12.07.2009, Lublin - Opole godz. 17.30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#101 Postautor: Ge(L)o » 16 czerwca 2009, o 23:29

Jak boimy sie takiego Zielinskiego i on ma przesadzic o bonusie dla Opola to czas umierac :D Po raz kolejny w tym smiesznym sezonie.

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#102 Postautor: bartosch » 16 czerwca 2009, o 23:30

dobrze, ze Ulrich kontuzjowany, bo wtedy to by dopiero bylo wesolo...
carpe diem!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#103 Postautor: istred » 16 czerwca 2009, o 23:34

Nie, no jaja sobie robicie? :)
To może niedługo przed Karolem Polakiem będziemy się bać, bo przecież trenował w Lublinie? :)

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#104 Postautor: harry » 16 czerwca 2009, o 23:36

No fakt. Z Zielińskim czy bez musimy walnąć ich bez problemu, bo inaczej to kompromitacja. Jeżeli jedzie Piszcz to nie mamy prawa nie zrobić bonusa.
Zieliński na dobrym silniku i dobrze spasowany jest w stanie napsuć trochę krwi ale nie powinien jego wynik zaważyć na bonusie. Głupio tylko, że dało mu się taką szansę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#105 Postautor: kilar » 16 czerwca 2009, o 23:42

Z Urlichem, czy bez, z Zielinskim, czy bez, z Kononovem, czy bez i tak Opole to g* ujedzie. No ludzie, ja wiem, ze trzeba szanowac rywala, no ale bez przesady z tymi obawami. Chyba mamy ambitnych zawodnikow i gdzie jak gdzie, ale w Lublinie nie widze innej mozliwosci jak przynajmniej po 10 pt na glowe.
60-30 bedzie dobrym wynikiem, a jak komus malo, to wyzej wygramy z Rawiczem 8) Zakladajac, ze nie bedzie odpuszczania i prowadzenia meczu tak, by nie gromic rywala, tylko odrobic te 5 pt z niewielka nawiazka z Rawicza.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#106 Postautor: istred » 16 czerwca 2009, o 23:42

A kto pojedzie z naszych na mega-kopie? Karol Baran? Hall nie zaproszony. To dopiero byłoby fajne widowisko.
Sorry. No Piszcz oczywiście. Ale czy to wystarczy na bonusa?
Tylko Tomek Rempała nic nie pojedzie, ale Jacek powinien sobie poradzić.
Do tego Hynek, Piszcz, Karol Baran... Klimek też przecież sobie poradzi, ew. Kirył.

Jeśli na treningu będzie przyczypnie i nasi się spasują, to bez względu na to czy ktoś lubi przyczepnie czy nie to i tak Opole nie powinno wyjść z 30.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#107 Postautor: tezetomaniak » 16 czerwca 2009, o 23:50

wystarczy ze umiejetnie wykorzystają w pelni jokera i zrobi sie cieplo.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#108 Postautor: Torsen » 16 czerwca 2009, o 23:52

Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#109 Postautor: Gelo » 17 czerwca 2009, o 00:02

Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?

Więcej niż Czechowicz - i o to chodzi :)

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#110 Postautor: Koper » 17 czerwca 2009, o 00:30

Gelo pisze:
Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?

Więcej niż Czechowicz - i o to chodzi :)


Coś jak filozofia Ś.P. trenera Kazimierza Górskiego: "najważniejsze aby strzelić o jedną bramkę wiecej od przeciwnika" :)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#111 Postautor: Gelo » 17 czerwca 2009, o 00:39

Koper pisze:
Gelo pisze:
Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?

Więcej niż Czechowicz - i o to chodzi :)


Coś jak filozofia Ś.P. trenera Kazimierza Górskiego: "najważniejsze aby strzelić o jedną bramkę wiecej od przeciwnika" :)

a czyż nie :)?

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#113 Postautor: bkapusta » 17 czerwca 2009, o 08:54

E sorry to teraz i Zielinskiego sie boimy? :)

Ja tam nie wiem - nie siedze "w klubie" - ale czy z naszymi jest tak slabo, ze sie na naszym torze mamy bac Zielinskiego?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#114 Postautor: harry » 17 czerwca 2009, o 08:59

Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?

A jak się nazywa taka nawierzchnia, którą jej luźną warstwę trzeba ciagnikiem z toru ściagać bo jest jej za dużo?
Bo taka była chyba na ostatnim meczu w Lublinie. Czy to nie była czasem megakopa? Ile to Jacek wtedy zrobił bo nie pamietam.
Beton to jest w Opolu, Gnieźnie czy Grudziądzu gdzie ciagnik jeszcze po 10 biegu nie ma co szynować.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#115 Postautor: ravajas » 17 czerwca 2009, o 09:14

harry pisze:Czy to nie była czasem megakopa? I


Za Bartłomiejem Czekańskim: "Megakopa to taka nawierzchnia, gdzie zawodnikom tylko kaski widać". W naturze występuje jedynie we Wrocławiu.

r
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#116 Postautor: harry » 17 czerwca 2009, o 09:19

A Czekański był w ostatnim dziesięcioleciu w Lublinie?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#117 Postautor: piotr76 » 17 czerwca 2009, o 09:37

harry pisze:A Czekański był w ostatnim dziesięcioleciu w Lublinie?


