Miszkolc - Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Miszkolc - Lublin

#351 Postautor: kilar » 7 września 2009, o 19:09

A Jacek to gdzie patrzy :D ? Przeciez nie na swoje buty ;)

Awatar użytkownika
gizmo
Senior
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2009, o 21:13

Re: Miszkolc - Lublin

#352 Postautor: gizmo » 7 września 2009, o 19:20

90% facetow to wzrokowcy i dziwnym by bylo jak by nie patrzyli. Poprostu lubimy podziwiać piękno... 8) :lol: Jak chodzi o mecz to podziękowania dla naszych zawodników za nawiązanie walki. Mam nadzieje ze za roczek dalej bedzie zuzel w naszym miescie i dziekuje za miniony, mimo wszystko ciekawy sezon.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
sting126
Senior
Posty: 929
Rejestracja: 3 września 2009, o 21:41

Re: Miszkolc - Lublin

#353 Postautor: sting126 » 7 września 2009, o 20:23

bartosch pisze:Grand Prix na dlugim torze to jest impreza FIM'owska. dobrze wiesz (chyba, ze nie), ze jak by nie pojawil sie na takowych zawodach to zostalby zawieszony przez swoja federacje co automatycznie wiazaloby sie z zakazem startow w jakichkolwiek zawodach czy to na zuzlu, trawie, czy heblowanej desce.


Impreza rangi mistrzowskiej, tak? To moze sie zaraz okaze,ze moglismy walczyc o przelozenie meczu ze wzgledu na absencje Hall'a. Mecz Torunia z Gorzowem odwolali bo Kus mial 1/2 IMSJ bodajze wiec moze i tu sie dalo...?
Czas na zmiany :]

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

Re: Miszkolc - Lublin

#354 Postautor: Talib » 7 września 2009, o 21:36

Gawrzyk pisze:dokladnie. ja koncze dyskusje na ten temat.
kiepsko wyszlo, bo sklad mamy lepszy od Lodzi.


Ciekawe według jakich kryteriów? Na pewno nie był lepiej i regularniej opłacany, ani bardziej dyspozycyjny, więc moim zdaniem był gorszy. Co z tego, że masz 20 nazwisk w składzie, kiedy są problemy z zebraniem 8. Na papierze to wiesz co najlepiej widać...

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#355 Postautor: InDorka » 7 września 2009, o 21:50

kilar pisze:A Jacek to gdzie patrzy :D ? Przeciez nie na swoje buty ;)

Poplakalam sie z tej Waszej dyskusji o.... bialych wegierskich leginsach :)

Mysle, ze Meesha odsypia i nie napadnie na mnie odsylajac do regulaminu. Nie znalazlam nigdzie odpowiedzi na moje watpliwosci jak to sie stalo, ze mielismy w skladzie "dwa braki zawodnika",a mimo to nie bylo biegow w trojke? W relacji z meczu jest podwojne ns, a to sugeruje, ze polamany Messing i Maciek byli w Miszkolcu. Nie krzyczcie, najwyzej nie odpowiadajcie...co :) ?
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#356 Postautor: Ge(L)o » 7 września 2009, o 22:10

Mielismy dwoch rezerwowych :) chyba w tym cala tajemnica.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#357 Postautor: InDorka » 7 września 2009, o 22:16

Nie, to wcale nie wyjasnia moich watpliwosci. Ale tak sie zastanawiam...moze nie powinnam o to pytac glosno ? Niemniej dziekuje.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Miszkolc - Lublin

#358 Postautor: tezetomaniak » 7 września 2009, o 22:25

najprosciej mowiac: dziure po jednym wypelnial Bak, dziure po drugim wypelnial Baran.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#359 Postautor: meesha » 7 września 2009, o 23:07

InDorka pisze:Mysle, ze Meesha odsypia i nie napadnie na mnie odsylajac do regulaminu. Nie znalazlam nigdzie odpowiedzi na moje watpliwosci jak to sie stalo, ze mielismy w skladzie "dwa braki zawodnika",a mimo to nie bylo biegow w trojke?

