5.04.2010 Krosno-Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#151 Postautor: kibicLBN » 5 kwietnia 2010, o 22:24

No tor średnio nadawał się do walki, ale Karol i tak szalał ;) Tak nie cieszyłem się już baardzo dawno!
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

OveFundin
Posty: 16
Rejestracja: 9 grudnia 2009, o 12:50

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#152 Postautor: OveFundin » 5 kwietnia 2010, o 22:31

Równy skład gwarantuje, że gdy nawet jednemu nie wyjdzie mecz, ma go kto zastąpić. Problemów z przyjazdem na mecze też nie powinno być, więc przed nami ciekawy sezon.

Relacja z meczu w Krośnie oraz kilka zdjęć również na http://www.lsport.pl.

pzdr,

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#153 Postautor: Cooper » 5 kwietnia 2010, o 22:33

Drugim spostrzezeniem jest fakt, ze jednak jest cos w tym, ze w drugiej lidze "jezdzi sie" Polakami. W Lodzi tez "nasi" wyszarpali zwyciestwo.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#154 Postautor: Hayden » 5 kwietnia 2010, o 22:39

http://www.lsport.pl/zuzel/zu10040502.php

Gdy w szóstym starcie znowu para Staszewski – Darkin ukończyła bieg na dwóch czołowych pozycjach, przewaga lublinian wynosiła już dziewięć punktów – 22:13.


:)
Motor mocny

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#155 Postautor: kibicLBN » 5 kwietnia 2010, o 22:40

Brawo dla panów redaktorów 8) Widać świetne obycie w temacie. :shock:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

bartexs1
Senior
Posty: 519
Rejestracja: 7 marca 2004, o 19:35
Lokalizacja: LBN

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#156 Postautor: bartexs1 » 5 kwietnia 2010, o 22:49

BRAWO BRAWO BRAWO PO 21 latach stadion w Krośnie nareszcie odczarowany!! Darkin, Puzon i K.Brana, T.Rempała, Piszczyk, wielkie brawa!!! Jeszcze raz dziękujemy!! Dziękujemy!

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#157 Postautor: dannie » 5 kwietnia 2010, o 22:51

SF:
Widzów - ok. 3,5 tys. (w tym ok. 100 z Lublina)

A prawda to?
Czy znów cholera wie, bo w Krośnie "sektora dla gości brak"? :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Rusek
Kadrowicz
Posty: 1558
Rejestracja: 5 września 2009, o 08:23

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#158 Postautor: Rusek » 5 kwietnia 2010, o 22:53

Meczyk przepiękny wszyscy nie kucnęli nawet na chwile :)
Dziękujemy i oby tak dalej ! :)
Obawiałem sie o Mariusza a on pokazał ze jest niezly napieracz, Krosno cos bylo straasznie slabe, nie spodziewałem sie ze tak latwo pojdzie ale wiedzialem ze wygramy :).
Skład mamy na prawde dobry. Tadek i Hadek wjeżdża sie 8)
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#159 Postautor: Sledzio » 5 kwietnia 2010, o 22:54

Właśnie wparowałem do domu :) Jakże piękne i cudowne uczucie zobaczyć zwycięstwo w krośnie :) gardła to nie czuje :)
Zawody nudne jak flaki z olejem no ale najważniejsze 2 pkt nasze no i mamy lidera :D :D

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#160 Postautor: Speedway » 5 kwietnia 2010, o 22:55

Sektora dla gości znów brak, ale myślę, że koło tej setki się zakręciliśmy. 40 osób z busów, sporo osobówek, tradycyjnie w Krosnie zjawiło się też dużo ludzi na różny sposób powiązanych z klubem i piknikowców-melanżowników ^^

Tym razem krośnianie jakos sie do nas nie cisneli i siedzielismy w dość zwartej lubelskiej grupie.
Obrazek

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#161 Postautor: niespokojny » 5 kwietnia 2010, o 23:05

http://www.lsport.pl/zuzel/zu100405gal08.php

Mina Tomka bezcenna. Widac zaangazowanie. Brawo chlopaki jeszcze raz!
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#162 Postautor: harry » 5 kwietnia 2010, o 23:15

Sledzio pisze: Jakże piękne i cudowne uczucie zobaczyć zwycięstwo w krośnie :) gardła to nie czuje :)

Zawody nudne jak flaki z olejem


Czy coś co jest piękne i cudowne może być nudne?

