Miszkolc - Lublin
Re: Miszkolc - Lublin
A Jacek to gdzie patrzy
? Przeciez nie na swoje buty 
Re: Miszkolc - Lublin
90% facetow to wzrokowcy i dziwnym by bylo jak by nie patrzyli. Poprostu lubimy podziwiać piękno...
Jak chodzi o mecz to podziękowania dla naszych zawodników za nawiązanie walki. Mam nadzieje ze za roczek dalej bedzie zuzel w naszym miescie i dziekuje za miniony, mimo wszystko ciekawy sezon.
Pozdrawiam
Re: Miszkolc - Lublin
bartosch pisze:Grand Prix na dlugim torze to jest impreza FIM'owska. dobrze wiesz (chyba, ze nie), ze jak by nie pojawil sie na takowych zawodach to zostalby zawieszony przez swoja federacje co automatycznie wiazaloby sie z zakazem startow w jakichkolwiek zawodach czy to na zuzlu, trawie, czy heblowanej desce.
Impreza rangi mistrzowskiej, tak? To moze sie zaraz okaze,ze moglismy walczyc o przelozenie meczu ze wzgledu na absencje Hall'a. Mecz Torunia z Gorzowem odwolali bo Kus mial 1/2 IMSJ bodajze wiec moze i tu sie dalo...?
Czas na zmiany :]
Re: Miszkolc - Lublin
Gawrzyk pisze:dokladnie. ja koncze dyskusje na ten temat.
kiepsko wyszlo, bo sklad mamy lepszy od Lodzi.
Ciekawe według jakich kryteriów? Na pewno nie był lepiej i regularniej opłacany, ani bardziej dyspozycyjny, więc moim zdaniem był gorszy. Co z tego, że masz 20 nazwisk w składzie, kiedy są problemy z zebraniem 8. Na papierze to wiesz co najlepiej widać...
Re: Miszkolc - Lublin
kilar pisze:A Jacek to gdzie patrzy? Przeciez nie na swoje buty
Poplakalam sie z tej Waszej dyskusji o.... bialych wegierskich leginsach
Mysle, ze Meesha odsypia i nie napadnie na mnie odsylajac do regulaminu. Nie znalazlam nigdzie odpowiedzi na moje watpliwosci jak to sie stalo, ze mielismy w skladzie "dwa braki zawodnika",a mimo to nie bylo biegow w trojke? W relacji z meczu jest podwojne ns, a to sugeruje, ze polamany Messing i Maciek byli w Miszkolcu. Nie krzyczcie, najwyzej nie odpowiadajcie...co
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Miszkolc - Lublin
Mielismy dwoch rezerwowych
chyba w tym cala tajemnica.
Re: Miszkolc - Lublin
Nie, to wcale nie wyjasnia moich watpliwosci. Ale tak sie zastanawiam...moze nie powinnam o to pytac glosno ? Niemniej dziekuje.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Miszkolc - Lublin
najprosciej mowiac: dziure po jednym wypelnial Bak, dziure po drugim wypelnial Baran.
Re: Miszkolc - Lublin
InDorka pisze:Mysle, ze Meesha odsypia i nie napadnie na mnie odsylajac do regulaminu. Nie znalazlam nigdzie odpowiedzi na moje watpliwosci jak to sie stalo, ze mielismy w skladzie "dwa braki zawodnika",a mimo to nie bylo biegow w trojke?
Ha, i tu sie mylisz, jeszcze nie spie
Ale tak juz bez zartow, dla mnie to tez zagadka. Do tej pory wydawalo mi sie, ze "zgloszenie" zawodnika (za ktorego np. mozna robic zmiany) do meczu polega na jego obecnosci przynajmniej na prezentacji. Tymczasem okazuje sie, ze wystarczy przedstawic sedziemu papiery takiego zawodnika (licencja + ksiazeczka zdrowia w przypadku Polakow), aby byl uznany za obecnego na zawodach. Niezbadane sa wyroki Glownej Kompromitacji Sportu Zuzlowego
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Miszkolc - Lublin
To ja sie zastanawiam dlaczego w Lodzi jechalismy "BZ"?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Miszkolc - Lublin
Gdzieś mi w pamięci zalega taka sytuacja (i to chyba nie jedna), że zawodnik zagraniczny spóźnił się na mecz i startował od połowy zawodów...
Czyli mogło go nie być na prezentacji.
W piłce noznej jest tak, że przed meczem każdy zawodnik podpisuje protokół, myślałem że podobnie jest w żużlu. Jak widać nie koniecznie.
Czyli mogło go nie być na prezentacji.
W piłce noznej jest tak, że przed meczem każdy zawodnik podpisuje protokół, myślałem że podobnie jest w żużlu. Jak widać nie koniecznie.
Re: Miszkolc - Lublin
Meesha zuch! Taki meciony, a na posterunku...
Teraz rozumiem. Nikt nie sprawdza ilu zawodnikow obecnych cialem przystepuje do meczu.
Sa chociaz ich nie ma.Podziekowala.
Teraz rozumiem. Nikt nie sprawdza ilu zawodnikow obecnych cialem przystepuje do meczu.
Sa chociaz ich nie ma.Podziekowala.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Miszkolc - Lublin
Jaki, meciony
? a co to za stan
?
