Tomek Piszcz

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#851 Postautor: harry » 13 września 2009, o 11:52

o Matko :(
Ty nigdy nie korzystałeś z usług prawniczych czy tylko dalej chcesz robić wyjątkowo zły PR?
Żaden ( nawet nie koniecznie szanujacy się) ale to żaden prawnik nie odpowie na takie pytanie bez dokładnego przeczytania rzeczonego kontraktu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#852 Postautor: Torsen » 13 września 2009, o 11:55

Tak jak już pisałem, do oceny prawnej potrzebna jest znajomość umowy i regulaminu.

edit
Jak wyżej. Regulamin mogę znaleźć sam, ale po co, jeśli umowy i tak nikt mi nie pokaże?

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Tomek Piszcz

#853 Postautor: Egon » 13 września 2009, o 11:59

W tym wypadku prawnik (nawet ten niekoniecznie nieszanujacy sie :D ) bez znajomosci kontraktu moze odpowiedzieć tylko "To zalezy.." ;)
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#854 Postautor: Regdal » 13 września 2009, o 12:14

harry pisze:o Matko :(
Ty nigdy nie korzystałeś z usług prawniczych czy tylko dalej chcesz robić wyjątkowo zły PR?
Żaden ( nawet nie koniecznie szanujacy się) ale to żaden prawnik nie odpowie na takie pytanie bez dokładnego przeczytania rzeczonego kontraktu.


Czy Ty jesteś Torsen ? Prosił Cie kto o wypowiedź,po kilkunastu godzinach spokoju ponownie wystrzeliłeś niczym armata.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#855 Postautor: Torsen » 13 września 2009, o 12:24

Gawrzyk pisze:Pkt 29: za nieprzestrzeganie pierwszenstwa startow w lidze polskiej - od 5000 do 25 000 (w II lidze)

Pytanie, czy pierwszeństwo to wynika wprost z regulaminu, kogo dotyczy i czy może być uchylone w umowie. Nie chce mi się szukać z przyczyn wskazanych wyżej :)

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Tomek Piszcz

#856 Postautor: piv » 13 września 2009, o 12:26

Gawrzyk pisze:Na pierwszy rzut oka sprawa wyglada tak. Kontrakt zawodnika to jedna rzecz, druga to ogolne przepisy sportu zuzlowego. W kontrakcie jest taki paragraf ktory mowi, mniej wiecej tyle "zawodnik zna i akceptuje przepisy i regulaminy obowiazujace w sporcie zuzlowym w 2009 r."
A te mowia jasno.


Jesli by tak bylo jak piszesz to "cwaniakami" mozna nazwac wladze a nie Piszcza i jego menago 8)

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#857 Postautor: Regdal » 13 września 2009, o 12:28

Torsen pisze:
Gawrzyk pisze:Pkt 29: za nieprzestrzeganie pierwszenstwa startow w lidze polskiej - od 5000 do 25 000 (w II lidze)

Pytanie, czy pierwszeństwo to wynika wprost z regulaminu, kogo dotyczy i czy może być uchylone w umowie. Nie chce mi się szukać z przyczyn wskazanych wyżej :)


Może jednak poszukaj,ponieważ umowa kontraktowa w tym przypadku wyraźnie wskazuje priorytet dla ligi angielskiej.Co decyduje ? regulamin ogólny czy konkretna umowa ?
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#858 Postautor: $korzen$ » 13 września 2009, o 12:30

Regdal pisze:Skoro prezes i zawodnik uzgadniają,że priorytetem dla kontraktowanego w trakcie trwającego już sezonu zawodnika jest Liga angielska i obaj podpisują się pod pisemnym dokumentem (kontraktem), to czy w grę może wchodzić jakakolwiek kara ? Jak to wygląda od strony prawnej ? ....pytenie do Torsena.


