5 punktów. A Kamil "13 punktów" Zieliński powinien pójść na ławeczkę, bo tak jak w przypadku juniorów zrobił te punkty na kalekach. Różnica dodatkowo jest taka, że On nie będzie jechał w biegu juniorskim.

Awatar użytkownika
Fantys
Zawodowiec
Posty: 1023
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, o 11:24

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#214 Postautor: Fantys » 2 maja 2010, o 21:02

Ale i tak Tadeusz Kostro mi się bardzo podobał,starty miał naprawde bardzo dobre.Kamil Zieliński ten zawodnik mnie bardzo rozczarował,jego pierwszy start totalna porażka.Podejrzewa że gdyby to byl mecz z Łodzią lub Rawiczem to by miał 1,0,0,0.

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#215 Postautor: MikeMistrz » 2 maja 2010, o 21:05

Zieliński kogoś rozczarował ? Jeździ jak paralita, nie ma racji bytu w składzie na mecze wyjazdowe, bądź u siebie z mocniejszymi przeciwnikami, ale wg. mnie ZDOBYCZ PUNKTOWA była u niego całkiem przyzwoita ;).

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#216 Postautor: gizmo » 2 maja 2010, o 21:06

po dzisiejszym meczu zastanawiam sie powanie czy nie warto pojechac do lodzi z hadkiem, kostro i edbergiem. Akurat kilku biegów nie widziałem bo musiałem wyjsc ale pierwszy start zielinskiego był koszmarny w powtórce znowu spał a z tego co piszą pozostali to chyba furory nie zrobił.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
KeslleY
Junior
Posty: 311
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, o 14:23
Lokalizacja: Lublin

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#217 Postautor: KeslleY » 2 maja 2010, o 21:07

Dać Borodaja 8)
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#218 Postautor: Hans » 2 maja 2010, o 21:08

Żebyś się nie zdziwił :wink:

Wyniku Hadka w dniu dzisiejszym nie należy przeceniać, trzeba poczekać na poważniejszego przeciwnika i zobaczyć jak się wtedy spisze, bo na amatorkę (oprócz Kudriaszowa) to rower by wystarczył aby przywieźć ze 3 punkty :wink:

OveFundin
Posty: 16
Rejestracja: 9 grudnia 2009, o 12:50

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#219 Postautor: OveFundin » 2 maja 2010, o 21:33

Za wszelką cenę nie chcieli jechać. Uważali, że tor nie nadaje się do jazdy i należy im się walkower...

relacja z meczu: lsport.pl

Kibice
Szkółkowicz
Posty: 158
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, o 14:45
Lokalizacja: Lublin

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#220 Postautor: Kibice » 2 maja 2010, o 21:40

Darkin-w pierwszym biegu zaliczył upadek, w sumie przewróciło się 3 zawodników. Na razie nikogo bym nie oskarżał, bo moim zdaniem była to wina toru (kilku zawodników przewracało się na 1. łuku). Wszystko groźnie wyglądało. Leżał pod motorem, został wywieziony karetką. Wszyscy obawiali się najgorszego, mój kolega posłyszał nawet pod parkiem maszyn plotkę jakoby Siergiej miał otwarte złamanie nogi. Spiker na szczęście poinformował po jakimś czasie, że nic poważnego się nie stało. Wszystkim chyba kamień spadł z serca.

Zieliński-moim zdaniem bez polotu i bezbarwnie, niczym nadzwyczajnym nie zachwycił. Jakby nie patrzeć na "zapchajdziurę" się nadaje.

Puzon-zdaje się, że opolski incydent był jednorazowy i już nas nie rozczaruje. Na tego zawodnika można liczyć. Niewiele brakowało mu do pobicia rekordu toru.

Rempała-całkiem dobrze sobie radzie, mimo braków sprzętowych. Będą z niego ludzie:)

Baran-brak słów. Wyniki mówią same za siebie. Jak widać dogadał się ze swym sprzętem, lider jak nic.

Kostro-mimo wszystko trochę mnie zaskoczył, oczywiście na plus.

Hadek-nowy lider nam rośnie:) A tak szczerze powiedziawszy to Hadek i Kostro pokazali, że mogą być mocni na własnym torze. Ale jak wiadomo trening czyni mistrza, a treningów u nas jak na lekarstwo. Jakoś nie wierzę w ich magiczne zdolności na wyjazdach, ale na lubelskim owalu mogą o coś powalczyć.

Mam nadzieję, że Darkin się pozbiera. Ewidentnie brakuje nam kogoś na miejsce Piszcza, bez tej osoby może być ciężko na wyjazdach, jak pokazała dziś Piła każdy jest mocny na własnym torze.

