rieper pisze:
Gelo pisze:jako ortodoksyjny rockowiec musze napisac ze jak na żużel to kawalek 2+1 jest za grzeczny, a nawet sielankowy. Zamiast podkrecac emocje chce sie ziewać. Tu potrzeba przyłojenia mocnej gitary

Nie jest to moj wymysł, że do meskich, czesto brutalnych sportów bardziej pasuje Rammstein niż Irena Santor.
Zgadzam się.
A może by tak przerobic "Marsz Tipsów"

[/quote]
Niestety nie udało mi się odtworzyć "Marszu Tipsów", ale rozumiem, że to utwór wzorowany na "Marszu Wilków" TSA. Jak dla mnie to b.dobry podkład muzyczny pod hymn. Hymn musi być wyrazisty i porywający. Należałoby jednak wziąć też pod uwagę fakt, że powinien mieć proste słowa, a my kibice( często antytalenty muzyczne

) z łatwością moglibyśmy go zaśpiewać. Podejrzewam, że w przeciwnym razie byłyby problemy .Warto więc wykorzystać to, że mamy wśród nas takich utalentowanych kibiców jak Gelo, który nie dość, że potrafi dobrze zagrać to świetnie śpiewa.
Jeżeli chodzi o ten "grzeczny, sielankowy kawałek 2+1", chyba nikomu nie będzie przeszkadzało, jeżeli w przerwie meczu zostanie zaśpiewany przez fanów.Czasami poza mocnym uderzeniem , co wałkowaliśmy wielokrotnie kibice chętnie posłuchają też czegoś lżejszego, niekoniecznie Ireny Santor
Nie ma sensu sprzeczanie się o to, czy w naszych żyłach, czy krwi płynie metanol (czy tam etanol, który w nadmiernej ilości też rzuca się na oczy), bo każdy z nas przecież wie o co chodzi.

Fajnie, że DJPEPE który ma przecież doświadczenie z poprzedniego sezonu , dogadał się z klubem.
