11.06.2009, Lublin - Krosno

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#176 Postautor: Łoptymista » 11 czerwca 2009, o 22:07

Hans tu nie chodzi o to kto zaczal. takie gatki zostaw kiolom

to NIE MIALO PRAWA SIE ZACZAC! od tego jest ochrona, ktorej nie bylo

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#177 Postautor: grzesieck » 11 czerwca 2009, o 22:07

pewnie to chciales napisac:

pokemon na forum krosna pisze:Dziękuję kibicom Krosna za kulturalny doping. Z uwagi na zaistniałą sytuację odwołałem swój wyjazd na niedzielny mecz do Krosna. Nie bedę ryzykował życia i zdrowia swojego i swojej rodziny :x
PS. Jeśli tak dalej będzie, ten sport umrze śmiercią naturalną jak piłka nożna :x
Nie wyrokuję tutaj która strona zawiniła, ale powiem tak: też czasami byłem na meczach wyjazdowych. Nawet zdarzało się udawać miejscowego żeby ...uniknąć choćby epitetów. Było was ze 200 osób i zachowywaliście się dosyć hardo co sprowokowało co bardziej krewkich miejscowych. Nie zamierzam teraz jechać do Krosna aby dostać kijem baisbolowym w głowę. A miało być tak pięknie... :(

METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#178 Postautor: Hans » 11 czerwca 2009, o 22:10

No wiesz, ten dziasza od sprawdzania biletów chyba miał pilnować sektora gości :wink:

No i to co Pokemon napisał to święta prawda. Już pamiętam sceny sprzed trzech lat i też nie zdziwiła mnie ta sytuacja. Jednak Lubelszczyzna z Podkarpaciem w ogóle nie potrafi się porozumieć.

Taaaaaaaa, od razu 3 tysiące ich było. Maksymalnie 60 osób.
Ostatnio zmieniony 11 czerwca 2009, o 22:12 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#179 Postautor: harry » 11 czerwca 2009, o 22:11

Tomkowi Rempale, tak jak to już było pisane kilka razy padł przed meczem silnik. Udało się go zrobić ale w zasadzie to do meczu przystąpił " w ciemno". Jutro od nowa idzie silnik do rozbiórki bo Tomek nie jest zadowolony.
Podobna sytuacja jest z Karolem Baranem, który po meczu był bardzo niezadowolony.
Hynek zaskoczył tych co nie byli na treningu do końca. Tego własnie się spodziewałem po nim na tym meczu.
Rafał swoje punkty przywiózł.
Kirył dostał nowy silnik, ale chyba do zrobienia. Widac było, ze w swoim drugim starcie traci kompresję z każdym kółkiem. Bardzo mi szkoda tego zawodnika. Ma talent, ale jakoś wszystko idzie pod górę.
Czekam na odkrywcze wpisy tych wszystkich bohaterów na temat Jacka i jego przygotowania. Dzisiaj był arcytrudny tor a poradził sobie jak profesor. Forma rośnie a do play-offów będzie spoko.
Lubos dzisiaj tak jak tor - katastrofa. Albo tor jeszcze gorzej. Bo przez Lubosa straciliśmy ze cztery punky a przez tor z piętnaście.
Zadowolony tylko skarbnik.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#180 Postautor: Łoptymista » 11 czerwca 2009, o 22:12

grzesiecek ja?

gdybym chial to bym napisal

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#181 Postautor: sadychor » 11 czerwca 2009, o 22:13

Zobacz godzine wyslania posta :D
Tor "nielubelski", dziwne ze Krosno po udanym poczatku dalo sie ograc. Frekwencja na duzy plus, doping ok.
Reszta bez komentarza.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#182 Postautor: grzesieck » 11 czerwca 2009, o 22:17

Łoptymista pisze:grzesiecek ja?

gdybym chial to bym napisal


pokemon...
METHANOL ADVENTURE TEAM

KSM
Posty: 33
Rejestracja: 21 stycznia 2009, o 20:16

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#183 Postautor: KSM » 11 czerwca 2009, o 22:20

Gratuluję wygranej.
Szczerze mówiąc myślałem, że wynik będzie wyższy, bo przecież jechaliśmy bez Hansena, a dodatkowo przeszkodził nam upadek Jacobsena. Generalnie jestem przez to pozytywnie zaskoczony, pojechaliśmy w dużym osłabieniu, a zrobiliśmy u Was najwięcej punktów z zespołów, które jechały w Lublinie.
Co do meczu w Krośnie, to, jak pisałem przed meczem, wcale się nie zdziwię, jeśli wygracie. Rafał Wilk zna nasz tor lepiej, niż którykolwiek z naszych seniorów, a Hansenowi to on zupełnie nie pasuje. Jacek Rempała też zawsze tu lubił jeździć, więc mecz będzie na styku.