Ha, i tu sie mylisz, jeszcze nie spie :D

Ale tak juz bez zartow, dla mnie to tez zagadka. Do tej pory wydawalo mi sie, ze "zgloszenie" zawodnika (za ktorego np. mozna robic zmiany) do meczu polega na jego obecnosci przynajmniej na prezentacji. Tymczasem okazuje sie, ze wystarczy przedstawic sedziemu papiery takiego zawodnika (licencja + ksiazeczka zdrowia w przypadku Polakow), aby byl uznany za obecnego na zawodach. Niezbadane sa wyroki Glownej Kompromitacji Sportu Zuzlowego :?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Miszkolc - Lublin

#360 Postautor: Cooper » 7 września 2009, o 23:11

To ja sie zastanawiam dlaczego w Lodzi jechalismy "BZ"?
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#361 Postautor: istred » 7 września 2009, o 23:14

Gdzieś mi w pamięci zalega taka sytuacja (i to chyba nie jedna), że zawodnik zagraniczny spóźnił się na mecz i startował od połowy zawodów...
Czyli mogło go nie być na prezentacji.

W piłce noznej jest tak, że przed meczem każdy zawodnik podpisuje protokół, myślałem że podobnie jest w żużlu. Jak widać nie koniecznie.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#362 Postautor: InDorka » 7 września 2009, o 23:20

Meesha zuch! Taki meciony, a na posterunku... :D
Teraz rozumiem. Nikt nie sprawdza ilu zawodnikow obecnych cialem przystepuje do meczu.
Sa chociaz ich nie ma.Podziekowala.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Miszkolc - Lublin

#363 Postautor: kilar » 7 września 2009, o 23:25

Jaki, meciony 8) ? a co to za stan ;) ?

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#364 Postautor: bartosch » 7 września 2009, o 23:26

wazne jest aby przy zglaszaniu druzyny sedziemu dostarczyc wszystkie licencje (badz ich xera). wtedy taki "nieobecny" zawodnik moze byc na przyklad w drodze na stadion i w tym przypadku mozliwa jest rezerwa zwykla badz taktyczna. do Lodzi ktos (kierownik druzyny?) zapomnial zabrac odpowiednie dokumenty i zawodnik ze skladu awizowanego nie zostal zgloszony co bylo rownoznaczne z b/z. pozdrawiam!
carpe diem!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#365 Postautor: Koper » 7 września 2009, o 23:33

O tym, że jeden czy drugi zawodnik nie przyjechali nie zadecydowały finanse, bo uregulowaliśmy zaległości co do wszystkich zawodników zagranicznych zapraszanych na nasze mecze.


http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... zenia.html

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#366 Postautor: meesha » 7 września 2009, o 23:34

wazne jest aby przy zglaszaniu druzyny sedziemu dostarczyc wszystkie licencje (badz ich xera). wtedy taki "nieobecny" zawodnik moze byc na przyklad w drodze na stadion i w tym przypadku mozliwa jest rezerwa zwykla badz taktyczna. do Lodzi ktos (kierownik druzyny?) zapomnial zabrac odpowiednie dokumenty i zawodnik ze skladu awizowanego nie zostal zgloszony co bylo rownoznaczne z b/z

Czyli krotko mowiac wycyckalismy za pomoca formalnych sztuczek naszego najwierniejszego wychowanka - Braka Zawodnika. Oj nieladnie :P A taki ladny byl, amerykancki :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#367 Postautor: InDorka » 7 września 2009, o 23:36

kilar pisze:Jaki, meciony 8) ? a co to za stan ;) ?

Meciony to taki po dluugiej drodze, podrozy, kiedy nie powachal lozka przez 2 dni.
Cos mi sie porobilo z klawiatura i nie moglam znalezc E z ogonkiem, nie wyjmowalam do mycia klawiszy a prawie wszystkie sa pomylone, pozamieniane miejscami. Stad tak nieczytelnie wyszlo.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#368 Postautor: bartosch » 7 września 2009, o 23:55

Koper pisze:
O tym, że jeden czy drugi zawodnik nie przyjechali nie zadecydowały finanse, bo uregulowaliśmy zaległości co do wszystkich zawodników zagranicznych zapraszanych na nasze mecze.


http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... zenia.html

interesujace...
carpe diem!