Harry ma racje kopa z Krosnem godna majstra Cieślaka :) jak się obrobie w robocie to wstawie fotke ciągnika masakra dosłownie ... a co do betonu to każdy wie że trzeba dużo mniej siły aby jechać ... zresztą beton to czyste zabijanie zuzla równie dobrze bieg mógłby kończyć się po 1 okrążeniu a nawet po 1 łuku ...
zamiast 500 + program Beryl +

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#118 Postautor: mustafa » 17 czerwca 2009, o 09:40

Więc na Opole taką nawierzchnie trzeba zrobić. Tym bardziej, że pewnie będzie popadywało sobie do końca tygodnia, to trzeba się do takiej spasować. Jestem ciekaw jak taki Czechowicz i inni Opolanie zaprezentują się na przyczepnym torze.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#119 Postautor: janek » 17 czerwca 2009, o 10:49

Gelo pisze:zdaje sie, ze ktos zrobil z naszego klubu frajera. przeciwko nam ma jechac zielinski. Nie to, zebym sie go specjalnie obawial ale kto pozwolił mu trenowac na naszym torze kiedy mamy do odrobienia 18 oczek?

A wiadomo jak jazda na drugim treningu wychodziła Zielińskiemu, całkiem, całkiem.
Zapraszając na treningi Zielińskiego, jakiś cel w tym mają/mieli Rempałowie lub Wilk, to ich trzeba spytać o co chodzi.

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#120 Postautor: bkapusta » 17 czerwca 2009, o 11:29

janek pisze:
Gelo pisze:zdaje sie, ze ktos zrobil z naszego klubu frajera. przeciwko nam ma jechac zielinski. Nie to, zebym sie go specjalnie obawial ale kto pozwolił mu trenowac na naszym torze kiedy mamy do odrobienia 18 oczek?

A wiadomo jak jazda na drugim treningu wychodziła Zielińskiemu, całkiem, całkiem.
Zapraszając na treningi Zielińskiego, jakiś cel w tym mają/mieli Rempałowie lub Wilk, to ich trzeba spytać o co chodzi.

Zapewne chcieli zeby Kamil obcykal sie na naszym torze, zrobil dla Opola komplet zebysmy zostali w II lidze, bo wiadomo - po awansie Tomek i Jacek nie beda mieli u nas miejsca w skladzie :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#122 Postautor: Torsen » 17 czerwca 2009, o 11:57

harry pisze:
Torsen pisze:Jacek Rempała, na betonie, ma siłę na 2-3 okrążenia. To ile ujedzie na magakopie? Jedno?

A jak się nazywa taka nawierzchnia, którą jej luźną warstwę trzeba ciagnikiem z toru ściagać bo jest jej za dużo?
Bo taka była chyba na ostatnim meczu w Lublinie. Czy to nie była czasem megakopa? Ile to Jacek wtedy zrobił bo nie pamietam.
Beton to jest w Opolu, Gnieźnie czy Grudziądzu gdzie ciagnik jeszcze po 10 biegu nie ma co szynować.

Rzeczywiście, źle się wyraziłem - na meczu z Krosnem w Lublinie nie było betonu, ale na pewno nie było też przyczepnie, bo na przyczepnym torze żużlowcy się ścigają, a nie jeżdżą gęsiego od staru do mety.
Luźnej nawierzchni było rzeczywiście sporo, ale nic to nie dawało. Każdy, kto wyjeżdżał na zewnętrzną, nagle zostawał w tyle, było to szczególnie widać na wyjściu z drugiego łuku. Tak zwykle się dzieje na twardym torze i stąd mój wniosek.

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#123 Postautor: ermen » 17 czerwca 2009, o 12:16

sobota i niedziela deszczowa więc jeśli mecz sie odbędzie to tor będzie cięzki.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#124 Postautor: ravajas » 17 czerwca 2009, o 13:53

a najlepiej gdyby padało podczas meczu. wtedy tor zrobiłby się taki jak podczas meczu z Opolem w 2005 (6?) roku: błoto i kałuża.

harry pisze:A Czekański był w ostatnim dziesięcioleciu w Lublinie?


Nie wiem. Ja tylko go zacytowałem gwoli objaśnienia, a nie polemiki. :) Pozdrawiam Cię.

r
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 21.06.2009, Lublin - Opole

#125 Postautor: $korzen$ » 17 czerwca 2009, o 14:14

Ja nie bede wchodzil w zbedna polemike. Jak chcemy w miare bezstresowo zdobyc bonusa i zobaczyc przy tym obs*****o Czechowicza, Flisa czy Rembasa jeszcze przed meczem, to ja nie widze innej mozliwosci, jak bardzo mocno przyczepny tor i "chodzaca" szeroka. No bo (pytam glownie harrego) jak inaczej to sobie w klubie wyobrazaja ? Na takim torze napsuc nam krwi moze chyba tylko Dilger i Zielinski.. reszta nawet po przegranych startach bedzie mijana jak tyczki. Piszcz, Baran, Hynek zrobia na takim torze spokojnie od 11 w gore. Tomek swoje tez przywiezie. No a ze Jacek znowu da popis swojej mega kondycji, no coz, zeby wygrac wojne trzeba byc zdolnym do poswiecen 8) Przynajmniej bede mial o czym pisac przez kilka dni :)