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1182
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#184 Postautor: InDorka » 11 czerwca 2009, o 22:21

Łoptymista pisze:to NIE MIALO PRAWA SIE ZACZAC! od tego jest ochrona, ktorej nie bylo


Swiete slowa. Do tego bramki w sektorach sasiadujacych z sektorem gosci w czasie zapelniania stadionu sa na glucho zamkniete i nie da rady przejsc gora na dalsze sektory.A potem, kiedy atmosfera jest podgrzewana przegrana i nie tylko - bramka
od strony staru byla otwarta...
Gdy sie zakotlowalo przy siatce - ochroniarze biegli wezykiem od strony luku, czyzby nie mogli w liczbie 2-3 ogladac meczu w sektorze Wilkow?
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#185 Postautor: rogerek20 » 11 czerwca 2009, o 22:23

a ja Panowie tylko wspomne, że w programach było wpisane, że ostatni bieg miał być ku pamięci taty Daniela Jeleniewskiego a spiker nic o tym nie wspomniał i nie zaznaczył tego...według mnie przydałaby się minuta ciszy może przed tym biegiem lub chociaż meczem...
MaRiUsZ

Smirnek_
Senior
Posty: 990
Wiek: 35
Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
Lokalizacja: Czechów!

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#186 Postautor: Smirnek_ » 11 czerwca 2009, o 22:25

InDorka pisze:
Łoptymista pisze:to NIE MIALO PRAWA SIE ZACZAC! od tego jest ochrona, ktorej nie bylo


Swiete slowa. Do tego bramki w sektorach sasiadujacych z sektorem gosci w czasie zapelniania stadionu sa na glucho zamkniete i nie da rady przejsc gora na dalsze sektory.A potem, kiedy atmosfera jest podgrzewana przegrana i nie tylko - bramka
od strony staru byla otwarta...
Gdy sie zakotlowalo przy siatce - ochroniarze biegli wezykiem od strony luku, czyzby nie mogli w liczbie 2-3 ogladac meczu w sektorze Wilkow?

Z sektorów wzdłuż prostych lepiej ogląda się mecz niż na łuku 8)
rogerek20 pisze:a ja Panowie tylko wspomne, że w programach było wpisane, że ostatni bieg miał być ku pamięci taty Daniela Jeleniewskiego a spiker nic o tym nie wspomniał i nie zaznaczył tego...według mnie przydałaby się minuta ciszy może przed tym biegiem lub chociaż meczem...

W programie było "Jeleńskiego" :(

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#187 Postautor: rogerek20 » 11 czerwca 2009, o 22:27

tym większa klapa dla organizatorów i klubu :shock:
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#188 Postautor: Dobromir » 11 czerwca 2009, o 22:38

Mecz pokazał, że Krosno jest nieobliczalne, gdyby nie pech tego Jackobsena to mogło by być gorąco. Nawet nie chce myśleć co by było gdyby przyjechał znajacy nasz tor Hansen. Wogóle tor był dzisaj jakiś dziwny dawno już nasi się nie scigali na takiej nawierzchni. W rewanżu nie bardzo widze szanse na wygraną co najwyżej bonus po męczarniach, a nie ździwiła by mnie wtopa rzędu 58-32 bo taki Franc czy Hansen mogą zrobić koło kompletu a Kowalczyk dwucyfrówkę i pozamiatane.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#189 Postautor: istred » 11 czerwca 2009, o 22:52

Liczę, że w koncu ktoś wyciągnie jakiś wnioski i na następnym meczu zobaczymy nornalną, przyczepną nawierzchnię.

