12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Jak boimy sie takiego Zielinskiego i on ma przesadzic o bonusie dla Opola to czas umierac
Po raz kolejny w tym smiesznym sezonie.
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
dobrze, ze Ulrich kontuzjowany, bo wtedy to by dopiero bylo wesolo...
carpe diem!
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Nie, no jaja sobie robicie? 
To może niedługo przed Karolem Polakiem będziemy się bać, bo przecież trenował w Lublinie?
To może niedługo przed Karolem Polakiem będziemy się bać, bo przecież trenował w Lublinie?
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
No fakt. Z Zielińskim czy bez musimy walnąć ich bez problemu, bo inaczej to kompromitacja. Jeżeli jedzie Piszcz to nie mamy prawa nie zrobić bonusa.
Zieliński na dobrym silniku i dobrze spasowany jest w stanie napsuć trochę krwi ale nie powinien jego wynik zaważyć na bonusie. Głupio tylko, że dało mu się taką szansę.
Zieliński na dobrym silniku i dobrze spasowany jest w stanie napsuć trochę krwi ale nie powinien jego wynik zaważyć na bonusie. Głupio tylko, że dało mu się taką szansę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Z Urlichem, czy bez, z Zielinskim, czy bez, z Kononovem, czy bez i tak Opole to g* ujedzie. No ludzie, ja wiem, ze trzeba szanowac rywala, no ale bez przesady z tymi obawami. Chyba mamy ambitnych zawodnikow i gdzie jak gdzie, ale w Lublinie nie widze innej mozliwosci jak przynajmniej po 10 pt na glowe.
60-30 bedzie dobrym wynikiem, a jak komus malo, to wyzej wygramy z Rawiczem
Zakladajac, ze nie bedzie odpuszczania i prowadzenia meczu tak, by nie gromic rywala, tylko odrobic te 5 pt z niewielka nawiazka z Rawicza.
60-30 bedzie dobrym wynikiem, a jak komus malo, to wyzej wygramy z Rawiczem
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Tylko Tomek Rempała nic nie pojedzie, ale Jacek powinien sobie poradzić.A kto pojedzie z naszych na mega-kopie? Karol Baran? Hall nie zaproszony. To dopiero byłoby fajne widowisko.
Sorry. No Piszcz oczywiście. Ale czy to wystarczy na bonusa?
Do tego Hynek, Piszcz, Karol Baran... Klimek też przecież sobie poradzi, ew. Kirył.
Jeśli na treningu będzie przyczypnie i nasi się spasują, to bez względu na to czy ktoś lubi przyczepnie czy nie to i tak Opole nie powinno wyjść z 30.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
wystarczy ze umiejetnie wykorzystają w pelni jokera i zrobi sie cieplo.
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?
Więcej niż Czechowicz - i o to chodzi
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Gelo pisze:Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?
Więcej niż Czechowicz - i o to chodzi
Coś jak filozofia Ś.P. trenera Kazimierza Górskiego: "najważniejsze aby strzelić o jedną bramkę wiecej od przeciwnika"
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Koper pisze:Gelo pisze:Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?
Więcej niż Czechowicz - i o to chodzi
Coś jak filozofia Ś.P. trenera Kazimierza Górskiego: "najważniejsze aby strzelić o jedną bramkę wiecej od przeciwnika"
a czyż nie
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
E sorry to teraz i Zielinskiego sie boimy? 
Ja tam nie wiem - nie siedze "w klubie" - ale czy z naszymi jest tak slabo, ze sie na naszym torze mamy bac Zielinskiego?
Ja tam nie wiem - nie siedze "w klubie" - ale czy z naszymi jest tak slabo, ze sie na naszym torze mamy bac Zielinskiego?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?
A jak się nazywa taka nawierzchnia, którą jej luźną warstwę trzeba ciagnikiem z toru ściagać bo jest jej za dużo?
Bo taka była chyba na ostatnim meczu w Lublinie. Czy to nie była czasem megakopa? Ile to Jacek wtedy zrobił bo nie pamietam.
Beton to jest w Opolu, Gnieźnie czy Grudziądzu gdzie ciagnik jeszcze po 10 biegu nie ma co szynować.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
harry pisze:Czy to nie była czasem megakopa? I
Za Bartłomiejem Czekańskim: "Megakopa to taka nawierzchnia, gdzie zawodnikom tylko kaski widać". W naturze występuje jedynie we Wrocławiu.
r
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
A Czekański był w ostatnim dziesięcioleciu w Lublinie?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
harry pisze:A Czekański był w ostatnim dziesięcioleciu w Lublinie?
