Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#926 Postautor: sadychor » 14 lipca 2009, o 13:25

Bozena pisze:Nie jest moim zamiarem atakowaniem mikasa, ktorego b.lubie,(...)

Chochliki forumowe proszone o zwrocenie "nie". Dajcie jakies PW co to za pozycje spoleczna zajal mikas bo ja nie w temacie. :wink: :wink:
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#927 Postautor: mikas » 14 lipca 2009, o 13:27

Zadnej pozycji nie zajalem 8)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: Oprawa i doping na meczach

#928 Postautor: JAG » 14 lipca 2009, o 13:35

a ja bardzo lubie sie powydzierac na meczu(oczywiscie o kulturalny doping mi chodzi a nie obelzywe przyspiewki:D)...
jesli ktos ocenia moja prace przez pryzmat tego ze kibicuje na stadionie to jego strata;)
:),czasami :(

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#929 Postautor: mikas » 14 lipca 2009, o 13:36

Aha jeszcze jedno, niczego co robilem sie nie wypieram i sie nie wstydze,a z wielu rzeczy jestem nawet troszke dumny 8) poprostu przyszedl czas na male zmiany. I nie chodzi tu tylko o mnie chociaz akurat na mnie siedliscie, bo reszta ludzi z bylego fk, ktora nawet juz nie siada na sektorze od strony Bystrzycy jakos boi sie wychylic, ale o zasygnalizowanie problemu braku dopingu i potrzeby zajecie sie tym przez nowe osoby. Wy oczywiscie rzuciliscie sie na mnie jak na jakas padline, ktora sie podlozyla to trzeba to wykorzystac i zjesc. Zastanowcie sie moze lepiej jak rozwiazac problem braku dopingu.
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2009, o 13:39 przez mikas, łącznie zmieniany 2 razy.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#930 Postautor: bkapusta » 14 lipca 2009, o 13:37

InDorka pisze:
sting126 pisze: Wyobrazacie sobie dyrektora banku, posla, znanego chirurga czy prezesa duzej firmy dracego sie na sektorze?

W koncu kazdy z nas ma jakas profesje....ale ja np. swoja zostawiam w niedziele w domu :)
Na stadionie jestesmy kibicami, a nie chirurgami, poslami czy dyrektorami banku. Jesli glosny doping nie jest pijanym belkotem, nie widze powodu do powsciagliwosci w wyrazaniu emocji.

Chocby dzisiaj na stadionie w Peterborough - pieknie wygladal polski kibic w mocno srednim wieku, krzyczacy i wywijajacy szalikiem. Jesli nastepnego dnia zalozy toge sedziowska - czy przez to dzisiejsze kibicowanie bedzie mniej powazny ?
Przypuszczam, ze nie sadze :)

Zwracam uwage, ze sa profesje, ktorych NIGDY sie nie zostawia w domu.

Sedzia zawsze jest sedzia i po prostu nie mozna mu np. walic piwka na trybunie podczas meczu zuzlowego i spiewac przyspiewek kibicowskich - nawet jesli sa to przyspiewki wzglednie przyzwoite ;-) Trzeba nawet uwazac na jakie imprezy sie chodzi, bo juz sam fakt przebywania obok jakiejs osoby na trybunie moze byc uznany za zlamanie etyki zawodowej ;-)

A profesji, ktorych nigdy sie nie zostawia "w domu" jest wiecej.

I tu nie chodzi o to jaki mam dystans do siebie, jak mnie oceniaja inne tylko jakie sa wymagania wobec danego zawodu. Sa zawody, ktore sie wybiera [wzglednie] na cale zycie i wiaze sie z nimi wiele zakazow/nakazow i spora odpowiedzialnosc.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#931 Postautor: bkapusta » 14 lipca 2009, o 13:38

mikas pisze:Aha jeszcze jedno, niczego co robilem sie nie wypieram i sie nie wstydze,a z wielu rzeczy jestem nawet troszke dumny 8) poprostu przyszedl czas na male zmiany. I nie chodzi tu tylko o mnie chociaz akurat na mnie siedliscie, bo reszta ludzi z bylego fk, ktora nawet juz nie siada na sektorze od strony Bystrzycy jakos boi sie wychylic, ale o zasygnalizowanie problemu braku dopingu i potrzeby zajecie sie tym przez nowe osoby. Wy oczywiscie rzuciliscie sie na mnie jak na jakas padline, ktora sie podlozyla to trzeba to wykorzystac i zjesc. Zastanowcie sie moze lepiej jak rozwiazac problem braku dopingu.

misku puchaty nie rzucamy sie na Ciebie wykazujemy nawet daleko idace zrozumienie :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#932 Postautor: meesha » 14 lipca 2009, o 13:38

