Tomek Piszcz

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#901 Postautor: bartosch » 14 września 2009, o 17:57

Gawrzyk pisze:no to nie ma co dalej gadac bo wyjscia sa dwa
albo beda kary
albo kolejna kompromitacja

obstawiam wariant drugi. jedna w ta czy w tamta to pikus, pan pikus.
carpe diem!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#902 Postautor: harry » 14 września 2009, o 18:17

Co prawda jak nie ma dostepu do kontraktu to trudno wyrokować ale zakładając, ze nie ma żadnych kruczków i min, jeżeli jest tylko proste " priorytet liga angielska" i jeżeli jak pisałem nie ma załącznika w którym jest wyszczególniona data meczu w Miskolcu to nie ma szans na żadną karę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#903 Postautor: Regdal » 14 września 2009, o 19:55

harry pisze:Co prawda jak nie ma dostepu do kontraktu to trudno wyrokować ale zakładając, ze nie ma żadnych kruczków i min, jeżeli jest tylko proste " priorytet liga angielska" i jeżeli jak pisałem nie ma załącznika w którym jest wyszczególniona data meczu w Miskolcu to nie ma szans na żadną karę.


Jest tak jak napisałeś.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#904 Postautor: meesha » 15 września 2009, o 05:18

To moze aby rozrzedzic nieco atmosfere wrzuce jako ciekawostke cos co znalazlem przypadkiem na strychu internetu. Byla chyba mowa niedawno o tym obrazku :D

Obrazek
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Tomek Piszcz

#905 Postautor: sting126 » 15 września 2009, o 22:37

O ja Cie Meesha :D Gdzie Ty to wygrzebales? :D
Czas na zmiany :]

vaikai
Szkółkowicz
Posty: 163
Rejestracja: 10 lipca 2007, o 11:01

Re: Tomek Piszcz

#906 Postautor: vaikai » 15 września 2009, o 22:48

sting126 pisze:O ja Cie Meesha :D Gdzie Ty to wygrzebales? :D

http://www.archive.org/index.php wpisujesz tam adres i masz kopie danej strony z poprzednich lat :D.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#907 Postautor: Koper » 24 września 2009, o 15:21

"Duży żal mają m.in. do Tomasza Piszcza. Nieoficjalnie mówi się, że lublinianin za podpisanie umowy (w trakcie sezonu) z góry zainkasował cześć pieniędzy. W klubie nikt nie chce zdradzić, o jaką kwotę chodzi. Zawodnik także nie wypowiada się na ten temat. W kuluarach wymienia się sumę... 30 tys. zł."

http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbc ... /763374755

Awatar użytkownika
GKracing
Posty: 38
Rejestracja: 28 maja 2007, o 08:08
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#908 Postautor: GKracing » 27 września 2009, o 12:16


Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#909 Postautor: Łoptymista » 27 września 2009, o 12:35

auć

to musi bolec

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#910 Postautor: Łoptymista » 27 września 2009, o 12:49

no ale Tomek od poczatku mowil, ze Anglia to priorytet. Jak te polaczki smialy go banowac. Skandal i tyle.










:D

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Tomek Piszcz

#911 Postautor: sadychor » 27 września 2009, o 13:36

No tak, uj**alismy go na cacy.

A teraz wystarczy wykupic licencje holenderska lub wegierska i miec w nosie Polske...

A Lublin jest tak silnym osrodkiem, z opinia solidnego w srodowisku, ze zawodnicy beda pchac sie drzwiami i oknami. Ciekawa inwestycja na przyszlosc :?
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#912 Postautor: Łoptymista » 27 września 2009, o 19:17

Inwestycja dobra.