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#369 Postautor: jerry78 » 8 września 2009, o 08:02

bartosch pisze:
Koper pisze:
O tym, że jeden czy drugi zawodnik nie przyjechali nie zadecydowały finanse, bo uregulowaliśmy zaległości co do wszystkich zawodników zagranicznych zapraszanych na nasze mecze.


http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... zenia.html

interesujace...



tzn? chcesz powiedzieć, że Sprawka kłamie?

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#370 Postautor: Shack » 8 września 2009, o 08:20

bartosch pisze:
Koper pisze:
O tym, że jeden czy drugi zawodnik nie przyjechali nie zadecydowały finanse, bo uregulowaliśmy zaległości co do wszystkich zawodników zagranicznych zapraszanych na nasze mecze.


http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644, ... zenia.html

interesujace...


działke dostałeś i mało Ci jeszcze ? :lol:

Awatar użytkownika
vadik
Junior
Posty: 451
Rejestracja: 20 czerwca 2006, o 09:46
Lokalizacja: lbn

Re: Miszkolc - Lublin

#371 Postautor: vadik » 8 września 2009, o 10:04

Lumpproletariacki pisze:Obrazek

To zdjęcie dobrze obrazuje priorytety Klimka w tym sezonie...


a mi sie wydaje ze on poprostu rozmawia z Karolem ;]

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Miszkolc - Lublin

#372 Postautor: grzesieck » 8 września 2009, o 11:03

jerry78 pisze:tzn? chcesz powiedzieć, że Sprawka kłamie?


no akurat bartosch chyba jest na biezaco w kwestii tego czy Hall dostal wszystkie pieniadze czy nie, a skoro napisal 'interesujace...' to mozna wywnioskowac, ze jednak nie do konca jest tak jak mowi Sprawka
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Miszkolc - Lublin

#373 Postautor: kilar » 8 września 2009, o 12:19

sportowe fakty pisze:Wiele klubów narzekało, że zbyt wcześnie kończą obecny sezon. Z kolei zespoły, które mają jeszcze możliwość jazdy, niekoniecznie są zainteresowane jazdą. Wszystko z powodu braku stawki tych spotkań. Być może właściwe byłoby nadanie rangi tym spotkaniom i dopuszczenie zwycięzcy spotkania o trzecie miejsce do spotkania z przegranym zespołem meczu finałowego. Zwycięzca tego meczu uzyskałby prawo jazdy w barażu o wejście do wyższej ligi.

Taa jasne, to po co bylby wczesniejszy polfinal ? Takiemu meczowi nie da sie nadac rangi, poniewaz juz wczesniej wszystko zostalo pozamiatane wlasnie w polfinalach.

Jezeli to mialoby pomoc klubowi, to dla mnie mogloby nie byc tego meczu. Szczerze mowiac, to jest to typowy pojedynek o pietruszke, a pieniadze zaoszczedzone zawsze sie przydadza.

Zamiast tego mozna byloby zorganizowac turniej Zwierzchowskiegi i Dadosa i poprzygladac sie zawodnikom przymierzanym do skladu na nastepny sezon.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#374 Postautor: meesha » 8 września 2009, o 12:28

Nie wiem czy zauwazyles, ale Memorial Zwierzchowskiego i Dadosa juz sie w tym roku odbyl :roll: Jego zwyciezca zostal Jacek Rempala, a kolejne miejsca zajeli: Karol Baran i Adrian Rymel.
Jesli zatem ten memorial ma byc jakims wyznacznikiem w wyborze zawodnikow na nowy sezon, to wszystkich trzech w/w z przyjemnoscia zobacze "w plastronie z koziolkiem na plastronie" w sezonie 2010 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Miszkolc - Lublin

#375 Postautor: kilar » 8 września 2009, o 14:27

A kiedy byl ten memorial ?