JAG pisze:a ja bardzo lubie sie powydzierac na meczu(oczywiscie o kulturalny doping mi chodzi a nie obelzywe przyspiewki:D)...
jesli ktos ocenia moja prace przez pryzmat tego ze kibicuje na stadionie to jego strata;)

Tylko, ze z Toba lepiej nie zadzierac, bo sie mozna nie obudzic pozniej, a taki Mikas to najwyzej pogadac sobie moze :lol: :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#933 Postautor: mikas » 14 lipca 2009, o 13:39

JAG pisze:jesli ktos ocenia moja prace przez pryzmat tego ze kibicuje na stadionie to jego strata;)

Zaczniesz myslec inaczej gdy zacznie to ocenianie Twojej pracy przez innych byc ze strata dla Ciebie i moze Twojej przyszlej rodziny...
MOTOR LUBLIN
Obrazek

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#934 Postautor: meesha » 14 lipca 2009, o 13:42

Zastanowcie sie moze lepiej jak rozwiazac problem braku dopingu.

To to akurat najprosciej rozwiazac - na wejscie szesciopak Perly dla kazdego i caly stadion bedzie spiewal :D :wink:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: Oprawa i doping na meczach

#935 Postautor: JAG » 14 lipca 2009, o 13:49

mikas pisze:Zaczniesz myslec inaczej gdy zacznie to ocenianie Twojej pracy przez innych byc ze strata dla Ciebie i moze Twojej przyszlej rodziny...


moja prace oceniac nalezy na podstawie jej efektow...a te nie podlegaja modyfikacji ze wzgledu na to co robie w wolnym czasie...
czy ktos traci na tym ze ja kulturalnie kibicuje? to moje hobby,nieszkodliwe dla otoczenia...

jesli moj pracodawca zaczalby sie wtracac do mojego prywatnego zycia,ktore nie rzutuje na jakosc mojej pracy,to zmienilabym natychmiast pracodawce!
:),czasami :(

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#936 Postautor: mikas » 14 lipca 2009, o 13:55

JAG pomysl.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: Oprawa i doping na meczach

#937 Postautor: JAG » 14 lipca 2009, o 14:00

Mikas nie wiem jakie stosunki i uwarunkowania panuja w twoim zawodzie ale w moim kibicowanie o jakim pisze nie jest dla nikogo przeszkoda(wypowiedzialam sie w temacie bo zstala wymieniona przez ciebie m.in moja profesja)...
wielu moich kolegow kibicuje roznym sportom i jak trzeba dra sie po halach czy stadionach... ja ich za to mniej nie cenie!
powiem wiecej z ludzmi ktorzy potrafia sie bawic lepiej nawiazuje mi sie kontakt niz ze sztywniakami ktorzy wszystko ubieraja w ramy...
:),czasami :(

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#938 Postautor: mikas » 14 lipca 2009, o 14:02

Jeszcze raz pomysl.
P.S. Nigdzie nie wymienilem Twojej profesji.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: Oprawa i doping na meczach

#939 Postautor: Mars » 14 lipca 2009, o 14:04

mikas pisze:Jeszcze raz pomysl.
P.S. Nigdzie nie wymienilem Twojej profesji.


Mikas Mikas stary nie jesteś wyluzuj się.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#940 Postautor: mikas » 14 lipca 2009, o 14:08

Alez ja jestem wyluzowany, to inni mają chyba jakis problem i na sile probują nam wszystkim tutaj wmowic co jednym wypada a innym nie, a raczej to, że wszystko wszystkim wypada :)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: Oprawa i doping na meczach

#941 Postautor: JAG » 14 lipca 2009, o 14:13

Mikas nie pisze na forum rzeczy nie przemyslanych;)
to ze Twoje zdanie jest inne od mojego w tym temacie nie dowodzi że Twoje jest słuszne...
nie chce mi sie szukac kto wymienił moja profesje w kazdym razie została tu wymieniona...
:),czasami :(

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#942 Postautor: mikas » 14 lipca 2009, o 14:32

Piszesz.
Pomysl jeszcze raz, bo zboczylas na zły tor w swoim rozumowaniu i odeszlas od rzeczy najwazniejszej kosztem udowadniania tego kto ma racje. Do lekarza na etacie ludzie przyjda i tak i tak, roboty Ci nie zabraknie. Sa jednak profesje gdzie Twoje zatrudnienie i zarobki nie zaleza tylko od dyrektora zakladu a zwiazki zawodowe nie ochronia przed utrata pracy czy obnizeniem zarobkow.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Oprawa i doping na meczach

#943 Postautor: go! » 14 lipca 2009, o 16:55

JAG pisze:Mikas nie pisze na forum rzeczy nie przemyslanych;)
to ze Twoje zdanie jest inne od mojego w tym temacie nie dowodzi że Twoje jest słuszne...