Jedna z lepszych w dziejach lubelskiego zuzla. wreszcie ktos osmielil sie skorzystac z bata na speedwaysuperstarzaplacmikaseprzedmeczamitomozepojade

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#913 Postautor: harry » 27 września 2009, o 19:27

Oj tylko ja uważam, ze jest bat ukręcony na własną dupe.
Jeżeli kontrakt jest tak napisany jak ja myślę to jeszcze Piszczowi trzeba będzie płacić za te mecze w których nie jechał w Anglii. A jest to bardzo prawdopodobne :evil: :evil: :evil:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
rafael07
Posty: 27
Rejestracja: 28 sierpnia 2009, o 12:32

Re: Tomek Piszcz

#914 Postautor: rafael07 » 27 września 2009, o 19:48

i bardzo dobrze mu tak,brawo federacja!!!pseudogwiazdor za dyche,przez niego stracilismy szanse na awans,niech sie wogule w lublinie nie pokazuje.niemiał za grosz godności i honoru jak nie pojechał do miszkolca,niby lublinianin wstyd mi za niego

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Tomek Piszcz

#915 Postautor: Koper » 28 września 2009, o 18:37

"We need him back for our play-off meetings with King's Lynn next week" - czyli wiedzą co czuli nasi działacze przed meczem z Miszkolcem:)

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Tomek Piszcz

#916 Postautor: truskawa » 3 października 2009, o 16:43

Ja jakoś lubie tego gościa. Nie boi sie mówić tego, o czym inni tylko myslą
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#917 Postautor: Regdal » 4 października 2009, o 02:21

Gawrzyk pisze:tak do tematu jazdy w Anglii i podejscia zawodnikow 8)

Do których zawodników ma pan największe pretensje?

- Ja największe pretensje mam pana Burzy, bo zawalił oba mecze. Był idolem, liderem drużyny i jeśli on nie pokazuje woli walki, to to przenosi się na całą drużynę. A powiem ciekawostkę, że Pan Burza planował wylądować w niedzielę o 11 w Krakowie i mechanik z motorami miał na niego czekać, żeby zdążyć na mecz. I to jest podejście faceta, który za śmieszne grosze jeździ w Anglii, a tu zarabia ciężkie pieniądze. Pretensje mam też do wielkiego juniora, pana Piaszczyńskiego. On dostał u nas tyle, co żaden inny junior wcześniej, a w pierwszym biegu w Łodzi dał się objechać jakiemuś juniorowi, którego Ślączka przywiózł "na sztukę". Nasz trener zachował się fair i on miał jeszcze dwa biegi, chociaż pewnie w innych klubach już by nie pojechał, tylko robiłby taśmy. Ale nie mam do trenera o to pretensji.


fragment wywiadu ze Skrzydlewskim

to jeszcze lepsze :D

Rozmawiał pan z drużyną po przegranym finale?

- Ja wsiadłem na motor, odjechałem. Poprosiłem córkę, żeby się rozliczyć i koniec. Z tego co słyszałem, pan Burza powiedział, że co my chcemy - mecz został wygrany.


Po pierwsze p....... bzdury, a po drugie to nie pisz tego w tym temacie.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Saint
Kadrowicz
Posty: 1500
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Tomek Piszcz

#918 Postautor: Saint » 4 października 2009, o 08:38

Po pierwsze nie przeklinaj a po drugie do kogo to było do GAWRZYKA czy do Skrzydlewskiego? W wypowiedzi Gawrzyka jakoś nie widzę nic co można uznac za bzdurę - a Skrzydlewski wypowiada po prostu opinię...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Tomek Piszcz

#919 Postautor: grzesieck » 4 października 2009, o 09:04

no ciekawe czy Shack bedzie konsekwentny
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Tomek Piszcz

#920 Postautor: Hans » 4 października 2009, o 10:46

Przeczysz Regdal temu, że w Anglii nie zarabia się 40 funtów za punkt?

Bo przykładowo pewnemu zawodnikowi z Lublina w Elite League bodaj rok temu dawali 75 funtów za punkt. I uznał, że za śmieszne grosze eksploatować sprzętu nie będzie. To dlaczego Anglicy największą kasę ciągną właśnie w Polsce a nie na swoim rodzimym froncie? To jest tania liga i nie ma co ukrywać. Wielu zawodników podkreślało i podkreśla nadal, że do Anglii jeździ się szlifować technikę, a nie zarabiać.