Czizys, nie moge juz czytac tych wymiocin :? Juz pare razy bylo podkreslane, ze sam Piszcz zapewnial, ze nie bedzie go tylko w jednym spotkaniu. Jestem wiecej niz przekonany, ze w oparciu o to Piszczyk dostal okreslona punktowke, oraz okreslona sume za podpisanie kontraktu. Przeciez jasne jest, ze klub w zadnym wypadku nie podpisal by kontraktu z Piszczem wiedzac, ze ten nie wystapi w obu meczach polfinalowych. Natomiast jezeli mimo to doszlo by do podpisania kontraktu, to z pewnoscia na diametralnie odmiennych warunkach (z przyczyn oczywistych byly by to warunki slabsze dla Tomka). Natomiast naswietlanie sprawy w ten sposob, ze robimy z klubu mendy jest co najmniej niesprawiedliwe. Trzeba byc durniem, zeby nie zauwazyc, ze klub chce odzyskac przynajmniej czesc wyrzuconych w bloto pieniedzy.. pieniedzy ktore jak sie okazuje mozna bylo spozytkowac w calkowicie inny, bardziej pozytywny sposob (czyt. zakontraktowanie innego zawodnika, splacenie czesci dlugow tudziez inwestycje w sprzet)
Prosciej juz sie chyba nie da.
Ostatnio zmieniony 13 września 2009, o 12:33 przez $korzen$, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Tomek Piszcz

#859 Postautor: sadychor » 13 września 2009, o 12:40

Regdal pisze:(...)Co decyduje ? regulamin ogólny czy konkretna umowa ?

Kiedys slyszalem, ze w prawie zapis szczegolny wyklucza ogolny, czy cos takiego. Moge sie mylic.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#860 Postautor: Gelo » 13 września 2009, o 12:44

nie znajac tresci kontraktu mozna w ciemno zalozyc, ze Piszcz podpisujac go godzil sie na stawki oraz zaciagnal zobowiazania wobec naszego klubu. niezaleznie jak sprawa sie zakonczy nalezy unikac kontraktowania tak niepowaznych ludzi i sytuacji w ktorych trzeba sie chwytac brzytwy w trakcie sezonu.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#861 Postautor: $korzen$ » 13 września 2009, o 12:51

Kiedys slyszalem, ze w prawie zapis szczegolny wyklucza ogolny, czy cos takiego. Moge sie mylic.


Owszem, ale nijak to sie ma do sytuacji przez nas omawianej. Decydujace znaczenie maja przepisy wyzszej rangi. Kontrakty w lidze polskiej podpisuje sie w zgodzie z regulaminem rozgrywek ligi polskiej. A przeciez w tym regulaminie jest jasno napisane, ze zawodnik narodowosci polskiej jest karany za to, ze stawia wyzej rozgrywki w innej lidze i startuje w niej, mimo, ze zostal powolany w tym samym terminie na mecz ligi polskiej i w mysl tego regulaminu jest zobowiazany w tym meczu wystapic. Przynajmniej ja to tak rozumuje. Bo skoro jednym aneksem mozna ten przepis ominac (co dla mnie nie jest tak oczywiste).. to wlasciwie po cholere ten caly przepis ?

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Tomek Piszcz

#862 Postautor: piv » 13 września 2009, o 12:53

Juz mnie ten placz o kase za podpis Piszcza irytuje. Jaki to on zly ze mu tyle zaplacili. Chcieli to zaplacili niczego nie ukradl. Umowy nie znamy wiec po co sie wypowiadac ile meczy mial pojechac a ile nie. GKSZ sprawe powinien rozwiazac i bedzie wiadome kto ma racje..
Czemu nie bylo tylu placzkow i obroncow Piszcza jak jemu sie kasa nalezala i zostal wydydlany bez masla..

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#863 Postautor: Łoptymista » 13 września 2009, o 12:58

mozna zamknac ten temat?

pomimo mojego zirytowania lokalizacjaTP w ostatnia niedziele mam doscyc walkowania tego samego po raz enty, a niektore wpisy powoduja, ze szwy zaczynaja mi puszczac. ludzie ale wy macie zdrowie

GKSZ wypowie sie, to wszyscy bedziemy madrzejsi, nie ma co zabawiac sie tymi samymi niepewnymi informacjami

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Tomek Piszcz

#864 Postautor: sadychor » 13 września 2009, o 13:02

$korzen$ pisze:(...)A przeciez w tym regulaminie jest jasno napisane, ze zawodnik narodowosci polskiej jest karany za to, ze stawia wyzej rozgrywki w innej lidze i startuje w niej, mimo, ze zostal powolany w tym samym terminie na mecz ligi polskiej i w mysl tego regulaminu jest zobowiazany w tym meczu wystapic.(...)