Ja sie troche wetne :) bo przyszla mi na mysl taka historia. Mam kolege, znamy sie od przedszkola, potem podstawowka, jedno osiedle, wspolne imprezy itd. No rozne rzeczy sie robilo, kolega po dlugiej drodze zawodowej: studia, aplikacja, asesura, zostal prokuratorem. Powoli zaczely sie zmiany, malo tego ze nie wloczy sie po lokalach w weekendowe wieczory. Niektorych ludzi zapewne wolalby nie znac, nigdy nie spotkac. I teraz takie pytanie, czy to jego wina, ze jako dziecko wychowal sie z klientem ktory w "doroslosci" postanowil zostac powiedzmy zlodziejem, czy alfonsem? A takie znajmosci moga i szkodza. W jego profesjii, jak ktos slusznie wspomnial, nie konczy sie pracy rownoczesnie z syrena zakladowa o 15:15. Ja go rozumiem, podobnie jak Mikasa.
PS. A Mikas to podobno swiadek koronny, boi sie normalnie pokazywac publicznie i wydzierac, ze go ktos pozna :lol:

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: Oprawa i doping na meczach

#944 Postautor: JAG » 14 lipca 2009, o 17:00

Mikas małe sprostwanie ja nie mam etatu. Mi chodzi bardziej o te sytuacje gdzie sam sobie jestes pracodawca. Ja nie rozumiem ludzi oceniajacych innych po stylu ubierania, muzyce jakiej sluchaja,kibicowaniu klubowi itp...Dla mnie adwokat kibicujacy na stadionie nie jest mniej wiarygodny jako adwokat,a lekarz jako lekarz,itp.Byleby nie zataczali sie i nie rzucali obelgami na lewo i prawo-to by mnie zniechecilo do nich jako do ludzi bo tez nie do fachowcow(o ile by nimi rzeczywiscie byli).
Ja prace oceniam na podstawie pracy.Wszyscy jestesmy ludzmi i mamy prawo miec odrobine swobody w zyciu.
Jesli natomiast zawody prawnicze zabraniaja ich p[rzedstawicielom kibicowac w miejscu publicznym to w tej kwestji nie mam wiedzy i nie zamierzam sie sprzeczac. No chyba ze Ty cały czas pijesz do tego co pomysli o Tobie potencjalny klient...Jesli tak to wspolczuje ze musisz sie tego obawiac(nie z racji Twojej wiedzy fachowej) ale z racji tego z jakimi ludzmi spodziewasz sie miec do czynienia.
:),czasami :(

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: Oprawa i doping na meczach

#945 Postautor: JAG » 14 lipca 2009, o 17:46

odchodzac od tematu kibicowania;)
znam jednego ortopede,facet rzuca miesem na lewo i prawo-czego nie pochwalam. ale to wlasnie do niego bym poszla i to jego bym polecila innym bo jest swietnym ortopeda,lepszym niz grzeczniejsi od niego...wolalabym grzecznego i dobrego ale jak mam wybierac to wybiore poprostu dobrego fachowca,mimo ze jego zachowanie mnie troche szokuje.
:),czasami :(

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#946 Postautor: InDorka » 14 lipca 2009, o 18:07

meesha pisze:Tylko, ze z Toba lepiej nie zadzierac, bo sie mozna nie obudzic pozniej

Musze naskarzyc na Misze, jesli dobrze kombinuje, to on Cie wydal :lol:
bkapusta pisze:Zwracam uwage, ze sa profesje, ktorych NIGDY sie nie zostawia w domu.

Po rozpatrzeniu Twojego "protestu", musze sie zgodzic...tak naprawde to ja tez nie zostawiam mojego zawodu ani w pracy, ani w domu.Targam go na stadion, chociaz nigdy nie musialam go wykonywac na trybunach, bo sa od tego inni zatrudnieni , specjalisci. Ja natomiast moge oddawac sie swobodnemu w wyrazach wyrazaniu tego co czuje i nie mysle, aby to oslabialo moja pozycje zawodowa.Piwa nie tylko nie wale, a nawet nie pije poza domem i knajpa, przyspiewek nie wykonuje, bo wolalabym - jesli juz - to zatanczyc... :lol:
Chodzic moge gdzie chce, siedziec niby tez, ale za zadne pieniadze nie usiadlabym na meczu obok niektorych forumowiczow, ktorzy nie umieja zlozyc zdania bez podpierania sie w argumentacji jedna z czesci ciala.
W podsumowaniu bardzo ciesze sie, ze nie jestem prawnikiem.
Praaaaawnik to ma ciezkie zycie... :lol: (na melodie "Cysorza" A.Waligorskiego)
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#947 Postautor: Bozena » 15 lipca 2009, o 01:38