Nudne to są zawody u siebie jak się jedzie z kelnerami i wygrywa więcej jak 60 punktów.
Mecz na wyjeździe, gdzie nie wygrało się od 21 lat, a właśnie wygrywa się, nie jest nudny bo emocje sięgają zenitu i człowieka nie obchodzą mijanki tylko sam fakt wygrywania biegów i całego meczu. I po każdym wygranym biegu człowiek dostaje szału radości i nie w głowie mu zastanawiać się czy to był dobry bieg bo nikt nikogo nie minął na trasie.
W każdym bądź razie ja dookoła siebie nie widziałem żadnego znudzonego kibica z Lublina, który z nudów np grałby na komórce w jakąś niewyszukaną grę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#163 Postautor: harry » 5 kwietnia 2010, o 23:33

Speedway pisze:Sektora dla gości znów brak, ale myślę, że koło tej setki się zakręciliśmy. 40 osób z busów, sporo osobówek, tradycyjnie w Krosnie zjawiło się też dużo ludzi na różny sposób powiązanych z klubem i piknikowców-melanżowników ^^

Na zdjęciu na syfach naliczyłem ponad 100 osób a to tylko połowa była. Było 200-300 osób z Lublina.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#164 Postautor: dannie » 5 kwietnia 2010, o 23:37

Speedway pisze:Sektora dla gości znów brak, ale myślę, że koło tej setki się zakręciliśmy. 40 osób z busów, sporo osobówek, tradycyjnie w Krosnie zjawiło się też dużo ludzi na różny sposób powiązanych z klubem i piknikowców-melanżowników


Masz na mysli rodziny na swiatecznej wycieczce? 8)

Ooo... widzę, że ładne liczby padają ;)
Na koniec wyliczę średnią arytmetyczną i podam ostateczny wynik :)
Obrazek

Kalhorn
Junior
Posty: 330
Rejestracja: 10 kwietnia 2005, o 19:27

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#165 Postautor: Kalhorn » 5 kwietnia 2010, o 23:48

Generalnie przeciętnie. Myślałem, że wygramy wyżej.

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#166 Postautor: gizmo » 6 kwietnia 2010, o 00:33

Kostro 2 tasmy i.... objechal Franca na jego torze


Na pewno pociecha będzie tez z Tadka, pokonać Franca na jego torze też o czymś świadczy...


kostro wyglądał nie najgorzej w tym jednym biegu, który odjechał ale hadek chyba lepiej. Co do objechania franca to albo miał defekt albo zachlapali go blotem i nic nie widział, zwolnił i zjechał pod bande wiec wyprzedzenie nie było trudne. Co do taśm to ewidentnie coś miał ze sprzęgłem bo ciągnęło go w taśmę jak filinova rok temu. Na plus przemawia to, że mamy monolit i każdy zawodnik punktuje i każdego stać na wynik 10+. Zwycięstwo na wyjeździe cieszy ale wydaje mi się ze to bardziej krosno było słabe aniżeli my tak mocni. Wydaje mi sie również, ze jak chlopaki tam pojeżdżą i sie spasują to inne drużyny mogą mieć problem z wywiezieniem punktów no ale czas pokaże. Knapp padaka, w jednym z wyścigów wypuszczał sie trochę szerzej i hadek nie odpuszczał gonił go ładnie, wałczył i w sumie nie wiele brakowało żeby go wyprzedzić. Resztę w sumie napisali juz inni wiec nie ma sensu sie powtarzać. Zwycięstwo cieszy ale lepiej na chłodno podejść i zobaczymy jak nasi rajderzy spiszą się na kolejnym wyjeździe, gdyż krosno raczej nie było w stanie nawiązać dziś walki...

BTW. Fajnie wygląda pierwsza trójka :) http://www.sportowefakty.pl/img/tmp/sta ... ga2010.htm
Pozdrawiam

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#167 Postautor: Sledzio » 6 kwietnia 2010, o 05:44

harry pisze:
Sledzio pisze: Jakże piękne i cudowne uczucie zobaczyć zwycięstwo w krośnie :) gardła to nie czuje :)

Zawody nudne jak flaki z olejem


Czy coś co jest piękne i cudowne może być nudne?

Nudne to są zawody u siebie jak się jedzie z kelnerami i wygrywa więcej jak 60 punktów.
Mecz na wyjeździe, gdzie nie wygrało się od 21 lat, a właśnie wygrywa się, nie jest nudny bo emocje sięgają zenitu i człowieka nie obchodzą mijanki tylko sam fakt wygrywania biegów i całego meczu. I po każdym wygranym biegu człowiek dostaje szału radości i nie w głowie mu zastanawiać się czy to był dobry bieg bo nikt nikogo nie minął na trasie.
W każdym bądź razie ja dookoła siebie nie widziałem żadnego znudzonego kibica z Lublina, który z nudów np grałby na komórce w jakąś niewyszukaną grę.

Na trybunach owszem było cudownie bo sam cieszyłem się jak dziecko z wygranych naszych no ale na torze liczył się start praktycznie i dojechanie do mety.

tmaciuszczak
Posty: 112
Rejestracja: 18 stycznia 2009, o 11:21

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#168 Postautor: tmaciuszczak » 6 kwietnia 2010, o 06:24



Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#170 Postautor: Łoptymista » 6 kwietnia 2010, o 09:13

harry pisze:
Sledzio pisze: Jakże piękne i cudowne uczucie zobaczyć zwycięstwo w krośnie :) gardła to nie czuje :)

Zawody nudne jak flaki z olejem


Czy coś co jest piękne i cudowne może być nudne?