Jeśli chodzi o Wandę to zawodnicy nie mieli dziś szczęścia, nie wiem czy sparaliżował ich strach, czy może kontuzje, a może wreszcie brak sprzętu. Cieszę się z naszego zwycięstwa, nie trzeba będzie się trudzić o bonus.

Kibice obu drużyn pokazali dziś jak powinien wyglądać doping na meczach żużlowych. Chyba w Krakowie mamy kolejnych sprzymierzeńców. Po naszych upadkach skandowali nazwiska naszych zawodników, natomiast my skandowaliśmy nazwiska krakowskich zawodników. I o to w gruncie rzeczy chodzi, oby tak dalej.

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#221 Postautor: gizmo » 2 maja 2010, o 21:45

http://www.mmlublin.pl/16009/2010/5/2/z ... gory=sport


jest i pan na rowerze. a co do toru to chyba kazda druzyna po EdIMS i tej burzy bedzie przyjeżdżać liczyć na walkower i nazekac na tor. Media spiralkę beda nakręcać a zawodnicy wszystkie swoje nieudolności tlumaczyc stanem nawierzchni.
Pozdrawiam

bartexs1
Senior
Posty: 519
Rejestracja: 7 marca 2004, o 19:35
Lokalizacja: LBN

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#222 Postautor: bartexs1 » 2 maja 2010, o 21:46

jak Darkin leżał na torze, to mówił że potrzebna jest karetka. Narzekał na ból ręki i nogi. Po zdjęciu ochraniaczy w parku maszyn okazało się, że ręka jest cała (bez stłuczeń, złamań) jedynie siniaki. noga tylko lekko skręcona ale też bez złamań. Spytałem się Darkina w trakcie przerwy gdy wyszedł na murawę czy wystartuje w kolejnym meczu, powiedział krótko: Chcę jechać do Łodzi, bo nic mi nie jest.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#223 Postautor: Hans » 2 maja 2010, o 21:47

Na taki tor trzeba mieć fury i trzymać gaz, a jak się puszcza manetkę, po czym w połowie łuku się go dodaje to dziwne bardzo, że wciągało w płot. A Krakowianie nie potrafili się złożyć poprawnie. Tam już bida świszczy, najlepszy przykład to brak Chromika, który mógłby coś ujechać.

Ta walkowera chcieli. Wygrać mecz w końcu i niewielkim kosztem, niewiele płacąc to każdy by tak chciał. Nie na takich kopach jeżdżą. Na elektryczne bierki wodne się zapiszą, albo brydża. Wtedy dzięki ściemie i krętactwu będą na szczytach rankingów :wink:

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#224 Postautor: kibicLBN » 2 maja 2010, o 21:50

gizmo pisze:

jest i pan na rowerze. a co do toru to chyba kazda druzyna po EdIMS i tej burzy bedzie przyjeżdżać liczyć na w

Gość robi karierę i moim zdaniem to on zwrócił największą uwagę, razem z "Puzonem" i karambolem w 1. biegu. A Darkin po meczu tylko delikatnie utykał.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 02.05.2010 Lublin-Kraków

#225 Postautor: Sledzio » 2 maja 2010, o 21:51

Zawody durnowate przez sędziego jak i zawodników Krakowa. Godzinę czekać aż z wielkiej jaśnie Pan sędzia pozwoli dojść do 1 biegu. Nie wiem na co czekał by kolejny deszcz spadł czy co ? Kto nie przyjedzie do Lublina wieczne problemy ktoś ma !! Czy nie da się z raz by toru przed zawodami nie ruszać ??
Po kiego zawodnicy z Krakowa przyjechali na mecz do Lublina ?? by 6 razy nie wyjechać do biegu ?? Za takie rzeczy powinni być kary czy coś w tym stylu !!
Darkin - Bardzo groźnie to wyglądało. Oby był zdrów.
Zieliński - Badziewo, drugi Lenar.
Puszakowski - Marne punkty w Opolu, wypadek przy pracy.
Rempała - Nic szczególnego, swoje zrobił
Baran - Kłopoty ma za sobą. CACY
Kostro - Ładne 2 i 3 start na reszte siły w rękach brakuje
Hadek - Ładnie 11 pkt ale nic szczególnego nie pokazał

Czym bliżej końca zawodów śmiesznie się zrobiło. Brawa dla tego Pana co wyjechał na rowerze :D :D :D i dla małolacika za nową pieśń RAZ DWA RAZ DWA TRZY MOTOR LUBLIN TO MY :D :D :D.
A i superowa Jaskółka Tadka :D :D Myślałem że nogę na głowę zarzuci :) :) :)