sting126 pisze: A niektorzy sugerowali nie tak dawno,ze tak sie dzieje z kazdym nowym uzytkownikiem.
Na szczescie nie z kazdym, bo wiele zalezy od tego jakie sie ma "entree" i kto "otwiera" drzwi .
Bywa czasem i tak, ze goscie zaczynaja od uwag...fotele niewygodne, obrus w zlym kolorze, szparagi za twarde, a gospodyni sie guzdrze...
Czasem tez gospodarze nie umieja przyjmowac gosci i nie staraja sie zapewnic dobrej atmosfery, bo dobrze im tylko we wlasnym towarzystwie.
A "Kibice" wszedl poprawnie pod kazdym wzgledem, nie rozpychal sie, nie madrzyl i wzial sie za konkretna robote nie wadzac nikomu.
Dlatego zostal zauwazony.