W takim razie na jakiej podstawie TP dostal kare od Birmingham, bo cos mi sie kolibocze w glowie, ze on nie Anglik czy Szkot (mimo ze kolor wlosow pasuje :wink: ) a tamten mecz tez nie byl ujety w normalnym kalendarzu :?:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#865 Postautor: $korzen$ » 13 września 2009, o 13:05

piv pisze:Juz mnie ten placz o kase za podpis Piszcza irytuje. Jaki to on zly ze mu tyle zaplacili. Chcieli to zaplacili niczego nie ukradl. Umowy nie znamy wiec po co sie wypowiadac ile meczy mial pojechac a ile nie. GKSZ sprawe powinien rozwiazac i bedzie wiadome kto ma racje..
Czemu nie bylo tylu placzkow i obroncow Piszcza jak jemu sie kasa nalezala i zostal wydydlany bez masla..


Moze cie irytowac, ja to rozumiem, ale postaw sie w sytuacji ludzi kierujacych naszym klubem. Piszcz mial byc naszym wzmocnieniem na play-off, taki byl cel jego zakontraktowania. Mial byc nasza "sila napedowa" w spotkaniach z Miszkolcem i ew. finale. Zapewnial, ze opusci tylko I spotkanie. W oparciu o te fakty dostal x za kontrakt i x za punkty. Nagle okazuje sie, ze trzeba to wszystko wsadzic miedzy bajki. Zrozum, tutaj nie chodzi o to, ze ktos chce zrobic z Piszcza kozla ofiarnego. Cala ta sytuacja to rowniez niedopatrzenia kontraktowe naszych dzialaczy. Podpisujac takie umowy trzeba byc precezyjnym i wszelkie mozliwe ewentualnosci brac pod uwage, w omawianym przez nas przypadku rowniez ew. przelozenie spotkan w lidze angielskiej. To wszystko mozna bylo zaklepac w kontrakcie, tyle, ze nasze madre glowy o tym nie pomyslaly.. co w mniejszym lub wiekszym stopniu mogl wykorzystac Tomek, ale na cale szczescie nie ja to musze rozstrzygac. Jednakze tak jak wspomnialem, stawianie naszego klubu w takim swietle jak robi to min. Regdal jest po prostu krzywdzace.

sadychor pisze:W takim razie na jakiej podstawie TP dostal kare od Birmingham, bo cos mi sie kolibocze w glowie, ze on nie Anglik czy Szkot (mimo ze kolor wlosow pasuje :wink: ) a tamten mecz tez nie byl ujety w normalnym kalendarzu :?:


Pokaz mi przepis z brytyjskiego odpowiednika i dopiero mozna zaczac nad tym dumac :)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#866 Postautor: istred » 13 września 2009, o 13:13

ale klub RACZEJ nie wystawialby sie na smiesznosc szykujac kary
Wystawia się za każdym razem na śmieszność, więc czemu nie miałby i tym razem?
Na pierwszy rzut oka sprawa wyglada tak. Kontrakt zawodnika to jedna rzecz, druga to ogolne przepisy sportu zuzlowego. W kontrakcie jest taki paragraf ktory mowi, mniej wiecej tyle "zawodnik zna i akceptuje przepisy i regulaminy obowiazujace w sporcie zuzlowym w 2009 r."
No to wyszło kto jest cwaniak i kto kogo chciał oszukać.
Klub wiedział jakie są przepisy regulaminu, a mimo to podpisał sprzeczną z nim umowę mając świadomość, że niektóre postanowienia są nieważne - to jest szczyt bezczelności i cwaniactwa.

Zapewnial, ze opusci tylko I spotkanie. W oparciu o te fakty dostal x za kontrakt i x za punkty. Nagle okazuje sie, ze trzeba to wszystko wsadzic miedzy bajki. Zrozum, tutaj nie chodzi o to, ze ktos chce zrobic z Piszcza kozla ofiarnego. Cala ta sytuacja to rowniez niedopatrzenia kontraktowe naszych dzialaczy. Podpisujac takie umowy trzeba byc precezyjnym i wszelkie mozliwe ewentualnosci brac pod uwage, w omawianym przez nas przypadku rowniez ew. przelozenie spotkan w lidze angielskiej. To wszystko mozna bylo zaklepac w kontrakcie, tyle, ze nasze madre glowy o tym nie pomyslaly.. co w mniejszym lub wiekszym stopniu mogl wykorzystac Tomek, ale na cale szczescie nie ja to musze rozstrzygac.