Re: Miszkolc - Lublin
wazne jest aby przy zglaszaniu druzyny sedziemu dostarczyc wszystkie licencje (badz ich xera). wtedy taki "nieobecny" zawodnik moze byc na przyklad w drodze na stadion i w tym przypadku mozliwa jest rezerwa zwykla badz taktyczna. do Lodzi ktos (kierownik druzyny?) zapomnial zabrac odpowiednie dokumenty i zawodnik ze skladu awizowanego nie zostal zgloszony co bylo rownoznaczne z b/z. pozdrawiam!
carpe diem!
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Miszkolc - Lublin
O tym, że jeden czy drugi zawodnik nie przyjechali nie zadecydowały finanse, bo uregulowaliśmy zaległości co do wszystkich zawodników zagranicznych zapraszanych na nasze mecze.
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... zenia.html
Re: Miszkolc - Lublin
wazne jest aby przy zglaszaniu druzyny sedziemu dostarczyc wszystkie licencje (badz ich xera). wtedy taki "nieobecny" zawodnik moze byc na przyklad w drodze na stadion i w tym przypadku mozliwa jest rezerwa zwykla badz taktyczna. do Lodzi ktos (kierownik druzyny?) zapomnial zabrac odpowiednie dokumenty i zawodnik ze skladu awizowanego nie zostal zgloszony co bylo rownoznaczne z b/z
Czyli krotko mowiac wycyckalismy za pomoca formalnych sztuczek naszego najwierniejszego wychowanka - Braka Zawodnika. Oj nieladnie
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Miszkolc - Lublin
kilar pisze:Jaki, meciony? a co to za stan
?
Meciony to taki po dluugiej drodze, podrozy, kiedy nie powachal lozka przez 2 dni.
Cos mi sie porobilo z klawiatura i nie moglam znalezc E z ogonkiem, nie wyjmowalam do mycia klawiszy a prawie wszystkie sa pomylone, pozamieniane miejscami. Stad tak nieczytelnie wyszlo.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~
Re: Miszkolc - Lublin
Koper pisze:O tym, że jeden czy drugi zawodnik nie przyjechali nie zadecydowały finanse, bo uregulowaliśmy zaległości co do wszystkich zawodników zagranicznych zapraszanych na nasze mecze.
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... zenia.html
interesujace...
carpe diem!
Re: Miszkolc - Lublin
bartosch pisze:Koper pisze:O tym, że jeden czy drugi zawodnik nie przyjechali nie zadecydowały finanse, bo uregulowaliśmy zaległości co do wszystkich zawodników zagranicznych zapraszanych na nasze mecze.
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... zenia.html
interesujace...
tzn? chcesz powiedzieć, że Sprawka kłamie?
Re: Miszkolc - Lublin
bartosch pisze:Koper pisze:O tym, że jeden czy drugi zawodnik nie przyjechali nie zadecydowały finanse, bo uregulowaliśmy zaległości co do wszystkich zawodników zagranicznych zapraszanych na nasze mecze.
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... zenia.html
interesujace...
działke dostałeś i mało Ci jeszcze ?
Re: Miszkolc - Lublin
Lumpproletariacki pisze:
To zdjęcie dobrze obrazuje priorytety Klimka w tym sezonie...
a mi sie wydaje ze on poprostu rozmawia z Karolem ;]
Re: Miszkolc - Lublin
jerry78 pisze:tzn? chcesz powiedzieć, że Sprawka kłamie?
no akurat bartosch chyba jest na biezaco w kwestii tego czy Hall dostal wszystkie pieniadze czy nie, a skoro napisal 'interesujace...' to mozna wywnioskowac, ze jednak nie do konca jest tak jak mowi Sprawka
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Miszkolc - Lublin
sportowe fakty pisze:Wiele klubów narzekało, że zbyt wcześnie kończą obecny sezon. Z kolei zespoły, które mają jeszcze możliwość jazdy, niekoniecznie są zainteresowane jazdą. Wszystko z powodu braku stawki tych spotkań. Być może właściwe byłoby nadanie rangi tym spotkaniom i dopuszczenie zwycięzcy spotkania o trzecie miejsce do spotkania z przegranym zespołem meczu finałowego. Zwycięzca tego meczu uzyskałby prawo jazdy w barażu o wejście do wyższej ligi.
Taa jasne, to po co bylby wczesniejszy polfinal ? Takiemu meczowi nie da sie nadac rangi, poniewaz juz wczesniej wszystko zostalo pozamiatane wlasnie w polfinalach.
Jezeli to mialoby pomoc klubowi, to dla mnie mogloby nie byc tego meczu. Szczerze mowiac, to jest to typowy pojedynek o pietruszke, a pieniadze zaoszczedzone zawsze sie przydadza.
Zamiast tego mozna byloby zorganizowac turniej Zwierzchowskiegi i Dadosa i poprzygladac sie zawodnikom przymierzanym do skladu na nastepny sezon.
Re: Miszkolc - Lublin
Nie wiem czy zauwazyles, ale Memorial Zwierzchowskiego i Dadosa juz sie w tym roku odbyl
Jego zwyciezca zostal Jacek Rempala, a kolejne miejsca zajeli: Karol Baran i Adrian Rymel.
Jesli zatem ten memorial ma byc jakims wyznacznikiem w wyborze zawodnikow na nowy sezon, to wszystkich trzech w/w z przyjemnoscia zobacze "w plastronie z koziolkiem na plastronie" w sezonie 2010
Jesli zatem ten memorial ma byc jakims wyznacznikiem w wyborze zawodnikow na nowy sezon, to wszystkich trzech w/w z przyjemnoscia zobacze "w plastronie z koziolkiem na plastronie" w sezonie 2010
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Miszkolc - Lublin
A kiedy byl ten memorial ?