mikas pisze:P.S. Przy calym szacunku Bozena, na pewno jestem zlym obserwatorem, ale nie przypominam sobie Ciebie abys dopingowala podczas meczow zuzlowych w jakis rzucajacy sie w oczy i glosny sposob, dlatego dziwie sie ze mnie nie potrafisz zrozumiec.
Prawde mowiac, wiele razy nawet probowalem Cie znalezc gdzies kolo miejsc na ktorych siedzi byly fanklub, bo od dawna mam ochote z Toba porozmawiac i poznac Cie osobiscie, ale jakos nie moge Cie dostrzec ;) To oczywiscie nie jest zarzut do Ciebie a do mojej wady wzroku, ale mimo wszystko osoby ktore sie angazuja w doping ponad przecietna sa raczej bez problemu zauwazane ;)

W odpowiedzi na Twoje zarzuty to zapewne masz troche racji :
Jezeli juz wlaczam sie do dopingu to tylko tego "pozytywnego", nigdy tez nie zalezalo mi na rzucaniu sie komukolwiek w oczy, a nawet przeciwnie :wink:
Chodzi mi raczej o to, ze w Twoim mniemaniu kibicowanie moze przeszkodzic w drodze do kariery zawodowej, co moze zniechecac innych :wink:
Oczywiscie, ze staram sie Ciebie zrozumiec :wink:
Z wiadomych wzgledow nietrudno mnie dostrzec we wspomnianym sektorze i jak zauważyłam inni nie maja tego problemu :)
Na ostatnim meczu raczej nie bylo to z Twojej strony mozliwe, bo byles zbyt zajety :D
Nie angazuje sie w doping ponad przecietna, raczej odwrotnie :(
W ogole to nigdy nie nalezalam do zadnego fanklubu, wiec moze nie powinnam wypowiadac w tym temacie ?
Moja ulomnosc polega na nadmiernej gadatliwosci, wiec trudno byloby jednoczesnie porozmawiac i sie na meczu skupić :D
Reszte juz wiesz, wiec nie bede sie powtarzac :)
Znowu cos za duzo napisze :oops:
sadychor pisze:
Bozena pisze:Nie jest moim zamiarem atakowaniem mikasa, ktorego b.lubie,(...)

Chochliki forumowe proszone o zwrocenie "nie". :wink:

Żadnego "nie " tu nie brakuje :!:

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#948 Postautor: DJPEPE » 15 lipca 2009, o 08:42

Jakieś propozycje , sugestie, prośby...przed piątkowym meczem ?

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#949 Postautor: mikas » 15 lipca 2009, o 09:58

JAG pisze: No chyba ze Ty cały czas pijesz do tego co pomysli o Tobie potencjalny klient...Jesli tak to wspolczuje ze musisz sie tego obawiac(nie z racji Twojej wiedzy fachowej) ale z racji tego z jakimi ludzmi spodziewasz sie miec do czynienia.

No wreszcie pomyslalas :) I nie spodziewam sie, to sa po prostu fakty z ktorymi juz sie spotykam. Takie mamy spoleczenstwo.

Bozena pisze:Chodzi mi raczej o to, ze w Twoim mniemaniu kibicowanie moze przeszkodzic w drodze do kariery zawodowej, co moze zniechecac innych :wink:


Zle zrozumialas. W drodze do kariery nie, chodzi o to na co wreszcie wyzej wpadła JAG ;)

Z wiadomych wzgledow nietrudno mnie dostrzec we wspomnianym sektorze i jak zauważyłam inni nie maja tego problemu :)
Na ostatnim meczu raczej nie bylo to z Twojej strony mozliwe, bo byles zbyt zajety :D

Bozena zaczep mnie w piatek, ja naprawde w niedziele dlugo sie rozgladalem i probowalem Cie znalezc aby zagadac ;)
MOTOR LUBLIN
Obrazek

DJPEPE
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 12 kwietnia 2009, o 17:19

Re: Oprawa i doping na meczach

#950 Postautor: DJPEPE » 15 lipca 2009, o 15:08

DJPEPE pisze:Jakieś propozycje , sugestie, proś�...przed piąt�wym meczem ?[/quote[

http://w663.wrzuta.pl/audio/665GhhfNu4b/tanczymy_labado
Może � by przeszło ,t�ylko trzeba by wyciszyć 8 �razy [ Motor - wygrywa ] i zagrać do 2�,50 min, czy e tam ?
Ostatnio zmieniony 15 lipca 2009, o 15:15 przez DJPEPE, łącznie zmieniany 1 raz.