Już pomijam, że zawody mogły być nudne dla publiczności, która jest przecież jednym z głównych źródeł dochodów klubu.
Ale
Jacek Rempała jedzie szuka przyczepności po szerokiej, próbuje tam wyprzedzać - nie da się.
Karol Baran startów znakomitych nie ma, lubi się pościgać, potrafi wyprzedzić na trasie.
Filinov wiadomo. Hall wiadomo.
Stichauer też podobno lubi mieć pod kołem.
Klimekowi też trzymanie kredy nie wychodzi...
Więc po cholerę robić w kolejnym meczu taki tor?!
Przecież w każdym meczu u siebie (nie byłem z Miskolcem - nie wypowiadam się) traciliśmy z tego powodu masę punktów.
Dziś to nasi zawodnicy chcieli wyprzedzać, a nie mogli.
Za TŻtu, bez względu na nasz skład, z Lublina ciężko było wywieźć punkty każdemu zespołowi, a przyjeżdżali do nas naprawdę klasowi zawodnicy. Tor był zawsze atutem gospodarzy, więc może czas przestać kombinować z torem i robić go tak jak był robiony przez lata i zdawało to egzamin?
Będzie to z korzyścią dla kibiców i drużyny.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#190 Postautor: Koper » 11 czerwca 2009, o 22:58

marcin_lub pisze:
Koper pisze:Nie ma takich biletów, sa tylko karnety VIP.


To możesz mi powiedzieć czemu na oficjalnej stronie istnieje informacja że bilet na trybunę główną kosztuję 22zł?? Najpierw się dowiedz dokładnie a później wypowiadaj w temacie...


Gdzie istnieje taka informacja na stronie oficjalnej? Zalinkuj...jakbyś nie zauwazyl taka informacja juz nie widniała na oficjalnych plakatach, a jesli widnieje na stronie oficjalnej to wskaż ją linkiem.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#191 Postautor: Czarek » 11 czerwca 2009, o 23:01

Nie potrzebnie czepiacie się Państwo ochrony. Na żużlu w Lublinie jest tradycja pokoju między kibicami i ochrona wiedząc o tym ma wkraczać dopiero gdy się coś zaczyna dziać. I tak zrobiła. Paru podpitych kolesi z Krosna (może to byli kibole Karpat Krosno?) zaczęło bluzgać na Lublin, spotkało się to z reakcją kilku naszych kibiców (ale żadnych tam kiboli Motoru), doszło do wymiany zdań i szarpnięć przez kraty i tu weszła ochrona, a potem był spokój.
Poza tym chciałbym zauważyć, że większość kibiców z Krosna zachowywała się normalnie, co nie zmienia faktu, iż na ludzi z Rusi Czerwonej (m.in. Rzeszów i Krosno) należy uważać, bo nie wszyscy tam nas - mieszkańców Małopolski - szanują.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#192 Postautor: tezetomaniak » 11 czerwca 2009, o 23:06

istred pisze:Za TŻtu, bez względu na nasz skład, z Lublina ciężko było wywieźć punkty każdemu zespołowi, a przyjeżdżali do nas naprawdę klasowi zawodnicy. Tor był zawsze atutem gospodarzy, więc może czas przestać kombinować z torem i robić go tak jak był robiony przez lata i zdawało to egzamin?


nic dodac nic ujac, ktos powinien te slowa wydrukowac najwieksza czcionka i powiesic w klubie. w play offach tor musimy wykorzystać na 110%.

KSM
Posty: 33
Rejestracja: 21 stycznia 2009, o 20:16

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#193 Postautor: KSM » 11 czerwca 2009, o 23:08

Czarek pisze:Poza tym chciałbym zauważyć, że większość kibiców z Krosna zachowywała się normalnie, co nie zmienia faktu, iż na ludzi z Rusi Czerwonej (m.in. Rzeszów i Krosno) należy uważać, bo nie wszyscy tam nas - mieszkańców Małopolski - szanują.


My bad.
Ostatnio zmieniony 11 czerwca 2009, o 23:19 przez KSM, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#194 Postautor: grzesieck » 11 czerwca 2009, o 23:12

do niego masz pretensje, ze Lublin byl czescia historycznej Malopolski, a Krosno Rusi Czerwonej?
METHANOL ADVENTURE TEAM

KSM
Posty: 33
Rejestracja: 21 stycznia 2009, o 20:16

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#195 Postautor: KSM » 11 czerwca 2009, o 23:16

grzesieck pisze:do niego masz pretensje, ze Lublin byl czescia historycznej Malopolski, a Krosno Rusi Czerwonej?

Ok, mój błąd, jednak się do niej łapiemy. Mój błąd,czapki z głów.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#196 Postautor: istred » 11 czerwca 2009, o 23:19

Krosno nigdy nie było częścią Rusi Czerwonej.