To przeczytaj to:
Skoro prezes i zawodnik uzgadniają,że priorytetem dla kontraktowanego w trakcie trwającego już sezonu zawodnika jest Liga angielska i obaj podpisują się pod pisemnym dokumentem (kontraktem),

Jesteś pewien, że zapewniał? Że nie było tego w kontrakcie? Czy wierzysz w to co pisze Gawrzyk z Harrym, którzy przecież "nie mają żadnego kontaktu z obecnymi władzami klubu" ? (to oczywiście do Korzena)
Ostatnio zmieniony 13 września 2009, o 13:18 przez istred, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#867 Postautor: Regdal » 13 września 2009, o 13:14

Tak się składa że to nie Piszcz chwytał się przysłowiowej brzytwy tylko ludzie z klubu KMŻ.Prawda jest taka,że Piszcza namawiano na jazdę w lublinie,więc po co teraz ten lament i żal.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#868 Postautor: Łoptymista » 13 września 2009, o 13:18

a Piszcz z miłości do miasta i nas kibicow, niesiony duchem filantropii podpisal kontrakt z KMZ za co chwala mu na wieki.

:)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#869 Postautor: istred » 13 września 2009, o 13:43

Podpisałem w związku z tym co pisał Harry.
Że Piszcz oszukał klub, bo nie powiedział, że ważniejsza dla niego jest liga angielska, a klub niby o tym nie wiedział.

Chyba bardziej prawdopodobne jest to, że Piszcz nie znał regulaminów żużlowych (najbardziej zamotany akt prawny z jakim miałem do czynienia) niż, że klub nie wiedział o priorytetach Piszcza.

Awatar użytkownika
piv
Junior
Posty: 406
Rejestracja: 8 sierpnia 2005, o 01:59

Re: Tomek Piszcz

#870 Postautor: piv » 13 września 2009, o 13:48

$korzen$ pisze:Moze cie irytowac, ja to rozumiem, ale postaw sie w sytuacji ludzi kierujacych naszym klubem. Piszcz mial byc naszym wzmocnieniem na play-off, taki byl cel jego zakontraktowania. Mial byc nasza "sila napedowa" w spotkaniach z Miszkolcem i ew. finale. Zapewnial, ze opusci tylko I spotkanie. W oparciu o te fakty dostal x za kontrakt i x za punkty. Nagle okazuje sie, ze trzeba to wszystko wsadzic miedzy bajki. Zrozum, tutaj nie chodzi o to, ze ktos chce zrobic z Piszcza kozla ofiarnego. Cala ta sytuacja to rowniez niedopatrzenia kontraktowe naszych dzialaczy. Podpisujac takie umowy trzeba byc precezyjnym i wszelkie mozliwe ewentualnosci brac pod uwage, w omawianym przez nas przypadku rowniez ew. przelozenie spotkan w lidze angielskiej. To wszystko mozna bylo zaklepac w kontrakcie, tyle, ze nasze madre glowy o tym nie pomyslaly.. co w mniejszym lub wiekszym stopniu mogl wykorzystac Tomek, ale na cale szczescie nie ja to musze rozstrzygac. Jednakze tak jak wspomnialem, stawianie naszego klubu w takim swietle jak robi to min. Regdal jest po prostu krzywdzace.



Nie no tutaj sie z toba zgadzam. Co nie zmienia faktu ze juz sie zrzygac mozna tym tematem 8) . Chyba dla klubu jesli chodzi o aspekty sportowe zamknietym

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Tomek Piszcz

#871 Postautor: Hans » 13 września 2009, o 13:57

Regdal, nie wiem, po co, bronisz na upartego Tomka, skoro przepisy są takie a nie inne. Skoro zawodnik podpisując umowę z klubem, który jest członkiem PZM, musi przestrzegać regulaminu, w którym wyraźnie jest napisane, że priorytetem dla zawodnika jeżdżącego z polską licencją jest liga polska, tak więc nie rozumiem po co ten spór.

Też nie rozumiem problemu , oto czy Piszcz został spłacony czy nie. Skoro wszyscy w klubie mówią, że jest spłacony, księgowa mówi, że mu płaciła, to dlaczego Ty nadal się upierasz, że tak nie jest? Czy pieniądze klubowe zostały przelane na twoje konto? Czy masz podgląd na konto Tomka? Czy wierzysz mu na słowo? Pytanie proste jak budowa czołgu T-55 :wink:

Przecież Tomek, którego interesów tak dzielnie bronisz, nie wyda oświadczenia w tej sprawie? No przecież klub, go obrzuca błotem, wpiera, że został spłacony, a wg. jego kryteriów takowy nie został, to czemu nie walczy o swoje? Nie chce bronić swojego interesu, tylko potrafisz wylać żale na forum.