Nudne to są zawody u siebie jak się jedzie z kelnerami i wygrywa więcej jak 60 punktów.
Mecz na wyjeździe, gdzie nie wygrało się od 21 lat, a właśnie wygrywa się, nie jest nudny bo emocje sięgają zenitu i człowieka nie obchodzą mijanki tylko sam fakt wygrywania biegów i całego meczu. I po każdym wygranym biegu człowiek dostaje szału radości i nie w głowie mu zastanawiać się czy to był dobry bieg bo nikt nikogo nie minął na trasie.
W każdym bądź razie ja dookoła siebie nie widziałem żadnego znudzonego kibica z Lublina, który z nudów np grałby na komórce w jakąś niewyszukaną grę.




lepiej bym tego nie opisal
dziamolenie na rzekoma nude kwalifikuje wszystkie marudy na leczenie. dla mnie kazdy mecz wyjazdowy moze byc tak rewelacyjnie "nudny" jak ten w poniedzialek :D
cudo i tyle. w ubieglym roku nawet na swoim torze mielismy klopoty z pokazywaniem swojej przewagi, a wczoraj KMZ zamiatal jakby byl u siebie i przejechal jakies 3743634635 treningow ;)
ciesze sie, ze wreszcie udalo sie odczarowac tor w krosnie. czlowiek widzial juz tam tyle porazek i to w meczach, ktore "musimy wygrac", "jak nie dzisiaj to kiedy" itp. wczoraj wychodzilo nam praktycznie wszystko, co tez jest wyjatkowa sytuacja. po prostu rewelka
gospodarzy troche szkoda, bo zapewne maja dola podobnego do tego jakie nas dreczyl po przegranej z lodzia na pocztaku ubieglego sezonu.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#171 Postautor: Maxx » 6 kwietnia 2010, o 09:19

Gratulacje dla chłopaków! Oby tak dalej.

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#172 Postautor: gizmo » 6 kwietnia 2010, o 11:08

Tomasz Piszcz, żużlowiec Redstar KMŻ
– Wbrew pozorom zawody były dosyć ciężkie, ponieważ po kilku wyścigach tor, do którego dodano trochę nowej nawierzchni, zrobił się dziurawy. My wygraliśmy większość startów, a ten element decydował o końcowym sukcesie. Na dystansie trudno było wyprzedzić przeciwnika.
• Na początku sezonu zaprezentowaliście dobrą formę...
– Myślę, że możemy być zadowoleni z faktu, że pierwszy mecz jeździliśmy w Krośnie. Nowi zawodnicy gospodarzy jeszcze nie zdążyli dopasować się do warunków, panujących na obiekcie KSM. Kto wie, jak nasza rywalizacja wyglądałaby za miesiąc. Uważam, że krośnianie mają mocną drużyną i jeszcze będą liczyli się w drugoligowej walce. Przed nami cały sezon i wiele ciekawych spotkań.
• Mocnym punktem KSM ma być Korneliussen...
– Za wcześnie na oceny. Niektórzy zawodnicy jeszcze zdążą rozczarować, inni mogą sprawić miłe niespodzianki. Mnie cieszy każdy udany występ, każda wygrana mojej drużyny.
• Nie miał pan kłopotów z motocyklem?
– Był dobrze przygotowany. Sam oczywiście mogłem zdobyć więcej punktów, ale w jednym z wyścigów, mimo dobrego startu, dałem się wywieźć Korneliussenowi pod bandę. Później nie mogłem odrobić straconego dystansu. Liczę, że w następnych zawodach będzie lepiej.
Pozdrawiam

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#173 Postautor: meesha » 6 kwietnia 2010, o 11:26

arturek111 - a zwicięskich biegów nie nagrywałeś :?: Bo jak na razie to sama padaka w tych filmikach: taśma, 3:3, 2:4 w plecy. Jeszcze zaraz się okaże, że wcale nie wygraliśmy tylko mi się przyśniło :wink: Poprosimy też o jakieś optymistyczne akcenty :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#174 Postautor: miedziany » 6 kwietnia 2010, o 11:41

Z Krosniejskiej strony
Zarząd Krośnieńskiego Stowarzyszenia Motorowego Krosno pragnie przeprosić wszystkich kibiców naszego klubu za postawę drużyny w poniedziałkowym meczu. Zdajemy sobie sprawę, że kibice, podobnie jak my, inaczej wyobrażali sobie spotkanie z KMŻ Lublin.

:D :D :D :D :D :D :D :D :D

mecz nudny jak flaki z olejem, ale przynajmniej zloilismy im du*sko 8)

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin

#175 Postautor: Hans » 6 kwietnia 2010, o 11:44

Nudne zwycięstwo, weźcie się ogarnijcie. Jakbyśmy przegrali, walcząc, to i tak by było źle.
I tak źle i tak źle. Weźcie się podleczcie. Co za wredny naród. Mnie to gówno interesuje w jakim stylu wygrywamy, ważne, że wygrywamy !