Było.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ru%C5%9B_Czerwona

Ale nie zniżajcie się do tego poziomu...

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#197 Postautor: KosaRKS » 11 czerwca 2009, o 23:19

Haha jak ktoś ma dostęp do krośnieńskiego forum to sobie poczytajcie jak się napinają :D Szczególnie typ o nicku "lockheed" :D Tak tak, to wszystko nasza wina,to ze "kibice" z Krosna byli tak nawaleni,ze nie powinni być wpuszczeni na stadion, to też przez nas :]
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#198 Postautor: rogerek20 » 11 czerwca 2009, o 23:28

oczywiscie ze nasza, zniewolila ich pewnie piwa królowa-perla chmielowa :D hehe
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
login
Posty: 72
Rejestracja: 11 maja 2009, o 01:16

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#199 Postautor: login » 11 czerwca 2009, o 23:28

Zaprosiłem dziś kilku ludzi pierwszy raz na mecz. Ciągnęły się strasznie co również mogło być - po części - przyczyną scysji między kibicami, ale o tym później. J. Rempała - jak na lidera przystało - 14. Szkoda, że bardzo egoistycznie jeździł... Nasi przedstawiciele moim skromnym zdaniem nie umieją jeździć parą, co pięknie pokazał Nam... Świst. Tomasz R. i K. Baran zrobili swoje za co im chwała! Hynek mnie osobiście baaaardzo zaskoczył pozytywnie mimo ostatniego "wybryku". Lubo niestety mizernie, ale podobno mamy mechanika/tunera/kapitana w osobie Jacka Rempały, to może coś by pomógł chłopakowi - podobno jesteśmy drużyną! Rafał nie zrobił może kompletu, ale jest to dość młodym człowiekiem/żużlowcem i ma czas /po rocznej przerwie/ na osiąganie zadowalających większość kibiców (ja jestem zadowolony!) wyników. W Krośnie marnie to widzę, ale wierzę. Przyjadę z rodziną.

Kibicom siedzącym przy mnie bardzo podobała się oprawa muzyczna. Słychać zdecydowanie większe przygotowanie muzyczne, jak i sprzętowe DJ'a (wstawki; ciekawszy repertuar; dżingle). Nie rozumiem krytykujących, ale nic to - zapamiętam i czekam na "popisy" niezadowolonych!!!!!

Co do sytuacji dość nieciekawej między kibicami. KILKU kibiców z Krosna baaaaardzo prowokowało; wyzywało, jak i pluło [pierwszy cios padł ręką kibica w "koszulce" z Krosna - co mam nadzieję będzie dostrzeżone przez monitoring!! (oczekuję surowej kary!) na co odpowiedzieli kibice z Lublina!] Naganne zachowanie było również z Naszej strony, kiedy jeden z kibiców pokazał pupę! Opanujmy się! Dzieci ludzi, których zaprosiłem patrzyły na to!! Jako postronny kibic (będący z dziećmi na zawodach) jestem skłonny - po tym co widziałem - stwierdzić, iż całość zajścia była sprowokowana przez kibiców gości!


Wiem, że zaraz przeleje się po mnie fala krytyki, ale proszę zrozumieć, że zwyczajnie chciałem wyrazić swoje prywatne zdanie.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że zobaczymy się w Krośnie.

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno

#200 Postautor: marcin_lub » 11 czerwca 2009, o 23:31

Koper pisze:
marcin_lub pisze:
Koper pisze:Nie ma takich biletów, sa tylko karnety VIP.


To możesz mi powiedzieć czemu na oficjalnej stronie istnieje informacja że bilet na trybunę główną kosztuję 22zł?? Najpierw się dowiedz dokładnie a później wypowiadaj w temacie...


Gdzie istnieje taka informacja na stronie oficjalnej? Zalinkuj...jakbyś nie zauwazyl taka informacja juz nie widniała na oficjalnych plakatach, a jesli widnieje na stronie oficjalnej to wskaż ją linkiem.


OK, mój błąd. Przeczytałem informację dotycząca niedzielnego meczu w Krosnie. Sroki.

Jednak to nie zmienia faktu, że głupota jest brak możliwości kupienia biletu na trybunę główną. Jest tam sporo wolnych krzesełek, a sam osobiście znam parę osób co takie bilety z chęcią by kupowała. Strata kasy dla klubu i tyle. Może nie za wielkiej, jednak grosz do grosza...