Harry ma racje kopa z Krosnem godna majstra Cieślaka
zamiast 500 + program Beryl +
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Więc na Opole taką nawierzchnie trzeba zrobić. Tym bardziej, że pewnie będzie popadywało sobie do końca tygodnia, to trzeba się do takiej spasować. Jestem ciekaw jak taki Czechowicz i inni Opolanie zaprezentują się na przyczepnym torze.
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Gelo pisze:zdaje sie, ze ktos zrobil z naszego klubu frajera. przeciwko nam ma jechac zielinski. Nie to, zebym sie go specjalnie obawial ale kto pozwolił mu trenowac na naszym torze kiedy mamy do odrobienia 18 oczek?
A wiadomo jak jazda na drugim treningu wychodziła Zielińskiemu, całkiem, całkiem.
Zapraszając na treningi Zielińskiego, jakiś cel w tym mają/mieli Rempałowie lub Wilk, to ich trzeba spytać o co chodzi.
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
janek pisze:Gelo pisze:zdaje sie, ze ktos zrobil z naszego klubu frajera. przeciwko nam ma jechac zielinski. Nie to, zebym sie go specjalnie obawial ale kto pozwolił mu trenowac na naszym torze kiedy mamy do odrobienia 18 oczek?
A wiadomo jak jazda na drugim treningu wychodziła Zielińskiemu, całkiem, całkiem.
Zapraszając na treningi Zielińskiego, jakiś cel w tym mają/mieli Rempałowie lub Wilk, to ich trzeba spytać o co chodzi.
Zapewne chcieli zeby Kamil obcykal sie na naszym torze, zrobil dla Opola komplet zebysmy zostali w II lidze, bo wiadomo - po awansie Tomek i Jacek nie beda mieli u nas miejsca w skladzie
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
harry pisze:Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?
A jak się nazywa taka nawierzchnia, którą jej luźną warstwę trzeba ciagnikiem z toru ściagać bo jest jej za dużo?
Bo taka była chyba na ostatnim meczu w Lublinie. Czy to nie była czasem megakopa? Ile to Jacek wtedy zrobił bo nie pamietam.
Beton to jest w Opolu, Gnieźnie czy Grudziądzu gdzie ciagnik jeszcze po 10 biegu nie ma co szynować.
Rzeczywiście, źle się wyraziłem - na meczu z Krosnem w Lublinie nie było betonu, ale na pewno nie było też przyczepnie, bo na przyczepnym torze żużlowcy się ścigają, a nie jeżdżą gęsiego od staru do mety.
Luźnej nawierzchni było rzeczywiście sporo, ale nic to nie dawało. Każdy, kto wyjeżdżał na zewnętrzną, nagle zostawał w tyle, było to szczególnie widać na wyjściu z drugiego łuku. Tak zwykle się dzieje na twardym torze i stąd mój wniosek.
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
sobota i niedziela deszczowa więc jeśli mecz sie odbędzie to tor będzie cięzki.
Każdemu jego Everest...
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
a najlepiej gdyby padało podczas meczu. wtedy tor zrobiłby się taki jak podczas meczu z Opolem w 2005 (6?) roku: błoto i kałuża.
Nie wiem. Ja tylko go zacytowałem gwoli objaśnienia, a nie polemiki.
Pozdrawiam Cię.
r
harry pisze:A Czekański był w ostatnim dziesięcioleciu w Lublinie?
Nie wiem. Ja tylko go zacytowałem gwoli objaśnienia, a nie polemiki.
r
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: 21.06.2009, Lublin - Opole
Ja nie bede wchodzil w zbedna polemike. Jak chcemy w miare bezstresowo zdobyc bonusa i zobaczyc przy tym obs*****o Czechowicza, Flisa czy Rembasa jeszcze przed meczem, to ja nie widze innej mozliwosci, jak bardzo mocno przyczepny tor i "chodzaca" szeroka. No bo (pytam glownie harrego) jak inaczej to sobie w klubie wyobrazaja ? Na takim torze napsuc nam krwi moze chyba tylko Dilger i Zielinski.. reszta nawet po przegranych startach bedzie mijana jak tyczki. Piszcz, Baran, Hynek zrobia na takim torze spokojnie od 11 w gore. Tomek swoje tez przywiezie. No a ze Jacek znowu da popis swojej mega kondycji, no coz, zeby wygrac wojne trzeba byc zdolnym do poswiecen
Przynajmniej bede mial o czym pisac przez kilka dni 