Nie mogę zrozumieć jednej sprawy. Dlaczego to właśnie z Tomkiem są największe problemy? 2005, 2007, 2009...

Żużlowcom szybko się zapomina przewinienia, ale tylko w momencie, gdy starają się odbudować swój wizerunek wynikami na torze. Więc proszę bardzo. Sprawa otwarta. Sezon 2010. Wielu tak mogło. Może i Tomek.

A za rok i tak będzie u nas żużel. No bo wybory :wink:
Ostatnio zmieniony 13 września 2009, o 13:58 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#872 Postautor: istred » 13 września 2009, o 13:58

Poza tym wszystkim, sprawa nie jest tak prosta jak to Gawrzyk przedstawiasz.

Przepisów przytaczać mi się nie chce, ale:
1. Zawodnik zagraniczny musi oznaczyć ligę priorytetową - co nie znaczy, że nie może tego zrobić zawodnik polski, a zgodnie z tym co pisał Regdal, Piszcz oznaczą jako priorytetową angielską, a klub się na to zgodził.
2. Nie znalazłem nigdzie przepisu zmuszającego polskiego zawodnika, żeby w razie konfliktu lig musiał wybrać ligę polską - być może taki jest, ja się nie doszukałem.
3. Owszem, zawodnik może być ukarany zgodnie z przepisami dyscyplinarnymi, które przytoczyłeś, ale...
4. Kiedy zawodnik może być powołany na mecz? Moim zdaniem oznaczając ligę priorytetową angielską wyłączył możliwość powołania w takim przypadku - chyba tylko taki sens ma oznaczenie takiej ligi, prawda? Poza tym:
5. Art. 17. Przepisów ogólnych (cośtam,cośtam)
1. Zawodnik, który zgłosił się do zawodów i nie przybył na nie, powinien
usprawiedliwić swoją nieobecność; w przeciwnym przypadku może być ukarany.
2. Zawodnik, który w trakcie zawodów opuszcza zawody bez zezwolenia
sędziego zawodów, narusza tym przepisy regulaminowe i podlega karze.

Uważam, że zapis w kontrakcie o lidze priorytetowaj i udowodnienie, że miał zaplanowany wtedy mecz jest owym usprawiedliwieniem, które wyłącza możliwość ukarania go. Poza tym, co oznacza "zgłosił się do zawodów"?

Jakkolwiek wszystko rozstrzygnie PZMot, a werdykt nie jest oczywisty.
regulaminu, w którym wyraźnie jest napisane, że priorytetem dla zawodnika jeżdżącego z polską licencją jest liga polska
Gdzie?

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Tomek Piszcz

#873 Postautor: harry » 13 września 2009, o 14:03

istred pisze:Podpisałem w związku z tym co pisał Harry.
Że Piszcz oszukał klub, bo nie powiedział, że ważniejsza dla niego jest liga angielska, a klub niby o tym nie wiedział.

Trochę przekrecasz moja wypowiedź ale generalnie to prawda.
Jestem pewien na STO procent, ze gdyby Piszcz powiedział, ze jak mu sie przytrafi awaryjny mecz w Anglii na nasz drugi półfinał, to Lublin oleje ciepłym moczem, to nikt, absolutnie nikt, by nawet nie pomyślał żeby z nim podpisywac kontrakt.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#874 Postautor: istred » 13 września 2009, o 14:07

gdyby Piszcz powiedział, ze jak mu sie przytrafi awaryjny mecz w Anglii na nasz drugi półfinał, to Lublin oleje ciepłym moczem
Wpisując do kontraktu priorytet ligi angielskiego "powiedział" o tym.

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Tomek Piszcz

#875 Postautor: Ge(L)o » 13 września 2009, o 14:12

Gawrzyk pisze:Dostalem tez wiadomosc od Messinga ze dostal pismo o zawieszeniu i karze (po polsku z ktorego nic nie rozumie ).

Wiec skad wie, ze to pismo o zawieszeniu i karze skoro nic z niego nie rozumie ?