No zależy czy jeszcze przypadkiem nie szmugluje się papierosów z Polski. W końcu dobra kasa :wink:

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Tomek Piszcz

#921 Postautor: sadychor » 4 października 2009, o 10:51

Przeczytaj wywiad z Rajkowskim, tylko dokladnie.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#922 Postautor: istred » 4 października 2009, o 11:07

To dlaczego Anglicy największą kasę ciągną właśnie w Polsce a nie na swoim rodzimym froncie?
Jacy Anglicy? Chyba coś Ci się pomieszało.

Myślę, że jak by startowanie w Anglii się nie opłacało to nikt by tam nie jeździł.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#923 Postautor: istred » 4 października 2009, o 11:30

Po co te metafory?
Skoro ktoś dobrowolnie wybiera jazdę w Anglii, to jasne jest, że bardziej mu się to opłaca niż jazda w Polsce.

Być może poprostu zbierając złom można nieźle zarobić? Więcej niż mocząc się w polskim bagnie?

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Tomek Piszcz

#924 Postautor: Hans » 4 października 2009, o 11:40

Istred przecież nie od dziś wiadomo, że nasze 3 ligi utrzymują resztę lig w Europie i co to tego nie ma dwóch zdań. Dopóty dopóki będziemy płacić niebotyczne pieniądze makaronom to tak będzie. U nas zarobi na sprzęt, weźmie go do Anglii, pojeździ, przyjedzie znów do Polski, wyremontuje pół warsztatu i interes się kręci :wink:

Zatem Sadychor jaki wniosek z wywiadu z Rajkowskim? Masz więcej startów w sezonie o przeszło 200 procent- nie twierdzę, że nie. Ale jeżeli zawodnik jest w stanie utrzymać się cały sezon w jednej ekipie i trzepać punkty to znaczy, że jest dobry w ... Premier League.

Pamiętam, jak Marek Mróz jeździł w Newport. Przywoził po 2 punkty w meczu, ale trochę tam pojeździł. Opłacało się?
Nie, nie to, że się opłacało jeździć. Nie opłacało się wracać do Polski z pustym portfelem 8)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#925 Postautor: harry » 4 października 2009, o 11:58

Oczywiście kazdy wybiera sobie formę i sposób zarabiania taki jak mu pasuje. Jedni wolą bezpieczeństwo stałej choć mało płatnej pracy niż może i wysokie zarobki ale obarczone wysokim ryzykiem. Wolny wybór.

Odnośnie zarobków. To przecież naprawdę łatwo policzyć.
Anglia. Zarobki brutto. Zakładam 50 meczów. Na każdy mecz srednio 10 punktów ( wielki wynik). To daje 500 punktów. Punkt w PL przeważnie 30-40 funtów. Niech będzie 45 funtów. To daje 22.500 funtów. 1 funt to 4,8 zł. Czyli 108 tys zł przy 50 meczach to daje 2160 zł na mecz.

Polska.II liga. 16 meczów. 10 punktów średnio na mecz. 160 punktów. punkt srednio po 700 zł. 112.000,- zł za sezon plus za podpis średnio 30 tys zł. W sumie 142 tys zł. To daje 8.875,- za mecz.

Oczywiście wchodzi w to wiele niuansów np tory w Anglii są o niebo krótsze i silniki zużywają się dużo wolniej ale z kolei życie jest dwa razy droższe itd.

Co kto lubi to wybiera. Jak ktoś jest sprytny to udaje mu się połączyć obie ligi i wtedy już to nieźle wygląda. Niestety ostatnio Angole zaczęli stosować wcześniej nie spotykany zwyczaj przekładania meczów na terminy wcześniej nie ustalane i zaczęły się schody. Podejrzewam, ze od nowego sezonu, po doświadczeniach tego sezonu niewielu bedzie ludzi, którzy będą chcieli zatrudnić żużlowców jeżdżących w PL, właśnie z tego powodu. Bo podejrzewam, ze zawodnicy nie będą podpisywać kontraktów w dwóch ligach i w każdej będzie napisane, ze dana liga ma priorytet.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski